Gość: Anka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.05.04, 16:55
Budze sie rano, za oknem swieci slonce, dzien ma byc piekny, radosny, pelen
optymizmu. A jednak. Od samego rana jest ze mna ta mysl, ktora probuje
stlumic od wielu miesiecy. Jestes morderczynia. Twoje dziecko nie zyje, sama
tak chcialas, sama tak zadecydowalas. To Ty.
Jutro dzien matki. Jak ma przetrwac taki dzien kobieta, ktora zabila wlasne
dziecko.
Aborcja.