...kup sobie gips...

28.08.11, 16:30
...znajomi byli w polsce i opowiadali jak to ktos tam z ich rodziny w polsce zlamal noge i jak go zawiezli do szpitala to najpierw dostali recepte i musieli isc sobie w aptece wykupic gips i bandaze a dopiero potem otzrymali pomoc czyli zagipsowanie nogi...dowiedzieli sie tez ze w takim szpitalu trzeba miec swoja posciel...pidzame..a i picie i jedzenie tez bo dzienny posilek szpitalny wyliczony byl na 3 zl...czyli najlepiej byc zdrowym i nie chorowac wcale...ludzie...i jak wy to wytrzymujecie???...pozdro
    • samuela_vimes Re: ...kup sobie gips... 28.08.11, 16:49
      Nie wiem, jak jakiś czas temu złamałam rękę, to zagipsowano mnie bez problemu, byłam w państwowym szpitalu w małej miejscowości. Jesteś pewien, że to nie legendy w stylu okropna, zacofana Polska, smród, brud i ubóstwo?
      • andrzejek4747 Re: ...kup sobie gips... 28.08.11, 16:56
        ...to zadna legenda...byli w tym roku u rodziny na slasku...szpital na slasku...wiec to zadne male miasteczko tylko ponoc aglomeracja....ale to co piszesz moze byc prawda...male szpitaliki w malych miejscowosciach czesto sa o niebo lepsze od tych z wielkich miejscowosci...moze male maja wieksze dotacje od swoich samorzadow niz te w duzych miastach??? ale jest faktem...znam to tez z opowiadan moich rodzicow w polsce...szpitale ogolnie sa uwazane za kare dla chorego a nie za ratunek...pozdro
    • cowgirl_ride Re: ...kup sobie gips... 28.08.11, 16:58
      W szpitalu niezbędne są także własny basen oraz kaczka. Dobrze mieć swoje własne łóżko z materacem oraz koniecznie zaopatrzeć się w podręczniki dla studentów medycyny aby się móc skutecznie wyleczyć. Największym problemem są skomplikowane operacje kiedy pacjent nie może jednocześnie podawać narzędzi chirurgowi, będąc pod narkozą. Aha, narzędzia też są na receptę...
      • ilse2 Re: ...kup sobie gips... 28.08.11, 17:08
        cowgirl_ride weź już skończ z tymi głupimi komentarzami, które nic a nic nie wnoszą do dyskusji a zabawne też nie są

        ad rem: moja Mama złamała w grudniu 2011 rękę, bez problemu otrzymała pomoc medyczną - zdjęcie RTG i zagipsowanie ręki - w małym miasteczku (15 tys. mieszkańców), nie musiała mieć własnego gipsu
        • cowgirl_ride Re: ...kup sobie gips... 28.08.11, 17:12
          ilse
          A Ty już nie pij, co? Twoja mama złamie rękę w grudniu 2011, to może jakoś spróbuj zapobiec temu, może?
          • ilse2 Re: ...kup sobie gips... 28.08.11, 17:14
            w grudniu 2010, pasuje?
            • cowgirl_ride Re: ...kup sobie gips... 28.08.11, 17:19
              Nie, nie pasuje. Pasuje?
              • wicked_selecta Re: ...kup sobie gips... 28.08.11, 18:16
                ;d
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: ...kup sobie gips... 28.08.11, 16:58
      To może być prawda jeśli chciał gips inny niż zwykły, gipsowy.
      Bo można przynieść swoj polimerowy "gips" i też założą.
    • stephanie.plum Re: ...kup sobie gips... 28.08.11, 17:01
      pewno nie mieli ermuły.
      • samuela_vimes Re: ...kup sobie gips... 28.08.11, 17:04
        Ja też nie miałam przy sobie ermuły, mało tego nawet nie prosili o jej wysłanie.
    • moonogamistka Re: ...kup sobie gips... 28.08.11, 17:12
      Leczymy sie prywatnie albo u znajomych;-)
      a tak na powaznie- to nie wierze w te bajeczke;-))
    • sumire Re: ...kup sobie gips... 28.08.11, 17:13
      bzdura totalna. mnie gipsowali za darmo, nawet nie sprawdzili, czy jestem ubezpieczona.
      • andrzejek4747 Re: ...kup sobie gips... 28.08.11, 17:55
        ...dziwne to jest...rzekomo wszyscy narzekaja na polska sluzbe zdrowia ale jak zapytasz o szczegoly to wszyscy sa zadowoleni...wiec nie jest tak zle jak to maluja...ale fakt...znajomi mieli taka sytuacje...moze tak jest nie we wszystkich szpitalach ale jednak sie zdarza....poczekamy na tych co ta opinie potwierdza...pozdro
        • cafem Re: ...kup sobie gips... 28.08.11, 18:01
          Gipsowali mnie już w kilku krajach. I w Polsce, i za granicą gipsują za darmo.
          Bajeczka wyssana z palca:)
    • asiu_3 Re: ...kup sobie gips... 28.08.11, 18:02
      Bylam 3 razy wsadzana w gips w ciagu ostatnich dziesieciu lat i nigdy nie musialam za nic placic.
      • jael53 Re: ...kup sobie gips... 28.08.11, 18:24
        Gips mnie szczęśliwie omija. Ale: gdy przed zaplanowaną i niezbędną operacją poszłam się szczepić przeciwko żółtaczce, to - oczywiście - z wykupiona szczepionką. A ujrzawszy "porządek" w gabinecie zabiegowym, piorunem pognałam do apteki po strzykawkę i igłę. Chociaż nikt mi nie kazał...

        Osobna sprawa, to jakość informacji medycznej, zwłaszcza w niewielkich ośrodkach. Kilka razy byłam świadkiem, ze pani w rejestracji wciskała konieczność posiadania skierowania kandydatowi do specjalisty, do którego to skierowanie nie jest potrzebne.
        Cyrk prawdziwy zaczyna sie wtedy, gdy zachoruje człowiek przyjezdny. W zeszłym roku jeden ze szpitali na Podkarpaciu odmówił przyjęcia pacjenta, ponieważ ten "podlegał" oddziałowi NFZ w Warszawie. Poważnie chory człowiek udał się drogą lotniczą do Warszawy.
    • soulshunter Re: ...kup sobie gips... 28.08.11, 19:52
      no popatrz. Moi znajomi tez byli w polsce i jakis facet dal im walizke pelna pieniedzy ot tak, bez powodu.
    • malamelania Re: ...kup sobie gips... 28.08.11, 21:19
      A biały niedźwiedź nie zaatakował ich w drodze do apteki? to mieli farta ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja