Polacy podli sa.

23.09.11, 08:38
Dochodze do wniosku po dlugim namysle nad tym.
Nic nam nie pomoglo, ani wartosci chrzescijanskie, ani bliskosc cywiizowanych kultur, ani katolickie wychowanie, ani czlonkostwo w Unii. Mamy tendencje do przypisywania innym zlych intencji, nie ufamy nikomu oprocz wlasnej rodziny. Nasza starsi rodzice sa kochani, rodzice innych to wredne stare baby i dziady. Obgadujemy sie niemilosiernie, zazdroscimy powodzenia innym, nie przelkniemy cudzego sukcesu.

Mieszkam 15 lat za granica. Moj syn ma beznadziejnego nauczyciela. Nic sie nie da zrobic, ale chcialam dzisiaj chociaz poplotkowac o nim z inna mama (obywatelka tego kraju) z tej klasy, bo ja dobrze znam. Zaczynam temat, a ona mi urywa, dodajac, ze to taki trudny okres w zyciu dzieci, buntuja sie, nauczyciel to ma ciezko itp. Wyrazila szacunek dla ciezkiej pracy nauczyciela i wspolczucie dla jego trudu.
I tu sie ugryzlam w moj polski jezor; tak klapac mozna, ale co to daje? Klapanie sieje nieufnosc, mowienie o innych w dobrym swietle buduje zaufanie i dobre relacje. W kazdym razie ta znajoma wesza na liste ludzi zaufanych.
    • malamelania Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 08:52
      Z tezą w zasadzie się zgadzam. Tylko podany przykład jest bez sensu, bo nie wiemy, czy ta pani woli przymykać oko na niekompetencję nauczyciela, czy uznała, że mylisz się w swojej ocenie i po swojemu dała to do zrozumienia.
      Ale to nic, główną masz jak w banku, piękny temat :P:D
      • simply_z Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 08:53
        zalezy od nacji ,sa kraje gdzie plotkuje sie non stop:)
        np wlochy
      • ma_dre Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 21:49
        Czy tez moze wyznaje stara francuska zasade ze mowic mozna o wszystkim ale nie z kazdym? Obstawiam za tym wlasnie. Po prostu nie chciala wejsc na liste zaufanych osob kochanicy. Jak to mowia "Plus de confidence que de connaissance"...
    • sprzedawca_lodow A ty głupia 23.09.11, 08:55
      kochanic.a.francuza napisała: Polacy podli sa.
    • chersona Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 09:00
      kochanic.a.francuza napisała:

      Mamy tendencje do prz
      > ypisywania innym zlych intencji, nie ufamy nikomu oprocz wlasnej rodziny.

      racja. wczoraj w pracy wetknęłam gdzieś okulary przeciwsłoneczne. zbieram się do domu, okularów nie ma. pierwsze, co mi przyszło do głowy po bezskutecznych poszukiwaniach, to że zakosili je panowie, którzy demontowali nam kraty w oknach. mój facet, który był akurat przy mnie, na spokojnie otworzył małą boczną szufladę i wyjął z niej 'zgubę'. a ja, nie po raz pierwszy, poczułam się głupio, że tak łatwo kogoś posądziłam.
      • aura1002 Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 11:13
        To ja dla równowagi inną historię z życia wziętą. Będąc w restauracji w miejscowości turystycznej i mając na uwadze m.in. malutkie dziecko, zostawiliśmy na siedzeniu plecak z aparatem, obiektywem i osprzętem. Po paru minutach zauważyliśmy zgubę. Popędziłem z nadzieją i uśmiechem do lokalu a tu.. zonk. Jakiś szczęśliwiec stwierdził zapewne, że mu się należy. Sprzętu szkoda, ale jeszcze bardziej szkoda paru fajnych ujęć dzieciątka.

        Ciekawe, czy znalazca aparatu uważa, że to kradzież, czy może że miał po prostu dobry dzień. Dość znamienna też reakcja kelnerki, jak spytałem, czy ktoś zgłosił znalezienie plecaka: "no cóż, może ktoś się okaże uczciwy.." - ale z taką intonacją, jakby był to jakiś wyjątkowy czyn. Wygląda więc, że wielu usprawiedliwia jakoś wyciąganie łapek po nieswoje.
    • jasna_olera Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 09:12
      "Obgadujemy sie niemilosiernie, zazdroscimy powodzenia innym, nie przelkniemy cudzego sukcesu."

      To chyba jest najbardziej znamienne i bolesne. Doświadczyłam tego na własnej skórze ze strony wydawałoby się bliskiej koleżanki, która zawsze rozpromieniała się słysząc, że coś u mnie nie tak... Co ciekawe odnosiłam wrażenie, że gdy mówiłam jej że u mnie wszystko w porządku była zawiedziona. Doszło do tego, że deprecjonowałam własne sukcesy, żeby poprawić jej humor :/
      Teraz ograniczyłam kontakty i unikam takich osób.
      Doskonale to zjawisko obrazuje ten fragment:
      www.youtube.com/watch?v=V2sedTLIRWU
      Jako naród mamy wiele zalet, ale ta wada jest obrzydliwa i niestety namacalna :/
      • kochanic.a.francuza Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 09:20
        > Doskonale to zjawisko obrazuje ten fragment:
        > www.youtube.com/watch?v=V2sedTLIRWU
        > Jako naród mamy wiele zalet, ale ta wada jest obrzydliwa i niestety namacalna :
        > /

        Swir to jest boski, ale gratuluje pamieci, bo sama nie pamietalam daczego:)

        Gwoli sprawiedliwosci przyznac nalezy, ze mamy fantazje, poczucie humoru. Szkoda tylko, ze nie brak nam zapalu i wytrwalosci w wykorzystywaniu atutow dla wlasnego pozytku. Np fantazja jako sztuka dla sztuki, bron Boze zeby cos pozystecznego z nia zrobic.
        • simply_z Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 09:22
          zreszta widac to na forum tez -zaraz ktos pewnie sie do tego przyczepic-lubimy komus dowalac ,drogryz itd.
          • kochanic.a.francuza Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 10:46
            Dogryzac to za deikatne okreslenie, my lubimy sie upadlac. Bo to takie "coolaste" jest jak sie czyjac godnosc podepcze, pokazujac wlasne poczucie humoru.
      • 2dropsy Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 13:38
        Perfekcyjny przykład ;)...no i współczucia
    • zielona.zgaga Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 09:24
      Zgadzam sie z tym co mowisz. Ja mieszkam 10 lat poza ojczyzna i teraz te nasze narodowe cechy widze wyrazniej (nie znaczy, ze ich nie posiadam).
      W Hiszpanii ludzie nie obgaduja sie wzajemnie, a jesli to robia (nie mozna tego nazwac obgadywaniem) to jest to bardziej potraktowanie tematu z poczuciem humoru, nie ma tez zawisci wobec drugiego, ktoremu powodzi sie lepiej.
      Jesli chodzi o nauczycieli to zauwazylam tendencje zrzucania winy na nich za niepowodzenia dzieci.

      • simply_z Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 09:32
        tez sie obgaduja ,tylko tego tak nie widac;)
        • kochanic.a.francuza Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 09:45
          > tez sie obgaduja ,tylko tego tak nie widac;)

          To i tak lepiej niz w Polsce. Przynajmniej tam sie wstydza tego, maja swiadomosc, ze to za cecha.
          W Polsce ludzie sie obgaduja na potege i nie jest to napietnowane.
          Pamietam ze studiow taki obrzek: siedzimy na aweczkach przed budynkiem uczelni. Jedek chlopak poszedl po cos do budynku. Jeszcze tam nie wszedl a juz inny kolega pojechal z tekstem: "Iksinski to ma gruba doope" czy cos takiego, odnoscie fizycznosci.
          Ostatnio jak bylam w Polsce, kobiety kolo 60-siatki plotkowly na rynku, ze jakas ich znajoma to ostatnio "robi w pieluchy"!!!! Zero szacunku ani nawet wspolczucia z powodu choroby. Panie, ktore chyla glowe przed Chrystusem w Kosciele. Serio mniej brzydze sie swiniami niz takimi ludzmi.
    • six_a Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 09:43
      ta, no to się nazywa dorobienie teorii.
      bo w kupie raźniej.
    • kitek_maly Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 09:52
      Mamy tendencje do prz
      > ypisywania innym zlych intencji, nie ufamy nikomu oprocz wlasnej rodziny. Nasza
      > starsi rodzice sa kochani, rodzice innych to wredne stare baby i dziady. Obgad
      > ujemy sie niemilosiernie, zazdroscimy powodzenia innym, nie przelkniemy cudzego
      > sukcesu.

      Jesteś niezwykle krytyczna wobec siebie, ale dobrze, że chociaż masz świadomość swych ułomności, podła Polko. :)
    • aura1002 Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 10:56
      szapoba za uderzenie się we własne piersi - dość nietypowe jak na Polkę ;)
      ale na poważnie - Polacy chętnie widzą własne wady (może nie tyle swoje własne, ile wady "narodowe", a więc w praktyce wady innych). I co z tego? Wychowanie przez obśmianie. To już od lat propaguje GW - raczej bez rezultatu biorąc pod uwagę choćby wyzwiska na forach.

      Może mała akcja społeczna NA RZECZ pozytywnych zachowań ;)
      • kochanic.a.francuza Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 11:12
        "Może mała akcja społeczna NA RZECZ pozytywnych zachowań"

        Dobry pomysl. moze jak sie skoncze tance z gwiazdami ktos na to wpadnie.Choc watpie, ludzie telewizji mieszkaja w Polasce a bedac u siebie nie maja dystansu i nie widza tego co sie widzi z dala od Polski. Nie to ze inne narody wad nie maja. Oczywiste, ze maja, tylko ta nasza jest nie do posmiania sie i bradzo nam wszystkim uprzykrza zycie, niszczy. Jakas destrukcje mamy w sposobie bycia.

        > szapoba za uderzenie się we własne piersi - dość nietypowe jak na Polkę ;)

        Co to jest "szapoba"?
        E.. to tylko taka poza na nute znanych socjologow;) Wiadomo, ze ja taka nie jestem. Tak sie pisze, jak nie chce sie wkurzyc czytelnikow zbytnim dydaktyzmem;) Znowu mi jakas Bijatyka wyjedzie, ze sie szarogesze i kryguje, bo za granica mieszkam, wiec juz chucham na zimne:)
        Przeciez nie o sobie pisze;)
        • kitek_maly Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 11:15
          Jak to nie o sobie? Nawet dałaś przykład swojego zachowania jako zobrazowanie swojej teorii.
          • marguy Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 12:45
            Doz dzis mi lezy na watrobie kometntarz uslyszany na deptaku w Nowym Saczu. Dwie baby skomentowaly meza mowiacego do mnie po francusku: Pierdolone zabojady.
            Maz byl naprawde bardzo dyskretny, mowil cicho i do mnie, a te i tak uslyszaly.
            Bylo mi takze przykro gdy na kazdym kroku rodacy probowali nas oszwabic.
            Niektorzy byli szczerzy do bolu mowiac: a gdybym wiedzial, ze pani z Francji to policzylbym podwojnie.

            Po smierci meza rozwazalam mozliwosc powrotu do Polski i, pomimo tego, ze finansowo byloby to bardzo interesujace, nie zdecydowalam sie.
            Glowne powody to: fatalna sluzba zdrowia,
            z jednej strony chorobliwa nieufnosc, z drugiej ciagle zagrozenie ze strony roznych naciagaczy,
            ludzie sa nieuprzejmi wobec siebie, sto razy wole profesjonalny usmiech od nadetej, obrazonej geby,
            wlazenie z butami w cudze zycie i komentowanie go czyli ploty, ploty i ploty,
            gdy sie kogos usmiechniesz wzbudzasz podejrzenia,
            wulgarnosc tak bardzo obecna w zyciu codziennym, ze mam wrazenie, ze jestem w kraju kurew i alfonsow ( a wierzcie mi, aureola mnie nie uciska, ale jak klac to z glowa i miec ku temu powod),
            wejscie do jezyka slowa "zajebisty" wywodzacego sie od najgorszego rusycyzmu jaki znam czyli "j.e.b.ac.". Nie znosze, dostaje wysypki i cholera jasna mna trzesie gdy slysze to slowotworcze gowno !!!
            • jael53 Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 12:59
              Doświadczenia pokrewne, choć widziane z innej strony. Musiałam nauczyć się tego, że skoro zasadą życia społecznego jest (dla mnie patologiczna) nieufność, to pozostaje mi przyjąć to do wiadomości. Na zasadzie, że już to sami Polacy najlepiej wiedzą, czemu tak się do siebie odnoszą - więc niby z jakiej racji mam się za mądrzejszą uważać? Czasem to jednak uwiera.
              Tak samo, jak uwiera paskudny, a głęboko utrwalony obyczaj "lepienia się". Tak nazywam nałogowe obracanie prawie każdej rozmowy merytorycznej w pyskówkę, gdzie nie ma już argumentów ani poglądów, tylko epitety wobec drugiej strony.
            • 2dropsy Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 13:48
              Słowo "zajebisty" jest używane w jezyku mastolatków i ludzi młodych, jeszcze nie ukrztałtowanych psychicznie, kopiujących zachowania innych. Nie wydaje mi się, żeby wielu dorosłych pewnego poziomu używało takiego słowa, więc nie ma się nad czym roztrząsać jeśli chodzi o to słowo.
              Natomiast zgadzam się z Panią co do decyzji powrotu do Polski. Z każdym argumentem się zgadzam.
          • kochanic.a.francuza Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 13:19
            Gosiu to Ty?

            W liceum mialam kolezanke, ktora tez tak wszystko "chwytala".
            • jael53 Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 13:20
              Miło by było, ale nie... całkiem inny stwór jestem.
    • 0ion Polacy to akurat super są 23.09.11, 12:27
      Ale ani Ty nie jesteś Polką ani na tym forum też ich raczej nie znajdziesz. No może poza mną:)
      Polacy zostali w większości wymordowani w latach 1939-1948. To są nieodwracalne zmiany. Biedota jako taka nie tworzy narodu tylko jego podstawy a od 1945 nie wychowuje się ją na Polaków tylko na ruskich (nie w sensie narodowości bo Rosjan to już nie ma od 1918 tylko mentalności). Ja wszędzie poza jakimiś niedobitkami widzę właśnie takich ruskich czy "nowych polaków".
      Jak wyglądali Polacy i jak się zachowywali możesz sobie obejrzeć na pierwszym lepszym przedwojennym filmie. Zwróć uwagę na detale. Wszystko od zapałki po samolot jest polskiej produkcji a unie europejskie czy radzieckie wszyscy mają głęboko w d...
      Myślałem, że jesteś mądrzejsza. Czepiasz się porządnej marki a widziałaś tylko jej podróby:)
      • marguy Re: Polacy to akurat super są 23.09.11, 12:49
        oion,
        zlgos sie do swego bylego nauczyciela historii z zadaniem zwrotu kosztow nauki, bo niczego cie nie nauczyl.
        Za wygadywanie takich bzdur mialabys u mnie ostro przechlapane.

        No i wlasnie. Tak jak i za komuny nie podoba mi sie upolitycznienie szkoly i nauczycieli przekazujacych uczniom bzdety wziete prosto z dupy jakiegos nawiedzonego psychopaty w rodzaju Macierewicza, Korwina, Jarka czy innych Ziobrow.
        • jael53 Re: Polacy to akurat super są 23.09.11, 13:09
          marguy napisała:
          >
          > No i wlasnie. Tak jak i za komuny nie podoba mi sie upolitycznienie szkoly i na
          > uczycieli przekazujacych uczniom bzdety wziete prosto z dupy jakiegos nawiedzon
          > ego psychopaty w rodzaju Macierewicza, Korwina, Jarka czy innych Ziobrow.
          >
          Zdziwiłabyś się, bo jest jeszcze gorzej, niż myślisz. Materii w bardzo młodych głowach pomieszanie jest takie, jakby to były głowy jętek jednodniówek. Co było przedwczoraj, to już prehistoria. Ot, na początku tygodnia w bliskim zasięgu moich uszu debatowała sobie bardzo głośno grupa dziatwy licealnej - o różnościach; w tym i o tym, że wyż demograficzny lat 50. to był skutek planowych wyłączeń elektryczności. Dowcip tkwi w tym, że w regionie, którego ta debata dotyczyła, elektryczności nie wyłączano, ani planowo, ani nieplanowo; po prostu wtedy jej tam nie było, tak do 1967 roku. I tak jest na każdym kroku - zjawiska (względnie) nowe są traktowane jako "odwieczne"; a o tych mniej nowych wiedza jest - powiedzmy - mocno mityczna.
        • 0ion Re: Polacy to akurat super są 23.09.11, 13:18
          Daj spokój oboje wiemy, że akurat ruska jesteś;)
          Ale rozbawiłaś mnie podwójnie. Nie poszedłbym do historyka bo się boję. Był esbekiem:) Po drugie akurat ciekawie uczył. Do dziś pamiętam taktyki Rzymian i Greków, triari, manipuły, falangi itp. Teraz właśnie skojarzyłem, że musiał mieć na WUMLu zajęcia z rozpędzania tłumów i się śmieję. Dzięki:)

          Naprawdę jesteśmy z 2 różnych narodów. Dziwi mnie czemu tak się spinasz i chcesz być Polką.
          forum.gazeta.pl/forum/w,17007,128767161,128775003,Re_Strasznie_zacofana_Ameryka.html
          • marguy Re: Polacy to akurat super są 23.09.11, 15:53
            oion,
            skad przyszlo tobie do glowy, ze "ruska jestem"?
            Bo nazywam rzeczy po imieniu czyli (idac za Mrozkiem) nowego polskiego niedouczonego chama nowym polskim niedouczonym chamem?
            • 0ion Re: Polacy to akurat super są 23.09.11, 22:31
              Hehehe, no właśnie o tym piszę. Za autorytet wstawiłaś czerwonego obszczymurka, którego w nagrodę za nagonki na Polaków zrobili inteligentem:)
              • marguy Re: Polacy to akurat super są 23.09.11, 23:11
                synku,
                a co ty wiesz o Mrozku?
                Oprocz dzisiejszej propagandy upowszechnianej przez cwiercinteligentow?
                Czytales Mrozka? Znasz jego tworczosc? Wiesz co, kiedy i dlaczego napisal?

                Wyglada na to, ze nie wiesz nic.

                A co do czerwonych obszczymurkow, to najlepszym ich przykladem jest Lysiak; ktory za komuny mial sie doskonale. Tuczyli go i oklaskiwali zawziecie, a dzis, biedaczyna cierpiacy na amnezje i majacy myslacych ludzi za idiotow, smie twierdzic, ze byl przesladowany.
                Lysiak to najlepszy przyklad koniunkturalizmu i przepoczwarzania sie w cierpietnikow tych ktorzy za komuny mieli pelne dupy i byli dobrze widziani.
                A wy, durnoty, ktorych jeszcze na swiecie nie bylo, wierzycie im. Tym wszystkim Kaczynskim, Lysiakom, Pietrzakom i innym zajezdzajacym zjelczalym boguojczyznianym smrodem.

                A przeciez to takie proste, wystarczy np. zapytac Pietrzaka kiedy i na czyje zamowienie skomponowal "Zeby Polska byla Polska".
      • zeberdee24 Re: Polacy to akurat super są 23.09.11, 13:10
        Akurat widziałem przedwojenne filmy i plakaty reklamowe - aż roiło się od produktów importowanych, takich jak produkty firm gillette,colgate, sinalco, dunlop, bayer, itd. polskie samoloty też miały silniki brytyjskie albo francuskie. Mnóstwo było też importowanych samochodów i motocykli.
        • jael53 Re: Polacy to akurat super są 23.09.11, 13:18
          Temu też zresztą służyła jedna z ważniejszych (i rozumnych) inicjatyw tego czasu, Targi Poznańskie: promować własny dorobek gospodarczy i ściągać zainteresowanych wymianą.
    • soulshunter Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 12:33
      Ja myslalem troszeczke krocej i doszedlem do wniosku, ze nie bardziej niz inne nacje. Jak to ktos kiedyc powiedzial "podlosc ludzka nie zna granic".
    • ka-mi-la789 Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 12:39
      > Mamy tendencje do przypisywania innym zlych intencji, nie ufamy nikomu oprocz wlasnej rodziny.

      To akurat nie dziwi w kraju, w którym drobne złodziejstwo usprawiedliwia się "biedą", "mało mi płacą" i "to państwo mnie okrada", większe nazywa się przedsiębiorczością, łapówek nie bierze, świadczeń socjalnych nie wyłudza i na egzaminach nie ściąga tylko frajer, a "pierwszy milion trzeba ukraść". Zwykły instynkt samozachowawczy nie pozwala ufać społeczeństwu uznającemu takie zachowania za normę.

      > Moj syn ma beznadziejnego nauczyciela.

      Tak à propos podłego obgadywania i zaufania...
      • kochanic.a.francuza Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 13:15
        > Moj syn ma beznadziejnego nauczyciela.

        Bije sie w piers i zmieniam na:

        "Moj syn ma niedoswiadczonego, wystraszonego rola i rodzicami nauczyciela"

        Co oczywiscie nie zmienia faktu, ze jednak brzydko napisalam. Jak widac walka z korzeniami jast jak waka z wiatrakami.
        Mniejsza o mnie. Boli mnie, ze wszyscy uwazaja sie w gruncie rzeczy za dobrych, wrazliwych, milosiernych, a sa podli.
        • jael53 Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 13:24
          Mimo wszystko, pocieszam się, że to jest jednak rodzaj roli społecznej. Spoza której przecież nieraz wychodzili (i zapewne, będą wychodzić) porządni i mili ludzie.
          Ale... gdy przyszło mi w nowym miejscu szukać lekarza rodzinnego, to jednak szybko postawiłam sobie warunek: im mniej on będzie "tutejszy", tym lepiej. A miałam na względzie takie 2 w 1 - żeby to nie był absolwent pewnej uczelni oraz (jesli się da) najlepiej ktoś z "obcymi" korzonkami.
          • kochanic.a.francuza Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 13:33
            Dlaczego nie absolwent pewnej uczelni?
            • kitek_maly Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 13:37
              Pewnie kieruje się uprzedzeniami, jako typowa podła Polka. :)
              • jael53 Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 13:47
                I tu Cię zmartwię - nie jestem Polką.
                • kitek_maly Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 13:52
                  O nie, niemożliwe... Przecież to Polacy są tacy uprzedzeni, nieufni itd.
            • jael53 Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 13:46
              Dlatego, ze chwilę wcześniej miałam do czynienia z serią takich. Ich cechą wspólną były: obrzydliwy paternalizm (lekarz - wyrocznia i tajemnicza twarz: nie tylko nie udziela informacji, ale pytany wprost, nadyma się jak dorodny indyk i sadzi tekstami "a po co to pani wiedzieć"?); narzucanie się ze swoimi przekonaniami ("cierpienie uszlachetnia", "odrzuca pani krzyż" itp. jako odpowiedź na prośbę o środek przeciwbólowy); wiedza... hmm... taki jeden przestrzegał (na piśmie! - artykulik popełnił) przed podawaniem dzieciom ryb, bo nie ma w Polsce tradycji jedzenia ryb i to może prowadzić do alergii.
              Ponieważ potrzebowałam naprawdę szybko kogoś, z kim bez strachu można by kolaborować, postawiłam na "egzotykę". Decyzja była trafna - wiele mam mojemu rodzinnemu do zawdzięczenia.
              • kochanic.a.francuza Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 14:56
                Ponieważ potrzebowałam naprawdę szybko kogoś, z kim bez strachu można by kolaborować, postawiłam na "egzotykę"

                A rozumiem i tez mam lekarza z "egzotycznymi" korzeniami:)
                Cos w tym jest, ze przesiedency sa normalniejsi. Moze tuaczka stymuluje mozg i ten sie epiej sprawuje?

                • jael53 Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 17:52
                  kochanic.a.francuza napisała:

                  > Cos w tym jest, ze przesiedency sa normalniejsi. Moze tuaczka stymuluje mozg i
                  > ten sie epiej sprawuje?

                  Chyba jednak ten "darwin łupany" wychodzi - kwestia zdolności adaptacyjnych, z jednej strony; z drugiej - zdrowa troska, żeby z tą adaptacją nie przesadzić.
                  >
        • kitek_maly Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 13:30
          Boli mnie, ze wszyscy uwazaja sie w gruncie rzeczy za dobrych,
          > wrazliwych, milosiernych, a sa podli.

          Co za podła hipokrytka.
    • paco_lopez Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 12:47
      a unas jest system zmianowy i jednym się podoba a innym nie, noico ?
    • maly.jasio Ja tez klamie moim znajomym ile wlezie 23.09.11, 13:17
      bo tak tu sie rozmawia :)

      i oni chyba mnie lubia, a przynajmniej udaja, ze tak jest :)

      ERGO: w Polsce jest przeczyl na narzekanie.
      tu przechyl na chwalenie.

      jedno - warte drugiego.
    • anaisanais96 NIe za bardzo wiem po co ten watek 23.09.11, 13:43

      • kochanic.a.francuza Re: NIe za bardzo wiem po co ten watek 23.09.11, 15:02
        A taki edukacyjny:)
    • rubia88 Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 15:07
      nie rozumiem, czym się tu zachwycać. zdarzają się beznadziejni nauczyciele. i jeśli się taki trafi, to jeśli rodzicowi zależy na swoim dziecku, to coś w tej kwestii zrobi.
      • jael53 Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 17:59
        rubia88 napisała:

        > nie rozumiem, czym się tu zachwycać. zdarzają się beznadziejni nauczyciele. i j
        > eśli się taki trafi, to jeśli rodzicowi zależy na swoim dziecku, to coś w tej k
        > westii zrobi.


        Oj, toś bardzo wielka optymista, o Pani. Taki rodzic w wielu miejscach kraju naszego dumnego (godzien dorodny indyk być mu godłem) raczej sobie wrogów przysięgłych zrobi, wśród nauczycieli oraz innych rodziców.
        Stan nauczycielski ma albowiem behawior jeży - normalnie warczą na siebie, aż przykro słuchać; ale gdy pojawi się zagrożenie z zewnątrz, to wtedy zbijają się w wielką, ciasno zbitą i nastroszoną kolcami gromadę. A rodzice? Zbyt często chcą mieć święty spokój; zbyt często podszyci są strachem (niebezzasadnym), że belfrzy będą się mścić... więc wszystko, co mogłoby te stany ducha zakłócać, zostanie potraktowane jako szkodliwe.
        • rubia88 Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 19:14
          niemożliwe, na Zachodzie takich rzeczy nie ma, takie rzeczy tylko w Polsce;)
      • siostra.bronte Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 18:10
        Fajny wątek, kochanica. Temat rzeka :)
        Denerwuje mnie u rodaków wiele rzeczy. Jeden przykład: brak kultury i życzliwości na co dzień. Trudno usłyszeć "dziękuję" czy "przepraszam". Kiedy wracam z wakacji w pewnym kraju EU (jeżdżę tam co roku) przez kilka dni muszę się przyzwyczajać. Do ponurych i zaciętych twarzy na ulicach. Bez kija nie podchodź :) Jak się do kogoś uśmiechniesz, to biorą cię za idiotę. Tam to co innego, ludzie życzliwi, uśmiechnięci, chętni do pomocy nawet obcym osobom. Nie wiem czy to w ogóle możliwe, żeby nasza mentalność kiedyś się zmieniła.
    • magnusg To prawda-za granica "yellow press" nie istnieje, 23.09.11, 18:14
      nikt nie plotkuje,nikt nie podrzuca innym swini, nie ma mobbingu w pracy.To wszystko tylko w Polsce istnieje.
      Autorka wlasnie chyba aplikuje do konkursu"najbardziej debilny watek roku" i ma duze szanse na wygrana.
    • berta-death Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 19:16
      A ja bym powiedziała tekstem Ferdka Kiepskiego, że narzekać to każdy potrafi tylko robić nie ma komu. I to jest chyba kwintesencja polskości.

      Mam wrażenie, że gdzie indziej to nie tyle ludzie nie plotują, krytykują, narzekają i obgadują, ile więcej stoicyzmu wykazują. Czyli skoro już dostrzegają jakiś problem, pierwsze co robią, to zastanawiają się czy są w stanie go rozwiązać a jak tak to ile wysiłku będą musieli w to rozwiązanie włożyć. I jeżeli im wyjdzie, że albo gra nie warta świeczki, nie chce im się, albo nie da się, to przestają sobie tym głowę zawracać. Natomiast jeżeli wyjdzie, że problem da się łatwo rozwiązać, to go rozwiązują i znów więcej sobie tym głowy nie zawracają. Mają więcej czasu i pieniędzy na zajmowanie się ciekawszymi rzeczami niż gadanie po próżnicy. A dla Polaka obrabianie dupska innym to często jedyna dostępna rozrywka.

      Tak jak z tym nauczycielem. Czy gadanie na prawo i lewo jaki to on jest beznadziejny, sprawi że stanie się lepszym belfrem albo szkoła wymieni go na nowszy model? Czy komuś chciałoby się rozpocząć batalię z dyrekcją o zmianę nauczyciela, albo wysłanie go na jakiś kurs doszkalający? Czy taka batalia w ogóle odniosłaby jakiś pozytywny efekt? Czy może skończyłoby się to tak jak w polskiej szkole, czyli uczeń musiałby zmienić placówkę, bo w tej życia by już nie miał.
      • zeberdee24 Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 20:28
        Ja mam nieco wrażenie - przynajmniej obserwując zachowanie zachodnich polityków, ale to zapewne jest pewien wskaźnik, bo przecież wywodzą się ze społeczeństwa ale proszę mnie wyprowadzić z błędu jeżeli się mylę, bo to tylko wrażenie. Otóż moje wrażenie jest takie że na zachodzie najbardziej pożądaną postawą jest wygłoszenie kilku gładkich zdań i dyplomatyczne schowanie głowy w piasek, żadnych działań, żadnych dyskusji, nawet żadnego narzekania tylko czysta kurtuazja i zapowiedź że się coś przemyśli(chociaż się wcale nie ma zamiaru nawet pomyśleć o pomyśleniu). Tak było z Hitlerem, tak było jak Stalin ukradł Polskę, tak było jak nazistowska ideologia szalała w Bośni i tak jest teraz kiedy kryzys stopniowo nas pożera.
        • marguy Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 23:19
          Otóż moje wrażenie jest takie że na zachodzie najbardziej pożądaną postawą jest wy
          > głoszenie kilku gładkich zdań i dyplomatyczne schowanie głowy w piasek, żadnych
          > działań, żadnych dyskusji, nawet żadnego narzekania tylko czysta kurtuazja i z
          > apowiedź że się coś przemyśli


          Przyjedz do Francji w pelni "sezonu strajkowego", to zmienisz zdanie. ;)
          • zeberdee24 Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 23:44
            Strajki we Francji, Grecji, Włoszech to wg mnie też jest chowanie głowy w piasek, bo nic konstruktywnego się z tych ruchów nie rodzi, to jest raczej pragnienie utrzymania i poprawienia tego co utrzymane ani poprawione być nie może, w sumie to jest coś podobne do działań polskiej opozycji w latach 80`, czyli ulepszenie socjalizmu. A to się nie uda, i każdy to wie, ale nie ma Lecha Wałęsy który weźmie na siebie odpowiedzialność za rekonstrukcję chorego systemu.
    • lacido a jacy plotkarze 23.09.11, 20:38
      mało tego, jeszcze próbują zaszczepić tę wadę na obcym gruncie, to dopiero podlece są
    • 10iwonka10 Re: Polacy podli sa. 23.09.11, 20:44
      Jesli chodzi o wscibstwo i plotkowanie to Anglicy przebijaja nas o glowe. Mozemy sie od nich tego uczyc :-). Natomiast to prawda jak ktos napisal wyzej ze niektore narody maja wiecej stoicyzmu w Polakach jest duzo takiej ukrytej zlosci/frustracji ? kazdy patrzy bykiem na drugieg,o an ulicy nigdy sie nie usmiechnie ...

      Natomiast przyklad jest do bani - niektorzy ludzie ktorzy ci nie ufaja tak ci odpowiedza jak ta kobieta wcale nie znaczy ze ona jest taka swieta tylko moze nie chciala byc z toba szczera a moze zamiast podgrzewac atmosfere chciala cie uspokoic?
Pełna wersja