maly.jasio
05.11.11, 14:55
sa takie jakie sa - a nie takie, jakie chcialoby sie, by byly ?
natchniony rownie powaznym pytaniem na partnerskim watku (dlaczego mezczyzni...)
postanowilem siegnac do glebi tego powaznego problemu.
a zeby mi nie bylo, ze strzelam w gwiazdy (pragnac przyjamniej trafic w ksiezyc...):
- przeciez wtedy wszystko mogloby byc prosciej, niz jest ?