Dodaj do ulubionych

Do złotych rączek...

10.09.11, 10:48
...bo wnioskując z innego wątku jest tu takich kilka.

Muszę zamontować lampkę nad łóżko. Poprzednia ma mniejszy rozstaw śrub, więc muszę dowiercić jeszcze jedną. Problemem jest to, że
a) nie wiem jakie wiertło wziąć
b) boję się że popieści mnie prąd

Jak ogarnąć gdzie są w ścianie przewody?
Obserwuj wątek
      • jael53 Re: Przyklej... 10.09.11, 11:22
        Ważne, gdzie jest bezpiecznik. Na wszelki wypadek ten główny. Pożądany jest diwajs typu "próbnik" - - śrubokręt z lampką kontrolną, która pozwala sprawdzić, czy końcówka przewodu jest na pewno bezpieczna.
        Wiertło widiowe, o tej samej średnicy, co wkręty.
    • soulshunter Re: Do złotych rączek... 10.09.11, 11:21
      1. Z czego zrobiona jest sciana?
      a) cegla, pustak, beton - wiertlo widiowe (potrzebna wiertarka udarowa)
      b) plyta gipsowo-kartonowa - zwykle wiertlo do metalu lub do drewna (wystarczy zwykla wiertarka)
      2. Ide o zaklad, ze przewod bedzie pomiedzy otworami. Jesli nie jestes tego pewna, to w sklepach elektrycznych sa takie specjalne ustrojstwa do wykrywania przewodow w scianie.
      3. W zaleznosci co jest w 1a lub 1b kupijesz odpowiedni kolek srednicy 6mm (powinno wystarczyc) i do tego wiertlo rowniez srednicy 6mm
      4. Aby nie sypal ci sie tynk lub pyl ze sciany, popros kogos zeby wlaczyl odkurzacz i rure ssaca podstawil bezposrednio pod wiertlo. Wtedy praktycznie caly pyl bedzie zaqssany do odkurzacza (0 sprzatania pozniej)
      5. Na koniec dobrze by bylo rozrobic troche gipsu i zalatac poprzednia dziule.
      6. Pieszczot nigdy dosyc.
      • wlody1 Re: Do złotych rączek... 10.09.11, 11:31
        soulshunter napisał:

        > 1. Z czego zrobiona jest sciana?
        > a) cegla, pustak, beton - wiertlo widiowe (potrzebna wiertarka udarowa)
        > b) plyta gipsowo-kartonowa - zwykle wiertlo do metalu lub do drewna (wystarczy
        > zwykla wiertarka)
        > 2. Ide o zaklad, ze przewod bedzie pomiedzy otworami. Jesli nie jestes tego pew
        > na, to w sklepach elektrycznych sa takie specjalne ustrojstwa do wykrywania prz
        > ewodow w scianie.
        > 3. W zaleznosci co jest w 1a lub 1b kupijesz odpowiedni kolek srednicy 6mm (pow
        > inno wystarczyc) i do tego wiertlo rowniez srednicy 6mm
        > 4. Aby nie sypal ci sie tynk lub pyl ze sciany, popros kogos zeby wlaczyl odkur
        > zacz i rure ssaca podstawil bezposrednio pod wiertlo. Wtedy praktycznie caly py
        > l bedzie zaqssany do odkurzacza (0 sprzatania pozniej)
        > 5. Na koniec dobrze by bylo rozrobic troche gipsu i zalatac poprzednia dziule.
        > 6. Pieszczot nigdy dosyc.

        No tak, ale musi kupić przyrząd do wykrywania przewodów w ścianie.
        Może też metodą"na czuja" czyli wiercimy bardzo małymi krokami- 2-3 sekundowymi i świecąc latarką w otwór sprawdzamy czy nie ma tam kabla. Do jednej dziury metoda dobra, ale jak więcej to dnia nie starczy:0
        Zakładając ze to zwykła tynkowana ściana to kabel będzie na głębokości 1-3 cm w zależności od grubości tynku w tym miejscu.
        Prąd nie popieści jak będziesz uważała.
        A nie lepiej kolegę z wiertełkiem zaprosić:):):) Taaa, ale potem może będzie trzeba wyprosić...
    • six_a Re: Do złotych rączek... 10.09.11, 11:45
      >Jak ogarnąć gdzie są w ścianie przewody?

      schemat instalacji w lokalu, detektor albo dedukcja: gdzie są puszki, gdzie są gniazda? przewody w ścianach biegną zwykle w poziomie/pionie - jeśli np. na dole pod lampką masz gniazdo, to przewód w ścianie idzie pewnie pionowo w górę, a na górze w poziomie do puszki. jeśli nie wiercisz bezpośrednio nad gniazdami, to nie powinno być problemu
      ale najbezpieczniej mieć detektor.
      • wlody1 Re: Do złotych rączek... 10.09.11, 12:00
        six_a napisała:

        > >Jak ogarnąć gdzie są w ścianie przewody?
        >
        > schemat instalacji w lokalu, detektor albo dedukcja: gdzie są puszki, gdzie są
        > gniazda? przewody w ścianach biegną zwykle w poziomie/pionie - jeśli np. na dol
        > e pod lampką masz gniazdo, to przewód w ścianie idzie pewnie pionowo w górę, a
        > na górze w poziomie do puszki. jeśli nie wiercisz bezpośrednio nad gniazdami, t
        > o nie powinno być problemu
        > ale najbezpieczniej mieć detektor.
        >
        Hehehe, nie znasz Naszych budowlańców!!!
        Schemat jedno a rzeczywistość drugie:)
        Kable POWINNY tak iść, ale nie zawsze tak jest. Nie zdziwiłbym się gdyby nagle skręcił o 5 cm - bo np. był wiatr:)
        Itd, itp.
        Detektor prawdę Ci powie:) Dobry detektor bo ten za 30zł nie zawsze...
    • ingeborg Re: Do złotych rączek... 10.09.11, 12:12
      Lampka ma być w roku pokoju na wysokości ok. 1,40. Najbliższe gniazdko jest ok. pół metra w kierunku środka pokoju dalej i pewnie z metr niżej. Najbliższe gniazdko z drugiej strony jest na przeciwległej ścianie, więc chyba spoko, co?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka