zalatwilam komus prace a ten ktos...

01.09.11, 12:28
ktos mnie poprosil o pomoc wzalatwieniu mu pracy .slowa dotrzymalam, w ciagu tygodnia odezwano sie do tej osoby.przychodze do pracy a tam sie dowiaduje z e ten ktos ...nie przyszedl na umowione spotkanie.dzwonie do zainteresowanej -a ona sorry ale juz znalazlam sobie prace. w pracy to olali ze nie przyszla, ale mi przykro ze ktos mnie zawiodl, komu wyciagam reke kiedy tego potrzebuje.na tym przyjazn polega.
    • soulshunter Re: zalatwilam komus prace a ten ktos... 01.09.11, 12:32
      Nie rób komuś dobrze, nie będzie ci źle.
      • lacido Re: zalatwilam komus prace a ten ktos... 01.09.11, 12:59
        to samo sobie pomyślałam ;)
    • ipone123 przenigdy nie zalatwiac nikomu pracy-zelazna zasad 01.09.11, 12:54
      no to dostalas lekcje :)
      ja tez jestem taka pomagaczka, ale od kilku dni ucze sie olewac i byc asertywna:) gdzies na 'wyzalni' jest moj watek o pomaganiu i problemach...
      A jesli chodzi o zalatwianie pracy, to kiedys pomoglam bratu. Jako ze mialam dobre uklady z szefowa, moj brachol dostal tam prace nastepnego dnia od mojej prosby. I wyobrazcie sobie, ze po miesiacu pracy tam, on po prostu pewnego dnia przyszedl rano i powiedzial, ze sorry, ale juz tam nie bedzie pracowal, bo dostal inna prace... Sposob w jaki to zalatwil byl naprawde niefajny, bo nie dal zadnego wypowiedzenia. Od tamtej pory stracilam troche zaufanie szefowej i ogolnie - niby nic - a jednak jakies niewypowiedziale 'ale' wisialo w powietrzu :)
      Juz tam nie pracuje od dawna, ale nauczka pozostala: nigdy nie narazac swojej pozycji w pracy tylko po to, zeby komus pomoc!
      A jesli czujesz chec pomagania, to wysylaj kase do Afryki, adoptuj wirtualnie dziecko z Afryki, kup paczki dla domow dziecka etc :)
      Mnie ostatnio korcilo, zeby pomoc przyjaciolce, ktora ma beznadziejena prace ale jest b.dobrze wyksztalcona i zna sie na welu rzeczach. Szkoda mi jej, ale nie bede ryzykowac, bo czasem nie da sie przewidziec, jakie beda konsekwencje. Zlecam jej czasem cos do zrobienia za dobra kase i to wszystko. A ona i tak sobie poradzi, jak tylko ta recesja troche zelzy, tak mysle ... Eh.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: zalatwilam komus prace a ten ktos... 01.09.11, 13:15
      Proste - skreślasz tą osobę z listy potencjalnych przyszłych pomocobiorców. I najlepiej z listy biznesowych kontaktów.
      Bo nie ma nic gorszego niż pozstawienie drugiej strony bez informacji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja