Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy?

07.09.11, 19:33
Niedawno zaczęłam nową pracę, wymogi na stanowisko księżycowe (staż, języki, wykształcenie), wieloetapowa rekrutacja i wreszcie dostałam stanowisko o zaszczytnej nazwie "sekretarz dyrektora".
Przy podpisywaniu umowy otrzymałam zakres obowiązków, a moja poprzedniczka przez trzy tygodnie przyuczała mnie do nowych obowiązków i wszystko było pięknie aż do wczoraj.
Była mała uroczystość (ktoś dostał awans), więc pracownicy zebrali się w moim gabinecie, kawka, ciasteczko, słowem standard.
Pod koniec jedna ze starszych pracownic podeszła do mnie z brudnym talerzem i spytała gdzie odkładamy brudne naczynia (jakby przez tyle lat nie wiedziała). Powiedziałam, że nie wiem, na co zrobiła wielkie oczy.
Ja ich przecież nie zmywam - odpowiedziałam i w tej chwili z opresji wybawił mnie telefon od klienta.
Dziś moja poprzedniczka mi oświadczyła na stronie, że do moich obowiązków należy zmywanie "garów".
Normalnie mnie zamurowało.
Podczas rekrutacji, a potem przez prawie miesiąc nikt słowem nie pisnął, że będę zmywać filiżanki po jaśnie panie dyrektorze.
Jak mam wybrnąć z tej sytuacji? Nie mam ochoty być niczyją służącą.
Nie jest to praca moich marzeń, ale atmosfera wydawała mi się w porządku, do tej pory miło sympatycznie, każdy pomocny i wyrozumiały, a tu taki zgrzyt.
    • soulshunter Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 19:35
      japiredole, faktycznie
    • samuela_vimes Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 19:36
      Po prostu powiedz wprost, że nie zatrudniałaś się na stanowisku sprzątaczki, a sekretarki i zmywać nie będziesz.
      • doral2 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 19:38
        złóż wniosek na zakup zmywarki.
    • kiira_korpi Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 19:38
      A nie przychodzi pani sprzątająca? Albo zmywarki nie macie? U mnie w pracy to jest tak, że zostawiam kubek na biurku, a rano znajduję go w kuchni, już czysty. Samo jakoś się dzieje;).
      A poważnie, to zaproponuj, żeby każdy zmywał po sobie. Nie daj się wrobić w mycie po wszystkich, bo będą zwalać na Ciebie najgorszą robotę, jak zobaczą, że mogą sobie pozwolić.
      • samuela_vimes Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 19:46
        > A nie przychodzi pani sprzątająca? Albo zmywarki nie macie? U mnie w pracy to j
        > est tak, że zostawiam kubek na biurku, a rano znajduję go w kuchni, już czysty.
        > Samo jakoś się dzieje;).

        No popatrz u mnie takich cudów nie ma, ale pewnie dlatego, że każdy po sobie zmywa, a pani sprzątająca i tak ma dużo pracy. Uważam, że to mało grzeczne wkładać do zlewu brudne gary i czekać, aż sprzątaczka je wyszoruje w końcu umycie kubka nie jest bardzo męczące.
        • kiira_korpi Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 19:53
          A u nas pani sprzątająca się nudzi, więc dla rozrywki chodzi, zbiera kubki po biurze i wkłada do zmywarki:P.
          :)
          • samuela_vimes Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 19:56
            Nasza dla odmiany zbiera puste pudełka i kartony, które później dziwnym sposobem robią się nagle bardzo niezbędne. ;-)
            • po-trafie Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 08.09.11, 18:27
              U mnie panie kiedys lubily monitory przetrzec w ogolnej potrzebie porzadku (tymi samymi szmatami co biurka, szafy czy co tam jeszcze).
              W koncu nastapil bunt pracowniczy i blagania zeby sobie odpuscily ;-)
        • akle2 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 20:07
          Samuelo, sprzątaczka nie robi tego w czynie społecznym ani nie jest na robotach przymusowych, tylko bierze za to pieniądze. Wypłatę, rozumiesz? Ja swojej pani u siebie w firmie nie mam obiekcji zwrócić uwagi (bardzo grzecznie oczywiście), że po pół roku wypadałoby umyć okna albo przestawić nieco biurka, żeby głębiej wjechać mopem. Zresztą, moja pani nie przychodzi codziennie, zatem jak mam czasami taki powstańczy zryw to zakasuję rękawy i myję dwieście filiżanek za jednym zamachem sama. A jak nie mam zrywu ani ochoty, to myję wyłącznie po sobie i po szefie. Reszta towarzystwa, jak nie ma w czym pić i jeść, bo wszystko zaschnięte, to w końcu też się bierze do roboty. A jak kolega podrzucił brudne, to wzięłam i postawiłam mu z powrotem na biurko. I tak kilka razy, aż zakumał o co chodzi.
          • lacido Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 22:14
            sprzątaczka i pomywaczka to niezupełnie to samo stanowisko ;/
            • akle2 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 22:17
              lacido napisała:

              > sprzątaczka i pomywaczka to niezupełnie to samo stanowisko ;/
              >

              Hmm, Twoim zdaniem sekretarce bliżej do pomywaczki? :)
              • lacido Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 22:23
                a tak napisałam?
                • akle2 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 22:26
                  Takich mamy tam graczy. Który gracz w tej grze najbardziej pasuje do obrazka?
                  • lacido Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 22:29
                    masz poważniejszy problem niż myślałam :)
            • po-trafie Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 08.09.11, 18:29
              Ano nie, sprzataczka i zmywa i sprzata, a pomywaczka jest bardziej wyspecjalizowana.
              To tak jak roznica pomiedzy sprzataczka a zmywaczka okien.

              Niestety, niektore firmy nie maja az takiej ilosci pracy zeby isc w gleboka specjalizacje pracownikow wiec tak jak recepcjonistka czasem jest tez sekretarka w ramach swoich obowiazkow, tak sprzataczka moze byc rowniez pomywaczka.
              • lacido Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 08.09.11, 20:08
                specjalistką od sprzątania czy pomywania jesteś?

                kluczowym jest tu słowo "może"
          • anaisanais96 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 22:38
            Sprzątaczka w firmie mojego męża ostatnio mówiła, ze w swojej pracy zauważała jedno. A mianowicie pracownicy fizyczni zawsze po sobie umyją naczynia natomaist umysłowi nigdy. Na dodatek zwracają jej uwagę na te niepomyte naczynia mimo, że to nie należy do jej obowiązków.
            • akle2 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 22:44
              Wobec tego ktoś źle porozdzielał te obowiązki. Bo jeśli to nie należy do nikogo, to do kogo?
              • lacido Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 22:48
                jak skorzystasz z toalety to chyba spuszczasz wodę a nie czekasz na specjalistę od obsługi sracza :) Ty ubrudziłaś, Ty korzystałaś, Ty zmywasz :)
                • akle2 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 22:51
                  W rzeczy samej. Chyba, że naiwna asystentka napatoczy się po drodze, wtedy z dumą wręczę jej przepychaczkę.
    • fiona.sheville Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 19:43
      Naiwnie myślałam, że wczoraj wykazałam się wystarczającą asertywnością.
      Jestem nową osobą, do tego najmłodszą w zespole, naprawdę do tej pory wszyscy byli dla mnie mili i wyrozumiali. Nie chcę psuć sobie atmosfery już na starcie :(
    • cowgirl_ride Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 19:44
      Jedna ręką przytrzymaj sobie koronę, żeby Ci z głowy nie spadła a drugą umyj filizanke pana dyrektora...Proste...
      • samuela_vimes Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 19:47
        No dobra, ale dlaczego ma robić jako pomywaczka, skoro zatrudniła się jako szparka sekretarka?
      • kiira_korpi Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 19:49
        No chyba przesadziłaś, koleżanko, z jakiej racji ona ma zmywać po wszystkich?
        • cowgirl_ride Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 20:13
          Z opisu NIE WYNIKA, że ma codziennie myć po wszystkich tylko sytuacja dotyczyła mycia po imprezie. No chyba, że imprezy się odbywają codziennie. Po za tym, wiesz...Nie pasuje robota? Trzeba sobie poszukać innej...
      • lacido Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 22:15
        miało być śmiesznie ale nie wyszło, sama umyj jedną ręką zobaczysz czy to tak łatwo ;)
    • akle2 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 19:51
      Szczerze: taka super firma (wieloetapowa rekrutacja itp) a nie ma sprzątaczki, choćby z firmy zewnętrznej? Kto wobec tego myje podłogę i zapluty wielogodzinnymi debatami stół konferencyjny? Kto wysypuje papiery i ogryzki z koszy?
      Może nie doczytałaś tego swojego zakresu obowiązków? Moim zdaniem po kolegach zmywać nie musisz, ale po sobie i po dyrektorze nic by Ci się w końcu takiego nie stało.
    • soulshunter Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 19:52
      kochan wyjscie z tej sytuacji jest bardzo proste. Rozbij kilka kubkow czy filizanek podczas mysia i juz masz problem z glowy. Kazdy bedzie sam myl swoje. Prawda ze genialny pomysl?
    • ursyda Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 19:57
      Od kogo przyjmujesz polecenia? Od dyrektora czy "starszych pracownic"?
      • fiona.sheville Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 20:17
        Pani sprzątaczka jest, przychodzi po godzinach urzędowania i wtedy zmywa, opróżnia kosze i wyciera biurka.

        Na zmywarkę nie ma co liczyć (budżet), też myślałam, żeby "przypadkiem" porozbijać te filiżanki, ale po namyśle stwierdzam, że to nie jest wyjście z sytuacji.

        Polecenia wydaje szef, ale mam wrażenie, że nie ma zamiaru zniżać się do poziomu zlewu, więc poinformowanie mnie o tym zaszczytnym obowiązku spadło na kogo innego.

        Problemem jest chyba mentalność pracujących. Moja poprzedniczka pracowała na tym stanowisku przez 15 lat, zrobiła studia, dostała awans, ale nawyki pozostały.

        W mojej poprzedniej pracy szefowi nawet by do głowy nie przyszło mnie o coś tak żałosnego prosić. Jak miał gości sam zbierał i zmywał.
        • akle2 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 20:21
          Trzeba więc było powiedzieć tamtej osobie co chciała odstawić talerz, że punkt zbiórki jest tu i tu (czyli w zlewie). Nie myć, tylko objaśnić. A pani sprzątająca by przyszła i pomyła. Proste.
        • cowgirl_ride Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 20:24
          fiona.sheville napisała:
          > W mojej poprzedniej pracy szefowi nawet by do głowy nie przyszło mnie o coś tak
          > żałosnego prosić. Jak miał gości sam zbierał i zmywał.
          Trzeba było pracy nie zmieniać:P
          • fiona.sheville Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 20:29
            Genialna rada, dziękuje, niestety nikt nie wyposażył mnie w dar jasnowidzenia.
            • cowgirl_ride Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 20:33
              To było stwierdzenie a nie rada.:P
              • fiona.sheville Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 20:40
                Na jedno wychodzi
    • stedo Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 20:14
      To co zdążyłam zauważyć przez 40 lat w mojej firmie, też dużej i z tradycjami, to panie sprzątające naczyniami się raczej nie interesują. Najwyżej pozbierają z biurek, półek i stołów i odstawią brudne w jedno miejsce. Chyba, że są plastikowe, wtedy wrzucają do worka na śmiecie. Ale nie myją. Natomiast widziałam wielokrotnie jak sekretarki dyrektorów, po jakiś imprezach czy spotkaniach czy naradach zmywały w łazienkach naczynia po napojach. W przypadku imprez większych, z wynajętą zewnętrzną firmą cateringową problem nie istniał, czyli był w gestii tej firmy.
      • szrama_z_szarm Mycie:) 07.09.11, 21:30
        Najprościej przeczytać zakres obowiązków. Nie sądzę, aby napisano wprost, że mycie filiżanek należy do jej obowiązków ale już przyjmowanie gości mogło się znaleźć. A to wiąże się i z podaniem kawy/herbaty lub innych delicji a następnie z uprzątnięciem bajzlu.
        Co do pań sprzątających- najczęściej znają bardzo dokładnie swój zakres obowiązków i za Chiny Ludowe nie zrobią tego, czego nie muszą. U nas np. sprzątaczki mają zakaz mycia okien-bo to praca na wysokości. Ja takiego zakazu nie mam- i jak już słabo świat zewnętrzny widać to zwyczajnie je myję. Poza tym- impreza miała gospodarza- albo odchodzącą panią ,więc to ona powinna była zająć się logistyką, albo Ty nim byłaś-i trudno, taka praca sekretarza/sekretarki.
      • bablara Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 22:15
        Pracuje kilka lat w obecnej firmie. Sprzataczki, a zwlaszcza jedna zmywa pod spotkaniach w salach konferencyjnych , byc moze po dyrektorach tez. Ale po zadnym szeregowym pracowniku nie zmywa, a zwlaszcza nikt nie zbiera brudnych kubkow z biurek. Chyba by mnie cos trafilo jakby mi ktos moja ukochana filizanke dotykal. Poza tym wiekszosc osob, nie zyczy sobie zeby ,ktos wyscieral im biurka , czy czyscil monitory. Zwyczajnie nie ma takiego zwyczaju, chociaz osoba sprztajaca o to pyta.
    • ipone123 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 20:45
      Ja bym porozmawiala ze sprzataczka albo managerem sprzataczek na temat zmywania naczyn. Robi sie to tak: pani Aniu, dzisiaj bedzie pare osob u dyrektora, wiec bardzo prosze zeby pozniej posprztac po tym spotkaniu, takze naczynia i przygotowac wszystko:)
      Jesli ktos o cos zapyta, to ze od dzisiaj zmiany, bo pani Kowalska - byla sekretarka szefa juz tu nie bedzie zmywac, poniewaz odeszla... :)
      Nie badz glupia i nie zmywaj garow po nikim, nie ma co sie ponizac. Nastepnym razem, jak wiesz, ze bedzie jakies spotkanie z filizankami i talerzykami, to uprzedz sprzataczki o tym, ze dojdzie im troszke pracy. W koncu logicznie rzecz biorac to jest ich praca, a nie twoja.
      Tak czy inaczej, taki maly problem pokazuje, ze firma jest zle zarzadzana...
      • fiona.sheville Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 21:01
        W praktyce to wygląda tak, że pan dyrektor robi sobie kawkę, brudne filiżanki odstawia na tackę na swojej szafeczce i ja mam to pod koniec dnia pozmywać. Reszta zmywa po sobie.
        W przypadku imprez dochodzą talerzyki, nożyki i łyżeczki.
        Totalna żenada.
        Nie sądzę, żeby sprzątaczka zgodziła się na dodatkowe obowiązki, a pozostawienie tego syfu w zlewie w najlepszym przypadku skończy się dywanikiem.
        Niestety głupie zwyczaje tu panują i nie sądzę, że uda mi się to wyplenić skoro przez x lat przyzwyczaili się do takiego trybu pracy.
        • ipone123 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 21:15
          A kto jest bezposrednim szefem sprzataczki? Jak ma sie nie zgodzic? Ewentualnie bedzie trzeba jej doplacic za dodatkowa godzine pracy, ale to juz nie powinien byc problem sekretarki.
          A jesli ktos mialby do Ciebie pretensje to udawaj zaskoczona i obracaj wszystko w zart, ze przeciez masz tu wazniejsze sprawy niz rozmowy o garach i niech sie tym zajmie odpowiednia osoba:)
          Szanuj sie, bo jak pokazesz ludziom na poczatku, ze mozna po Tobie jezdzic, to tak juz zostanie i bedzie to bardzo trudno zmienic pozniec, a frustracja bedzie narastac...
          Mozesz sie tym zajac z poziomu zarzadzenia kto te prace wykona, zeby bylo czysto, ale sama absolutnie tego nie rob.
        • akle2 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 21:23
          To nie są dodatkowe obowiązki sprzątaczki. To są JEJ obowiązki. Dodatkowe to by były w sytuacji, gdybyś podrzuciła jej jakiś tekst do tłumaczenia albo pisemko do napisania ;) Wtedy jej oburzenie byłoby zasadne.
          Jednak moim zdaniem naprawdę przesadzasz. Czy odmowa umycia JEDNEJ filiżanki po kawie dziennie (o ile pan dyrektor nie jest nałogowym kawożłopem) naprawę jest warta popsucia atmosfery w miejscu, gdzie spędzasz większą część dnia? Po kolegach zmywać nie musisz, chyba że podpisałaś listę obowiązków, której wcześniej nie przeczytałaś, więc pod tym względem dywanik jest mało prawdopodobny. Powiem Ci, jak ja robię, gdy nie mam ochoty zmywać po wszystkich: z fury brudnych naczyń biorę dwie filiżanki (losowo, bo wszystkie są jednakowe i nie wiem, z której mój szef pił), myję i odstawiam. Reszta gnije w zlewie aż do rana i jak towarzystwo rano nie ma w czym pić, to sobie myje samo. Dywanik mi za to nie grozi, bo iks latach w tej firmie wyrobiłam sobie mocną markę i jeśli miałabym być za coś wywalona, to np za niedopilnowanie jakiegoś kontraktu za milion PLN, a nie za filiżanki. Więcej dystansu, koleżanko.
          • fuks0 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 21:39
            > To nie są dodatkowe obowiązki sprzątaczki. To są JEJ obowiązki.

            Skąd wiesz jakie ma obowiązki? Zatrudniałaś ją/jesteś jej szefową? Chyba nie.
            • akle2 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 21:48
              Jaka jest więc wg Ciebie etymologia słowa "sprzątaczka"?
              • fuks0 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 21:51
                Etymologia nie ma żadnego znaczenia. Ważne jest to na co umawiała się, że robić będzie ze swoim przełożonym. Zmywanie naczyń wcale do tego zestawu wchodzić nie musiało.

                W żadnej z firm, w których pracowałem sprzątaczka nie zajmowała się zmywaniem naczyń.
                • akle2 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 21:57
                  fuks0 napisał:
                  > W żadnej z firm, w których pracowałem sprzątaczka nie zajmowała się zmywaniem naczyń.
                  >

                  Bo może każdy mył po sobie i tak (z wyjątkiem "szych") powinno być. Analogicznie, jak ona nie umawiała się na to wcześniej ze swoim przełożonym, to też nie musi tego robić, prawda?
                  • fuks0 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 22:04
                    Teoretycznie tak, z tym że zapewne pod część obowiązków, o których wie można to zmywanie naczyń podciągnąć (popularne jest np. wpisywanie do obowiązków: " i inne obowiązki zlecone przez przełożonego/pracodawcę"). Poza tym sprzątaczki zazwyczaj nie są zatrudniane na pełny etat i dodatkowe obowiązki będą powodowały to, że dłużej w tej pracy będą musiały siedzieć. Nasza bohaterka z kolei najprawdopodobniej wyrobi się w ustalonych wcześniej godzinach pracy.
                  • fuks0 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 22:09
                    > Bo może każdy mył po sobie i tak (z wyjątkiem "szych") powinno być.

                    I tak było/była zmywarka. "Szychy" też - z tego co pamiętam - zazwyczaj po sobie zmywały.
                    Choć w obecnej firmie widziałem ze 2-3 razy gdy pewna "specjalistka ds. administracji" (czy jakoś tak, nie wiem jak się oficjalnie nazywa jej stanowisko) zmywała naczynia po jakichś spotkaniach.
          • fiona.sheville Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 21:44
            To wszystko dałoby się zastosować, gdybym miała ugruntowaną pozycję, ale jestem nowa.
            Z jednej strony nie chcę dać sobie wejść na głowę poprzez mycie filiżanek, a z drugiej wyjść na zadzierającą głowę gó...arę.
            Gdyby to była faktycznie ta jedna filiżanka dyrektora to bym schowała dumę do kieszeni, bo faktycznie nie warto psuć atmosfery, ale z tego co zauważyłam tego jest kilka sztuk dziennie i co jakiś czas stosik po gościach. Nie muszę chyba pisać jak się czuję idąc pod koniec dnia z całą tacą brudnych naczyń i szorowaniem ich w zlewie.
            Uważam, że to nie powinno należeć do moich obowiązków, gdyż nie wynika to z ich zakresu (czytałam przed podpisaniem, nawet otrzymałam stosowany dokument z wyszczególnionym procentowym podziałem obowiązków w ciągu dnia), a jakiegoś idiotycznego zwyczaju, który panuje tu pewnie od wielu, wielu lat.
            Pytanie więc jak się temu sprzeciwić?
            • akle2 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 21:54
              No to zrób tak, jak radzi ipone123: uśmiech + zdziwienie + naiwność. Jak dyrektor wezwie na dywanik, to zatrzepocz rzęsami i powiedz: "ojej, nie wiedziałam, na mojej liście tego nie było".
              Albo spróbuj znaleźć w tym dobre strony: jak będziesz zajęta staniem przy zlewie, to nie będziesz mogła zdążyć z innymi sprawami i gdy pojawi się problem, że się nie wyrabiasz od ósmej do szesnastej z papierami, to podasz jako argument mycie garów.
              • fiona.sheville Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 22:00
                Po pierwsze dzisiaj zostało mi oznajmione wyraźnie, że to należy do moich obowiązków, a po drugie nie zajmuje to tyle czasu bym się nie wyrabiała z moimi właściwymi obowiązkami :(
                • akle2 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 22:02
                  No cóż, to nie pozostaje nic innego, jak schować dumę do kieszeni i myć - jeśli chcesz oczywiście tam zostać, pracować i wyrabiać sobie markę do późniejszego wewnętrznego lub zewnętrznego awansu. Coś za coś.
    • lonely.stoner Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 21:58
      jesus, normalnie- mowisz wprost ze mowy o tym nie bylo i nie bedziesz tego robic. Jak zaczna byc kwasy to powiedz ze nie i koniec. Nikt Cie zmusic to tego nie moze, ewentualnie ja bym pewnie w koncu sie wkurzyla, i dala wypowiedzenie. Daj spokoj, wymagania z kosmosu, iles etapow rekrutacji i jeszcze na koniec ktos ci wmowi ze nono, mala nie podskakuj zmywaj gary i to juz. Skoro dostalas taka prace z tymi popieprzonymi wymogami to dostaniesz pewnie i lepsza bez takich extra obowiazkow. Na kogos zeby zmywal gary mogli sobie poszukac kogos kto ma mniejsze kwalifikacje niz pare jezykow obcych,staz i wyksztalcenie. Sorry, dziewczyno, do pracy gosposi to wystarczy miec doswiadczenie wlasnie w zmywaniu garow a nie dyplom wyzszej uczelni.
      • fiona.sheville Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 22:13
        Tak się pewnie skończy jak piszesz. Nawet zaczęłam przeglądać już oferty pracy :(
        Nie rozumiem tylko po co szukają nie wiadomo kogo jak chodzi o przerzucanie papierków i zmywanie talerzy. Gdyby w ogłoszeniu stało jak wół, że potrzebna osoba do prowadzenia sekretariatu to nawet bym się nie fatygowała. Wymagania typu biegła znajomość angielskiego, którego nie miałam okazji użyć ani razu, ale pan dyrektor ani be ani me, a może trafi się jakiś obcokrajowiec. Po co wyższe wykształcenie do odbierania telefonów i segregowania korespondencji? Po co staż skoro nie wykonuję żadnych merytorycznych zadań?
        Fakt, że atmosfera do tej pory była bardzo w porządku, choć trochę się podłamałam jak zobaczyłam co będę tak naprawdę robić, ale przyzwoita płaca i stabilność zatrudnienia przeważyły.
        Wybaczcie te wywody, ale naprawdę frustracja życiowa przeze mnie przemawia.
        • akle2 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 22:21
          Był już tu poruszany taki temat na FK - czy lepiej mieć durną pracę za dobre pieniądze z dobrą atmosferą, czy ambitną za najniższą krajową. Wtedy się pukałam w czoło, ale teraz myślę sobie, że to naprawdę jest problem.
        • lonely.stoner Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 08.09.11, 17:55
          Fakt, że atmosfera do tej pory była bardzo w porządku, choć trochę się podłamał
          > am jak zobaczyłam co będę tak naprawdę robić, ale przyzwoita płaca i stabilność
          > zatrudnienia przeważyły.

          no to chyba najlepiej moim zdaniem w takiej sytuacji bedzie po prostu robic te wszystkie obowiazki ktore masz - segregowanie papierow i odbieranie telefonow, na zmywanie garow postawic bana i w miedzyczasie szukanie pracy ktora Cie interesuje, gdzie bedziesz sie rozwijac i faktycznie cos robic konkretnego. Przemeczysz sie troche, wrzucisz fajne doswiadczenie (bo w cv raczej powinnas napisac to co mialas wypunktowane w zakresie obowiazkow jak przyjmowalas prace a nie to co okazalo sie ze faktycznie robisz:). Z tego co piszesz to masz prace asystentki, ale z tego co wiem, pare moich znajomych tez ma podobne stanowiska i maja normalne obowiazki, a nie takie powiedzmy uslugowo- recepcyjne.
    • spawacz.drewna Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 22:22
      Niedlugo sie dowiesz o wielu innych obowiazkach.
    • 0ion Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 22:43
      Wyrzuć i kup plastykowe kubki.
      • akle2 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 07.09.11, 22:47
        Oooo 10/10
        • zagubiona11 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 08.09.11, 17:27
          Jeśli nie ma w biurze serwisu sprzątającego, to tradycyjnie naczynia po gościach szefa zmywa sekretarka (trudno, żeby goście sami po sobie zmywali!). Ale nie ma żadnego powodu, zeby sekretarka zmywała naczynia po innych pracownikach biura.

          Trzeba kupić naczynia jednorazowe i na biurowe poczęstunki wyciągać. A potem wyrzucać.
    • kol.3 Re: Jak wyjść z niezręcznej sytuacji w pracy? 08.09.11, 18:58
      Taka jesteś wyszczekana a nie spytałaś w jaki sposób wykorzystasz swoje kwalifikacje w pracy sekretarki? Dziś jest moda, że sekretarka powinna mieć wyższe wykształcenie, znać biegle angielski albo i dwa języki itp. W sumie nikomu do niczego to nie jest potrzebne, bo sekretarka ma na głowie rejestrowanie korespondencji, łączenie telefonów, drobne sprawy kadrowe no i obsługę kawowo-herbacianą dyrektora i jego gości. Jak znam życie to niejeden dyrektor u którego w sekretariacie wszystko musi być na tip-top i jak w zegarku (sekretariat świadczy o dyrektorze) wykopałby Cię z roboty za to, że mu kawy nie robisz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja