lonely.stoner
19.09.11, 17:28
czy w polsce bycie homo albo bi nadal jest tematem tabu??
mieszkam w UK i tu jest sie po prostu, albo bi albo homo albo hetero, nikt z tego afery nie robi, w pracy np. kazdy wie jesli ktos jest gej, mieszka z partnerem, albo jest w zalegalizowanym zwiazku, ludzie zapraszaja na swoje sluby, kazdy sie ogolnie raduje z tego ze ktos jest po prostu szczesliwy. I jest ok.
A pamietam jak pare lat temu w PL kilku moim kolegom ze studiow zdarzylo sie powiedziec cos w stylu: ze brzydza ich geje (znaczy mezczyzni geje, nie kobiety), albo ze z jakims tam gejem nie beda pracowac... i wtedy jakos takie poglady nie robily na mnie zlego wrazenia. Dzis gdyby ktos tak na serio powiedzial do mnie to by bym miala takie same uczucia jakby mi jakis rasista powiedzial: 'a czarnemu to reki nie podam'.
No i nie wiem- poszlo to u nas w kraju troche do przodu czy nadal wielka stygma, chowanie sie w 'szafie' i sredniowieczne przesady???
W ogole- w Polsce nie pamietam zeby ktokolwiek z moich znajomych BYL gejem (co nie znaczy ze nikt nie byl, moze sie ze strachu przed pregiezem spolecznym ukrywali?), w UK to wlasciwie z 1/4 moich znajomych chyba jest w zwiazkach homoseksualnych, albo nie ukrywa ze podobaja sie zarowno mezczyzni jak i kobiety. Mezczyzni normalnie robia sobie makijaz do pracy (jesli maja ochote). Ciekawa zatem jestem czy w Polsce to nadal takie skrywane i wstydliwe i napietnowane jakos spolecznie??
bo szczerze mowiac, to mi sie juz teraz by dziwne wydawalo, jakby mi ktos wysunal z tekstem' ze sie brzydzi gejow' albo z 'gejem nie bede pracowal'. Takie jakies, smieszne nawet.