mam prawo strzelić za to focha???

04.09.11, 22:00
Kuwa, juz sama nie wiem.Mysle ze nie naleze do sfochowanych lasek i nie wkurzam sie o byleco.
Ale tym razem mam dylemat.
Otoz moj facet wylaczyl sie z obiegu na jeden dzien. dzwonilam dwukrotnie, wyslalam smsa - nic. zero kontaktu od wczorajszego popoludnia, do dzis wieczor. kumam to niby, choc nigdy sie tak nie dzialo - wymieniamy kilka tel lub smsow dziennie, wiec sie zaczelam martwic.
no i wlasnieb przed chwila otrzymalam beztroskiego smsa ze zostawil tel u kumpla. ok,
ale wlasciwie sie zastanawiam kuwa czemu nie oddwonil tylko smsa wyslal, jakos mnie to wkurzylo.
gupia jakas jestem czy mam troche racji (w koncu mial ode mnie polaczenia nieodebrane, wiec powinien chyba oddzwonic, co???)
Pomijam fakt ze w smochodzie ma 2 tel z ktorego jakby mu zalezalo (NO WLASNIE!!!) mogl do mnie zadzwonic wczesniej, cobym sie nie martwila, zwlaszcza ze bylismy na dzis wieczor umowieni (co prawda odwolalam spotkanie smsem o czym nie mogl wiedziec, gdyz nie mial tel)
oj chyba powinnam sie wkurzyc jednak....
co myslicie???
    • cafem Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:05
      > oj chyba powinnam sie wkurzyc jednak....
      > co myslicie???

      Zostaw telefon na dwa dni u koleżanki:P
    • berta-death Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:06
      Wkurzenie się ma sens jak jest spontaniczne. Wyreżyserowany foch strzelony dla zasady jest absurdalny.
    • cowgirl_ride Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:06
      Mam propozycję aby członkowie szajki, zdemaskowanej przez madame_charmante nie odpowiadali w tym wątku, dając możliwość w/w madame do spokojnej i merytorycznej dyskusji, bez złośliwości i sprowadzania tak poważnych spraw ad absurdum...
      • raohszana Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:07
        cowgirl_ride napisała:

        > Mam propozycję aby członkowie szajki, zdemaskowanej przez madame_charmante nie
        > odpowiadali w tym wątku, dając możliwość w/w madame do spokojnej i merytoryczne
        > j dyskusji, bez złośliwości i sprowadzania tak poważnych spraw ad absurdum...
        *
        To tu jest jakaś szajka?!
        • cowgirl_ride Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:10
          No, ba...
          forum.gazeta.pl/forum/w,16,128550366,128550366,szajka.html
          • raohszana Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:12
            Ale nas nie wymieniła - znaczy, my są ci dobrzy!
            • cowgirl_ride Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:13
              Ciebie nie...:/
              • raohszana Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:14
                cowgirl_ride napisała:

                > Ciebie nie...:/
                *
                A Ciebie tak?
                Hmm... nie, to wychodzi, żem ja miły osobnik! Arghhh!
      • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:29
        No ale właśnie ta lista nie powstała. I ja nie wiem, do szajki to z racji stażu raczej nie należę, ale może do przydupasów już tak? I co mi czynić teraz?
      • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:26
        Niestety zdążyłam przeczytać ten wpis i nie mogę udzielić rady a szkoda bo ja dokładnie wiem co zrobić!
        • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:28
          O, właśnie, jako szefowa szajki możesz mi powiedzieć czy ja jestem poza podejrzeniami czy też już jakoś jestem umoczony w działalność szajki.
          • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:32
            Mozesz zostać nowym skarbnikiem bo soul składki przepuścił nadziwki.
            • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:34
              Skarbnikiem powiadasz. O to jest kusząca propozycja.
              Ale kurczę, nie będę mógł się wypowiadać w poważnych wątkach!
              A na h mi poważne wątki!
              • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:38
                W sumie dawno tu nie widziałam poważnego wątku. Dziś są wątki arabskie.
                • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:39
                  Ja nawet próbuję na poważnie, ale się nie da.
                  • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:42
                    Jak ja raz spróbowałam na poważnie to dostalam trzy maile z pytaniem kto mnie zabił i ukradł nick
                    • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:43
                      Od prokuratury?
                      • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:47
                        Te trzy nie. Ale czwarty był od gazety. Trochę się przestraszyłam. Spamiarze jedne
                        • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:49
                          Gazety się przestraszyłaś?!
                          • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:51
                            A po co ona do mnie pisze? Ja nawet jej w kontaktach nie mam!
                            • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:54
                              Może się zakochała?
                              • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:56


                                Najmodniejsze torebki za 25,90 zł

                                naciągnąć mnie chce
                                • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:58
                                  Za galeriankę robi?
                                  • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:00
                                    Pojęcia nie mam, ale chyba jej odpiszę, ze nie jestem zainteresowana znajomością.
                                    • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:01
                                      Ciekawe, czy zrozumie.
                                      • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:05
                                        Ej wiesz. To będzie tak, że ja jej to napiszę, ona trochę powalczy, ja znów jej napiszę, że nie jestem zainteresowana a jak w końcu przestanie pisać to założę wątek na forum, że nie wiem dlaczego ale gazta mnie już nie kocha
                                        • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:07
                                          Genialny nick w sumie.
                                          • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:13
                                            Mnie się też już chce nowego
                                            • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:15
                                              gazeta_mnie_juz_nie_kocha
                                              • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:17
                                                ochujeje zanim się zaloguję z takim długim nickiem
                                                • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:20
                                                  No co Ty? Przeglądarka nie zapamiętuje?
                                                  • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:21
                                                    A nie znasz zasady, że niktniktnikt aboslutnie nikt nie może znac Twojego nick???
                                                  • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:22
                                                    No a ja znam Twój i co? I nic?
                                                  • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:26
                                                    Nic. Będę musiała Cię zabić.
                                                  • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:27
                                                    Tam na pomoście?
                                                  • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:37
                                                    i jak Dexter zapakuję Cię w czarny worek a potem już niejakdexter wywiozę wodnym rowerkiem na srodek u zatopię.
                                                  • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:39
                                                    Dobra, ale co będzie przedtem. Przed pakowaniem. Bo nie wiem, czy od razu zemdleć czy może poczekać.
                                                  • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:41
                                                    Przed pakowaniem będą tortury. Np będziesz musiał wysłuchać jeszcze ośmiu moich genialnych dowcipów.
                                                  • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:47
                                                    To coś czuję przełożymy to na jutro. Jak już nie rozumiem to jeszcze się śmiał nie będę i wtopa straszna.
                                                  • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:54
                                                    Tego nieśmiacia to bym nie darowała.
                                                  • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 01:03
                                                    No ja sobie też. Chociaż w obliczu worka...
          • raohszana Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:35
            niezmiennick napisał:

            > O, właśnie, jako szefowa szajki możesz mi powiedzieć czy ja jestem poza podejrz
            > eniami czy też już jakoś jestem umoczony w działalność szajki.
            *
            O, to jak już kolega zaczął... Czy ja to jestem we szajce czy nie, bo nie wiem już nic!
            • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:38
              Ty będziesz podczaszym. Kcesz?
              • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:38
                A składka nieuiszczona widzę, o.
                • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:42
                  Bardzo dobrze!
                  • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:44
                    Wykazuję się! Pierwszy dzień w pracy w końcu.
                    • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:47
                      Jak będziesz miał całe pięć dych to idziem z winem na huśtawki.
                      • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:50
                        Ale tak po nocy?
                        • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:53
                          W dzień chcesz iść?
                          Dowcip mi się przypomniał:
                          Późna noc, całe miasto śpi. Do mieszkania w bloku dzwoni domofon... Raz i drugi, w końcu zaspany facet podchodzi i mówi:
                          - Czego?
                          - Przepraszam, czy mógłby mi pan pomóc i mnie popchnąć?
                          - Panie jest trzecia w nocy, niech pan zadzwoni po pomoc drogową!
                          - Bardzo pana proszę, niech mnie pan popchnie to niedaleko...
                          Żona faceta mówi:
                          - Idź, pomóż człowiekowi.
                          Facet rad nie rad schodzi na dół. Ciemna noc, a w dodatku mgła, nic nie widać, gościa nie ma, więc facet woła:
                          - Halo! Gdzie pan jest?!
                          - Tutaj - słychać z oddali, więc facet idzie za głosem, ale nadal nie widać ani gościa, ani auta, więc znowu:
                          - Gdzie pan jest?
                          - Tutaj!
                          Facet idzie parę kroków i nic. W końcu zniecierpliwiony:
                          - Niech pan powie dokładnie, gdzie jest!
                          - W parku, na huśtawkach...
                          • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:56
                            Sssstrasznie śmieszne. Sama widzisz - będziemy jakichś obcych pijaków popychać? Ja się brzydzę na przykład popychać faceta. Może do jakiego klubu?
                            • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:58
                              Do klubów chodzą cieniasy.
                              • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:02
                                Ta? A do BDSM też?!
                                • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:04
                                  Kurde, nigdy nie pamiętam co to znaczy.
                                  • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:05
                                    Kajdaneczki, pejczyki, mogą być w różu dla delikatnych.
                                    • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:07
                                      Aaaa, takie zabawy. A dostaleś kiedyś huśtawką w łeb? To jest dopiero przeżycie!
                                      • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:08
                                        No, i podobno już od tamtego czasu jestem lekko popieprzony.
                                        • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:12
                                          O Boże i znów dowcip (jestem jak prowadzący z Familiady)
                                          Nauczyciel dzieciom w szkole tłumaczy dlaczego jest takie ważne by na budowie mieć na głowie kask i mówi: sam widziałem przypadek, gdy dziewczynce spadła na głowę cegła i nic się nie stało bo miała na głowie kask, więc tylko się uśmiechnęła i poszła dalej.
                                          Na co Jasio mówi: znam tę dziewczynkę, ona dalej się tak uśmiecha..
                                          • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:16
                                            No i właśnie ten park, te huśtawki... To może na molo jakieś?
                                            • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:18
                                              U mię na wsi jest zalew i pomościk. Może być. W sumie już tam kiedyś piłam. Fajnie buja.
                                              • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:21
                                                Ech, chciałem zagrać na może i morze, ale wiochą nie pogardzę. Co my tu mamy. Białe półwytrawne i czerwone wytrawne. W razie co cukier w kostkach.
                                                • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:27
                                                  Czerwone wytrawne a cukier dla kaczek
                                                  • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:28
                                                    Na kieliszki nie starczyło. Następnym razem większą składkę zarządzić trzeba.
                                                  • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:38
                                                    Jeszcze nie zwariowałam, żeby na pomoście wino z kieliszków pić!
                                                  • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:40
                                                    Spoko, skrzyneczka jest, z papieru pakowego obrus, tylko kieliszków brak. To ja z gwinta to białe wezmę, coby się z szefostwem w drugim dniu roboty nadmiernie nie spoufalać.
                                                  • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:42
                                                    Bardzo słusznie bo jakbym miała pić jedno wino na dwóch to bym nawet nie siadała
                                                  • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:48
                                                    Spokojnie, na kieliszki nie starczyło ale Sofia na dopitkę jest!
                                                  • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 00:54
                                                    Słuchaj, ja cię naprawdę zaczynam lubić!
                                                  • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 01:04
                                                    Nie przejmuj się, przejdzie Ci.
                                                  • piataziuta Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 02:07
                                                    ja też chcem, ja też chcem pić z wami
                                                    proooooooszeeeee
                                                  • ursyda Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 10:06
                                                    no przeszszsz cały klub idzie
                                                  • niezmiennick Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 10:08
                                                    Po uiszczeniu składki, nie ma to tamto!
    • raohszana Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:09
      Eee... co? Bo smsa napisał. Na stos z dziadem.
      • ga700 Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:13
        no racja brzmi absurdalnie, ale chyba bardziej wkurzylo mnie to, ze sie nie pofatygowal zeby skontaktowac sie wczesniej, zwlaszcza ze bylismy umowieni.
        • raohszana Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:13
          To mu to powiedz wprost - że tak się nie robi. Jak się umawia to się dotrzymuje i tyle.
          Fochy są bezcelowe.
      • lacido Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:13
        widzę że nie tylko ja słabo kumam ;)
    • zed-is-dead Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:15
      Do lekarza, po relanium. Ty - nie on. Może pomoże, chociaż nie wykluczone, że już za późno...
    • 3.14-roman Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:18
      Takie pytanie - jak wygląda Twój normalny dzień - to jest - jak często dzwonisz i smsujesz do swojego chłopaka. Może robisz to za często i on ma po prostu dosyć?
      • ga700 Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:22
        nie sadze, nie lubie jak ktos mnie zasypuje smsami czy tel i sama tego nie robie.
        i to ja zazwyczaj odbieram tel czy sms w stylu: ''no co sie nie odzywasz''.
    • akle2 Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:24
      Może naprawdę miał zły dzień, kłopoty w domu, w pracy, ze zdrowiem, etc.
      Nie ma nic gorszego, jak wyciąganie pochopnych wniosków.
    • 3.14-roman Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:24
      "Pomijam fakt ze w smochodzie ma 2 tel z ktorego jakby mu zalezalo (NO WLASNIE!!!) mogl do mnie zadzwonic wczesniej, cobym sie nie martwila, zwlaszcza ze bylismy na dzis wieczor umowieni (co prawda odwolalam spotkanie smsem o czym nie mogl wiedziec, gdyz nie mial tel) "


      A może scenariusz był taki - pan dostał Twojego smsa, więc wiedział, że ze spotkania nici, ale z jakiegoś sobie znanego powodu (przypuszczalnie lenistwa) nie odpisał. Ponieważ zaczęłaś go wypytywać, wymyślił bajeczkę o telefonie zostawionym u kumpla.
      • ga700 Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:27
        nie mialam okazji go wypytac bo smsa mi wyslal
        • marguy Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:30
          Jak ja sie ciesze, ze za moich rankowych czasow nie bylo tej cholernej smyczy jaka jest komorka.
          Zycie bylo piekne jak cholera, nikt nikogo nie szpiclowal, nie sprawdzal i nie zawracal dupy co chwila pytaniami w rodzaju: gdzie jestes, co robisz, a kupe juz zrobiles itp.
          • varia1 Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:40
            podpisuję się obiema rękami!
        • 3.14-roman Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:30
          Chyba lepiej będzie, jak się z nim spotkasz twarzą w twarz i powiesz mu (spokojnie, bez oskarżania i robienia scen oraz bez wymówek), żeby na przyszłość przynajmniej odpisywał albo oddzwaniał, żebyś się nie martwiła. Focha odradzam, bo jak znam życie, on nie zrozumie, o co się fochasz.
          • ga700 Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:36
            pewnie nic nie powiem, do jutra mi przejdzie i zapomne...
            a moze mi przykro ze nie mial ochoty pogadac?
            kuwa juz sama nie wiem, to relanium to chyba nieglupi pomysl :)
            • marguy Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:51
              Relanium to bardzo glupi pomysl.
              Szpikowanie sie lekarstwami bez powodu jeszcze nikomu na zdrowie nie wyszlo.
              Ciekwe co bedziesz brala gdy pojawia sie prawdziwe problemy?
    • freedeedee Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:54
      a przypadkiem nie ma też drugiej laski? Bo zostawienie tel u kumpla na tak długo brzmi jak wymówka...i jeszcze powiadomienie smsem gdyby nie robił czegoś nielegalnego to by zadzwonił..
      • ga700 Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 22:57
        z tym relanium to zart oczywiscie.

        > a przypadkiem nie ma też drugiej laski? Bo zostawienie tel u kumpla na tak dług
        > o brzmi jak wymówka...i jeszcze powiadomienie smsem gdyby nie robił czegoś niel
        > egalnego to by zadzwonił..
        bez przesady - zaufania troche mu sie nalezy, nie popadajmy w paranoje...
        • ment-or Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:15
          Chodziło oczywiście o Clonazepamum, relanium to żart
    • kosc_ksiezyca Re: mam prawo strzelić za to focha??? 04.09.11, 23:47
      Ech, kilka miesięcy temu ja przerabiałam (wraz z niemerytorycznym, wyśmiewającym się, szajkowatym forum) mniej więcej to samo.

      Otóż: mówimy rzeczowo, CO nam się nie podoba, prosimy, aby się tak nie zachowywał (nie dlatego, że foch, tylko dlatego, że to jest nie w porządku, a Ty masz prawo się martwić).

      Jeżeli to jednorazowy wyskok, to nie wytaczałabym dział. A na przyszłość: można się czasem lekko odsmyczyć, robi dobrze na mózg :)
    • zajonc.o.poranku Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 07:25
      A podpisaliście wcześniej umowę na podstawie "Ustawy o komunikacji wzajemnej w związkach nieformalnych"? Jeśli nie, to bardzo mi przykro ale sama jesteś sobie winna i nie możesz strzelić focha, bo będzie to złamanie ww ustawy, co jest zagrożone karą pozbawienia kontaktu z partnerem do lat 3.
    • mirtillo25 Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 10:03
      Na studiach trafiłam na kilku facetów, którzy zapominali o telefonach, zostawiali je u kolegów, gubili ładowarki, a potem nagle okazywało się, że albo pili z kumplami, albo działali na dwa fronty ;) Nie chcę dokładać Ci powodów do kłótni, ale to facet powinien martwić się o to, że nie miał z Tobą kontaktu przez cały dzień, gdyż to raczej Tobie - puchowi marnemu - coś mogło się stać niż jemu ;)
      Na moje oko to on wylazł popić z kumplem i nie chciał, żebyś o tym wiedziała ;) Foch jak najbardziej uzasadniony. Ale ja nie wysyłałabym mu całej wiązki błędów, które popełnił. Też przestań się odzywać przez około 2 dni, a potem powiedz, że szop pracz ukradł Ci komórkę, ale już ją oddał :)
    • korcar Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 10:11
      Statystyki ile kobiet w Polsce strzela focha
      • ferro2 Re: mam prawo strzelić za to focha??? 05.09.11, 10:14

Inne wątki na temat:
Pełna wersja