aqua1980
24.09.11, 22:00
Poznałam fajnego chłopaka.
Bardzo fajnego.
Potem wymieniliśmy 2 wesołe sms-y i 4 życiowe maile,
a potem on zamilkł - milczy 2dni, tj. mniej więcej tyle ile trwała nasza "znajomość".
Tak bym chciała, żeby zadzwonił, och, jakbym chciała.
Czy da się samymi myślami skłonić kogoś, żeby zadzwonił.
Och, no.