Pytanie na temat ciazy i aborcji

26.05.04, 01:48
Czy moze ktos wie, w ktorym tygodniu ciazy u dziecka wyksztalca sie uklad
nerwowy?? W ktorym momencie plod zaczyna odczuwac bol? Do kiedy mozna
wykonywac aborcje? Zalezy mi na rzetelnych obiektywnych informacjach :).

Zakladajac, ze plod w momencie kiedy jest ewentualnie usuwany, nie ma
jeszcze na tyle rozwinietego ukladu nerwowego, zeby odczuwac bol, nie maja
chyba racji argumenty odwolujace sie do moralnosci i traktowanie aborcji jak
morderstwa?? Bo czym w takim razie rozni sie aborcja (caly czas przy
zalozeniu ze plod nie odczuwa bolu) od wyrzucenia do kosza zuzytej
prezerwatywy wypelnionej "dziecmi ktorym nie bedzie dane sie urodzic" ?
    • poxipol1 Re: Pytanie na temat ciazy i aborcji 26.05.04, 02:01
      to chyba raczej nie kwestia bólu tylko tego w ktorym momencie zaczyna sie zycie
      ludzkie, chyba stad te cale spory moralne, idac Twoim tokiem myslenia mozna
      powiedziec ze mezczyzna zabija miliony dzieci (chocby podczas masturbacji) a
      kobieta co miesiac przynajmniej jedno, wiec raczej sklaniam sie do dyskusji nad
      tym kiedy jest poczatek zycia ludzkiego a nie to czy plod cierpi czy nie
      • wuzetka1 Re: Pytanie na temat ciazy i aborcji 26.05.04, 02:11
        Ja bym sie upierala, ze zycie ludzkie nie zaczyna sie w momencie kiedy plod
        jeszcze nic nie czuje. Wtedy takiemu plodowi jest kompletnie obojetne, co sie z
        nim dzieje i mozna go bez oporow usunac.
        A jak juz sie urodzi i odczuje, ze jest niechciane i niekochane, bedzie
        cierpialo. Wiec stosujac zasade minimalizowania cierpienia bardziej humanitarna
        wydaje mi sie aborcja.
        • poxipol1 Re: Pytanie na temat ciazy i aborcji 26.05.04, 02:25
          rozumiem Twoj poglad, lecz wydaje mi sie iz jest to temat nieskonczony, ja juz
          nie bawie sie w dywagacje typu: czy niekochane dziecko moze wynalezc lek na
          AIDS?, albo wygrac 6tke w totka i zostac milionerem itd i tez prowadzic
          szczesliwe zycie, mysle ze pytanie "kiedy zaczyna sie swiadomosc plodu", czy
          jestesmy w stanie okreslic czy chce mu sie przyjsc na swiat czy nie mimo iz
          pochodzi z "wpadki", to sa bardzo skomplikowane problemy moralno-filozoficzno-
          medyczne,

          z drugiej strony rozumiem lek kobiet przed tym iz "wpadkowe" dziecko zrujnuje
          im swiat i plany na przyszlosc, no niestety, warto myslec o tym wczesniej,
          pomijam tu sprawy gwaltu bo akurat w tym przypadku i w przypadku zagrozenia
          zycia matki a takze stwierdzenie nieuleczalnej choroby plodu jestem za aborcja,
          natomiast jestem przeciwny aborcjom dzieci z "wpadek", uwazam ze sex jest
          zabawka dla ludzi odpowiedzialnych, jezeli komus huc juz nie daje wytrzymac to
          niestety musi liczyc sie z tym ze moze sprowadzic na swiat dziecko, ale sa
          przeciez roznorakie wynalazki antykoncepcyjne, dlatego wszystko mozna robic z
          glowa i swiadomie, wtedy nie potrzeba zastanawiac sie nad tym kiedy wyksztalca
          sie uklad nerwowy plodu, ale to juz problem natury wychowawczej, temat dla
          rodzicow, nauczycieli, mediow...
    • moniorek1 Re: Pytanie na temat ciazy i aborcji 26.05.04, 02:19
      wuzetka1 napisała:

      > Czy moze ktos wie, w ktorym tygodniu ciazy u dziecka wyksztalca sie uklad
      > nerwowy?? W ktorym momencie plod zaczyna odczuwac bol? Do kiedy mozna
      > wykonywac aborcje? Zalezy mi na rzetelnych obiektywnych informacjach :).
      >

      > Taka inteligentna jestes i tego nie wiesz?
      Jenda z pierwszych czesci plodu ,ktory sie rozwija to wlasnie uklad nerwowy.
      POdejmuje on prace w 42 dniu zycia,a skoro masz taki talent do logicznego
      myslenia, to sobie sama odpowiedz na pytanie czy plod moze odczuwac bol.
      W polsce aborcja jest dopuszczalna do 12 tyg.ciazy.
      >
      >
      • wuzetka1 Re: Pytanie na temat ciazy i aborcji 26.05.04, 02:48
        dziekuje za odpowiedz

        przy okazji pozwole sobie zwrocic Ci uwage, ze wiedza i inteligencja to dwie
        odrebne sprawy
        • moniorek1 Re: Pytanie na temat ciazy i aborcji 26.05.04, 03:44
          wuzetka1 napisała:

          > dziekuje za odpowiedz
          >
          > przy okazji pozwole sobie zwrocic Ci uwage, ze wiedza i inteligencja to dwie
          > odrebne sprawy
          >
          >Bedac inteligentnym powinnas wiedziec jak ta wiedze zdobywac.
      • zwierzoczlowiekoupior Re: Pytanie na temat ciazy i aborcji 26.05.04, 10:07
        > Jenda z pierwszych czesci plodu ,ktory sie rozwija to wlasnie uklad nerwowy.
        > POdejmuje on prace w 42 dniu zycia,a skoro masz taki talent do logicznego
        > myslenia, to sobie sama odpowiedz na pytanie czy plod moze odczuwac bol.
        > W polsce aborcja jest dopuszczalna do 12 tyg.ciazy.

        A skad Ty Moniorku czerpiesz taką wiedzę? W 6 tygodniu ciąży komórki biegnące
        po stronie grzbietowej zarodka tworzą dopiero podstawę rdzenia kręgowego i
        układu nerwowego (i dlatego jeszcze na tym etapie ciąży bierze się kwas foliowy
        minimalizujący ryzyko wad rozwijąjącego się układu nerwowego). Te komórki
        układają się w długi fałd, który dopiero po zamknięciu utworzy cewę nerwową i
        mózg. Na końcu tego fałdu komórek znajdują się dwa płaty, z których
        -również dopiero- powstanie mózg.

        Układ nerwowy jest w pełni wykształcony około 13 tygodnia ciąży, bo dopiero
        wtedy pojawiają się połączenia między nerwami a mieśniami. Ale nawet wtedy ten
        układ jeszcze prawidłowo nie funkcjonuje, bo do tego potrzebny jest jeszcze
        czas na to, by mózg nauczył się przetwarzać docierające do niego informacje.
        Nie można odczuwac czegokolwiek, jeśli mózg nie potrafi jeszcze przetowrzyć
        docierających doń sygnałów.

        Inną sprawą jest, że ocenianie od kiedy można mówić o życiu to niebezpieczna
        sprawa, bo jak niby wyznaczyć tę granicę? Skoro blastocysta nie jest życiem, to
        dlaczego zarodek miałby nim być? A skoro zarodek nie jest, to może i płód
        dopóki nie będzie potrafił sam przeżyć? I niby co, w 30 dniu to nie życie, a w
        31 już tak? Albo w 12 tygodniu nie, a w 13 tak?
    • Gość: as Re: Pytanie na temat ciazy i aborcji IP: 80.51.242.* 26.05.04, 07:56
      Wynikałoby z tego, ze mozna kogos zabic tylko koniecznie trzeba go przedtem
      znieczulic, zeby nic nie czuł.
      • kocurek_bury Re: Pytanie na temat ciazy i aborcji 26.05.04, 09:03
        Celnie, as! Mnie też powaliła ta argumentacja...
    • janowa Re: Pytanie na temat ciazy i aborcji 26.05.04, 10:44
      Zle postawiony problem. Dla osob uznajacych aborcje za morderstwo biologia i
      nauka nie ma zadnego znaczenia, wiec takze i to, czy plod odczuwa bol czy nie.

      ---
      Moj kochany LEONEK

      Jezeli czegos nie mozna zrobic, to nalezy poprosic o to kogos, kto zwyczajnie
      nie wie, ze to nie jest mozliwe.
      • oltynka1 Re: Pytanie na temat ciazy i aborcji 26.05.04, 11:01
        Sliczny ten Twój synek :))))))

        Ola
        • janowa Dzieki Oltynko :-) n/t 26.05.04, 13:31

    • oltynka1 Wyjątek potwierdzający regułę... 26.05.04, 10:59
      Dlaczego mnie nie dziwi fakt, że to własnie Ty założyłaś taki wątek?

      Wiesz kiedy zaczyna bić serduszko malego dziecka? Mniej więcej w 10 tygodniu
      życia mojego dziecka usłyszałam bicie tego malutkiego serca (zaczyna bić
      znacznie wcześniej ok. 6 tygodnia), jeśli nie planowałaś dziecka i masz
      miesiączki nieregularne to 5, 6 tygodniowe maleństwo może być przez Ciebie
      niezauważone !
      Zaraz mi powiesz, że Tobie chodzi o to czy ono czuje, a nie o to czy bije jego
      serce. A jakie to ma znaczenie, czy czuje czy też nie?! To jest już człowiek,
      mały, bezbronny i potrzebujący ochrony.
      Wiesz, patrzę na moją 5 letnią córeczkę, która właśnie dała mi laurkę (trochę
      koślawą, ale przez to tak cenną :) )na Dzień Matki i przeraża mnie fatk, że
      będzie musiała żyć wśród ludzi, którzy dzielą życie jej i innych na etap kiedy
      smierć boli, a kiedy jeszcze nie...
      Zaraz mi powiesz, że są różne sytuacje, że niekiedy tak trzeba, bo ...itp. Moje
      dziecko urodziło się z poważna wadą serca, nie było planowane, należało do
      kategorii "wpadka". Chociaż trudno mówić o wpadce, jeśli chodzi o dwoje
      dorosłych ludzi, którzy otarli się kiedyś o lekcje biologii.

      Teraz ma 5 lat (no prawie 6 :) ) i chociaż musiałam bardzo dużo w swoim życiu
      zmienić, nie postąpiłabym nigdy inaczej. Po wadzie serca została blizna
      pooperacyjna, wspomnienie koszmaru, który przeżyliśmy wraz z mężem i
      kwalifikacja do grupy dyspanseryjnej.
      Było bardzo ciężko nie przeczę, ale udało nam się skończyć studia, oboje mamy
      dobre posady, a przede wszystkim mamy Martynkę, której mogło nie być gdybym
      zastanawiała się czy to już boli, czy jeszcze nie.

      Wiesz dziewczyno, staram się szanować odmienne poglądy, wiem, że nie ma głupich
      pytań, ale te zadane przez Ciebie w poście są wyjątkami potwierdzającymi regułę.

      Pozdrawiam

      Ola
    • Gość: obierzyna Re: Pytanie na temat ciazy i aborcji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.04, 11:09
      no to masz problem. nie zaleznie od odpowiedzi forumowiczow i tak to będzie
      aborcja. zastanow sie zanim to zrobisz. i to w dodatku w takim dniu!
Pełna wersja