Popełniłem błąd chce to naprawić - POMOCY !!! :(

23.10.11, 13:00
Witam

Jestem facetem który popełnił błąd i znalazł się na tym forum by zwrócić się kobiet o rade jak może to naprawić.

Zacznę od tego ze bardzo kocham kobietę o której teraz napisze. jest moim oczkiem w głowie mimo tego co przeczytacie dalej. Otóż 2 miesiące temu się rozstalismy ponieważ ona stwierdziła ze nie czuje do mnie tego co powinna. Po czym nie widywaliśmy się i ostatnio nasze drogi się zeszły i zaczęło się pomału układać. W czasie kiedy się nie widywaliśmy poznałem dziewczynę w której się zauroczyłem lecz mi po pewnym czasie minęło a ona wyjechała. Do niczego miedzy nami nie doszło. Mojej ukochanej mówiłem że nie patrzyłem na ta dziewczynę pod kontem kobiety tylko koleżanki. Po prostu nie chciałem żeby była zazdrosna i miało to zaburzyć nasze relacje.

wczoraj moja Olcia przeczytała wiadomość na fb do mojej koleżanki z która rozmawiałem o tym że w tamtej dziewczynie się zauroczyłem ale mi przeszło oraz to ze czasami moja Olcia zachowuje się mało dorośle. Oczywiście to o dorosłości nie było do końca prawda ... może i czasami inaczej moim zdaniem powinna się zachować ale mimo to ja kocham i szanuje.

Staram się jej wytłumaczyć że gdybym miał o niej takie zdanie to nie przynosiłbym jej kosza kwiatów dwa dni wcześniej czy zapraszał ją na wspólny spacer obiad czy kino.

Wiem że poczuła się urażona tym co przeczytała i że zawiodła się ale uwierzcie mi że to co napisałem nie pokrywa się z tym co czuje i co myślę o niej.

Boje się ze ja stracę a tego najbardziej nie chce. Dlatego pisze do was dziewczyny byście doradziły mi jak mogę to naprawić. Starałem się już kilka razy z nią zobaczyć przychodząc do niej lub czekając pod blokiem. Ale ona Ciągle mówi ze nie chce teraz o tym rozmawiać.

Wszystko to stało się wczoraj i chce działać żeby nie było za późno.

POMÓŻCIE MI PROSZĘ !!!
    • tanebo Re: Popełniłem błąd chce to naprawić - POMOCY !!! 23.10.11, 13:04
      Jest jeden 120% sposób. Podpowiem ci. Duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuży brylant.
      • kryst89kg Re: Popełniłem błąd chce to naprawić - POMOCY !!! 23.10.11, 13:10
        to nie chodzi o dawanie brylantów i przekupstwo. Tu chodzi o pokazanie ze ważniejsze jest to co sie robi a nie o głupie teksy które nie maja pokrycia w rzeczywistości.
        • qw994 Re: Popełniłem błąd chce to naprawić - POMOCY !!! 23.10.11, 13:23
          To trzeba było głupich tekstów nie pisać.
          • kryst89kg Re: Popełniłem błąd chce to naprawić - POMOCY !!! 23.10.11, 13:26
            teraz to wiem, zrobiłem błąd którego już nigdy więcej nie powtórzę. Ale szukam sposobu na to by to wszystko naprawić.
            • qw994 Re: Popełniłem błąd chce to naprawić - POMOCY !!! 23.10.11, 13:29
              Kajaj się. Do bólu. Gwarancji powodzenia nie daję.
              • kryst89kg Re: Popełniłem błąd chce to naprawić - POMOCY !!! 23.10.11, 13:42
                wczoraj na gorąco starałem sie coś zdziałać po tym jak przeczytała to i wyszła. pobiegłem za nia do jej mieszkania , gdy otworzyła drzwi nie powiedziała ze ona nie ma pretensji ale nie wierzy w to że mysle innaczej niż to co napisałem i ze oklamałem ją mówiac ze na tamta dziewczyne patrze tylko jak na kolezanke. drugi raz czekałem na nia przed blokiem i tez mi to samo powiedziala i uciekła.

                wiec boje sie ze to negatywnie wpłynie jak bede ja tak nekał :(
            • torado Re: Popełniłem błąd chce to naprawić - POMOCY !!! 23.10.11, 13:30
              kryst89kg napisał:

              > teraz to wiem, zrobiłem błąd którego już nigdy więcej nie powtórzę. Ale szukam
              > sposobu na to by to wszystko naprawić.

              i tu chcesz znaleźć.....? nie ma złotej rady.....próbuj, szukaj :)
      • ronald.tusk Tylko nie to! Chłopie! Panienka nakarmi swoje 23.10.11, 15:48
        nadgryzione EGO tym brylantem a Ty i tak zostaniesz na lodzie. Wiesz w czym jest problem? Problem jest w tym, że TY mogłeś się zauroczyć w kimkolwiek innym niż ona. Popełniłeś zbrodnie, za którą gdyby świat był rządzony przez kobiety jedyną słuszną karą byłoby ukamienowanie.
        • kryst89kg Re: Tylko nie to! Chłopie! Panienka nakarmi swoje 23.10.11, 15:53
          tylko to jest tak ze ja sie zauroczylem ale mi przeszło bo bardzo mi na Swojej Oli zlezy a ona tez miała chwilowe zauroczenie ale zerwała kontakt i mimo to dopuściła do tego zeby sie nam poprawiało.
          • ronald.tusk Ona może Cię walić w rogi ile zechce! 23.10.11, 15:56
            Przecież to ona jest boska! Ty podważyłeś jej boskość. Jeszcze nie kumasz? Chyba lepiej byś zrobił jakbyś nawtykał jej najlepszej koleżance. Stary, ta zbrodnia w ich hierarchii ma poziom 10 w skali 10-cio punktowej.
            • kryst89kg Re: Ona może Cię walić w rogi ile zechce! 23.10.11, 15:59
              kumam o co ci chodzi i wiem ze zle. Szukam teraz porady co zrobic żeby to naprawić.
              • ronald.tusk Wmawiać jej, że jest najcudowniejsza na świecie 23.10.11, 16:10
                zrobić coś nieszablonowego co ją dowartościuje. Miałem kiedyś takiego kumpla, co miał trzy stałe numery na takie okazji (przy okazji działało to szczególnie dobrze na mężatki)...

                1)Tzw. standard, czyli 100 róż.
                2)Tysiąc róż rozsypanych od drzwi panny do jego samochodu w formie dywanu i on klęczący przy aucie z jedną różą w ręku. (BTW raz widziałem jak taka jedna mężatka piorunem zbierała te róże, bo mąż był w tym czasie w domu i mogło się rypnąć...
                3)Zrzucenie bukietu kwiatów z samolotu, przy czym ważne jest, żeby wokół panny był w tym czasie jak największy wianuszek koleżanek a jeszcze lepiej np mamusia.

                Wiem, że to prymitywne, ale czy to kolega miał taki urok, czy też tak to wszystko działa? Nie wiem. Wiem, że u niego często się sprawdzało ;-)
                • kryst89kg Re: Wmawiać jej, że jest najcudowniejsza na świec 23.10.11, 16:33
                  z tym to chyba zartowałeś ... rozumiem ze trzeba sie postarać ale róże z samolotu ... bardziej przyziemne może porady bo to troche zbyt abstrakcyjne...
            • xolaptop Re: Ona może Cię walić w rogi ile zechce! 23.10.11, 17:09
              hahaha ;) 10/10
    • wersja_robocza Re: Popełniłem błąd chce to naprawić - POMOCY !!! 23.10.11, 13:30
      A świstak siedzi...
      • wez_sie Re: Popełniłem błąd chce to naprawić - POMOCY !!! 23.10.11, 15:32
        a nie potrafisz wyrzucić/skasować tego wątku?
        • wez_sie i jeszcze pytanie do opiekunki forum: 23.10.11, 15:53
          jakim kluczem poslugujesz sie podczas selekcji wątków?
          nic mnie nie interesuje, jak to.
          no nie zasne jak mi nie odp.
    • six_a Re: Popełniłem błąd chce to naprawić - POMOCY !!! 23.10.11, 15:42
      napisz do bravo.
    • malamelania Re: Popełniłem błąd chce to naprawić - POMOCY !!! 23.10.11, 18:29
      Obiecaj, że będziesz przez miesiąc odrabiał za nią lekcje. Może Ci wybaczy.
      • kryst89kg Re: Popełniłem błąd chce to naprawić - POMOCY !!! 23.10.11, 21:01
        Problem jest tego typu że jest studentka :P
    • griseldis Za błędy się płaci - czasami wysoką cenę 24.10.11, 10:58
      Witaj kryst89kg

      "Otóż 2 miesiące temu się rozstalismy ponieważ ona stwierdziła ze nie czuje do mnie tego co powinna. Po czym nie widywaliśmy się i ostatnio nasze drogi się zeszły i zaczęło się pomału układać. W czasie kiedy się nie widywaliśmy poznałem dziewczynę w której się zauroczyłem lecz mi po pewnym czasie minęło a ona wyjechała. Do niczego miedzy nami nie doszło. Mojej ukochanej mówiłem że nie patrzyłem na ta dziewczynę pod kontem kobiety tylko koleżanki. Po prostu nie chciałem żeby była zazdrosna i miało to zaburzyć nasze relacje."

      Sam sobie jesteś winien, po co oszukiwałeś. Nie byliście ze sobą, każde z was miało prawo spotykać się z kim chce. Podejrzewam że gdybyś powiedział swojej ukochanej że spotykałeś się z inna dziewczyną ale to już zamknięta sprawa to by to zrozumiała a Ty byłbyś w lepszej dziś sytuacji.

      "wczoraj moja Olcia przeczytała wiadomość na fb do mojej koleżanki z która rozmawiałem o tym że w tamtej dziewczynie się zauroczyłem ale mi przeszło oraz to ze czasami moja Olcia zachowuje się mało dorośle. Oczywiście to o dorosłości nie było do końca prawda ... może i czasami inaczej moim zdaniem powinna się zachować ale mimo to ja kocham i szanuje."

      Masz nauczkę żeby następnym razem dwa razy pomyśleć zanim co i do kogo napiszesz.

      "Staram się jej wytłumaczyć że gdybym miał o niej takie zdanie to nie przynosiłbym jej kosza kwiatów dwa dni wcześniej czy zapraszał ją na wspólny spacer obiad czy kino. Wiem że poczuła się urażona tym co przeczytała i że zawiodła się ale uwierzcie mi że to co napisałem nie pokrywa się z tym co czuje i co myślę o niej. Boje się ze ja stracę a tego najbardziej nie chce. Dlatego pisze do was dziewczyny byście doradziły mi jak mogę to naprawić. Starałem się już kilka razy z nią zobaczyć przychodząc do niej lub czekając pod blokiem. Ale ona Ciągle mówi ze nie chce teraz o tym rozmawiać."

      Postaw się w jej sytuacji. Spotykasz się ze swoją dziewczyną z którą na krótko się rozstaliście. Ona mówi Ci że nie była w tym czasie z nikim, że Ty jesteś najważniejszy, że Cię kocha. Po czym czytasz na fb jak pisze do jakiegoś kolegi że w czasie gdy nie byliście razem ona była kimś zauroczona a tak w ogóle to Ty jesteś niedojrzały, zachowujesz się niedojrzale. Byłoby Ci miło? Co byś sobie pomyślał o takiej dziewczynie? Z jednej strony Cię oszukała a z drugiej uważa Cię za niedojrzałego.
      No niestety nie wygląda to dla Ciebie dobrze. Trudno Ci coś doradzić. Czasami w takich sytuacjach czas (pozostawienie drugiej osobie czasu na zastanowienie się, na nabranie dystansu do takich spraw) działa na korzyść a czasami nie. Czasami trzeba działać. Jak jest w tym wypadku tego Ci nie powie nikt na forum. Ty ją znasz najlepiej więc Ty musisz sobie odpowiedzieć na pytanie jak jesteś w stanie ją do siebie przekonać aby znów Ci zaufała. Choć fakt że już się kiedyś rozstaliście może sugerować że bardzo ciężko będzie wam jeszcze być razem. Życzę Ci powodzenia i przede wszystkim abyś więcej takich błędów nie popełnił.
      Pozdrawiam
      • kryst89kg Re: Za błędy się płaci - czasami wysoką cenę 24.10.11, 12:13
        Wiem jak z jej strony to wygląda i jak ja to uraziło. ja nie neguje tego że źle zrobiłem. Ja własnie przyznaje się do błędu i jej reakcje na to wszystko w 100% rozumiem.

        w czasie rozłąki oboje mieliśmy jakaś przygodę z inna osoba. W moim przypadku do niczego nie doszło poza tym ze pomyślałem o niej nie tylko jak o koleżance ale tak jak szybko się to objawiło tak szybko tez znikło.

        Jedynie co mogę powiedzieć to, to ze jestem głupi ze skłamałem ale nie mogę tego już zmienić pozostaje mi tylko walczyć o jej wybaczenie i zaufanie. Jestem gotów ponieść najwyższa cenę za to by potrafiła do mnie wrócić.

        • griseldis Re: Za błędy się płaci - czasami wysoką cenę 24.10.11, 19:44
          "Otóż 2 miesiące temu się rozstalismy ponieważ ona stwierdziła ze nie czuje do mnie tego co powinna."

          Te słowa mnie trochę niepokoją. Jeżeli 2 m-ce temu sądziła że nie czuje do Ciebie tego co powinna to teraz czuje? Jesteś pewien jej uczuć?

          "Wiem jak z jej strony to wygląda i jak ja to uraziło. ja nie neguje tego że źle zrobiłem. Ja własnie przyznaje się do błędu i jej reakcje na to wszystko w 100% rozumiem."

          Dobrze że zdajesz sobie w pełni sprawę ze swojego błędu.

          "w czasie rozłąki oboje mieliśmy jakaś przygodę z inna osoba. W moim przypadku do niczego nie doszło poza tym ze pomyślałem o niej nie tylko jak o koleżance ale tak jak szybko się to objawiło tak szybko tez znikło."

          Tym bardziej nie rozumiem czemu jej tego nie powiedziałeś tylko nagiąłeś prawdę. Kłamstwo ma krótkie nogi i gdy wychodzi na jaw to bywają bardzo duże problemy głównie z zaufaniem w stosunku do osoby która kłamie.

          "Jedynie co mogę powiedzieć to, to ze jestem głupi ze skłamałem ale nie mogę tego już zmienić pozostaje mi tylko walczyć o jej wybaczenie i zaufanie. Jestem gotów ponieść najwyższa cenę za to by potrafiła do mnie wrócić."

          Życzę Ci dużo cierpliwości i wytrwałości. Jeżeli jesteś pewien że ta kobieta jest dla Ciebie naprawdę ważna i macie szansę na wspólną przyszłość to walcz. Powodzenia :)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Popełniłem błąd chce to naprawić - POMOCY !!! 24.10.11, 11:06
      Nie rozumiem o czym dyskusja.

      Ona powiedziała że nie czuje tego co powinna. To jest jedyne ważne zdanie.

      Nie można zmusić drugiej osoby do miłości. Nieważna jak bardzo ją kochasz, i jak bardzo chcesz aby ona kochała ciebię.
    • ikcort Re: Popełniłem błąd chce to naprawić - POMOCY !!! 24.10.11, 11:11
      > Zacznę od tego ze bardzo kocham kobietę o której teraz napisze. jest moim oczkiem w
      > głowie mimo tego co przeczytacie dalej. Otóż 2 miesiące temu się rozstalismy ponieważ
      > ona stwierdziła ze nie czuje do mnie tego co powinna. Po czym nie widywaliśmy się i
      > ostatnio nasze drogi się zeszły i zaczęło się pomału układać. W czasie kiedy się nie
      > widywaliśmy poznałem dziewczynę w której się zauroczyłem lecz mi po pewnym czasie
      > minęło a ona wyjechała. Do niczego miedzy nami nie doszło. Mojej ukochanej mówiłem że
      > nie patrzyłem na ta dziewczynę pod kontem kobiety tylko koleżanki. Po prostu nie chciałem
      > żeby była zazdrosna i miało to zaburzyć nasze relacje.

      Lekcje już, chłopcze drogi, odrobiłeś? To spakuj tornister. Nigdy nie zostawiaj tego na rano!
      • kryst89kg Re: Popełniłem błąd chce to naprawić - POMOCY !!! 24.10.11, 12:16
        rozumiem ze przez to miałeś na myśli czy nauczyło mnie to czegoś .. a wiec tak nauczyło i teraz chce spakować ten tornister i odpracować swój błąd. Nie zostawię tak tego będę walczył do upadłego bo warta jest tego :)
        • amancjuszka Re: Popełniłem błąd chce to naprawić - POMOCY !!! 24.10.11, 20:33
          A Ty 20 lat masz ze dajesz pannie haslo do facebooka/?
    • k1k2 Re: Popełniłem błąd chce to naprawić - POMOCY !!! 24.10.11, 20:14
      moim zdaniem blad zrobiles wypierajc sie zauroczenia; wielkie kajanie jeszcze pogorszy sprawe

      ja bym nie miala zaufania do faceta ktory kolezance mowi jedno, a mi stara sie wperswadowac drugie. zuroczyles sie - zdarza sie. przeszlo Ci - tym lepiej. niech Twoja ukochana wie ze nie jest jedyna kobieta na swiecie i niech sie zastanowi czy to ona chce byc z Toba, czy tez chce zeby byl z toba (kiedys) ktos inny.

      na Twoim miejscu bym powiedzial(a) szczerze ze zauroczenie bylo, minelo, do seksu nie doszlo, ze sie przekonales ze nawet nowa/atrakzyjna nie jest konkurencja bo kochasz swoja wybranke, ze chcesz byc razem, i co ona na to.

    • orzech_laskowy_x Re: Popełniłem błąd chce to naprawić - POMOCY !!! 25.10.11, 20:22
      moim zdaniem ona nie chce z toba byc i tyle. 2 miesiace temu ci to powiedziala, ale potem wiadomo zatesknila, sentyment pozostal to sie zblizyliscie. a ta wiadomosc dala jej nowa wymowke by uciec i tyle. odpusc sobie. a tak poza tym miales 100% ze nie zachowuje sie dorosle skoro nie powie do konca co i jak, niby chce niby nie chce... strata czasu.
    • szybiarz Re: Popełniłem błąd chce to naprawić - POMOCY !!! 26.10.11, 14:21
      wprawdzie nie jestem kobietą, ale ona teraz Cie "wychowuje" mięczaku, pewnie pruła się przez te miesiące kiedy nie byliście razem, prawdopodobnie zostawiła Cie na ten okres żeby Cię "nie krzywdzić" i mieć spokojne sumienie, w końcu była singielką, a teraz robi Ci wodę z mózgu, fochy o czas kiedy nie byliście razem, ten wpis to bzdurny powód, poza tym jakim prawem przegląda jakieś Twoje wiadomości i Cie rozlicza?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja