Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją

13.10.11, 11:54
Pomozcie mi rozwiązac ten problem. Mam znajomych, bardo fajną pare gejów. Niestety niedawno rozstali sie i od tamtej pory zaczęła się między nimi wojna. szczególnie jeden mocno atakuje drugiego- wysyła mu np sms, że miał małego, nie sprawdził się w łóżku itp. Kilka sms-ow na taki temat dostałam i ja. W koncu ten nękany poszedł na policję i złozyl zawiadomienie o nękaniu na tamtego i bez uzgodnienia ze mną podał moje dane, że ja tez jestem w to zamieszana. jestem na niego po prostu wsciekła, bo uwazam, że powienien był mnie wczesniej o to zapytac, czy mam ochote brac udział jakims policyjnym dochodzeniu czy byc przesłuchiwana i wzywana na komende. On uwaza, że nic sie nie stało. Ja uwazam jednak, że zwykła ludzka przyzwoitosc i uczciwosc wobec kolezanki nakazuje spytac. A Wy jak sadzicie? I jak wybrnąć z tej sytuacji?
    • raohszana Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 11:56
      Ja nie znam takiej instytucji prawnej, która nakazuje zapytywać świadków czy oni świadkować chcą.
      • weronika.brunetka Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 12:00
        Nie chodzi o instytucje prawną, tylko o zwykłą ludzką przyzwoitosc wobec kolezanki. Nie musiał podawac moich danych i mowic o mnie, powinien byl wczesniej zapytac. Nie bylam swiadkiem morderstwa, ze policja mnie od razu klasyfikuje z urzedu jako swiadka.
        • raohszana Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 12:03
          A co ma przyzwoitość do prawa, że się zaciekawię?
          Podaje się świadków? Podaje. Jesteś świadkiem? Jak w mordę strzelił i nikt Cię jako takiego kwalifikować nie musi, bo to sprawiły okoliczności.
          • niezmiennick Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 12:05
            No nie bardzo. Nie widziała jak gej A pisał do geja B. Co gej A pisał do niej to inna inszość.
            • raohszana Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 12:08
              Nękanie to złożone ustrojstwo i tak, jako taka, która otrzymała szkalujące wiadomości świadkiem jest.
              Ale nie mówiłeś, żeś kolega po fachu, miło się dowiedzieć :)
              • niezmiennick Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 12:20
                Jakie szkalujące? Że ma małego? Opinia.
                • raohszana Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 12:25
                  I możemy tak długo, szanowny kolego, aczkolwiek przydałoby się jakieś orzeczenie SN na poparcie tez. To kto pisze z prośbą o opinię? :]
                  • karolina.delila Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 12:34
                    Wg prawa szkalowanie okresla jasno art. 212 KK, tekst " masz małego" jest opinią podobnie jak to, że " jest głupia" " jest brzydka" itp. Szkalowanie byłoby gdyby w sms-sie było np. " Iksinski pozyczył ode mnie 100 tys i nie oddał" - a byłaby to nieprawda.
                    • niezmiennick Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 12:38
                      A jak gej B ma dużego?! Trzeba by zrobić okazanie.
                  • niezmiennick Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 12:37
                    Opinii na poparcie nie będzie. Popierając albowiem któregokolwiek pana sąd wyjdzie na homofoba.
                    • raohszana Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 14:55
                      Dlaczego na homofoba, skoro tak czy siak popiera geja? :D
                      • niezmiennick Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 15:00
                        Jednego popiera ale drugiego nie popiera. A jeden niepoparty gej to już homofobia.
                        • raohszana Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 15:04
                          A jakby poparł np. Twoje podejście w tej opinii to by było co?
                          • niezmiennick Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 15:15
                            To byś się boczyła 3 dni.
                            • raohszana Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 15:16
                              Oj tam, oj tam. Wcale, że nie. Tylko dwa i pół, a potem zaczęłoby się sławienie Twej przemyślności ;)
                              • niezmiennick Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 15:27
                                Ja tam nie jestem łasy na sławienie.
                                • raohszana Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 15:32
                                  A na co jesteś łasy? :>
                                  • niezmiennick Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 15:36
                                    Na wziątki :)
                                    • raohszana Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 15:38
                                      Ty najpierw moje mydełko oddaj, a nie już kolejne wziątki chcesz ;)
                                      • niezmiennick Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 15:49
                                        Jak Twoje, jak już wziąłem to moje. Ewentualnie mogę Ci nim plecki umyć.
                                        • raohszana Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 15:53
                                          Na taki układ mogę przystać. Ale porządnie wyszoruj, nie żałuj, już swojego, mydełka!
                                          • niezmiennick Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 15:59
                                            A gąbeczkę ma?
                                            • raohszana Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 16:12
                                              Ma, ale chyba i gąbeczki nie wziątkniesz? ;)
                                              • niezmiennick Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 16:19
                                                No i nie zdążyłem...
      • jael53 Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 12:03
        Bycie świadkiem, wbrew powszechnemu w kraju mniemaniu, nie należy do obowiązków towarzyskich i nie zalicza się do wyświadczania przysług.
        Natomiast przez to mniemanie, doskonale znane policji i sadom, dowód z zeznań świadków nie ma zbyt silnej pozycji w "łańcuchu dowodowym" - znajduje się bezpośrednio przed poszlakami. Zwyczajnie, trudno opędzić się domniemaniu, że te zeznania mogą być raczej skutkiem "ucierania się" stron i świadków.
        • weronika.brunetka Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 12:10
          Nie jestem zadnym swiadkiem, nie oglądałam tych sms-ow, które oni do siebie wysyłali. Nawet o nich nie do konca wiedziałam, ze dwa miesiące temu cos Kuba wspomniał. To, że ja dostalam 2 sms-y w wakacje, ze Kuba byl beznadziejny w lozku- nie znaczy, że mam latac z tym po policjach.
          • raohszana Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 12:12
            Aż takie proste to to nie jest :]
            Coś Ci mówił, ze dwa dostałaś - więc tych zdarzeń jesteś jak najbardziej świadkiem, a nawet i, w przypadku smsów, uczestnikiem.
            To, że Ty nie uważasz, że nie trza z tym na pulicaj - jedno. To, że on jednak jako świadka podał - drugie. Pójdziesz, powiesz co tutaj, podpiszesz i wyjdziesz - cała filozofia, a Ty robisz sprawę jakby to Ciebie pozwali.
            • karolina.delila Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 12:18
              Owszem pojdzie , powie i podpisze, ale jednak ma racje w jednym- skoro jest to dobry kolega, powinien był z nią wczesniej to omowic. Zadzwonic- powiedziec " Słuchaj jest tak i tak, chce złozyc doniesienie na policje, czy mogę im podac Twoje dane, czy mozesz mi w tym pomoc". A skoro on podal ją bez jej wiedzy- to postąpił zwyczajnie nieelegancko.
              • raohszana Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 12:24
                Akurat w tej kwestii mam odmienne zdanie i uważam, że dobre wychowanie jedno, a prawo prawem i o takie rzeczy pytać nie trza :)
                • alienka20 Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 12:47
                  Koleżanka dobrze to wyłuszczyła. Świadkowie w sądzie to insza inszość niż sytuacje towarzyskie. Ja dostałam "zaproszenie" na rozwód byłego, bo twierdził, że moje zeznania mogą być przydatne w tej sprawie. Skoro sąd nie zaprzeczył i mnie wezwał, nie pozostało mi nic innego jak się stawić. I nie żebym to z jakąś wielką ochotą robiła. Od tego czasu odechciało mi się jakichkolwiek rozwodów :).
                  • raohszana Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 14:56
                    Prawnicza klika na forumie działa :D
                    • alienka20 Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 14.10.11, 01:36
                      I na dodatek mangowa :P!
              • mocno.zdziwiona Re: Dziwna sytuacja z kolegami gejami i policją 13.10.11, 17:57
                Prawo prawem a zwykła przyzwoitość to inna rzecz. Uważam, że wypadałoby przynajmniej wspomnieć koleżance o tym, że została wmieszana, już nawet nie prosić o zgodę, ale zawiadomić. Nikt nie lubi dostawać niespodziewanych wezwań z policji i innych organów.
    • kitek_maly Widzę, że pomysły na wątki z 'kolegą' i... 13.10.11, 12:14
      'koleżanką w żałobie' się skończyły. Teraz do akcji wkracza para gejów.
      • raohszana Re: Widzę, że pomysły na wątki z 'kolegą' i... 13.10.11, 12:15
        Trza iść za ciosem, nie?
      • karolina.delila Re: Widzę, że pomysły na wątki z 'kolegą' i... 13.10.11, 12:19
        Przepraszam, ale Ty masz manie przesladowczą? Wszedzie widzisz te same osoby i tych samych kolegów?
        • kitek_maly Re: Widzę, że pomysły na wątki z 'kolegą' i... 13.10.11, 15:15
          Spoko, już widziałam w innym wątku Twoją odpowiedź na ten temat. :) Zastanawiające, że nie wypowiadasz się na forum na żaden inny temat.
          • karolina.delila Re: Widzę, że pomysły na wątki z 'kolegą' i... 13.10.11, 16:11
            kitek_maly napisała:

            > Spoko, już widziałam w innym wątku Twoją odpowiedź na ten temat. :) Zastanawiaj
            > ące, że nie wypowiadasz się na forum na żaden inny temat.

            Spoko, ja tez widziałam Twoje wpisy w innych wątkach. Zastanawiające, że wszędzie tylko węszysz spiski i widzisz te same osoby.
            • kitek_maly Re: Widzę, że pomysły na wątki z 'kolegą' i... 13.10.11, 21:08
              Lalunia, wybiórczo czytasz.
              Ale rozumiem, że autorka jest Ci bliska, bo masz podobne niesamowite przeboje z kolegą.
    • wez_sie bylo sie zadawac z hetero 13.10.11, 12:14
      to nie mialabys problemu.
      zamiast dac se po razie, to zachowuja sie, jak dwie przyglupie laski.
      • jael53 Re: bylo sie zadawac z hetero 13.10.11, 12:23
        Pewnie. Żaden problem. Najwyżej za parę lat heteryczni podaliby ją jako świadka w sprawie o rozwód. Albo o znęcanie się. Albo o dewastację mienia; albo o inne siedemdziesiąt i siedem bardzo ważnych rzeczy.
    • soulshunter nierozumię 13.10.11, 18:28
      Co ci szkodzi isc na policje i stwierdzic ze tamten faktycznie ma malego i jest kiepski w lozku. No luuuuuudzie, czy to tak wiele?
    • jacekk13 teraz widzisz jacy są dewianci 14.10.11, 05:44
      a zachowują się jak zniwieściałe ci****
Inne wątki na temat:
Pełna wersja