Przesada czy dobre wychowanie?

10.10.11, 19:37
Jakiś czas temu wyskoczyliśmy z ludźmi pracy na obiad. Koledze zabrakło do obiadu 4 groszy, więc dałam mu te miedziaki, aby nie głodował.
Ogromnym zaskoczeniem było dla mnie kiedy na następny dzień przyniósł mi je dziękując za pożyczkę.
Ja rozumiem, że długi się oddaje jasne ale 4 grosze to lekka przesada. Ja już dawno i tym zapomniałam i sama przyznaję, że nie wpadłabym, żeby oddać komuś miedziaki. Nie wiem, ale dla mnie to na jakieś natręctwo zakrawa, bo pamiętanie o takich nieistotnych szczegółach może chyba tylko niepotrzebnie stresować.
    • varia1 Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:39
      przesada, ale urocza:D

      może chciał mieć pretekst żeby cię zobaczyć
      • josef_to_ja Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:42
        Właśnie :P
        • samuela_vimes Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:44
          No nie, no nie! Faciu ma żonę i dzieci.
          • wyzuta Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:46
            moze liczył na to, że dasz mu, tę swoją wspaniałą kanapkę ??
          • josef_to_ja Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:47
            A to w czymś przeszkadza? :P
            • samuela_vimes Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:50
              Józek, źle jest jak to nie przeszkadza.
              • josef_to_ja Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:56
                W takich czasach żyjemy, że pewne zasady dzisiaj co najwyżej kojarzą się z obciachem ;)
          • varia1 Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:48
            no ale co ma posiadanie żony i dzieci do chęci zobaczenia koleżanki?
            może mu się miło z tobą gadało?
            • samuela_vimes Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:52
              Oj tam gadało, gość przyszedł dał 4 grosze podziękował tyle go widziałam. To nie to. ;-)
            • samuela_vimes Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:55
              Ja wiem, ze nic, ale to ne ten przypadek. Koleś jest spokojny, małomówny, nieśmiały i raczej zwykle śmiertelnie poważny. Nie wygląda na typa, który lubi pogadać sobie z koleżankami z pracy.
      • samuela_vimes Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:43
        Nie no proszę Cię, oby nie. ;-)
        Urocza powiadasz, mnie trochę przeraziło ale tak troszeczkę.
        • varia1 Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:46
          nie no, nie warto się przerażać takimi drobiazgami;)
          • samuela_vimes Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:49
            Tak humorystycznie mnie to przeraziło, że mam teraz powody do podśmiechujek.
        • josef_to_ja Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:48
          Ja podobno bywam w różnych sytuacjach słodko-uroczy :D
      • wyzuta Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:44
        varia1 napisała:
        >
        > może chciał mieć pretekst żeby cię zobaczyć

        zobaczyć i dotknąć, a może nawet wsunąć te swoje 4 grosze.
      • gr.eenka Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:45
        bał się, że następnym razem w ramach wdzięczności będzie musiał obiad postawić :)
        • wyzuta Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:47
          odsetki rosną.
        • samuela_vimes Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:47
          No tak, przecież 4 grosze to taaaaka przysługa.
    • qw994 Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:44
      Ja pamiętam tylko długi powyżej 20 zł, a i to nie zawsze :)
    • moonogamistka Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:50
      A dla mnei to dobre wychowanie, ktore mowi, ze dlugi sie splaca. Ty moglas powiedziec z usmiechem, ze nie chcesz zwrotu i tyle.
      • samuela_vimes Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:53
        Pewnie, że roześmiałam i powiedziałam, że już dawno zapomniałam i żeby dał sobie spokój. Ale położył mi je na biurku.
        • moonogamistka Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:56
          Dla mnie fajny gosc :-) Ciekawe czy tak samo zachowalby sie przy 1000 zl:-))))
    • akle2 Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 19:57
      Też bym oddała, bo nie lubię, jak ciągną się za mną niezałatwione sprawy, o których muszę pamiętać. Nie ważne, czy 4 grosze, czy 400 zł. Kolega też nie chciał zaśmiecać sobie pamięci, więc wyrugował przyczynę.
      • samuela_vimes Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 21:07
        To ja przyznam szczerze, że poniżej złotówki długów nie pamiętam. ;-)
        • akle2 Re: Przesada czy dobre wychowanie? 15.10.11, 18:52
          Szkoda, że się nie znamy, bo zaczęłabym od Ciebie pożyczać codziennie po 50 gr ;P
    • berta-death Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 20:10
      Ciekawe czy jakbyś mu pożyczyła 4mln to też by tak sumiennie oddał.
    • lacido Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 21:04
      może kiedyś mu kto wypomniał dług tej wielkości i i woli je regulować ;)
      • samuela_vimes Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 21:05
        Trauma nieoddanych miedziaków.
    • virtual_woman Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 21:33
      Przedwczoraj leciałam przez pół miasta, żeby oddać koleżance 30 gr ;)
      Z czterema groszami może aż tak bardzo bym się nie śpieszyła, ale oddałabym.
      Tak już mam i nie wiem czy to przesada czy cokolwiek innego :)
      • swintuch_jeden Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 21:40
        Kochajmy się jak bracia a liczmy się jak Żydzi!
      • grassant Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 21:49
        to chyba nie było duże miasto
        • lacido Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 21:54
          czepiasz się szczegółów ;)
        • virtual_woman Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 22:00
          grassant napisał:

          > to chyba nie było duże miasto

          Masz rację, ale też nie małe.
      • tabeletka Re: Przesada czy dobre wychowanie? 11.10.11, 00:37
        gadasz :o
    • pompeja Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 21:58
      Koleś do Ciebie podbił, a Ty takie sceny odstawiasz ;)
      • samuela_vimes Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 22:06
        Przepraszam.
        A serio to nie jest typ, który "podbija". Za poważny na to.
        • marguy Re: Przesada czy dobre wychowanie? 10.10.11, 22:24
          vimes,
          mysle, ze to raczej ty przesadzasz. Jesli kolega jest taki jak go opisujesz, powazny i rzetelny, to 4 grosze czy 40 zl sa dla niego pieniedzmi, ktore nalezy oddac. Suma ni ejest wazna.
    • kochanic.a.francuza Re: Przesada czy dobre wychowanie? 11.10.11, 04:27
      Kiedys zapomnialan koledze oddac zlotowke i mi wypomniala w towarzystwie.
      Od tego czasu oddaje wszystkie groszaki.
    • anna_sla Re: Przesada czy dobre wychowanie? 11.10.11, 09:18
      to nie jest tak.. albo nie tylko tak. Są osoby, które naprawdę bardzo się przejmują takimi pożyczkami. Ja też taka jestem i ja też pewnie wróciłabym z kasą albo z jakimiś czekoladkami. Wynika to z tego, że od zawsze nie lubiłam się prosić o kasę, to było takie frustrujące, poniżające (zwłaszcza gdy kiedyś żyło się w biedzie). I zawsze kiedy okazuje się, że zabrakło mi paru groszy przy zakupach oblewa mnie rumieniec wielkiego wstydu.
      • mariela1987 Re: Przesada czy dobre wychowanie? 11.10.11, 10:48
        nie wydaje mi się,żeby było w tym coś złego. Ja nie przywiązuje aż takiej wagi do groszy jak komuś pożyczam. Ja nie mam problemu z oddawaniem pozyczonych pieniędzy ponieważ ich nie pożyczam. Zwykle jak gdzies wychodze ze znajomymi to mamy ustalone ,ze raz jedni płacą a raz drudzy itd.
    • amj6 po prostu normalność 11.10.11, 12:43
      jak się pożycza to się oddaje - nie ważne czy 1 grosz czy 1000, liczy się fakt że się pożyczyło - wypada oddać. dla Ciebie to miedziaki i uważasz że to przesada... ale w takim razie od jakiej kwoty uważasz że trzeba oddawać? od 10gr? powyżej 1zł? dla niektórych nawet 10zł będzie "miedziakami" o których raz dwa zapomni - i właśnie dlatego dobrze jest mieć nawyk oddawania nawet 4 groszy ;p kwota śmieszna ale fakt że ktoś o tym pamiętał jest jak najbardziej na +
    • sid-sid Re: Przesada czy dobre wychowanie? 15.10.11, 18:57
      Od kiedy obgadano mnie z powodu nieoddania kilkudziesięciu groszy, staram się oddawać każdy dług.:) Staram się, acz często zapominam o niewielkich kwotach - w sensie nie oddaje i nie upominam się.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja