Gość: czek
IP: *.ws146.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
29.05.04, 14:06
Gdyby nie sygnał od przypadkowej osoby, dziesięciomiesięczny chłopczyk mógłby
zupełnie przemarznąć. Jego matka była zupełnie pijana
W czwartek późnym wieczorem policjanci dostali informację, że na przystanku
przy Rondzie Daszyńskiego siedzi kobieta z dziecinnym wózkiem. Patrol był na
miejscu po kilku minutach. Okazało się, że kobieta była kompletnie pijana. W
wózku leżał jej syn. - Dziecko było odkryte i bardzo przemarznięte - mówi
Dorota Tietz z zespołu prasowego stołecznej policji. - Pogotowie odwiozło je
do szpitala. Jego matka, 26-letnia Urszula Z., trafiła do izby wytrzeźwień.
Miała 2,3 promila alkoholu.
Zajmie się nią prokuratura i sąd rodzinny
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2100628.html