wciaga_jak_nalog
04.09.11, 20:26
3 imprezy razem, calowanie przytulanie, nocne pogawedki
fakt nie bylismy razem sam na sam na spotkaniu tylko tydzien po tygodniu imprezki
jego ostatnie slowa kiedy widzialam go na zywo to ''kiedy sie zobaczymy''
przez telefon tego samego dnia tekst w stylu ''to sie spiszemy''
i cisza...napisalam po tygodniu smsa i nie odpisal i teraz cisza juz 4 tydzien...
what the fuck?
to po co mowil mi kiedy sie zobaczymy, pisal, dzwonil i cisza...
wiem wiem tlumacze sobie bo pewnie ma mnie gleboko w dupie ale to jest za bardzo enigmatyczne jak dla mnie, takie nagle zerwanie kontaktu....
nie wiem jak mam to odebrac?
dodam ze nie przychodzi juz w miejsce naszych wspolnych domowek a moglby sie przeciez tam zjawic
napisac raz jeszcze? zadzwonic? jak to odebrac?