Kobiety

19.10.11, 14:41
Kiedys stałyście się kobietami? Kobietami, które interesują się moda, dbają o swoja kobiecość, są jej świadome, zauważają ją, dosypiają, pilnują diety, stanu włosów, wagi, zwracają uwagę na ubrania które noszą, smarowanie kremem nawilżającym...
Bo ja, tak gdzieś do 25r.ż, żyłam jedynie tym, by bylo praktycznie, szybko, liczyło się wszystko, tylko niepodkreślenie moje płciowości. Przyszły kurze łapki i się ocknęłam trochę.
    • jasna_olera Re: Kobiety 19.10.11, 14:50
      nie definiuję kobiecości przez pryzmat interesowania się modą czy zachowywania odpowiedniej higieny psychicznej i fizycznej :/ Dziwaczne pytanie
      • tezee Re: Kobiety 19.10.11, 14:55
        OJP na prawde są tu takie które tak sie nad sobą pochylają , pielęgnują ,układają dietę , picują każdego dnia?
        Bywam taką kobietą ale tylko bywam , nie wiem komu sie chce standardowo na co dzien zajmować tak skrupulatnie swoim wyglądem ?
    • cafem Re: Kobiety 19.10.11, 14:51
      > Kiedys stałyście się kobietami? Kobietami, które interesują się moda, dbają o s
      > woja kobiecość, są jej świadome, zauważają ją, dosypiają, pilnują diety, stanu
      > włosów, wagi, zwracają uwagę na ubrania które noszą, smarowanie kremem nawilżaj
      > ącym...

      Chyba koło 26-27 roku życia. Już mnie było stać na wybór ciucha czy kosmetyku, czy uprawianie sportów i jakoś zaczęło mi na wyglądzie bardziej zależeć.
      Chociaż lalą wystrojoną nigdy nie byłam i raczej nigdy nie będę:)
      • wez_sie Re: Kobiety 19.10.11, 15:41
        no nie bedziesz
      • anaisanais96 Re: Kobiety 19.10.11, 23:40
        W takim razie to chyba norma, ze coś koło 25 roku życia kobieta zaczyna bardziej o siebie dbać. Ja również zaczęłam w tym wieku i również kiedy zobaczyłam pierwsze oznaki starzenia się:)
      • rannie.kirsted Re: Kobiety 19.10.11, 23:46
        jezeli chodzi o pilnowanie diety: ja w miare zdrowym odzywianiem zainteresowalam sie cos przed 30tka do tamtej pory zylam przeswiadczeniem ze moge jesc co chce i nic mi bedzie. a tu nagle przemiana materii sie spowolnila i jeszcze mi cukier skoczyl. Poki bylam w wieku studenckim moglam jesc kazdy syf i nie odbijalo sie to ani na wadze ani na zdrowiu,z wiekiem sie to zmienilo
    • six_a Re: Kobiety 19.10.11, 15:01
      świt kurzych łapek...

      https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSao94eenIOrhanpsZuX6wmuvpm631ieSj2yh_A375ggT1Vkef2

      to wtedy się ocknęłaś?
      • wez_sie Re: Kobiety 19.10.11, 15:42
        oooo, robisz rosol!
        • fajnajozia Re: Kobiety 19.10.11, 21:17
          "oooo, robisz rosol!"

          Albo naszyjnik.
    • triismegistos Re: Kobiety 19.10.11, 15:03
      Bycie kobietą = moda, kremy i diety? Ja pierniczę...
      • napieralska Re: Kobiety 19.10.11, 17:44
        triismegistos napisała:

        > Bycie kobietą = moda, kremy i diety? Ja pierniczę...

        ale nie dzieci-kazde z innym ojcem!
        • lacido Re: Kobiety 19.10.11, 22:15
          dzieci o różnych ojcach są bardziej uzasadnione biologicznie niż zawracanie gitary modą :)
    • berta-death Re: Kobiety 19.10.11, 15:09
      > Kiedys stałyście się kobietami? Kobietami, które interesują się moda, dbają o s
      > woja kobiecość, są jej świadome, zauważają ją, dosypiają, pilnują diety, stanu
      > włosów, wagi, zwracają uwagę na ubrania które noszą, smarowanie kremem nawilżaj
      > ącym...

      Ja jeszcze mam to przed sobą.
    • wez_sie mlody mezczyzna 19.10.11, 15:52
      poczulem sie mlodym mezczyzna w dniu, ktorym zobaczylem naga paniom w GAZECIE DLA PANOW
      slowo honoru!
    • varia1 Re: Kobiety 19.10.11, 16:15
      mam nadzieję że nigdy się nie stanę taką kobietą

    • mumia_ramzesa Re: Kobiety 19.10.11, 16:31
      > Przyszły kurze łapki i się ocknęłam trochę.

      A przyszly z siekiera?
      • aqua48 Re: Kobiety 19.10.11, 20:16
        O matko! Zawsze byłam kobietą, od kiedy oczy me otwarłam i położyli mnie na poduszce okolonej trzema rzędami (dowód ikonograficzny istnieje) haftowanych falban. A potem poszło z górki. Darłam się jak chcieli mi założyć niekobiece, albo mało kobiece ubrania, warkocze kazałam sobie zaplatać w efektowne "bajgielki", rzęsy maluję od szóstej klasy szkoły podstawowej (wtedy były tusze-plujki, w kamieniu), zawsze zwracałam uwagę na buty, pierwszą torebkę dostałam w wieku 9-10 lat. I ciągle kupuję nowe.
        A kurzych łapek nie mam, bo niedowidzę. Mam kurzą ślepotę.
      • jael53 Re: Kobiety 19.10.11, 20:16
        Jeszcze się w takim razie nie stałam. A jak zacznę się dietą przejmować, to pewnie będzie znak, że należy sobie w tygodniu gustowną urnę zaklepać.
    • ostrygojadek Re: Kobiety 19.10.11, 21:39
      > Kiedys stałyście się kobietami? Kobietami, które interesują się moda, dbają o swoja kobiecość, > są jej świadome, zauważają ją, dosypiają, pilnują diety, stanu włosów, wagi, zwracają uwagę > na ubrania które noszą, smarowanie kremem nawilżającym...

      A kiedy stałyście się kobietami, które czytają książki, chodzą do teatru, filharmonii, odwiedzają muzea i galerie, dbają o rozwój intelektualny, nie są pustymi manekinami...
      • fajnajozia Re: Kobiety 19.10.11, 21:45
        "A kiedy stałyście się kobietami, które czytają książki, chodzą do teatru, filharmonii, odwiedzają muzea i galerie, dbają o rozwój intelektualny, nie są pustymi manekinami...

        Ja to chyba dopiero na emeryturze. Doba ma tylko 24h.
      • aqua48 Re: Kobiety 19.10.11, 21:50
        ostrygojadek napisał:

        > A kiedy stałyście się kobietami, które czytają książki, chodzą do teatru, filha
        > rmonii, odwiedzają muzea i galerie, dbają o rozwój intelektualny, nie są pustym
        > i manekinami...

        Książki zaczęłam czytać w wieku pięciu lat, w tym też mniej wiecej czasie zaczęłam odwiedzać świadomie muzea. Uwielbiałam archeologiczne. Działało na wyobraźnię! Wystawy i galerie dużo wcześniej, ze względu na pracę rodziców, filharmonia to tak około 9-10 roku życia, własne dzieciaki ciagnęłam dużo wcześniej na specjalne koncerty dla dzieci. Teatrem zachłysnęłam się dopiero w okresie liceum.
        O rozwój intelektualny dbam tak samo jak o nawilżanie skóry. Wystarczy?
        • marguy Re: Kobiety 19.10.11, 22:09
          Kiedys stałyście się kobietami? Kobietami, które interesują się moda, dbają o swoja kobiecość, są jej świadome, zauważają ją, dosypiają, pilnują diety, stanu włosów, wagi, zwracają uwagę na ubrania które noszą, smarowanie kremem nawilżającym...
          Bo ja, tak gdzieś do 25r.ż, żyłam jedynie tym, by bylo praktycznie, szybko, liczyło się wszystko, tylko niepodkreślenie moje płciowości. Przyszły kurze łapki i się ocknęłam trochę
          .

          No i znowu wyszlo na to, ze jakas zapozniona jestem, choc nie tak do konca.
          Czasy byly ciezkie, w sklepach zero smiesznych ciuchow wiec szylam kolezankom i sobie. Ale gdyby mnie nie namowily to nie szylabym.
          Pielegnacja wlosow ograniczala sie do ich krotkiego scinania, zeby sie nie wydalo, ze mam krecone i mycia szamponem tatarakowo-chmielowym. Kto pamieta, ten wie co to byl za cud.
          Kremy, perfumy i inne bajery przyszly we Francji, choc i w Polsce polewalam sie Masumi.

          Czytac zaczelam maja lat piec, bo nikt nie chcial mi czytac wiec sie znerwilam i sama sie nauczylam na koziolku matolku i malpce fiki miki. W teatrze i radiu praktycznie sie wychowalam. Co do galerii i zwiedzania, to zamiast chodzic na religie juz od pierwszej klasy chodzilam namietnie do muzeow. Sprawa sie rypla dopiero po trzech latach.
          • jael53 Re: Kobiety 19.10.11, 23:16
            Marguy - a co jest złego w kędzierzawych włosach?! Domyslam się, żeśmy wiekiem dość blisko... i tym bardziej się zdumiałam: bo swoją chyrę" nosiłam z niejaką dumą (no, w końcu mi jej często zawiszczono ;-) ).

            Muzyka i lektura zaś to jak jedzenie - bez tego nie działam; tydzień, zawalony tylko lekturą obowiązkową czy samym tylko własnym pisaniem jest (w pewnym sensie) stracony.
            • marguy Re: Kobiety 19.10.11, 23:49
              jael,
              loczki napawaly mnie czarna rozpacza.
              Wygladalam slodko i aniolkowato co zupelnie nie pasowalo do chlopczycy w portkach grajacej przed poludniem w noge a randkujacej po poludniu ;)
              Wiesz, ja bylam z tych dziewczyn ktore nie placza tylko daja w kosc tym, ktorzy chcieli je doprowadzic do placzu.
              Robilam wszystko zeby sie "odwdzieczyc".
      • lacido Re: Kobiety 19.10.11, 22:17
        w wieku ok 15 lat ;)
    • nosorozecwlochaty Re: Kobiety 19.10.11, 22:02
      O ja pierniczę, to bycie prawdziwą kobietą polega na strojeniu się i wcieraniu kremów?

      Wiesz co laska, reklamy i kolorowe pisma ci zrobiły wodę z mózgu.

      I nie czyni cię to wcale bardziej kobiecą :)


    • lacido Re: Kobiety 19.10.11, 22:13
      > Kiedys stałyście się kobietami? Kobietami, które interesują się moda, dbają o s
      > woja kobiecość, są jej świadome, zauważają ją, dosypiają, pilnują diety, stanu
      > włosów, wagi, zwracają uwagę na ubrania które noszą, smarowanie kremem nawilżaj
      > ącym...

      ten czas jeszcze nie nadszedł :)
    • best.yjka Re: Kobiety 19.10.11, 22:48

      > Bo ja, tak gdzieś do 25r.ż, żyłam jedynie tym, by bylo praktycznie, szybko, li
      > czyło się wszystko, tylko niepodkreślenie moje płciowości. Przyszły kurze łapki
      > i się ocknęłam trochę.

      Kurze łapki w wieku 25 lat?
    • minasz Re: Kobiety 19.10.11, 23:21
      och jak maze zeby spotykac jakies normalne dziewczyny a nie te wypindrzone paniusie niestety własnie gdzies 25-27 dziewczyny przerabiaja sie w semice
    • qw994 Re: Kobiety 20.10.11, 06:37
      Wedle twojej nomenklatury mam to jeszcze przed sobą. Na szczęście.
    • make_up_not_war Re: Kobiety 20.10.11, 08:27
      a ja tam lubię jakieś zabiegi domowe, ale bez przesady.
      ktoś kiedyś wyliczył, że gdybyśmy miały robić to wszystko, co zalecane w kobiecych gazetkach zajmowałoby nam to kilkanaście godzin dziennie :D
      najzdrowsze moje 'zabiegi' to dość regularne chodzenie na siłownię oraz zdrowe odżywianie się :)
      • tezee Re: Kobiety 20.10.11, 09:06
        Ktoś powyżej ,trafnie zauważył ze bardzo młode dziewczyny rzadko wyglądają dobrze , brak kasy , kłopoty z cerą i inne trądziki ,liche ciuchy z H&M . Najlepszy wiek dla kobiety to są według mnie okolice 30- chy.
    • samuela_vimes Re: Kobiety 20.10.11, 19:41
      A to bycie kobietą nie ci pa określa, tylko kremy i fatałaszki?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja