maly.jasio problem z d... 03.10.11, 14:37 zgadzasz sie na ten temat z ojcem dziecka? to xuj Cie obchodzi, co inni na ten temat mysla ? Ostatecznie Twoj partner tez moze zmienic nazwisko na Twoje i po klopocie. Odpowiedz Link Zgłoś
rychu_taxi_drajwer Re: nazwisko dla dziecka-przedłużenie rodu 03.10.11, 15:22 To bardzo nowoczesny i postępowy pomysł. Niemniej, byłby jeszcze bardziej postępowy, gdybyś miała żonę a nie męża. Odpowiedz Link Zgłoś
apo120 Re: nazwisko dla dziecka-przedłużenie rodu 03.10.11, 15:26 Znam taki przypadek. Dziewczyna, ku jego i jego rodziny rozpaczy, zaszła w ciążę. Chłopak z rodziny dobrze sytuowanej był i jej zależało, aby córka nosiła nie jej a jego nazwisko, pomimo że on nie zostawiał jej cienia nadziei, że będzie wychowywał to dziecko. Teraz po 30 latach jej córka jest w ciąży i honor noszenia tego nazwiska dla niej jest nadal tak duży, że zapewne dziecko jej też będzie je nosić w miejsce nazwiska swego ojca. Mnie tych kobitek zwyczajnie żal... ale Ty może masz pobódki trochę bardziej racjonalne, przedłużenie rodu... Odpowiedz Link Zgłoś
michal.kaczorowski Re: nazwisko dla dziecka-przedłużenie rodu 03.10.11, 16:53 Powiem tylko że przyszli genealogowie będą mieli przerąbane ;) Odpowiedz Link Zgłoś
latavica Prawo decyduje a nie forumowi "znawcy" 03.10.11, 18:29 Nazwisko dla dziecka nie wybiera sie na zasadzie zabawy ... a ja sobie stoje w kole i wybieram kogo wole , decyduje o tym prawo . Kodeks rodzinny i opiekunczy w zakresie nazwiska dziecka ( art. 88 ) . Zmiany obowiązują od 13 czerwca 2009 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
curvaturadiculo Re: nazwisko dla dziecka-przedłużenie rodu 03.10.11, 19:04 Co kogo obchodza czyjes fetysze? Chcecie zachowac nazwisko? Adoptujcie pieska i nazwijcie go swoim nazwiskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
curvaturadiculo Re: nazwisko dla dziecka-przedłużenie rodu 03.10.11, 19:06 Skoro syn ma miec nazwisko po tobie to dlaczego jego syn miałby mieć nazwisko po nim a nie po twojej synowej? Odpowiedz Link Zgłoś
curvaturadiculo Re: nazwisko dla dziecka-przedłużenie rodu 03.10.11, 19:09 Z twojego rozumowanai wynika, że nie będzie to przedłużenie rodu tylko nazwiska. Równie dobrze możnaby poprosić znajomego by przyjął twoje nazwisko i nadał je swoim dzieciom. Skutek ten sam. Odpowiedz Link Zgłoś
haunia Re: nazwisko dla dziecka-przedłużenie rodu 03.10.11, 20:05 wypowiem sie z troche innej perspektywy. Otoz mam kilku blizszych i dalszych znajomych, posiadajacych nazwisko wlasnie po mamie. Nie bylo to dla nich problemem, otoczenie akceptowalo to jako cos normalnego, bez niezdrowej sensacji. Dodam ze znajomi obecnie maja pod 30. Odpowiedz Link Zgłoś
sofiaaleksandra Re: nazwisko dla dziecka-przedłużenie rodu 03.10.11, 20:22 witam, moje dziecko ma dwa nazwiska moje i taty. I jest ok. Nikomu to nie przeszkadza. Na początku miał tylko Taty ale wszędzie musiałam je tłumaczyć , że jestem mamą. Dodaliśmy więc drugie nazwisko. Np w Hiszpanii dzieci noszą nazwisko po mamie i tacie. Dlatego nie ma już żadnych reguł rób jak Ci pasuje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
latavica Wybor nazwiska to nie wolna amerykanka 03.10.11, 20:54 sofiaaleksandra napisała: >>> Dlatego nie ma już żadnych reguł rób jak Ci pasuje. zamiast pisac bzdety prosze sie zaznajomic z kodeksem Rodzinnym i opiekunczym regulujacym wybor nazwiska dziecka : Art.88 Wybór nazwiska dziecka § 1. Dziecko, co do którego istnieje domniemanie, że pochodzi od męża matki, nosi nazwisko będące nazwiskiem obojga małżonków. Jeżeli małżonkowie mają różne nazwiska, dziecko nosi nazwisko wskazane w ich zgodnych oświadczeniach. Małżonkowie mogą wskazać nazwisko jednego z nich albo nazwisko utworzone przez połączenie nazwiska matki z nazwiskiem ojca dziecka. § 2. Oświadczenia w sprawie nazwiska dziecka są składane jednocześnie z oświadczeniami o nazwiskach, które będą nosić małżonkowie. Jeżeli małżonkowie nie złożyli zgodnych oświadczeń w sprawie nazwiska dziecka, nosi ono nazwisko składające się z nazwiska matki i dołączonego do niego nazwiska ojca. § 3. Przy sporządzeniu aktu urodzenia pierwszego wspólnego dziecka małżonkowie mogą złożyć przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego zgodne oświadczenia o zmianie wskazanego przez nich nazwiska dziecka albo oświadczenia, o których mowa w § 1, jeżeli nazwisko dziecka nie zostało przez nich wskazane. § 4. Przepisy § 1–3 stosuje się odpowiednio do nazwiska dziecka, którego rodzice zawarli małżeństwo po urodzeniu się dziecka. Do zmiany nazwiska dziecka, którego rodzice zawarli małżeństwo po ukończeniu przez dziecko trzynastu lat, jest potrzebna jego zgoda. Odpowiedz Link Zgłoś
rarely podstawowa sprawa to właściwy wybór 03.10.11, 20:33 kandydatki na matke dziecka jak tu sie popełni błąd to mzmna miec alimenty na dziecko które ma inne nazwisko ograniczone lub odebrana prawa rodzicielskie i w dodatku sie go nie widuje i nie zna ale za to dobrze zna sądy i sedziny ze swojego miasta Odpowiedz Link Zgłoś
bradin Re: nazwisko dla dziecka-przedłużenie rodu 03.10.11, 21:08 Ja mam nazwisko po mamie i jakoś nigdy nie było z tym kłopotu. Ani w szkole ani w urzędzie. Mam 26 lat :) Z tym, że u mnie sprawa nazwiska była lekko zawiła... rodzice się "posprzeczali" przed moim urodzeniem i mama chciała zrobić na złość tacie no i wyszło... pierwsze imię mam takie jak mi wybrali, drugie imię po tacie a nazwisko po mamie. Później jak im przeszło to już nic nie zmieniali w danych dziecka swego najukochańszego (i to nie ma nic do rzeczy, że jedynego ;p) i tak zostało po dzień dzisiejszy :) Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: nazwisko dla dziecka-przedłużenie rodu 03.10.11, 21:09 To nie ma znaczenia. Kto by się w XXI w. przejmował takimi rzeczami. A jak dobrze pójdzie to przecież dziecko wejdzie nawet w XXII w. Odpowiedz Link Zgłoś
rob-one Re: nazwisko dla dziecka-przedłużenie rodu 03.10.11, 21:58 problemu w urzędach z tym nie ma, a nie lepiej połączyć dwa nazwiska, wtedy wszyscy będą nazywać się tak samo ;) tylko facet musi się przekonać do podwójnego nazwiska Odpowiedz Link Zgłoś
filikander Re: nazwisko dla dziecka-przedłużenie rodu 03.10.11, 23:13 My tak zrobiliśmy. A teść i tak się obraził i z nami nie gada. Odpowiedz Link Zgłoś
envy_me_baby Re: nazwisko dla dziecka-przedłużenie rodu 04.10.11, 02:11 u mnie bylo troche inaczej: ja dostalam nazwisko ojca, a moja mama zostala przy swoim. Nie bylo nigdy zadnych problemow w szkole itp. Najwyzej smieszne pomylki, kiedy mama dostala dyplom, za zaangazowanie czy cos, z moim i taty nazwiskiem. Natomiast ja sama zastanawialam sie nad zmiana na nazwisko mamy (nie chce mowic o przyczynach), ale ostatecznie zostalam przy swoim. A jesli nie bedzie mi sie podobalo nazwisko mojego przyszlego meza, to tez zostane przy swoim. Odpowiedz Link Zgłoś
mniklasp Re: nazwisko dla dziecka-przedłużenie rodu 04.10.11, 03:20 podwojne nazwiska w Polsce, zona zachowuje swoje i bierze meza, rozumiem gdyby nazywala sie Morgan lub powiedzmy Joli no juz Aniston ale Justyna Wrobel -Kozoduj, to przepraszam ale cokolwiek Justyna ma do powiedzenia to jest glupie, pretensjonalne i niezyciowe Odpowiedz Link Zgłoś
joga2 MÓJ SYN MA MOJE nazwisko -przedłużenie rodu 04.10.11, 10:48 Mam doświadczenie - i to spore, bo mój syn nosi moje nazwisko i to już 25 lat. Ani ja, ani Potomek nie zauważyliśmy żadnych problemów. Oczywiście pomijając domysły, że to pewnie panieńskie dziecko. Ja (czasem) mogłam sobie pozwolić na żarty typu "matka zawsze pewna, ojciec tylko domniemany). W każdym razie dziecko zadowolone (bo nazwisko zdecydowanie "ładniejsze" niż ojca). Dziadek dozgonnie wdzięczny, bo inaczej "ród by zaginął". Jak tylko ociec dziecka nie robi problemów, to TAK TRZYMAJ. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
znak Re: nazwisko dla dziecka-przedłużenie rodu 04.10.11, 12:37 O czym Wy tu wszyscy gadacie (chyba, że kogoś trzeźwego - w dobrym sensie tego słowa - przeoczyłem ? O jakim "przedłużeniu rodu" mowa? Z rodem jest jak z ciążą - albo jest (a w przypadku rodu: następca - a w naszej kulturze i genealogii MĘSKI POTOMEK), albo nie ma - reszta to urojenie. Z takich powodów kończyły się rody królewskie nawet, nie tylko inne :) Bo jeśli nie, to nie trzeba i tak nic robić - im ród starszy, tym "bab" więcej, czytaj przodków i linii nawałem. Panience dokumentnie odbiło. A facetowi absolutnie się nie dziwię, wszyscy mają prawo do życia, bez względu na poglądy (w odróżnieniu od czynów, oczywiście) - jakie znaczenie dla niego mogą mieć poronione pomysły małżonki, jeśli ją darzy zniewaląjacym uczuciem? Nazywanie go pantoflarzem to zarozumiałość - facet trzeźw!y. Kobita (sic!) nikomu - oprócz jak sobie - a i to małej - krzywdy nie czyni; swoim czynem do herbarza - choćby się zesr...ła, i tak nie wejdzie. Zresztą, jak i jej córki. O czym więc Wy tu dyskutujecie? O nazwisku ? Nazwisko się zmienia => można zmienić, herb się ma, albo nie! Według zasad, a nie zachciajek :) Odpowiedz Link Zgłoś
lusterek Re: nazwisko dla dziecka-przedłużenie rodu 04.10.11, 13:02 Mam dwójkę dzieci, noszą moje nazwisko. Z ich ojcem ślubu nie mamy. Żadnych problemów w urzędach,w szkole itp. Czasem tylko w szkole starszego dziecka do jego ojca zwracają się nazwiskiem dziecka:) No i ostatnio pani w urzędzie przy okazji rejestracji młodszego dziecka nadziwić się nie mogła, że 13 lat temu zdecydowaliśmy się na danie dziecku mojego nazwiska. Bo jak powiedziała "wtedy się to nie zdarzało". Teraz podobno częściej. To wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
antidotumm Re: nazwisko dla dziecka-przedłużenie rodu 04.10.11, 14:24 Dlaczego mialoby utrudniac relacje? Rób po swojemu, bo poziom argumentow na tym forum jest jakby z XIX wieku. Nota bene: u nas w szkole 70% dzieci jest nieślubnych i jakoś sie nikt sie nie oburza... Odpowiedz Link Zgłoś