Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 30-tki

29.05.04, 13:05
A ja patrzac na wpisy dotyczace kobiet 30-letnich zastanawiam sie czy w tym
wieku nie przezywa sie kryzysu emocjonalnego, tego przejscia z wieku-hmmm-
mlodzienczego- w wiek bardziej dojrzaly.Moze wtedy wlasnie kobiety zdaja
sobie sprawe z nieuchronnosci uplywu czasu, starzenia sie, pojawiania sie
zmarszczek, utraty swojej atrakcyjnosci lub bardziej ostro- czyli zmiany
tejze kobiety na "nowszy model" przez zyciowego partnera.

Jakie sa Wasze przemyslenia???
    • Gość: Ewa Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 IP: *.chello.pl 29.05.04, 20:32
      Ano takie, że każdy wiek trzeba u siebie zaakceptować. Mam ponad 40 lati, tego
      nauczyła mnie babcia, na każdym etapie przechodzi się coś innego,
      niepowtarzalnego- złego i dobrego. Najpierw młodość- szkoła, studia, ale i
      konieczność uczenia się, egzaminacyjne stresy, wieczny brak pieniędzy,
      mieszkania, stabilizacji. Później nieco późniejsza młodość- pierwsza praca,
      małe mieszkanie, mąż,macierzyństwo, ale nieprzespane noce, rezygnacje, czas
      kompromisów, pierwsze zmarszczki. Wiek dojrzały- zdrowie nie szwankuje, dziecko
      udane, odchowane, z mężem rozumiemy się dobrze i bez słów. Mamy wspólne
      zainteresowania i pasje, pieniądze, aby zwiedzać świat. Mieszkamy wygodnie. To
      co, że trochę więcej siwych włosów? Jakie to ma znaczenie, że pojawiły się tu i
      ówdzie zmarszczki ? Mam czas, dobrą pracę, ugruntowaną pozycję. W nocy nie
      budzi mnie płacz ( ukochanego) dziecka. Nie muszę liczyć się z każdym groszem.
      Kobieta bywa nieszczęśliwa , gdy nie porafi się zaakceptować, cieszyć się
      chwilą a nie rozmyślać nad przemijającym czasem i wpadać w popłoch nad każdą
      zmarszczką.
      P.S. Wymiana na młodszą partnerke wchodzi w grę gdy w małżeństwie coś szwankuje.
      • zepsuty Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 29.05.04, 20:46
        bardzo rozsadnie, tylko jestem ciekaw do jakich kompromisow trzeba dojsc by
        stworzyc cos takiego, powiedzmy-tak poukladac sobie zycie-wlasnie z ta druga
        osoba:)
        Pozdrawiam
        • Gość: panna Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 IP: *.visp.energis.pl 29.05.04, 21:18
          Wiesz Ewa? wątpię czy ten gość coś z tego zrozumiał ;-((
          • zepsuty Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 29.05.04, 21:24
            Czy na tym forum jest jakas zmowa przeciw facetom???
            • Gość: panna Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 IP: *.visp.energis.pl 29.05.04, 21:28
              pierwsze: to forum jest dla kobiet, oczywiście faceci mogą się tu wypowiadać,
              ale... wkurza nas monotematyczność niektórych, jak problem 30-tek który
              ostatnio rozpoczynasz jeden po drugim, to jest nudne do usrania. a wiesz że
              podejrzewają cię że jesteś kobietą?
              • zepsuty Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 29.05.04, 21:38
                Wyjasniam-to moj pierwszy post na ten temat,bo wlasnie bylem ciekaw fenomenu
                popularnosci tego watku :) z jakiego powodu jest on tak czesto poruszany i nie
                tylko przez facetow.

                -a wiesz że podejrzewają cię że jesteś kobietą? - moge byc nawet gejem i co Ci
                do tego??? :)



            • Gość: Kiki Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 21:29
              zepsuty napisał:

              > Czy na tym forum jest jakas zmowa przeciw facetom?

              Zmowa? Nie sądzę. Raczej brak tolerancji na wypowiedzi osobników wyraźnie
              poszkodowanych na umyśle..

        • Gość: Ewa Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 IP: *.chello.pl 31.05.04, 09:36
          Żyć normalnie. Nie popadać w panikę, że po ciąży wazy się parę kilogramów
          więcej niż przed- tylko iść na basen lub zaakceptować siebie taką jaką się
          jest. Nie zielenieć z zazdrości, że Kowalska ma superciuchy a ja nie, albo mąż
          Malinowskiej jeździ najnowszym modelem mercedesa, a mój nie.
          Doszukiwać się w każdej sytuacji dobrych stron ( bo są, tylko trzeba je
          widzieć).
          Nie stawiać wszystkiego na jedną kartę ( tylko praca albo tylko dom).
          Przyjaźnić się z mężem/partnerem. Udane życie seksualne to duzo, ale nie
          wszystko. Ważne jest wzajemne zaufanie, przyjaźń, przekonanie, że partner nie
          zawiedzie w trudnej chwili ( choroba, śmierć bliskich, problemy np. w pracy) .
          Trzeba zaakceptować swój wiek i mieć świadomość mijającego czasu.
          Tyle. Nic nadzwyczajnego. Pozdrawiam wszystkich!
    • Gość: .................. Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 IP: *.dialup.sprint-canada.net 29.05.04, 22:23
      Niestety wszyscy sie starzejemy. Wazne zeby ten "kryzys" nie nastapil
      w umysle, bo wtedy nawet w wieku juz 30 lat mozna zaznac
      najglebsza strone starosci.
    • bukfa Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 30.05.04, 17:53
      Wypowiem sie jako 30-tka, bo wlasnie tyle lat koncze jesienia :)
      Uwazam to za fantastyczny wiek w zyciu kobiety! 30-tka posiada jeszcze w 100%
      urok mlodosc (jakie zmarszczki??) a z drugiej strony nie jest juz zacukana
      dziewczynka z glowa w chmurach, bo ma jakies zyciowe doswiadczenie, pozycje,
      wie czego chce, zdazyla napatrzyc sie na sprawy tego swiata, pozbyc sie wielu
      zludzen i przesadow, i wyrobic sobie wlasna filozofie zyciowa. Ma dystans do
      siebie i zycia, nie popada w depresje z powodu glupiego pryszcza na nosie przed
      okresem; jest pewna swojej kobiecosci, seksualnosci, wie co lubi a czego nie
      lubi. Juz cos osiagnela, ale wiele jeszcze przed nia. Jednym slowem zloty wiek -
      cialo dwudziestki, umysl czterdziestki, zyc nie umierac :))))
      • lukrecja8 Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 31.05.04, 10:06
        no właśnie!
        i każdy facet, który zamienia 30-tkę na 19-tkę to po prostu frajer :))
        • Gość: .................. Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 IP: *.dialup.sprint-canada.net 31.05.04, 20:04
          Faceci raczej nie zamieniaja. Oni chca miec trzydziestke i 19 tez.
          Tobie sie tylko wydaje ze to zamiana, a wcale tak nie jest.
    • Gość: Zyczliwy Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 10:14
      potwierdzasz tym wątkiem moją teorię że 30latka to juz stara rura.
      • zepsuty Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 02.06.04, 10:53
        Nie potwierdzam ani nie zaprzeczam :)
        Znam kobiety piekne, zadbane, z super poczuciem humoru i nigdy bym nie
        powiedzial, ze maja tyle lat, badz wiecej- ale jest i tez druga strona medalu
        (patrz: Twoj watek )
    • chooligan Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 02.06.04, 10:18
      Ten kryzys wynika z braku dziecka i stałego chłopa.
    • Gość: ona Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 10:28
      skad takie dziwne stwierdzenia kobieta ma tyle lat na ile sie czuje .30 jak
      kazda data u róznych kobiet przebiega róznie. skończyłam w maju 30 i czuje sie
      swietnie nie zauwazyłam u siebie zmarszczek i nic z tych rzeczy .Dalej lubie
      zabawe imprezy nic sie nie zmieniło poza tym że mam 30 lat.
      • zepsuty Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 02.06.04, 11:11
        >kobieta ma tyle lat na ile sie czuje
        - masz racje, ale mnie zastanawia fakt ile z trzydziestoletnich kobiet "dopada"
        emocjolany dolek zwiazany wlasnie z wiekiem, utrata atrakcyjnosci, gdyz
        przypuszczam, ze kazda kobieta lubi byc w kregu zainteresowania, podziwiana za
        to lub za tamto, lubi czuc sie podziwiana, chwalona...a co gdy tego nie
        otrzymuje od zycia, chlopaka, meza???
        • zepsuty Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 02.06.04, 11:12
          Przepraszam, ale nie zauwazylem i sie powtorzylem z "podziwiana" :)))
        • blanchet Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 02.06.04, 11:14
          być może jest tak z kobietami które czują się nipewnie, nie mają swojego życia
          i iżyją dla innych-kobiety częśto w większości zyją dla innych
          rada jest prościutka-i życie zaczyna mieć sens- żyć dla swoich pasji- wtenaczas
          ma się cały świat w swojej celulitowej trzydziestoletniej dupci.
        • Gość: ona Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 12:42
          zastanawia mnie dlaczego pomysł ze to 30 latki maja takie problemy uwazam ze to
          dotyczy kobiet w kazdym wieku 18 widzac kolezanki z chłopakami tez moze czuc
          sie mało atrakcyjna skoro nikt nie zwraca na nia uwagi tez moze powiedziec
          sobie ze juz dawno powinna kogos poznac bo jej kolezanki maja chłopaków a ona
          wciaz jest sama.To nie kwestia wieku a charakteru i podejscia do zycia.
          • zepsuty Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 02.06.04, 14:16
            > zastanawia mnie dlaczego pomysł ze to 30 latki maja takie problemy uwazam ze
            to
            >
            > dotyczy kobiet w kazdym wieku 18
            -a mi sie wydaje,ze to wlasnie wiecej jest sfrustrowanych kobiet
            trzydziestoletnich a nie 18-stek- swiadczyc moze o tym ilosc postow Pań w tym
            wieku, dlatego tez sie zastanawialem nad fenomenem popularnosci tego typu
            watkow.
            Pozdrawiam
      • Gość: obierzyna Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 11:14
        no ale jak będzie miala 40 lat i sprobujesz pojsc do dyskoteki to będziesz
        wygladala karykaturalnie na tle mlodszych kobiet. kazdy wiek ma swoje prawa.
        • Gość: ona Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 15:02
          wierz mi że czasmi 40 stki wygladaja lepiej niz osiemnastki które nakładaja
          tony makijazu i wygladaja jak stare baby a do tego sa grube
          • chooligan akurat 02.06.04, 15:12
            • Gość: .................. Re: akurat IP: *.dialup.sprint-canada.net 02.06.04, 20:54
              Ciekawe czy feminizm pomniejsza ten kryzys wiekowy 30 latek.
              • zepsuty Re: akurat 02.06.04, 22:28
                Ciekawe!
                Nie zastanawialem sie od tej strony nad tym, ale czy wlasnie nie wiekszosc
                feministek (nie te udawane-palace swe cyckonosze w ramach protestu przeciwko
                swiatu zdominowanym przez mezczyzn) jest w wieku 30 i wiecej lat??
                • Gość: .................. Re: akurat IP: *.dialup.sprint-canada.net 02.06.04, 22:40
                  Z pewnoscia jest ich wiecej w wieku 30 i wyzej. Mlode dziewczyny
                  nie zawracaja tym sobie glow, poza malymi wyjatkami. To te starsze
                  chca naprawic cos w swym zyciu, dlatego szukaja szczescia w
                  feminizmie jak zbawienia.
                  • zepsuty Re: akurat 02.06.04, 22:50
                    hehe
                    Fakt, ze nie spotkalem sie z mlodymi,ladnymi,znajacymi swa wartosc kobietami,
                    ktore przejawiaja ogolnopojeta dzialnosc "feministyczna".
                    To czy mozna przyjac, ze feminizm jako ruch rozpoczely kobiety
                    niedowartosciowane przez facetow, chwiejne emocjonalnie czy tez po prostu
                    glupie???
                    • Gość: .................. Re: akurat IP: *.dialup.sprint-canada.net 02.06.04, 23:07
                      Mysle ze feminizm rozpoczely jak tez i w nim tkwia te kobiety, ktore
                      stracily w zyciu to "cos" i szukaja tego "czegos" czasem same nie
                      wiedzac czego naprawde. Powodem tych poszukiwan i zmian pogladow sa
                      wg. nich "niedobrzy" mezczyzni (bo zarabiaja wiecej, napisali niedobre
                      czy niesprawiedliwe, bo nierowne prawa itp). Byc moze niektorzy
                      mezczyzni pomagaja im byc w przekonaniu feministek, gdyz nie zawsze
                      wszystkim uklada sie w zyciu jak najlepiej. Kobiety maja prawo sie
                      bronic, tylko dlaczego wlasnie przed mezczyznami? To naszym
                      zaszczytem bylo i jest ich bronic. Swiat do gory nogami sie odwraca.
                      • zepsuty Re: akurat 02.06.04, 23:18
                        Swiat do gory nogami sie odwraca- swieta prawda, ale nie chce krzyczec "...zeby
                        mnie kobieta bila..." hehehhe i dlatego wierze w poglad, ze feminizm jest
                        przereklamowany,a faministki wymrą jak dinozaury.
                        Chyba, ze w drodze ewolucji wyksztalci sie gen feminizmu- a wtedy nam biada
                        <lol>
                        Biblijna APOKALIPSA- piaty jezdziec- dziewica na koniu buahahaha- tylko ciekawe
                        na jakim :P
                        • Gość: .................. Re: akurat IP: *.dialup.sprint-canada.net 02.06.04, 23:41
                          Dziewica na koniu? Chyba nie na tym co ja mam na mysli. Moja
                          apokalipsa mi mowi, ze na koniu siedzi juz rozprawiczona.
                          • zepsuty Re: akurat 02.06.04, 23:47
                            Moja
                            > apokalipsa mi mowi, ze na koniu siedzi juz rozprawiczona.- a ktore wydanie
                            masz???:D:D:D
                            • Gość: .................. Re: akurat IP: *.dialup.sprint-canada.net 03.06.04, 00:45
                              Zadne wydanie. Jeszcze do druku nie poszlo. Musi byc potwierdzone
                              przez innych znawcow tego tematu. Wyobraz sobie dziewice siedzaca
                              na wlasciwym koniu. Jest to nawet niemozliwe, no chyba tylko wtedy
                              kiedy ten kon padniety jest i nic nie warta (co zbawia ja przed
                              utrata dziewictwa), ale taki sie nie zalicza do koni tylko flakow.
    • Gość: Wojnar chlejuzzz Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 22:52
      Jezeli to ty doktorze to napisz mi nr swego gg! -> Zepsuty
      • zepsuty Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 02.06.04, 22:56
        -publicznie nie podaje, chcesz zeby mnie wielbicielki zjadly??? :D
        • Gość: FAKA CHLEJUZ Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 22:58
          czyli nie jestes doktorem czy jestes jesli tak to napisz cos bym wiedzial ze to ty
          • zepsuty Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 02.06.04, 23:01
            doktor to czysto naukowy stopien,a nie zawodowy; wiec o jakiego dr. Ci chodzi,
            bo nie moge potwierdzic ani zaprzeczyc :)
            • Gość: Wojnar Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 23:02
              luz nie jestes nim
              • zepsuty Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 02.06.04, 23:03
                no i sie wyjasnilo :))))
                Pozdrawiam
                • Gość: PIJAK Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 23:06
                  ale zainteresowania macie podobne
                  • Gość: .................. Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 IP: *.dialup.sprint-canada.net 02.06.04, 23:10
                    Ja mysle ze on tym doktorem jest i nie jedna juz wyleczyl od
                    roznych bolesci.
                    • Gość: WOJNAR Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 23:13
                      Nie znasz doktora, to mój kumpel i on by cię wyleczył ale ze złudzeń.
                      • Gość: .................. Re: Czy to kryzys wieku dojrzalego?-czyli znowu 3 IP: *.dialup.sprint-canada.net 02.06.04, 23:42
                        Wole juz jakas doktorke.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja