Hip -sterzy, -pisi...

11.10.11, 07:38
nudyści, skauci, emłoty, kibole.....

Tak sobie dedukuję, że wymienione zapewniają ludziom potrzebę przynależności do stada, tym samym poczucie siły i bezpieczeństwa.
Stada są przeróżne, mniej i bardziej ekskluzywne, niemniej wszystkie charakteryzują się uniformizacją i wspólnymi rytuałami a nawet językiem.
    • eat.clitoristwood Re: Hip -sterzy, -pisi... 11.10.11, 07:39
      U takich nudystów uniformem jest oczywiście nagość.
    • triismegistos Re: Hip -sterzy, -pisi... 11.10.11, 08:11
      Żeś pan hamerykę odkrył...
      • eat.clitoristwood Re: Hip -sterzy, -pisi... 11.10.11, 08:16
        triismegistos napisała:
        > Żeś pan hamerykę odkrył...

        Bo ja tej akurat hameryki, ku..., nie lubię. :)

        • triismegistos Re: Hip -sterzy, -pisi... 11.10.11, 08:28
          Jak pan nie lubisz, to trza było się kotem urodzić, one, w przeciwieństwie do bezogoniastych małp są mało stadne.
          • eat.clitoristwood Re: Hip -sterzy, -pisi... 11.10.11, 08:46
            triismegistos napisała:
            > Jak pan nie lubisz, to trza było się kotem urodzić, one, w przeciwieństwie do b
            > ezogoniastych małp są mało stadne.

            Jak znam swoje szczęście urodziłbym się lwem i jeśli nie zostałbym pożarty przez tatusia musiałbym męczyć się w stadzie i rodzinie jednocześnie. Horror!

            • triismegistos Re: Hip -sterzy, -pisi... 11.10.11, 08:52
              Chłopu nigdy nie dogodzisz ;)
    • paco_lopez Re: Hip -sterzy, -pisi... 11.10.11, 11:49
      wziąłem się za siebie , roztworzyłem wykipedie, no i wreszcie doczytałem którzy, to ci mityczni hipsterzy. w ogólnosci wyszło mnie , że w kalesonach chodzą po ulicy i w szalikach w lato. ja juz nie wiem kto ja jestem ?? kiedys byłem hipisoheavymetalowcem, ale to było za wałęsy. teraz chodzę w adiadasach czrnych z trzema paskami i w bawełnianych spodniach od dresu wyrzucic śmieci i do parku. włosy mam no takie nie długie , nie krótkie. jedna pani mi podcina raz na dwa miesiące.raz się ogole a raz mi się nie chce. to jak to będzie się nazywać ?
      • eat.clitoristwood Re: Hip -sterzy, -pisi... 11.10.11, 11:55
        Zaglądanie do wykipedii jest no hip. Poza tym, wynoszenie śmieci w dresach, jak najbardziej. Jesteś trendsetterem. To najwyższy stopień na drabinie hipsterycznej.
        • paco_lopez Re: Hip -sterzy, -pisi... 11.10.11, 12:26
          ale dresy są dość szerokie, a to chyba głównie chodzi o to żeby portki przylegały...czy jak ?
        • funny_game Re: Hip -sterzy, -pisi... 11.10.11, 12:44
          Drabina hipsteryczna :DDD
          Cudne!
    • kochanic.a.francuza Re: Hip -sterzy, -pisi... 11.10.11, 12:02
      "Tak sobie dedukuję,"

      To dobrze dedykujesz. Juz Maslow, a moze ikto inny przed nim, umiejscowil potrzebe przynaeznosci w swojej piramidzie, gdzies koo wierzcholka co prawda, ale jednak.
      Najpierw chcemy bec syci, miec gdzie mieszkac, z kim pospolkowac, ale tez nie chcemy byc sami, tylko czescia jaiiegos wiekszego organizmu.
      Nie mow, ze u Ciebie ta potrzeba nie wystepuje. Choc sa osoby, ktore maja ja w zaniku. Podejrzewam, ze to zycie w dostatku ja zaciera.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja