bobo-net
12.09.11, 18:39
Proszę o opinie,
czy nadając dziecku nazwisko matki tylko w celu zachowania ciągłości nazwiska nie będzie utrudniało relacji syn-ojciec w żłobku, przedszkolu, urzędach itp. Jak ta sprawa jest traktowana w rzeczywistości bardziej pod kątem formalnym, i nie chodzi mi tu o głupie domniemanie że to nieślubne dziecko itd. Podkreślam, że chodzi tu o dobrowolne zrzekanie się ojca(męża) z własnego nazwiska dla dziecka na rzecz zachowania nazwiska mojego rodowego(brak męskich potomków).