Po jakim czasie padło u was "kocham"?

29.08.11, 19:55
Kiedy poczuliście, że się zakochaliście spotykając się z facetem/kobietą? kiedy powiedzieliście albo wam powiedzieli, że was kochają? mówię o związku dorosłych ludzi ok.30stki. ja po 2 miesiącach usłyszałam kilka razy, że mnie polubił.No i fajnie, jakbym usłyszała coś więcej to zastanawiałabym się czy nie uciekać.Ale On jest zraniony jeszcze bo ex go zdradziła więc się zastanawiam czy dłużej na to poczekam o ile w ogóle będzie mi dane.
    • ursyda Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:06
      to w koncu chcesz usłyszeć czy nie?
      • kaledonia26 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:08
        oj chcę, jasne. Nie już teraz bo po 2 miesiącach o raczej niepoważne.Ale tak się zastanawiam jak/kiedy to mówią dorośli ludzie, bo wcześniej to wiadomo,że szybciej takie słowa padają wśród młodych ludzi w lo czy na studiach.
        • ursyda Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:12
          ale zdajesz sobie sprawę, że to pytanie bez sensu?
          • kaledonia26 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:15
            nie jest bez sensu, inaczej byś nie odpisała
            • ursyda Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:18
              Jest, bo nikt Ci nie powie, że po pół roku to można, a po trzech to jeszcze nie a jak nie powie po roku to już wcale nie powie.
              No chociaż może to ostatnie ma sens, ale tylko to ostatnie
              • kaledonia26 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:21
                No faktycznie to ostatnie jest logiczne.
        • rasputeen Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:13
          Kolejny problem z cyklu "po utracie ilu włosów zaczyna się łysina", ech...
          • ursyda Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:18
            :)
        • black-sandra Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:21
          kaledonia26 napisała:

          .Ale tak się zastanawiam jak/kiedy to mówią dorośli ludzie, bo wcześniej to wiadomo,że szybciej takie słowa padają wśród młodych ludzi w lo czy na studiach.

          Dorośli ludzie nie muszą sobie tego mówic , by wiedzieć .
          • kaledonia26 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:22
            smutne ;)
            • black-sandra Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:24
              Smutne jest to , że potrzebujesz tych słów aby zrozumieć miłość .
              • chili26 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:28
                Ehh pytanie takie jest, ja potrzebuję jego prawdziwej miłości i kombinuję choć wiem że to tylko słowa.Ale On jest mocno zraniony więc boję się,że nie pokocha a pal licho słowa...
              • kaledonia26 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:29
                Eh pytanie takie jest, ja potrzebuję jego prawdziwej miłości i kombinuję choć wiem że to tylko słowa.Ale On jest mocno zraniony więc boję się,że nie pokocha a pal licho słowa...
                • ursyda Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:40
                  strasznie dużo nicków masz
                  • rasputeen Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:41
                    pojawia się i znicka ;)
                  • kaledonia26 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:43
                    tylko 2
                    • black-sandra Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:46
                      Musisz byc bardziej ostrożniejsza , w miłości tak samo .
          • zwariowana-2 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 30.08.11, 08:26
            black-sandra napisała:

            > Dorośli ludzie nie muszą sobie tego mówic , by wiedzieć .

            Zgadzam się ze słowami black-sandry :)
            Z moim facetem jest mi dobrze w każdej sferze życia, daje mi odczuć każdego dnia, że mnie kocha, nie musi mi tego mówić
    • cowgirl_ride Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:09
      Ja się zakochałam natychmiast, kiedy usłyszałam, ile zarabia, że ma dom na Filtrach i mercedesa...
      • samuela_vimes Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:17
        A licówki? Bo bez licówek przy tym zestawie, to ja już bym się nie zakochała.
        • zlutego Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:27
          ja tam zgodnie z giełdą lecę na złote koronki :-)
    • kitek_maly Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:24
      > Kiedy poczuliście, że się zakochaliście spotykając się z facetem/kobietą? kiedy
      > powiedzieliście albo wam powiedzieli, że was kochają? mówię o związku dorosłyc
      > h ludzi ok.30stki. ja po 2 miesiącach usłyszałam kilka razy, że mnie polubił.

      Phi, ja ostatnio w dzień poznania się usłyszałam parę razy 'lubię cię, babo'. :P Wygrałam. ;)

      PS. Ty nie jesteś tą chilli26?
      • kaledonia26 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:30
        jestem. Chodzi o mocno zranionego faceta, niby nie odczuwam tego,że o niej nadal mysli czy coś ale gdzieś to w nim siedzi, nie wiem czy odsuwać go od tego czy samo mu przejdzie , nie chcę być tylko pocieszycielką...
        • kitek_maly Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:37
          Myślę, że nie odsuwać. Jak siedzi, to nic na to nie poradzisz.
          Jeśli będziesz mieć dowody, że siedzi, to brać nogi za pas.

          A póki co nie rozmyślać za wiele.
          • kaledonia26 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:42
            Mój przyjaciel mówił żeby właśnie starać się żeby on o tym nie myślał. Nie wiem czy myśli, jak mi o niej mówił to sprawiał wrażenie tak bardzo zranionego.A jeszcze próbował do niej wrócić po tej zdradzie ze 3 miesiące temu.Powiedział,że takie związki nie mają sensu po takiej akcji ale kto wie co tam mu siedzi w głowie, raz jest bardzo radosny a czasem taki odległy.W sumie on o mnie mówi to samo.No i to ja cały czas mieszkam z ex :/
            • malamelania Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 22:20
              Powiedział,że
              > takie związki nie mają sensu

              To raczej związki ze "zranionymi" nie mają sensu. Po cholerę się w to pchasz?
              • kaledonia26 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 22:56
                Za późno.On póki co oprócz tego, że wyciągnęłam od niego o tej ex to nie dał mi odczuć, że jeszcze na nią choruje.Po prostu się tego boję...
              • kaledonia26 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 22:58
                A poza tym to znaczy, że zraniony nie powinien być już z nikim?
                • ursyda Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 23:37
                  i cała sala razem z Brodką: ktoo z miłości nie umarł nie potrafi żyyyyyyć, moje serce kiedyś złamaaane mocniej koooocha dziiiiś, oooo"
                  • alienka20 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 23:54
                    Ale ja nie czaję tej rozkminy już. Była skrzywdziła, to on się boi następnej. Bądźcie ludzie poważni!
                    • ursyda Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 23:55
                      Możemy nie wiedzieć co mu robiła!
                      :)
                      • alienka20 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 30.08.11, 00:06
                        Jak biła butelką po głowie, to fakt niedobra była, a skoro się boi wątkotwórczyni, to niech pójdzie do dzielnicowego i zapyta, czy aby jej Niebieskiej karty nie założył.
                        • ursyda Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 30.08.11, 00:09
                          przeczytałam "niebieską butelką" i zastanawiałam się co poeta miał na myśli
                          czas spać
                          • alienka20 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 30.08.11, 00:11
                            Niebieską z fioletowym płynem :)
                • malamelania Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 30.08.11, 00:18
                  kaledonia26 napisała:

                  > A poza tym to znaczy, że zraniony nie powinien być już z nikim?

                  Dokładnie. Aż się zagoi.
                  • kaledonia26 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 30.08.11, 00:32
                    Tylko kiedy wiadomo,że się zagoiło? nic po nim nie widzę poza tym że wmusiłam żeby powiedział o ex bo on mnie spytał o byłego
    • alienka20 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:31
      Mój zapytał: "Lubisz mnie?
      Odpowiedziałam: Tak lubię
      - A jak bardzo?
      - Bardzo bardzo :).
      - Im więcej "bardzo", w Twojej wypowiedzi, tym bardziej mnie lubisz, więc domyślam się, że mnie kochasz. To fajnie, bo ja Ciebie też :).
      Rozmowa na nocnym spacerze po Białymstoku jakiś miesiąc od rozpoczęcia związku :).
      • kaledonia26 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:35
        Szybko.Nie wiem czy można kogoś kochać po miesiącu, chyba bym się wystraszyła że to niepoważne. Bo skoro tak szybko można się zakochać to i odkochać.Mój ex powiedział mi po ok.9 miesiącach i w sumie doceniłam to bo wiedziałam,że dużo dla niego znaczą te słowa.
        • alienka20 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:40
          Znaliśmy się od dwóch lat :).
        • ursyda Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:41
          powiedział ale jest ex więc sama widzisz:)
          • kaledonia26 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:44
            Eh odkochałam się ;/ wypaliło się przeze mnie raczej.A teraz się chyba zakochuję ale boję się, że się na tym przejadę, że wróci do ex albo nie będzie potrafił być ze mną.
        • rasputeen Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:41
          Nie bałaś się, że się odkocha po kolejnych 9?
          • kaledonia26 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:46
            Nie.U ex bałam się, że ma przyjaciółkę-striptizerkę z akademika.Ale widziałam,że to "porządny" chłopak.Teraz to co innego, niby starszy poważniejszy chłopak ale też inne doświadczenia no i nie znam go jeszcze za dobrze, nie wiem czy się nie rozmyśli pewnej nocy.
      • ursyda Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:41
        Jesteś z Białegostoku???
        • kaledonia26 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:46
          hehe nie z południa Polski
        • alienka20 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 21:08
          Studiowałam tam :).
          • alienka20 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 21:54
            I nawet ostatnio usłyszałam, że "śledzikuję", bueh :P.
            • ursyda Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 22:04
              zapamiętaj alienka, my nie sliedzikujemy - my mamy uroczy zaśpiew!
              • alienka20 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 22:10
                Tak, tak pamiętam Ólo, ale to Ci z zachodnich kresów tak powiedzieli :P.
                • ursyda Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 22:18
                  co oni tam wiedzą
                  • alienka20 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 22:27
                    Nic nie wiedzo, nie znajom siem :P.
                  • tymczasowaola Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 30.08.11, 07:33
                    Kosa.
    • cafem Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 20:43
      > kiedy
      > powiedzieliście albo wam powiedzieli, że was kochają? mówię o związku dorosłyc
      > h ludzi ok.30stki.

      Po półtora roku związku, a roku od zamieszkania razem. Chociaż wiedzieliśmy chyba dużo wcześniej;)

    • zajonc.o.poranku Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 21:05
      Wg najnowszych badań amerykańskich naukowców odpowiedni moment na powiedzenie "kocham cię" to 34 dni 12 godzin 17 minut i 12 sekund po pierwszej wiosennej pełni księżyca od momentu, w którym pierwszy raz spojrzeliście sobie nieśmiało w oczy.
    • wez_sie Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 29.08.11, 23:35
      przy barze powiedziała ze jej sie podobajm,
      a pozniej juz podczas ściągania gaci powiedziała ze kocha albo ze chce siku. nie pamiętam, pijany byłem.
      • wicked_selecta Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 30.08.11, 13:18
        ..miejscowy kretyn?
        • wez_sie Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 30.08.11, 13:52
          spytaj swojej matki, czy urodzila kretyna, to ci powie.
          ja cie nawet nie znam, planktonie.
          • wicked_selecta Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 30.08.11, 14:32
            najwyraźniej zadałem pytanie retoryczne
    • lonely.stoner Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 30.08.11, 00:17
      ja uslyszalam w busie, bylo mi niedobrze i powiedzialam: powiedz mi cos milego :) no i uslyszalam cos milego :) dosc niespodziewanie, i nie pamietam po jakim czasie ? miesiacu?
      • kaledonia26 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 30.08.11, 00:33
        nieźle
        :D
    • tymczasowaola Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 30.08.11, 07:38
      Ja Ci nie pomogę, bo my z zrozsądku się pobraliśmy.
      • wez_sie Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 30.08.11, 08:31
        kredyt, czy brzuch?
        • tymczasowaola Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 30.08.11, 08:39
          Uprzedzaj o takich tekstach, bo się potem musze tłumaczyć z parsknięcia.

          Chodziło o włości feudalne.
    • mesz Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 30.08.11, 08:04
      ja pierwsza powiedzialam "kocham" chyba po 4 miesiącach, on po kilku kolejnych chyba :-)
    • facettt koszmar 30.08.11, 08:40
      slowa , slowa, slowa

      to zdaje sie Grechuta byl ?

      i nie ma chlopa.
      • ursyda Re: koszmar 30.08.11, 11:50
        innego chłopa i wcześniej go już nie było
    • nnninaaa Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 30.08.11, 09:19
      U mnie padło po jakichś 3 m-cach intensywnych spotkań, faktycznie wzięło nas bardzo jak nigdy wcześniej. Po kilku następnych się pobraliśmy, jesteśmy małżeństwem 8 lat, kochającym się, dodam. To chyba zależy od dobrania się, bo we wcześniejszych relacjach też chyba chciałabym wiać, jakby ktoś wyznał mi miłość tak wcześnie.
    • yoko0202 Re: Po jakim czasie padło u was "kocham"? 30.08.11, 12:13
      kaledonia26 napisała:

      > Kiedy poczuliście, że się zakochaliście spotykając się z facetem/kobietą?

      trzykrotnie za szybko, w tym dwukrotnie okazało się, że się pomyliłam

      > powiedzieliście albo wam powiedzieli, że was kochają?

      jak wyżej, te trzy razy są aktualnie historią

      >ja po 2 miesiącach usłyszałam kilka razy, że mnie polubił.No
      > i fajnie, jakbym usłyszała coś więcej to zastanawiałabym się czy nie uciekać.A
      > le On jest zraniony jeszcze bo ex go zdradziła więc się zastanawiam czy dłużej
      > na to poczekam o ile w ogóle będzie mi dane.

      z rozstaniem jest jak z raną po wyrwanym zębie z mega-korzeniami - ból po prostu musi minąć, u jednych szybciej a u innych dłużej to trwa. i o tym zębie się myśli, no bo boli, ale to nie znaczy, że że koniecznie chce się mieć ten ząb z powrotem i że się nie je. owszem, je się i przeżuwa, i to z czasem właśnie tamtą stroną jamy ustnej.
      reasumując, facet może przeżywać, a wręcz czasami wciąż wzdychać do tamtej, natomiast nie musi to znaczyć, że jesteś tylko i wyłącznie pocieszycielką - gdyby nie chciał się z Tobą spotykać to pewnie by się nie spotykał, i tyle. nie wiem jak wyglądają Wasze relacje, jaka jest częstotliwość rozmów, spotkań itp. - może spróbuj, jeżeli da radę, troszeczkę spuścić pary i podejść do znajomości bardziej na luzie, cieszyć się wspólnie spędzonym czasem, nie nazywać go swoim facetem a wręcz podkreślać przed samą sobą i innymi, że jest to aktualnie luźna znajomość koleżeńska - to wcale nie musi być taki zły układ, bo bez wielkich oczekiwań, wzajemnych pretensji itp., za to z przyjemnymi spotkaniami i upojnymi nocami.
      Proponuję nie czekać na deklaracje, nie czynić siebie podmiotem lirycznym utworów typu "on kocha ją, nie mnie", zająć się swoimi sprawami, nie naciskać, no i może jednak nie być aż taką dostępną - gdy pan będzie musiał nieco pokombinować i pozastanawiać się nad Waszymi relacjami, to automatycznie będzie miał mniej czasu na rozkminianie przeszłości :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja