fajnajozia
19.10.11, 21:58
Z facetem, który ją rzucił 22 lata temu. Przeżywa to bardzo, jest wzruszona i na pewno się popłacze. Nie wie jak mu dziękować, że ją rzucił. Taki biedny teraz - gruby. Łysy. Zaniedbany. 5 minut myślałam, ki czort mnie zaczepia na ulicy, aż w końcu mnie olśniło, że to on. Rozwiedziony świeżo. Bezdzietny. Spłukany. Kupa nieszczęścia. I pomyśleć, że mogłabym podobnie wyglądać u jego boku, uuuuu !