Perfekcjonizm

26.09.11, 13:00
Czy jest cokolwiek dobrego w byciu perfekcjonistą?

Ja nie widzę nic dobrego i dziwi mnie, że ludzie jak mówią o sobie "Jestem perfekcjonistą" to tak jakby to miała być zaleta.

Po pierwsze perfekcjonista chciałby iść tylko po wydeptanych ścieżkach, gdy znajdzie się w nowych okolicznościach jest zdenerwowany.
Po drugie, co wiąże się z tym pierwszym, perfekcjoniści są mniej błyskotliwi, bo sytuacje nowe są codziennością. Kiedy jest się zdenerwowanym nie da się być błyskotliwym.
Po trzecie taki perfekcjonista skupia się na tym zadaniu, które ma do wykonania tak, że przysłania mu ono cały piękny świat, który jest dookoła.
Perfekcjonista nie dostrzega problemów innych ludzi.
Perfekcjonista nawet jak jeździ na rowerze, czy pływa to nie dla siebie, tylko dla ładnej sylwetki.

Nie tylko wewnętrznie człowieka wyniszcza ten perfekcjonizm, ale taki człowiek zatruwa otoczenie. Przez nieprzespane noce i osłabiony układ immunologiczny jest nieuprzejmy a zadania wcale nie wykonuje lepiej od osoby, która robi coś na luzie. W dodatku często ma nieuzasadnione żale i roszczenia, no bo jak to tyle pracy w to włożyłem a mnie nie docenili. Jaki ten świat niesprawiedliwy.

Perfekcjonizm to choroba.

Najlepiej traktować wszystko jak zabawę. Uda sie to się uda nie to nie a nie wypruwać sobie flaki.

Nawet jeśli ten perfekcjonista jest inteligentniejszy to osoba wyluzowana, która nie jest perfekcjonistą, prześciga go, bo nie wpada w panikę.
    • soulshunter Re: Perfekcjonizm 26.09.11, 13:05
      > Najlepiej traktować wszystko jak zabawę. Uda sie to się uda nie to nie a nie wy
      > pruwać sobie flaki.

      Masz absolutna racje, zgadzam sie w 100%. Na dowod tego wez do domu fliziarza i niech ci polozy plytki na scianie tak dla jaj, lub hydraulika ktoremu nie uda sie szczelnie przylaczyc kibel do pionu kanalizacyjnego. Elektryk tez nie musi sobie wypruwac flakow i instalacje pusci ci po podlodze bo co bedzie ryl sciany. Chirurg, zamiast skladac polamana noge najlepiej niech ja upie... przy samym kolanie, bo chyba latwiej nie? Co sie bedzie chop stresowal i to najlepiej niech utnie zdrowa noge bo a noz sie zlamie i bedzie klopot.
      • well_ness Re: Perfekcjonizm 26.09.11, 13:16
        soulshunter napisał:

        > > Najlepiej traktować wszystko jak zabawę. Uda sie to się uda nie to nie a
        > nie wy
        > > pruwać sobie flaki.
        >
        > Masz absolutna racje, zgadzam sie w 100%. Na dowod tego wez do domu fliziarza i
        > niech ci polozy plytki na scianie tak dla jaj, lub hydraulika ktoremu nie uda
        > sie szczelnie przylaczyc kibel do pionu kanalizacyjnego. Elektryk tez nie musi
        > sobie wypruwac flakow i instalacje pusci ci po podlodze bo co bedzie ryl sciany
        > . Chirurg, zamiast skladac polamana noge najlepiej niech ja upie... przy samym
        > kolanie, bo chyba latwiej nie? Co sie bedzie chop stresowal i to najlepiej niec
        > h utnie zdrowa noge bo a noz sie zlamie i bedzie klopot.

        Prędzej perfekcjonista przez swój otępiały umysł utnie zdrową nogę.
        Można podchodzić do czegoś na luzie a jednocześnie uczciwie i z poczuciem odpowiedzialności a przy tym wiedzieć, że nie zbawi się świata, co pozwala zachować komfort psychiczny i gotowość na kolejne wyzwania.
    • triismegistos Re: Perfekcjonizm 26.09.11, 13:13
      Nie zgodzę się z tobą. Znam kilku artystów, którzy są perfekcjonistami, ale absolutnie nie można powiedzieć, ze podążają tylko utartymi ścieżkami.
      • simply_z Re: Perfekcjonizm 26.09.11, 13:15
        w naszych urzedach czesto panuje wlasnie taka tworcza kreatywnosc .A to ci zgubia dokumenty ,a to nie dosla czegos waznego ,a to popelnia mase bledow.Jestemy mistrzami w braku perfekcyjnosci. Well ness
        • well_ness Re: Perfekcjonizm 26.09.11, 13:19
          Perfekcjonizm to nie skutek. To się nazywa inaczej - perfekcyjność.

        • well_ness Re: Perfekcjonizm 26.09.11, 13:23
          simply_z napisała:

          > w naszych urzedach czesto panuje wlasnie taka tworcza kreatywnosc .A to ci zgub
          > ia dokumenty ,a to nie dosla czegos waznego ,a to popelnia mase bledow.Jestemy
          > mistrzami w braku perfekcyjnosci. Well ness

          Gdy ktoś gubi rzeczy to przez to, że jest napięty, zestresowany, rozkojarzony. Człowiek, który podchodzi do życia jak do zabawy ma jasny umysł.
          • sumire Re: Perfekcjonizm 26.09.11, 13:27
            tylko że w pracy podejście 'jak do zabawy' niekoniecznie się sprawdza.
          • simply_z Re: Perfekcjonizm 26.09.11, 13:30

            > Gdy ktoś gubi rzeczy to przez to, że jest napięty, zestresowany, rozkojarzony.
            > Człowiek, który podchodzi do życia jak do zabawy ma jasny umysł.
            aa..nastepnym razem przyjde w stroju klowna:) mysle ,ze skutecznie odstresuje otoczenie.
          • ka-mi-la789 Re: Perfekcjonizm 26.09.11, 18:28
            Już wiem, dlaczego urząd gminy dwa razy zmienił mi w dokumentach płeć i tytułował panem Kamilem - za mało zabawy w życiu mają. Sugerujesz, że powinnam im kinderbal zorganizować?
            • well_ness Re: Perfekcjonizm 26.09.11, 18:50
              ka-mi-la789 napisała:

              > Już wiem, dlaczego urząd gminy dwa razy zmienił mi w dokumentach płeć i tytułow
              > ał panem Kamilem - za mało zabawy w życiu mają. Sugerujesz, że powinnam im kind
              > erbal zorganizować?

              Nie sądzę, żeby pojęcie perfekcjonizmu mogło się jakoś odnosić do urzędników, którzy przychodzą do pracy na 7, czy 8 i czekają do 15, wykonując w tym czasie jakieś nudne, powtarzające się czynności jak maszyna. Maszyny się mylą. Czy trzeba być ambitnym, zeby wypełnić setny raz taki sam formularz?

              Perfekcjonizm to taki rodzaj ambicji, która niszczy. Czyli chora ambicja.
    • facettt Re: Perfekcjonizm 26.09.11, 13:31
      well_ness napisała:

      > Czy jest cokolwiek dobrego w byciu perfekcjonistą?

      dla perfekcjonisty zapewne tak.
      natomiast BYCIE z perfekcjonista - to udreka, majaca jednak male zalety
      bo podlogi swieca :)))
      • jurek7 Re: Perfekcjonizm 26.09.11, 15:03
        facettt napisał:

        > well_ness napisała:
        >
        > > Czy jest cokolwiek dobrego w byciu perfekcjonistą?
        >
        > dla perfekcjonisty zapewne tak.

        No raczej nie. Bo bycie perfekcjonistą nie oznacza, że robisz inne rzeczy perfekcyjnie, tylko głównie to, że nigdy się nie jest zadowolonym z efektów swojej pracy (czy jakiejkolwiek innej aktywności) plus często niechęć do zabierania się za cokolwiek, co mogłoby być zrobione nie wystarczająco dobrze. Czyli ograniczenie własnej kreatywności i niechęć zbierania się za rzeczy nowe, w których z natury rzeczy nie można być od samego początku dobrym. No i też niechęć wobec zmian.
        Sam u siebie to (przynajmniej do pewnego stopnia, bo jakimś chorobliwym przypadkiem jednak nie jestem) rozpoznaję, niestety...
    • izabellaz1 Re: Perfekcjonizm 26.09.11, 13:33
      Jakiś perfekcjonista zgarnął ci premię sprzed nosa?
      • well_ness Re: Perfekcjonizm 26.09.11, 13:51
        Nie zawsze podłogi świecą. Prokrastynacja, czyli odkładanie spraw na później wynika z perfekcjonizmu.

        Pomiędzy perfekcjonizmem a olewactwem są jeszcze inne mozliwości podejścia do życia. Pedantyczność to jeszcze coś innego.

        Świat jest kolorowy. Perfekcjonizm ma kolor szary, pedantyczność ma kolor czarny, luz ma kolor zielony. Ktoś może to sobie inaczej koloruje a ja właśnie tak:) Zielony to mój ulubiony kolor a ktoś może lubić czarny i mnie nic do tego. Omijam czarne ciągnie mnie do zieleni.

    • hotally Re: Perfekcjonizm 26.09.11, 13:53
      to znaczy, ze nie jestes w niczym najlepsza? ohh... :(
    • berta-death Re: Perfekcjonizm 26.09.11, 15:09
      To raczej zaburzenia obsesyjno kompulsyjne a nie perfekcjonizm.
      • well_ness Re: Perfekcjonizm 26.09.11, 16:54
        berta-death napisała:

        > To raczej zaburzenia obsesyjno kompulsyjne a nie perfekcjonizm.

        Perfekcjonizm to objaw
        • wartosc.energetyczna Re: Perfekcjonizm 26.09.11, 17:08
          well_ness napisała:

          > berta-death napisała:
          >
          > > To raczej zaburzenia obsesyjno kompulsyjne a nie perfekcjonizm.
          >
          > Perfekcjonizm to objaw

          co nie oznacza że wszyscy perfekcjoniści mają zaburzenia obsesyjno kompulsywne.
          to tak jakbyś powiedziała że ci których boli głowa mają guza mózgu, bo ból głowy jest objawem guza mózgu.
          • well_ness Re: Perfekcjonizm 26.09.11, 18:36
            wartosc.energetyczna napisała:

            > well_ness napisała:
            >
            > > berta-death napisała:
            > >
            > > > To raczej zaburzenia obsesyjno kompulsyjne a nie perfekcjonizm.
            > >
            > > Perfekcjonizm to objaw
            >
            > co nie oznacza że wszyscy perfekcjoniści mają zaburzenia obsesyjno kompulsywne.
            > to tak jakbyś powiedziała że ci których boli głowa mają guza mózgu, bo ból głow
            > y jest objawem guza mózgu.
            >

            Przecież to logiczne, że im ktoś ma większe wymagania od siebie i innych tym częściej przeżywa rozczarowanie. Nie ma czegoś takiego jak umiarkowany perfekcjonizm, bo to by znaczyło, że dopuszcza się jakieś błędy i potknięcia. A takie ryzyko zawsze jest nawet jeśli robi się coś bardzo starannie. Co to by był za perfekcjonizm, który dopuszcza błędy.

            Ból głowy jednak nie ułatwia życia.



    • wartosc.energetyczna Re: Perfekcjonizm 26.09.11, 17:05
      ty masz jakiś problem z definicjami. perfekcjonizm to tylko dążenie do doskonałości, to o wydeptanych ścieżkach, egoizmie, błyskotliwości sam sobie dopowiadasz. a w ogóle skąd to negatywne nastawienie do biednego perfekcjonisty?


    • ipone123 Re: Perfekcjonizm 26.09.11, 17:12
      twoj opis bardziej pasuje do chorych na autyzm albo do neurotykow niz do ludzi, ktorzy chca dobrze wkonywac swoja prace czy co tam lubia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja