Bo on się tak na mnie patrzy

03.11.11, 19:56
Heh, aż głupio pisać o tym co mnie dusi i gnębi, bo to historia jak u nastolatków, ale na forum jest się anonimowym a chciałabym zrozumieć pewną sytuację :p.
Zawsze jak słuchałam dziewczyn, które snuły refleksje nad głębokimi spojrzeniami, które kierowali ku nim jacyś faceci to śmiać mi się chciało. Nakręcały się, a teraz dopadło i mnie, cholera.
U mnie w pracy jest pewien chłopak. 27 lat, całkiem przystojny, wydaje się być sympatyczny i miły. No właśnie, wydaje się, bo nigdy z nim nie rozmawiałam. On zachowuje się tak jakby mnie unikał, do wszystkich koleżanek odnosi się normalnie, no a do mnie się nie odzywa. Spowodowane jest to trochę tym, że mamy ograniczony kontakt i nie ma za bardzo sposobności do interakcji, a jak się już pojawią, np. kilka razy bylyśmy większą grupą na piwie, to on jak wspominałam bardzo mnie ignoruje. Dziwne jest jednak to, że on ciągle się na mnie gapi. Kiedykolwiek jesteśmy razem w jakimś pomieszczeniu to łapie na sobie jego wzrok. Jest to zbyt natarczywe i nagminne, żeby uznać to za przypadek.
Wiem o nim tyle, co dowiem się od jego koleżanek z działu, nie są to jednak ploty, tylko informacje np. że był na jakimś koncercie, że coś fajnego powiedział itp.
Nie znam jego sytuacji pryatnej czy jest z kimś czy nie. Nie wiem czy ktoś to jeszcze zauważył, bo raczej z ludźmi z pracy rozmawiamy albo o pracy albo o życiu poza.
Nie wiem co o tym myśleć, chciałabym wysłuchać opini innych, możecie mnie nawet 'zjechać', to przynajmniej pomoże mi trzeźwo spojrzeć na sprawę.
    • kombinerki.pinocheta Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:01
      Z tego co mi wiadomo gosc nie myje stop. Zmienia skarpetki, myje glowe, szyje, plecy, dupe, ale nie myje stop.
      Do tego dobrze gra na mandolinie i wtedy lzy same leca z oczu, ale nie przez jego cudowna gre, tylko prrzez to, ze nie myje stop. Szczypie w oczy.
      • princessjobaggy Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:40
        hahaha
        myslalam, ze napiszesz, ze to chyba o Tobie kolezanka mowi, a Ty tu o nieumytych stopach
    • six_a Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:02
      ojno, normalka: gapi się ignorując albo też ignoruje gapiąc się. podchodzisz i pytasz: co się gapisz, cieciu leśny!
      a potem opowiedz, jak wyszło i kiedy ślóp.
      • cat4 Re: Bo on się tak na mnie patrzy 20.05.13, 00:38
        Ha, ha, ha - dobrze ujęte :D
    • annbell Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:02

      • wez_sie Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:04
        moderacja przyjdzie, jak bedzie jej sie chcialo.
        to jej forum, nie zapomnij.
    • soulshunter Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:02
      > Nie wiem co o tym myśleć,
      qrwa, nastepna ktora nie wie co ma myslec. Sek w tym ze w ogole nie musisz myslec. Nie ma takiego obowiazq. Wiecej, nasz ustroj wprost gwarantuje ci to na pismie.
    • wicehrabia.julian Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:02
      burgundoweoko napisała:

      > Nie wiem co o tym myśleć

      z myśleniem ciężko? niestety tego w szkole nie uczą :( może chociaż spróbuj, to nie boli
      • varia1 Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:05
        Czasem myślenie boli:)
        • wicehrabia.julian Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:06
          varia1 napisała:

          > Czasem myślenie boli:)

          ze zgrozą obserwuję zanik tej jakże potrzebnej umiejętności
          • varia1 Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:08
            och, ja też:)
            ale może to dlatego że sie starzeję;)
            • wicehrabia.julian Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:20
              varia1 napisała:

              > ale może to dlatego że sie starzeję;)

              ale ja się nie starzeję, samodzielnie myślą już niektóre sześciolatki więc można tego wymagać od ludzi dorosłych
              • varia1 Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:22
                ale ja w tym sensie, Wicehrabio, że obawiam się że moja przyszła emerytura jest zagrożona przy tym poziomie myślenia młodszych pokoleń;)
    • gyubal_wahazar Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:04
      A nie możesz, jak biały człowiek, zagadać do Filona gdy się tak gapi, zwykłym wesołym :
      - I co się tak gapi ? ;)
      Dość narzucający się ruch, więc z niczym się nim nie zadeklarujesz, a może nieśmiałemu wielbicielowi pozwoli przełamać loda ?
      • senseiek po takim tekscie niesmialy raczej by ja znienawidz 03.11.11, 20:17
        > A nie możesz, jak biały człowiek, zagadać do Filona gdy się tak gapi, zwykłym w
        > esołym :
        > - I co się tak gapi ? ;)
        > Dość narzucający się ruch, więc z niczym się nim nie zadeklarujesz, a może nieś
        > miałemu wielbicielowi pozwoli przełamać loda ?

        po takim tekscie niesmialy raczej by ja znienawidzil..

        lepiej niech pusci calusa w powietrze i mignie oczkiem.. ;)
    • varia1 Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:07
      a czy swoim burgundowym okiem, cokolwiek by to miało znaczyć, spojrzałaś mu w oczy?
      • soulshunter Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:11
        moze niech se pociagnie z gwinta burgunda to jej sie oko polepszy?
    • fajnajozia Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:10
      > Nie wiem co o tym myśleć, chciałabym wysłuchać opini innych, możecie mnie nawet
      > 'zjechać', to przynajmniej pomoże mi trzeźwo spojrzeć na sprawę.

      Może wyjątkowo szpetna jesteś i facet nie może przestać się dziwić, że takie też chodzą po ziemi ?
      • soulshunter Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:11
        albo przypomina mu wlasna babke?
    • burgundoweoko Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:11
      No mogłabym oczywiście, ale ja z nim nigdy nie rozmawiałam, on pracuje u nas ponad pół roku i co mam tak ni z gruszki ni z pietruszki wypalić "co się tak gapisz?" :).
      A jak się okaże, że to mi się tylko wydaje albo że on się tak patrzy, bo mu się podobam, lubi się gapić, ale nic nie chce robić z tym to trochę będzie obciach.
      Chodzi mi o to czy same spojrzenie może o czymś świadczyć? Przecież gdyby czegoś chciał to by ruszył po to, specjalnie nieśmiały to on raczej nie jest...
      • soulshunter Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:12
        a nie mozesz tak ni z gruszki ni z pietruszki zapytac: "Ty, lubisz lody?"
        • burgundoweoko Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:14
          oj, ale żartowniś :p.
          Czy ktoś może napisac prosto z mostu co otym sądzi?
          • soulshunter Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:16
            czego zartownis? Ja lubie lody. Kazdy lubi.
            • simon_r Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 22:32
              a ogry są jak cebula :P
          • tanebo Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 22:12
            Pierwsze wrażenie z reguły jest słuszne. Gapi się na ciebie. Chyba że gapią się wszyscy. I teraz masz trzy wyjścia. Jeśli gapią się wszyscy - idziesz do wariatkowa. Jeśli nie to - albo to zignorujesz. Albo wykonasz pierwszy ruch. Masz już na czym się oprzeć - spotykasz go niejako zawodowo, możesz zagadać nawet o pogodę.
        • varia1 Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:16
          a po lodach burgunda;)
          • soulshunter Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:19
            lody burgundowe tez moga byc calkiem calkiem. Z łyskaczem sa jami.
      • oxy_gen_86 Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:21
        burgundoweoko napisała:

        > i co mam tak ni z gruszki ni z pietruszki wypalić "co się tak gapi
        > sz?" :).

        Dokłądnie tak:) tylko nie głosem pełnym pretensji!
    • oxy_gen_86 Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:15
      Jak jakiś facet perfidnie się we mnie wpatruje to po prostu grzecznie, z szelmowskim uśmiechem pytam "czego się tak na mnie gapisz"?!. I zazwyczaj uzyskuję równie miła odp;)

      Kiedyś nałogowo wpatrywałam się w takiego jednego, a on skubany odwracał wzrok. Jak zapytałam dlaczego tak robi to powiedział, że go onieśmielam i nie może na mnie patrzeć. I dość często tak mam i z premedytacją to wykorzystuję;P

      Może Ty tak samo działasz na pracowego kolegę?;)
      • burgundoweoko Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:19
        No, ale ja się na niego nie gapię. Ja po prostu 'łapię' jego wzrok na sobie.
        • oxy_gen_86 Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:23
          No to jak czujesz na sobie jego spojrzenie to się odwróć i sama spójrz na niego. Jeśli "ucieknie" to jest szansa na to, że trochę, troszeczkę mu się podobasz:) no chyba, że to iluzja bo zeza ma:)
    • astrofan Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:18
      czy to jakaś forma inwazji? chcecie skolonizować ziemię?
      • soulshunter Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:19
        myslisz ze dlatego dinazałury wygineli?
        • astrofan Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 21:27
          trudno ocenić poziom zagrożenia, na razie miotają się dość chaotycznie
    • burgundoweoko Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:23
      Ok, każdy radzi "ośmielanie' ale ja w sumie nie mam podstaw myslez ze on jest zaintersowany. On tylko się patrzy.
      Może źle sformułowałam wątek. Czy zdarzyło się Wam kiedyś być obiektem takich spojrzeń bądź samemu się w kogoś wgapiać i jakie były tego powody. Przecież to nie musi od razu znaczyc, ze spodobałam mu się.
      • nowy99 Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:28
        Wykorzystaj mejla. Jesli sie znow w ciebie "wgapi", zapytaj w mejlu czemu patrzy. Albo czy cos z makijazem dzis nie tak, ze sie tak "wgapia".
        • oxy_gen_86 Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 20:31
          albo czy jej glony z uszu wyrastaja:P
    • jacekk13 To proste 03.11.11, 20:41
      może byc nieśmiały. Możesz mu się podobać, dlatego kontakt z tobą może wywolywać stres
    • kobieta_z_polnocy Re: Bo on się tak na mnie patrzy 03.11.11, 22:21
      No dobrze, ale czego ty tak naprawdę chcesz od tego człowieka?
      Czy wydaje ci się na tyle fajny, że warto by go było poznać lepiej i kto wie...?
      Czy też może jedynie kręci cię niesamowicie fakt, że jakiemuś mężczyźnie się (być może) podobasz?

      Jeżeli jedynie to drugie, to błagam, odpuść sobie robienie czegokolwiek. Po co męczyć człowieka jedynie dla połechtania własnej próżności?
      Jeżeli jednak sama jesteś nim zainteresowana, to chyba nic nie stoi na przeszkodzie, by się do delikwenta uśmiechać i samej czasem zagadać. Temat się na pewno znajdzie, skoro chodzicie nawet razem na piwo, jak się okazuje.
    • blondynka.online zapytaj koleżanki 19.05.13, 21:05
      zapytaj koleżanki, bo może na nie też się gapi?
      w czasach mojej młodości występował taki typ w empiku, siadał i gapił się
      na niejedną
      był lekko zaburzony
    • ingeborg Re: Bo on się tak na mnie patrzy 20.05.13, 15:21
      Japier... Kiedyś na tym forum można się było czegoś dowiedzieć, a czasem nawet jakieś wsparcie dostać a teraz ma się stuprocentową pewność, że jedyne co się dostanie to pokaz dość ubogiej elokwencji i generalną z.ebkę.

      Koleś się gapi, Ty się zastanawiasz czy ma to jakiś podtekst, i słusznie, wbrew dowcipasom forum to słuszna intuicja, jest jakaś tam spora szansa że mu się podobasz. Ewentualnie możesz mu kogoś przypominać i on nie wie czy się już kiedyś nie spotkaliście czy coś. Więc może stwórz neutralną sytuację, w której sobie chwilę pogadacie, w końcu z rozmowy face to face więcej się dowiesz niż ze zgadywania.
      • six_a Re: Bo on się tak na mnie patrzy 20.05.13, 15:40
        >Kiedyś na tym forum można się było czegoś dowiedzieć,
        ten wątek właśnie jest z "kiedyś", popatrz na datę założenia ;)
    • mocno.zdziwiona Re: Bo on się tak na mnie patrzy 20.05.13, 17:16
      On się pewnie gapi bo Cię nienawidzi i chętnie by Cię w łyżce wody utopił. Ty tego nie kojarzysz, ale ten Mariusz, któremu 2 lata temu dałaś kosza to był jego najlepszy kumpel. I teraz ten kumpel w ramach zemsty zatrudnił się w Twojej firmie i czyha na moment żeby Cię zaatakować. Szczerz się pociągu!
      :D
      • hakeldama Re: Bo on się tak na mnie patrzy 24.05.13, 21:00
        Hahaha...

        Ty się do zespołu Macierewicza zgłoś, serio
    • paco_lopez Re: Bo on się tak na mnie patrzy 20.05.13, 18:02
      polacy na tle innych nacji są nieokrzesani, co oznacza tyle, że każde spojrzenie lub nawiązanie kontaktu werbalnego z nieznaną osobą nasuwa skojarzenia matrymonialne. zarówno ty, jak i on jesteście jednakowo nieokrzesani i nie potraficie słowa normalnie powiedzieć w swojej obecności. siekiera wisi, tobie się coś zdaje , on ma jakieś mysli pod kopułą , ale zwerbalizować się nie da rady. troglodyci z walki o ogień.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja