grapelka
21.10.11, 10:25
Kilka miesięcy temu poznałam wspaniałego chłopaka. Mamy po 25 lat. Wszystko układa się idealnie, dogadujemy się, spędzamy ze sobą dużo czasu etc.
On kończy studia, lada dzień broni mgr, a ja... Na początku związku skłamałam, że zrobiłam licencjata, a prawda jest taka, że po kilku semestrach rzuciłam studia i poszłam do pracy. Nie chciałam wyjść na kretynkę bez żadnego tytułu, ponieważ w jego rodzinie wszyscy są wykształceni i pracują na wysokich stanowiskach, są nawet znani w mediach.
Teraz zaczęłam uczyć się znów, na zupełnie innym kierunku, co jemu "bardzo imponuje", że niby mam takie wszechstronne zainteresowania, a ja boję się, że w końcu prawda wyjdzie na jaw. Chociażby przy głupim spotkaniu rodzinnym... Boję się też powiedzieć mu, że go okłamałam, bo wiem, że dla niego wykształcenie jest bardzo ważne i byłby w stanie mnie zostawić...
Nie wiem co robić. Mogłabym uprzedzić znajomych i rodziców, by podtrzymywali moją wersję, gdyby ten temat się nawinął, ale to jakaś żenada... Co byście zrobili na moim miejscu?