boję się nowego etapu w zyciu

29.10.11, 22:37
Mam 20lat jestem od niedawna w powaznym 1 zwiazku i boję sie tego wszystkiego, to mnie przeraza. Wczesniej były imprezy do rana, zabawa, flirty, śmiechy, młodość. Boję sie, ze to wszystko sie skonczyło, ze teraz juz powazne zobowiazania, boję sie co to bedzie za kilka lat teślubów, dzieci mnie przerazaja. Teraz mam takie fajne zycie, imprezuje z chłopakiem juz jest inaczej, bo mam pewne granice, nie moge juz robic to co chce. Boję się w ogole co to bedzie jak bede miała 25lat i przyjdzie czas na rodzine czy ja sie w tym odnajde, czemu młodość tak szybko sie konczy?
    • 1bzz1 Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 22:40
      nie wiem czy ktoś mnie rozumie ale juz zaczyna być inaczej, kazdy wchodzi w związki w liceum tego nie było było swobodniej, teraz juz zaczyna sie ograniczanie wolnosci a co to bedzie jak zacznal sie sluby nie wyobrazam sobie tego wszystkiego...chce miec zawsze te 18lat. Mam wrazenie, ze teraz bedzie tylko coraza gorzej......
    • wicehrabia.julian Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 22:41
      1bzz1 napisała:

      > Mam 20lat jestem od niedawna w powaznym 1 zwiazku i boję sie tego wszystkiego,
      > to mnie przeraza. Wczesniej były imprezy do rana, zabawa, flirty, śmiechy, młod
      > ość. Boję sie, ze to wszystko sie skonczyło, ze teraz juz powazne zobowiazania,
      > boję sie co to bedzie za kilka lat teślubów, dzieci mnie przerazaja. Teraz mam
      > takie fajne zycie, imprezuje z chłopakiem juz jest inaczej, bo mam pewne grani
      > ce, nie moge juz robic to co chce. Boję się w ogole co to bedzie jak bede miała
      > 25lat i przyjdzie czas na rodzine czy ja sie w tym odnajde, czemu młodość tak
      > szybko sie konczy?

      a kto ci każe kończyć? to nie jest obowiązkowe
      • 1bzz1 Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 22:44
        no ale z drugiej strony jak czytam samotne singielki, ze nikt dla nich nie ma czasu bo kazdy ma swoja rodzine to wiem, ze wejde w schemat slub w wieku 26lat, dziecko zaraz pozniej bo widze po siostrze, ze tak fajnie nie jest prowadzac taki wolny styl zycia bo ludzie nie maja juz po 18lat i nie ma tylu wolnych osob, tego szalenstwa potem wiekszosc polakow zaszywa sie w domu z rodzina
        • triismegistos Re: boję się nowego etapu w zyciu 30.10.11, 14:04
          Droga autorko! Ani ja, ani moja siostra, ani żadna z moich bliskich koleżanek nie wpakowały się w wieku 25 lat w kierat. Tak że, zaręczam, to nie jest obowiązkowe.
    • 3.14-roman Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 22:44
      Dlaczego uważasz, że 25 lat to jest wiek zobowiązań? Poczytaj to forum, ile tutaj osób w tym wieku i starszym się nie ustatkowało.

      A poza tym - czy czujesz na sobie jakąś presję, żeby mieć dziecko, męża? Jeśli tak - co/kto tę presję wywiera? Rodzina?
      • 1bzz1 Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 22:46
        Jeszcze teraz nie mam zadnej presji ale mam porownanie i szalenstwo w wieku 18lat i imprezy w wieku kolo 30 to nie jest juz to samo, czemu musze sie starzec:( :)
        • six_a Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 22:55
          noc głupich troli
          horror produkcji polskiej
          • ikcort Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:16
            > noc głupich troli

            Czemu troll? Nie miałaś takich rozkmin w wieku 20 lat? :) Ja jak miałem 20 lat, to czytałem non stop Ojca chrzestnego i nie wiedzieć czemu chciałem koniecznie zakładać rodzinę i walczyć o jej byt. Żeby niby było, że jestem taki dojrzały i w ogóle. ;) A jak sobie wrócę do swoich poglądów z czasów – za przeproszeniem – liceum, to już zupełna padaka. Dobre było, jak się zastanawiałem, na jakie iść studia. :D

            Ciekawe, czy za 5-10 lat będę się śmiał z siebie teraz. Tzn. jak to powiedzieć? Z tego jaki byłem wtedy, to znaczy teraz… ku...… no wiesz, o co chodzi. :)
            • six_a Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:24
              > Czemu troll?
              onienienie, na dwa el to se trzeba zasłużyć;)

              eeeetam, chyba każdy niepopie...ny (sorry) człowiek widzi dookoła starszych i zupełnie starych ludzi. nie wierzę, że można zadawać tak skretyniałe pytania i jeszcze twierdzić, że w wieku 20 lat ma się porównanie jak to będzie w wieku 30.
              • kolorowelatawce Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:26
                Mam starsza siostrę ma 28lat dlatego porownuje
                • six_a Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:30
                  poza tym, że zapomniałaś się przelogować, taka mała uwaga: może siostra nie jest taka rozrywkowa, więc może jednak nie jesteś skazana na jej straaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaszny los.
          • 1bzz1 Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:21
            przysiegam, ze nie jestem trollem
            • six_a Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:26
              to rzuć ten stały związek w cholerę, skoro tak cię męczy i baw się dalej. ileż to roboty?
              • ka-mi-la789 Re: boję się nowego etapu w zyciu 30.10.11, 00:31
                No co ty? Toż koleżanki będą ją wyśmiewać, że jak nie w zwiunzku, to znaczy, że żaden jej nie chce. To przecież gorsze od śmierci.
        • ikcort Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:02
          > czemu musze sie starzec:(

          Takie jest odwieczne prawo natury. :D Poza tym spoko, na razie to dopiero dojrzewasz, na starzenie się to jeszcze masz trochę czasu.
      • mumia_ramzesa Re: boję się nowego etapu w zyciu 30.10.11, 10:49
        > Poczytaj to forum, ile tutaj osób w tym wieku i starszym się nie ustatkowało.

        A niektorzy sie nawet nie wypromowali.
    • taka-sobie-mysz Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 22:58
      Wydrukuj sobie to co napisałaś. odczytaj za 5 lat. Zobaczysz, jak będziesz się z siebie śmiać.

    • rannie.kirsted Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:09
      jakies konkretne idee fixe hehe. no chyba ze w twojej okolicy maz i dziecko w wieku 25lat, a w wieku 45 wnuki to norma:) to tylko wspolczuc w takim razie.
    • 3.14-roman Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:35
      Czy Ty może boisz się, że w wieku 30 lat będziesz miała problemy ze znalezieniem sobie kogoś odpowiedniego? Że fajni faceci będą już zajęci, że będziesz za mało dla nich atrakcyjna? Nie wiem, czy to będzie pocieszające - ale to, że zwiążesz się z kimś w wieku 20 lat nie oznacza, że ten ktoś będzie z Tobą do końca życia.

      Powiedz, czy Ty boisz się związku, bo boisz się, że jeżeli ten nie wypali, to później będzie coraz gorzej?

      Co do dzieci - niech zgadnę - dzieci mieć nie chcesz, ale uważasz, że powinnaś je mieć, tak?
      • 1bzz1 Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:40
        Nie, nie do konca ze znalezieniem faceta. Po prostu czas zabawy sie skonczy, czas imprez, beztroskiego zycia i boje sie tej codzinnosci ktora mnie czeka: praca, mąż, dzieci. Zdaje sobie sprawe, ze nie mozna szalec beztrosko cale zycie tylko fajnie tez zalozyc rodzinę i że to już bedzie koniec i odpowiedzialność za innych i ogólnie juz nie bedzienigdy tak samo
        • kochanic.a.francuza Re: boję się nowego etapu w zyciu 30.10.11, 10:29
          Po prostu czas zabawy sie skonczy, czas imprez, beztroskiego zycia i boje sie tej codzinnosci ktora mnie czeka: praca, mąż, dzieci.

          Zadna zabawa sie nie konczy, tylko zcazyna. Tyle, ze teraz bedziesz musiala tez do zabawy zaprosic innych: meza, dzieci. Na tym polega dojrzalosc: nabawilam sie, tyle radosci przezylam, teraz chce innym, nowym pokazac, jak to fajnie jest zyc. Jesli nie masz takiej potrzeby znaczy, ze jeszcze nie dojrzalas. Lub ze jestes egoistycznie nastawiona do swiata. To pierwsze djae nadziej. Tak jak dzieci wyrastaja z biegania po podworku, tak dorosli wyrastaja z "imprez". No powiedz coz takiego wspanialego te "imprezy"?
          Gorzej jesli jestes egoistycznie wychowana z ukierunkowaniem na hedonistyczne spedzenie kazdego dnia-nigdy spokoju ducha nie zaznasz.
      • six_a Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:40
        chiba musimy skorygować dane.

        forum.gazeta.pl/forum/w,567,130225874,130225874,praca_rodzina_dom.html
        • 3.14-roman Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:45
          Faktycznie :)
        • kosc_ksiezyca Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:46
          Sixa na tropie.
          Serial kryminalny prod. polskiej.

          :)
          • six_a Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:54
            noooo taki six to prawie jak 07.
            są powody do dumania
            • kosc_ksiezyca Re: boję się nowego etapu w zyciu 30.10.11, 13:20
              Dumna-nia :D

              Ale nie martw się - ja mam tak samo. Wszędzie widzę trolle. Tropić pewnie zacznę już niedługo. :D
        • swiete.jeze Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:46
          O!
        • ikcort Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:47
          > forum.gazeta.pl/forum/w,567,130225874,130225874,praca_rodzina_dom.html

          A jednak troll! Od dzisiaj, Six_a, masz ksywę Squee. :)

          https://d28yjzray7dvaa.cloudfront.net/mtg-cards/mercadian-masques/horned-troll.jpg
          • six_a Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:51
            bardzo ładnie wyglądam i zupełnie nie na swój wiek.
            i typsy mam.
            (zdaje się)
            • ikcort Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:54
              > bardzo ładnie wyglądam i zupełnie nie na swój wiek.

              Nie no na obrazku to jest nasza tęskniąca za młodością 20-23-latka. Do Ciebie odnosi się cytat w stopce karty. :)
              • six_a Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:58
                aha, to przepraszam, bo na zielonym nie przeczytałam.
                przenikliwość szerloka normalnie.

                ale to chyba ja?

                https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTCiogUHTRjnR2jkLZAm2JWcrTtt_gBLRCvXYPdv-eBBSfD3-Soiw
                • ikcort Re: boję się nowego etapu w zyciu 30.10.11, 00:03
                  > przenikliwość szerloka normalnie.

                  No co no, ja na przykład nie umiem rozpoznawać trolli. Czy tam troli.

                  > ale to chyba ja?

                  Ha ha! Przepraszam, nie widziałem, że on tak wyglądał. :)
          • kolorowelatawce Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:56
            raczej nie troll dokładnie te same dane tylko podałam, ze mam 20lat bo nie wiedziałam czy mozna zakładać te same watki na roznych forach(mozna bo na ematce dodalam) ale dokładnie tego samego praktycznie dotyczy o ten etap zakonczony mi chodziło i chciałam posłuchac rad co mi tu i tam doradzą, dokładnie tego samego temat dotyczy innego etapu w zyciu:)
            • kolorowelatawce Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:57
              dlatego nie jestem trolem te same załozenia tylko skłamałam co do wieku ale dokładnie o ten sam problem chodzi wiec six'a zle mnie oskarza o troling
              • six_a Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:59
                źle, bardzo źle.
                no przepraszam no.
            • ikcort Re: boję się nowego etapu w zyciu 30.10.11, 00:00
              > raczej nie troll dokładnie te same dane tylko podałam, ze mam 20lat bo nie wied
              > ziałam czy mozna zakładać te same watki na roznych forach(mozna bo na ematce do
              > dalam) ale dokładnie tego samego praktycznie dotyczy o ten etap zakonczony mi
              > chodziło i chciałam posłuchac rad co mi tu i tam doradzą, dokładnie tego samego
              > temat dotyczy innego etapu w zyciu:)

              Talk to the hand!
            • fajnajozia Re: boję się nowego etapu w zyciu 30.10.11, 00:28
              czej nie troll dokładnie te same dane tylko podałam, ze mam 20lat bo nie wiedziałam czy mozna zakładać te same watki na roznych forach(mozna bo na ematce dodalam)


              Czyli, co ? W ciąży jesteś i dlatego rozpaczasz ? Było uważać na tych juwenaliach i kasę równo dzielić na prezerwatywy i browar, żeby na to pierwsze nie brakło.
        • miau_weglowy Re: boję się nowego etapu w zyciu 29.10.11, 23:56
          tak to jest, jak rodzice zawalaja sprawy wychowania
          potem mamy takie wtorne dzidzie, ktore swiat przeraza

          a w ogole kto Ci, dziecko (=bzzz) kaze konczyc imprezowanie, a imprezuj sobie do smierci!

          -
          'whatever works'
        • tabeletka Re: boję się nowego etapu w zyciu 30.10.11, 00:03
          a juz jej, pruwka, odpowiedziec chcialam. wszystko popsulas dedektywie :(
    • grassant Re: boję się nowego etapu w zyciu 30.10.11, 00:31
      nie przesdzaj. imprezować mozna całe życie. przymusu bycia rodzicem też nie ma. jeśli chłopakowi to nie odpoiada, to on ma problem, nie Ty.
      • szanim Re: boję się nowego etapu w zyciu 30.10.11, 15:38
        gadanie jak masz małe dzieci to srednio sie imprezuje
    • grassant BZZ dałaś ciała 30.10.11, 00:37
      i po co ci to było kłamczucho?
    • facettt to w niego nie wchodz 30.10.11, 14:24
      1bzz1 napisała:
      czemu młodość tak szybko sie konczy?

      zmusza cie ktos do stalych zwiazkow ?
      w ciazy jestes, czy jak ?
      jak to cie przeraza, to w to nie wchodz - i po klopocie.
    • kbjsht Re: boję się nowego etapu w zyciu 30.10.11, 14:27
      Po co się bać i panikować na zapas? Wyluzuj.. teraz masz 20 lat, jeśli wolisz 'wolność' to zakończ związek, za jakiś czas będziesz na to lepiej przygotowana. Tak samo jak z założeniem rodziny, jedni zakładają ją w wieku 22 lat, inni mają 35. Wszystko zależy od tego, jakie są nasze priorytety i czego my chcemy, tak więc wrzuć na luz.
    • szanim i słusznie 30.10.11, 15:37
      ale obawy bedziesz miała mniejsze jak wybierzesz osobe o podobnym charakterze -niestety 20 lat to wiek chu-ja nie rozumu wiec wybory są fatalne- a potem jak sa dzieci jest bardzo ciezko - z drugiej strony nie ma co czekac bo pozniej ciezej bedzie ci kogos poznac
    • 83kimi Re: boję się nowego etapu w zyciu 30.10.11, 17:57
      Hmm, mam 28 lat i bardzo lubię swoje życie. Nie mam też dzieci. I co powiesz na to autorko wątku?
    • brak.slow Re: boję się nowego etapu w zyciu 31.10.11, 16:12
      uwierz mi w wieku 25 lat ani Ty ani ten ograniczający Cię partner nie będziecie gotowi na założenie rodziny, no chyba, że chcecie żyć na garnuszku rodziców, brać zasiłki i macie mieszkanie darowane w prezencie. to wtedy jesteście w stanie nie zdechnąć z głodu.

      miałam podobne rozkminy w twoim wieku, bo za dużo się naoglądałam internetu i głupich gazet, w których pisano, że matką najlepiej zostać przed 25 r.ż. a za mąż to zaraz po studiach, bo potem nie ma już wolnych mężczyzn.
      Na szczęście życie szybko zweryfikowało moje poglądy, jestem od Ciebie parę lat starsza, już po studiach, wolna i z tego powodu szczęśliwa :)

      • brak.slow Re: boję się nowego etapu w zyciu 31.10.11, 16:15
        i jeszcze coś.
        jesli koleś z którym jesteś w jakiejś relacji (bo związkiem nie nazywam randek 2x w tygodniu) ogranicza twoje życie, ogranicza Ci liste znajomych, twoje plany marzenia, to zastanów się nad sensem tego w czym tkwisz, Masz 20 lat, kiedy chcesz się wyszaleć jesli nie teraz?
    • cup_of_t Re: boję się nowego etapu w zyciu 01.11.11, 13:33
      ee spokojnie. jak bylam w Twoim wieku to mi sie wydawalo, ze ludzie 30letni to juz starzy sa i w tym wieku to nic, tylko na smierc czekac ;)
      A teraz mam lekko ponad i zastanawiam sie kiedy wreszcie dorosne, bo nadal nie czuje sie jak osoba w 'moim wieku'.
      Tak ze pragne Cie uspokoic, ze choc pewne rzeczy na pewno sie zmienia, to nie musisz miec od razu meza, psa, dzieci, kariery i domku na przedmiesciach(niekoniecznie w tej kolejnosci) o ile Ty sama nie bedziesz na to gotowa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja