Wkurzający facet

25.10.11, 13:46
Mam taki problem z facetem że on ma coś takiego w charakterze że jak się pokłócimy czy nawet posprzeczamy o drobnostkę on ucieka. Poprostu odwraca się na pięcie i idzie zostawiając mnie samą na ulicy, obojętnie czy to jest dzień czy wieczór. Obraża się jak małe dziecko a ma 43 lata!!! Ogólnie po za tym nie ma między nami poważniejszych problemów tylko to ale jest to dla mnie bardzo denerwujące i sprawia mi przykrość. Wiele razy z nim o tym rozmawiałam, przepraszał i obiecywał że więcej tak się nie zachowa a później to się powtarza. Co mam z tym zrobić? Jak dać mu nauczkę żeby zapamiętał to i już nigdy tak nie postąpił? Macie jakieś rady? Jak wy byście się zachowały na moim miejscu?
    • wersja_robocza Re: Wkurzający facet 25.10.11, 13:50
      benika.si napisała:

      > Wiele razy z nim o tym rozmawiałam, przepraszał i obi
      > ecywał że więcej tak się nie zachowa a później to się powtarza. Co mam z tym zr
      > obić? Jak dać mu nauczkę żeby zapamiętał to i już nigdy tak nie postąpił? Macie
      > jakieś rady? Jak wy byście się zachowały na moim miejscu?

      A ile ty masz lat, że żywisz nadzieję na wychowanie 43-letniego faceta?
      • wez_sie na zadnym forum admin nie wdaje sie w dyskusje 25.10.11, 14:37
        z forumowiczami (chyba, ze na tematy administracyjne), wiec moze wez dobry przyklad i zacznij ich nasladowac.
        • gyubal_wahazar Re: na zadnym forum admin nie wdaje sie w dyskusj 25.10.11, 18:30
          Wez_sie za coś ździebko bardziej konstruktywnego, niż czepianie się fajnie piszącej dziewczyny, jak suchego tyłka popiół. Ładnie proszę.
          • wez_sie Re: na zadnym forum admin nie wdaje sie w dyskusj 25.10.11, 21:42
            co?
            • zed-is-dead Re: na zadnym forum admin nie wdaje sie w dyskusj 25.10.11, 21:50
              Psinco!
        • to.niemozliwe Re: na zadnym forum admin nie wdaje sie w dyskusj 26.10.11, 14:51
          Eeee tam. Cos sciemniasz...;-)
    • marguy Re: Wkurzający facet 25.10.11, 13:57
      Moze ucieka dlatego zeby nie "penc" i nie powiedziec to co mysli.
      No i co to za zwyczaje zeby dorosli ludzie klocili sie na ulicy?

      Rozumiem go, bo w chwilach gdy mam ochote nazwac kogos glupim gnojkiem zdarza mi sie odwrocic na piecie i pojsc wlasna droga zamiast uzerac sie i, byc moze powiedziec slowa, ktorych moge zalowac.

      No i zacznij od siebie; zastanow sie jak ty sie zachowujesz gdy on idzie w dluga.
      • marguy Re: Wkurzający facet 25.10.11, 13:58
        O pardon! ma byc: powiedziec tego co mysli!
    • facettt tez tak robie 25.10.11, 14:06
      przeciez nie bede sie z upierdliwa baba, klocil w miejscu publicznym,
      zeby mnie ktos znajomy przypadkiem nie wzial za gbura.
    • happy_time Re: Wkurzający facet 25.10.11, 14:08
      To po co się kłócicie na ulicy? Może ty o każdą drobnostkę chcesz się kłócić, on nie chce więc pozostaje mu jedynie sobie pójść?
    • princess_yo_yo Re: Wkurzający facet 25.10.11, 14:11
      nie bardzo rozumiem o co mozna sie klocic/ sprzeczac na ulicy, i dlaczego jest to stalym punktem programu w waszym niezwykle dojrzalym zwiazku.
      spobuj go przechytrzyc, pierwsza odwroc sie na piecie zeby uciec.
    • ciastko_z_kota Re: Wkurzający facet 25.10.11, 14:24
      Proponuję dać mu karę, np. zakaz oglądania telewizji po 18, lub pójście spać bez kolacji.
      Oprócz tego możesz kupić jakąś książkę Doroty Zawadzkiej i tam szukać sposobów. Możesz również przejrzeć na stojąco w Empiku.
      Kiedy to nie zadziała zagróź mu, że weekend spędzi u dziadków segregując ich leki.

      W sytuacjach obecności dużego tłumu kiedy istnienie ryzyko zgubienia impulsywnie oddalającego się delikwenta możesz zastosować rozwijaną smycz (koniecznie na szelkach - przecież nie chcesz mu zrobić krzywdy). Unikniesz długiego szukania, nawoływania przez megafony i karcących spojrzeń innych dorosłych.


    • lonely.stoner Re: Wkurzający facet 25.10.11, 14:53
      mozesz po prostu odwrocic sie na piecie i odejsc.
    • spawacz.drewna Re: Wkurzający facet 25.10.11, 19:34
      Zabron mu ogladac telewizje albo na oboz nie puszczaj (jesli jedzi).
    • samuela_vimes Re: Wkurzający facet 25.10.11, 19:36
      Czytając to forum zastanawiam się skąd biorą się takie cierpliwe i dobre kobiety..
    • mumia_ramzesa Re: Wkurzający facet 25.10.11, 19:52
      Nic z tym nie zrobisz, a nauczke mozesz dawac psu.
      Niektorzy tak maja, ze po klotni czuja niechec do tej osoby i nie chca z nia przebywac. Nie jest to obrazanie sie, tylko potrzeba ochloniecia. Jesli tego nie akceptujesz to nie macie czego razem szukac.
    • zed-is-dead Re: Wkurzający facet 25.10.11, 21:38
      Nie wkurzający, tylko normalny.
      Nie ma o czym dyskutować, nie chce chlapnąć o jedno słowo za dużo, więc sam stara się ochłonąć i obie daje szansę;
      Moja rada dla Ciebie: jeśli już musisz się sprzeczać - rób to w domowym zaciszu.
    • to.niemozliwe Re: Wkurzający facet 26.10.11, 05:14
      Widocznie w zbyt malym stopniu uwzgledniasz jego zdanie, narzucasz swoje. Mozesz byc zbyt ofensywna. Moze przekieruj swoja energie na rozwoj zawodowy albo tworcza kreacje?
    • qw994 Re: Wkurzający facet 26.10.11, 07:20
      Kłótnie w miejscach publicznych są żenujące, pewnie dlatego zwiewa.
    • niezmiennick Re: Wkurzający facet 26.10.11, 09:34
      Powinien jeszcze na tydzień się wyprowadzić do mamusi.
      Wtedy jego zachowanie stało by się racjonalne dla kobiety :)
    • alienka20 Re: Wkurzający facet 26.10.11, 12:43
      Ja to bym chciała tak, ale ón zawsze mnie przytrzymuje w żelaznym uścisku :(.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja