koleżeństwo/przyjaźń w pracy

24.09.11, 11:02
prawda, że coś takiego nie istnieje? Fałsz i nielojalność rządzi. Chyba, że macie inne spostrzeżenia.
Miłej soboty ;)
    • jan_hus_na_stosie Re: koleżeństwo/przyjaźń w pracy 24.09.11, 11:05
      po prostu najpierw trzeba wybadać grunt i się zorientować z kim warto się przyjaźnić/kolegować a z kim nie :)

      znajomości zawodowe w życiu się przydają :)
    • jael53 Re: koleżeństwo/przyjaźń w pracy 24.09.11, 11:10
      Nie, nie mam aż takich spostrzeżeń. Z zasady w pracy nie "uprawiam" przyjaźni, mając na względzie zachowanie niejakiej higieny psychicznej. Nie przeszkadza to jednak dbać o zachowanie (co najmniej) życzliwie neutralnych relacji z gronem koleżeńskim. na ile formalnych, na ile "causalowych" - a, to kwestia indywidualna. Nawet jednak w najgorszych przypadkach "osobniczej niekompatybilności" reguły formalne muszą być zachowane - tak się składa, że mogę nie tylko starać się we własnym zakresie, ale i tego wymagać.
    • kitek_maly Re: koleżeństwo/przyjaźń w pracy 24.09.11, 11:14
      Jak ja lubię kiedy ludzie generalizują.

      Dotychczasowe moje doświadczenia są bardzo pozytywne, z tym, że ja nie koleguję się ze wszystkimi w pracy a tylko z tymi, którzy mi odpowiadają i zwykle są to 2-3 osoby na powiedzmy 30.
      A ludzie, którzy każdemu będą się zwierzać ze swoich bolączek prywatnych a potem jęczą, że firma huczy od plotek, to sami są sobie winni.
      • suomi6 Re: koleżeństwo/przyjaźń w pracy 24.09.11, 11:36
        Być może generalizuję.
        Jestem bardzo daleka od zwierzania się obcym osobom ze swoich prywatnych spraw i nie jęczę, bo chodzi o inne kwestie.
    • samuela_vimes Re: koleżeństwo/przyjaźń w pracy 24.09.11, 11:22
      Istnieje, ale wszystko zależy, od firmy i ludzi. Jednak jestem zdania, że korporację przyjaźniom w pracy nie służą.
    • sumire Re: koleżeństwo/przyjaźń w pracy 24.09.11, 11:32
      nie mam potrzeby przyjaźnienia się z ludźmi, z którymi pracuję, więc spostrzeżeń nie mam żadnych.
    • swinka_finka Re: koleżeństwo/przyjaźń w pracy 24.09.11, 11:39
      przyjazń ? to za wielkie słowo jak na pracę przynajmniej jak dla mnie koleżeństwo owszem aczkolwiek nie zawsze . w swoim życiu jak na razie miałam 2 prace . W jednej ok ktoś się lubił ktos się mniej lubił a byli i tacy co się wcale nie lubili i każda ich rozmowa przeradzała sie w kłótnię dla śmiesznosci tej całej sytacji facet mial po 50 a panna po 20 ubaw na cała firmę był :) a i żeby nie było między nimi nic nie było tak dal ścisłości ale jak przestali razem pracować to zaczęli normalnie ze sobą rozmawiać . Obecnie pracuję sama więc nie narzekam na plotki , zawiści i złe humory współpracowników . Ma to swoje plusy ale i minusy pewnie jak będę chciała zmienić pracę będzie cieżko sie przestawic tym bardziej ,ze ludzie są różni
    • miau_weglowy Re: koleżeństwo/przyjaźń w pracy 24.09.11, 11:52
      istnieje
      jaka tam mila sobota, chora jestem :/
      niemniej dzieki ;) nawzajem
    • sid-sid Re: koleżeństwo/przyjaźń w pracy 24.09.11, 14:32
      Koleżeństwo tak, przyjaźni wolę unikać. A koleżeństwo oczywiście kiedy nie ma rywalizacji zawodowej.:)
    • oxy_gen_86 Re: koleżeństwo/przyjaźń w pracy 24.09.11, 19:47
      Nie ma. Chociaz kiedys naiwnie w to wierzylam. W pracy mozna sie tylko kolegowac, to nie jest dobre miejsce do zawierania przyjazni.
      Teraz - kiedy juz zmadrzalam - wiem, ze im mniiej wiedza w pracy o anszym zyciu prywatnym tym lepiej.

      Nie tak dawo myslalam, ze znalazlam w pracy przyjaciolke. Bylam mierzy nami jakas chemia, dopasowalysmy sie idealnie. Jedna sytuacja, niedogadana sprawa i wszystko sie schrzanilo. Dzisiaj zaluje, ze dalam sie wciagnac w sms'owa potyczke i nie rozegralam tego inaczej. Dzisiaj pewnie kontynuowalybysmy piekna znajomosc:) ale czasu nie cofne, przynajmniej jestem bogatsza o kolejne doswiadczenie (tym sie pocieszam;P)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja