okrucienstwo wobec zwierzat

05.11.11, 16:04
widzieliscie artykul na glownej?? wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10592107,Dwa_lata_wiezienia_za_zabicie_psa.html

Psychopata przykul psa do kaloryfera i zaglodzil na smierc...

ktos dopisal komentarz pod artykulem ze to tylko zwierze... dla mnie takie znecanie nad zwierzeciem jest tak samo okrutne jak znecanie sie nad malym dzieckiem. Zwierze tez nie pojdzie sie poskarzyc bo nie ma jak. Mam tylko nadzieje ze taki spraw bedzie mniej, a tego psychola mam nadzieje ze spotka zasluzona karma....
w ogole to sobie mysle ze skoro taki ktos jest zdolny sie znecac nad zwirzeciem w tak okrutny sposob to sad czy policja powinna na przyszlosc tez brac pod uwage ze np. jesli taki osobnik zalozy rodzine nie daj boze, to calkiem pradopodobone ze nad dziecmi tez bedzie sie znecal.
    • ikcort Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 16:12
      > Psychopata przykul psa do kaloryfera i zaglodzil na smierc...

      Szczęście w nieszczęściu, że skończyło się karą bezwzględnego więzienia, ponieważ na ogół znęcanie się nad zwierzętami jest przez sądy bagatelizowane.

      > w ogole to sobie mysle ze skoro taki ktos jest zdolny sie znecac nad zwirzeciem
      > w tak okrutny sposob to sad czy policja powinna na przyszlosc tez brac pod uwage
      > ze np. jesli taki osobnik zalozy rodzine nie daj boze, to calkiem pradopodobone
      > ze nad dziecmi tez bedzie sie znecal.

      Ogólnie: że wykazuje skłonności sadystyczne, tak. Znęcanie się nad zwierzętami jest na ogół pierwszym objawem takich skłonności, a te są z reguły dość silne, więc facet, obawiam się, najlepiej nie rokuje.
    • rannie.kirsted Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 16:21
      psycholi i bydlakow nie brak, ale znieczulica otoczenia tez jest straszna. sasiedzi mowili ze slyszeli tego psa. ciekawe czy wzywali w ogole policje i jezeli tak to dlaczego ona nie reagowala...
      • ikcort Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 16:24
        > psycholi i bydlakow nie brak, ale znieczulica otoczenia tez jest straszna. sasiedzi
        > mowili ze slyszeli tego psa. ciekawe czy wzywali w ogole policje i jezeli
        > tak to dlaczego ona nie reagowala...

        Wzywali, ale facet nie otwierał policji drzwi, a wejście siłą do mieszkania z punktu nie jest takie proste, przynajmniej z prawnego punktu widzenia.
        • rannie.kirsted Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 16:30
          no tak ale czy to dla policji problem zdobyc nakaz prokuratorski?
          nie oszukujmy sie ten pies zdechl bo mial wlasciciela bydlaka ale i dlatego ze ludzie nie zareagowali tak jak powinni.
          • ikcort Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 16:34
            > no tak ale czy to dla policji problem zdobyc nakaz prokuratorski?

            Trudno powiedzieć. Ale nie oszukujmy się: gdyby się uparli, toby pewnie zdobyli.

            > nie oszukujmy sie ten pies zdechl bo mial wlasciciela bydlaka ale i dlatego ze
            > ludzie nie zareagowali tak jak powinni.

            To można powiedzieć o dużej części nieszczęść, ludzie bardzo często nie reagują tak, jak powinni. Niestety.
    • sabriel Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 16:22
      Dla mnie to nie człowiek, to śmieć, zbędny niepotrzebny odpad.
      Nie mam żadnego zrozumienia dla dręczycieli zwierząt.
      I chciałabym aby sądy wreszcie zaczęły traktować takie sprawy bez pobłażania. Nie ma i nie może być tolerancji dla dręczycieli zwierząt.
      • simply_z Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 16:31
        dokładnie ,dziś zwierzę jutro dziecko .
        malo się słyszy o ludziach podkładających trutki dla kotów w okresie zimowym?
        oczywiście 90% psycholi to mężczyźni ,jesli nie więcej ,ciekawe prawda
        • silic Ja nie tylko słyszałem 05.11.11, 17:34
          Widziałem ludzi , którzy wykładają trutki na szczury oraz myszy i jeszcze się tym chwalą w ogłoszeniach. Są też dostępne wyrafinowane urządzenia do zabijania (pułapki), bardzo często zakładane na wniosek grupy starszych kobiet (czyt. Sanepidu).

          Też to jest ciekawe , prawda ? Ale jak ktoś zabije szczura (bardzo inteligentne, społeczne zwierzę ) to się o go agresję wobec dzieci nie posądza. Nie można jedynie zabijać piesków i kotków.
          • berta-death Re: Ja nie tylko słyszałem 05.11.11, 17:39
            Jak się nie posądza. Taki osobnik ma status średniowiecznego kata. Ludzie uważają, że niby wykonuje pożyteczny ze społecznego punktu widzenia zawód, ale jednak skoro zajmuje się tym czym się zajmuje to ma nie po kolei w głowie i nikt się z nim nie chce ani przyjaźnić ani wiązać. Nie podejrzewam też żeby ktoś się chwalił, że wykonuje taką profesję. Katów nie wpuszczano do miast, nie podawano im ręki, nie bywano w tych samych knajpach co oni i nie wchodzono z nimi w związki małżeńskie.
    • happy_time Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 16:31
      Może wreszcie coś się zacznie w tej kwestii w Polsce zmieniać. Zastanawiam się co mogła zrobić policja. Sąsiedzi zgłaszali, ale policja nic nie mogła zrobić/nie chciała? Przecież można było tego psa uratować :/

      > w ogole to sobie mysle ze skoro taki ktos jest zdolny sie znecac nad zwirzeciem
      > w tak okrutny sposob to sad czy policja powinna na przyszlosc tez brac pod uwa
      > ge ze np. jesli taki osobnik zalozy rodzine nie daj boze, to calkiem pradopodob
      > one ze nad dziecmi tez bedzie sie znecal.

      Myślę tak samo. Skoro znęca się nad psem to następną ofiarą może być dziecko.

      • rannie.kirsted Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 16:42
        dokladnie, sad powinien sie zajac ta sprawa. jezeli sasiedzi FAKTYCZNIE dzwonili (bo gadac teraz to sobie moga cokolwiek) to niech wyciagna bilingi i bedzie dowod ze policja nie reagowala. to jest zwykle zaniechanie i tyle.
        • happy_time Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 17:06
          Wiesz, ja rozumiem, że bez nakazu policja niewiele mogła, ale skoro facet nie otwierał drzwi to można było się domyślić, że coś jest nie tak. Zakładam, że sąsiedzi rzeczywiście zgłaszali problem.
    • rannie.kirsted Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 16:44
      jezeli policja potrafi olewac wezwania do przemocy w rodzinie to tym bardziej mogla olac wezwanie bo pies wyje za sciana. juz widze jak sie paru panom na posterunku chcialo dupy ruszyc bo pies wyje:/
      • ikcort Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 16:45
        > jezeli policja potrafi olewac wezwania do przemocy w rodzinie to tym bardziej m
        > ogla olac wezwanie bo pies wyje za sciana. juz widze jak sie paru panom na post
        > erunku chcialo dupy ruszyc bo pies wyje:/

        Przestań w kółko to powtarzać. W artykule jest wyraźnie napisane, że policja przyjechała, ale nie weszła siłą do mieszkania.
    • lonely.stoner Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 16:48
      sasiedzi dzwonili, policja przyjezdzala i nic. Nie wiem jak to powinno legalnie dzialac, jakby to bylo zgloszenie ze nie pies wyl tylko dziecko plakalo w domu to tez by policja nic nie moglaby zrobic??tylko postukac w drzwi i odjechac??
      • rannie.kirsted Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 16:59
        policja zalatwia nakaz prokuratorski
    • izabellaz1 Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 16:49
      W zasadzie nie obchodzi mnie czy zabierze się później za dzieci albo staruszki.
      Kto znęca się nad organizmami, które mają dobrze rozwinięty układ nerwowy i odczuwają ból powinni być karani. Nie wiem tylko czy przy wypełnionych więzieniach kara taka ma sens. Powinni pracować społecznie (i ktoś powinien to dozorować i wyciągać konsekwencje z niewywiązywania się z obowiązków) i przymusowo oddawać część dochodów na wybraną organizację zajmującą się zwierzętami.
      Aha i cieszę się, że nie mam pracy, w której stykałabym się osobiście z podobnymi zwyrodnialcami. Podziwiam opanowanie policji w takich sytuacjach.
      • silic Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 17:36
        Należy zniszczyć zakłady trudniące się deratyzacją ! Pułapki na myszy - zdelegalizować!
        • 0_tytusia Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 17:39
          silic napisał:

          > Należy zniszczyć zakłady trudniące się deratyzacją ! Pułapki na myszy - zdelega
          > lizować!
          >


          tez jestem za tym by nie bylo iwecej tego chorego urzadzenia: pupklapek. Nie iwme jak mozna cos takiego w ogole jeszcze obic
          Chyba robi to ciemnota ktra ma w odmu myszy..
        • izabellaz1 Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 17:49
          Istnieją pewne różnice w zadawaniu śmierci. Można ją zadać bezboleśnie i wręcz przeciwnie.
          • silic Re: okrucienstwo wobec zwierzat 06.11.11, 02:14
            Ale czy gdyby wspomniany w artykule mężczyzna , odrąbał temu psu głowę siekierą (albo oderżnął ją nożem) to czy nie byłoby sprawy ?
            I czy realne jest, żeby jakikolwiek sąd zajął się sprawą zabitego szczura ( mimo, że przemysłowe metody ich zabijania nie są bezbolesne ) ?
            Mnie zwyczajnie dziwi, że mając tyle problemów z ludźmi ( umierającymi z powodu przestępstw, chorób, biedy, wykluczonych itp.) tak się nagłaśnia i tak rozwodzi nad życiem jakiegoś psa. Przy okazji zabijamy milionami świnie, krowy, drób a co najlepsze - wartość takiego psa z punktu widzenia ekosystemu jest zerowa. Większą szkodę wyrządza zabijanie dżdżownic (ale nad nimi nikt nie pochyli głowy ).
            • izabellaz1 Re: okrucienstwo wobec zwierzat 06.11.11, 10:51
              Ależ zawsze możesz założyć fundację pokrzywdzonych dżdżownic, tak jak miłośnicy czworonożnych przyjaciół człowieka zakładają organizacje :) Dżdżownice czekają dzielnie znosząc swój los po cichutku zbawiając ludzkość!
            • berta-death Re: okrucienstwo wobec zwierzat 06.11.11, 21:01
              Business is business i tego nie zmienisz. Skoro pewna grupa ludzi ma z zabijania zwierząt, nawet w sposób tak okrutny, że się to zwykłemu śmiertelnikowi nie śniło, więcej kasy, niż jesteś w stanie sobie to wyobrazić, to logiczne, że to będzie legalne i będzie miało dobry PR. Jak z zabijania kasy nie ma a z zakazu inna grupa ludzi będzie miała biznes, to zakaz będzie a zabijanie będzie miało czarny PR. A, ze lud jest głupi to jak mu każą się czymś bulwersować to będzie się bulwersował, jak mu każą czemuś przyklaskiwać to będzie przyklaskiwać. Nawet jak to będzie dotyczyło tego samego procederu.

              Teraz jest moda, żeby się bulwersować znęcaniem się nad domowymi zwierzętami, to się bulwersują. Jak przy okazji jest moda, żeby bulwersujących się a powodu jedzenia zwierząt, noszenia futer, polowań, trucia gryzoni, eksperymentów na zwierzętach, wykorzystywania zwierząt w rozrywce, pracy itp uważać za idiotów, których można opluwać, ośmieszać i poniżać to się ich opluwa, ośmiesza i poniża. Nawet na tym forum. Psem się wszyscy gorszą. A jak były wątki o wegetarianizmie, polowaniach itp to się to samo towarzystwo kupą rzuciło na wątkodawcę i zaczęło go mieszać z błotem. Po jakimś czasie tego typu wątki lądowały na ośle albo leciały w niebyt.
        • qw994 Re: okrucienstwo wobec zwierzat 06.11.11, 10:47
          > Należy zniszczyć zakłady trudniące się deratyzacją ! Pułapki na myszy - zdelega
          > lizować!

          Proponuję jeszcze więcej patosu.
      • katka-the-hermit Re: okrucienstwo wobec zwierzat 06.11.11, 00:01
        izabellaz1 napisała:

        > W zasadzie nie obchodzi mnie czy zabierze się później za dzieci albo staruszki.

        Dokładnie! Jestem tego samego zdania.
        Zadawanie bólu zwierzętom zawsze uważałam za najgorsze i największe zwyrodnialstwo/zwyrodnienie. I naprawdę niewyobrazalną wściekłość wzbudza we mnie fakt, że np. za zniszczenie flagi grozi do 5 lat, a za znęcanie się nad zwierzętami góra 2. Ohyda. Ohyda i wstyd!
    • hotally Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 17:10
      nie czytałam tego, bo nie chcę sobie psuć humoru. Ale cieszę sie, że trafił za kratki, mam nadzieje, że potraktują go tam jak pedofila...
      • wolny.nick Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 17:25
        hotally napisała:

        > mam nadzieje, że potraktują go tam jak pedofila...

        Wykazujesz tym zdaniem takie same zbydlęcenie jak ten psychopata
        • hotally Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 17:32
          Tak, nie mam litości dla psychopatów i życzę im jak najgorzej.I nie interesuje Mnie opinia jakiegoś poprawnie politycznego twora.
          • wolny.nick Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 17:36
            Sama jesteś psychopatką. Normalny człowiek nie marzy o znęcaniu się nad kimkolwiek. Nie ma to nic wspólnego z poprawnością polityczną.
            • rannie.kirsted Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 17:55
              ale jest cos takiego jak odwet i oko za oko.
              • ikcort Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 18:03
                > ale jest cos takiego jak odwet i oko za oko.

                Owszem, ale akurat w naszym kręgu cywilizacyjnym ta zasada nie jest przyjęta.
                • rannie.kirsted Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 18:09
                  tak, nasza cywilizacja dopuszcza wiele swinsw i niesprawiedliwosci, ale zabrania odwetu.
                  • ikcort Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 18:14
                    > tak, nasza cywilizacja dopuszcza wiele swinsw i niesprawiedliwosci, ale zabrania
                    > odwetu.

                    Zabrania odwetu, co oczywiście nie oznacza pobłażania. Ale tak, prawo odwetu i zasada oko za oko nie są u nas przyjęte, przy czym ja akurat uważam, że słusznie, bo z tego w w ostatecznym rozrachunku nic dobrego nie wynika.
            • hotally Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 19:35
              dlatego mamy społeczną znieczulicę, normalny człowieku...
            • sundry Re: okrucienstwo wobec zwierzat 06.11.11, 10:52
              wolny.nick napisała:

              > Sama jesteś psychopatką. Normalny człowiek nie marzy o znęcaniu się nad kimkolw
              > iek. Nie ma to nic wspólnego z poprawnością polityczną.

              Założę się, że nikt nigdy nie wytłukł ci paru okien, nie ukradł ani nie zniszczył ci kilku rzeczy ani nie zrobił krzywdy tobie ani twoim bliskim. Przestałbyś tak szafować słowem normalność.
    • berta-death Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 17:13
      Powinni zrobić centralny rejestr psychopatów, na wzór centralnych rejestrów pedofilów czy przestępców seksualnych jakie istnieją w innych krajach. I to ogólnodostępny, żeby każdy obywatel mógł sprawdzić czy przypadkiem nie ma za ścianą jakiegoś psychola. Tak jak przedsiębiorcy mogą sprawdzić czy kontrahent nie jest w rejestrze dłużników.
      Wtedy łatwiej by było o jakąś prewencję. Można by taki osobom blokować dostęp do niektórych zawodów, odbierać im dzieci zaraz po urodzeniu, itp. I monitorować ich postępowanie, bo psychopatia jest nieuleczalna, więc żadna terapia ani resocjalizacja nie pomoże. Tylko prewencja i kontrolowanie takich ludzi na każdym kroku może ochronić ich potencjalne ofiary.
      Niestety zwierze może mieć każdy i nawet rejestrować tego nie trzeba. I nie bardzo jest jak to zmienić od strony przepisowej. Bo nawet jak takiego psa ktoś przyuważy albo usłyszy, to jeszcze pozostają chomiki inne zwierzaki, które oczy i uszy sąsiedzkie nie widzą i nie słyszą. A te też nierzadko są maltretowane.

      Inna rzecz to kompletny tumiwisizm służb odpowiedzialnych za przestrzeganie prawa. Ani policja ani prokuratura ani sądy nie są zainteresowane zawracaniem sobie głowy zgłoszeniami, że za czyjąś ścianą pies wyje czy dziecko wrzeszczy. Nawet zwykłym ludziom rzadko kiedy przychodzi do głowy, że trzeba zainterweniować, bo istnieje obiegowa opinia, że psy wyją a dzieci wrzeszczą i jest to norma. Co najwyżej trzeba rodzicom tych dzieci i właścicielom tych zwierząt współczuć, że taki im się parszywy, wredny i trudny do wychowania egzemplarz trafił.

      W tym przypadku to i tak dobrze, że taki wyrok zapadł a nie uznano tego za niską szkodliwość czynu.
      • rannie.kirsted Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 17:25
        tak naprawde to powinna byc kara smierci i tyle. nie wierze ze czlwieka ktory celowo znecal sie nad zwierzeciem czy innym czlowiekiem da sie kiedykolwiek zresocjalizowac.
      • 0_tytusia durne młode matki i jeden taki przykla 05.11.11, 17:27
        To nie pierwszy raz kiedy mamusi urodziło sie dziecko i piesek idzie w odstawkę do oddania. Pnastwo Maciak z maz. tez tak zorbili: oddali kilkuletniego psa, bo urodzil sie synus.. i niby stary pies agresywny. Kolejna patologia..

        Poza tym zuawazylem , ze teraz psy rasowe ma coraz wiecej marginesu spoelcznego. Kiedys to bylo nieczeste, zeby zul szedł z pekińczykiem na spacer albo z bernardynem..
    • wiki9611 Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 17:31
      Jak można tak traktować zwierzęta ,kara śmierci dla tego mordercy jego tak przywiązać do kaloryfera i zagłodzić na śmierć ciekawe jak by się te bydle czuło to by była słuszna kara aż się popłakałam czytając ten artykuł .
    • hipinka Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 17:31
      W naszym "kulturalnym" społeczeństwie większość uważa, że , cytuję :" przecież to tylko zwierzę" oraz "należy znać właściwe proporcje" tzn, nie rozczulać się zbytnio nad zwierzętami. Problem jest w tym, że nie szanuje się u nas zwierząt, istnieje ciche przyzwolenie na takie zachowania, więc taki zwyrodnialec czuje się bezkarny
    • zielona.zgaga Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 18:39
      Koszmar.
      Dobrze chociaz, ze problem maltretowania zwierzat zaczeto traktowac powazniej i istnieja kary.
      W Hiszpanii rocznie jest mordowanych okolo 50 tysiecy psow rasy galgo. Glownie przez Cyganow.
      Uzywaja ich do wyscigow i polowan i kiedy zaczynaja byc bezuzyteczne pozbywaja sie ich w okrotny sposob. Za zycia sa niedozywione i podaje im sie glukoze, zeby szybciej biegaly.
    • magnusg Twoj wielki guru Palikot kocha zabijac 05.11.11, 19:23
      zwierzeta z przyjemnosci,wiec nie rozumiem twojego naglego oburzenia.
      • kadanka Re: Twoj wielki guru Palikot kocha zabijac 05.11.11, 19:27
        co tam Palikot. z jego partii jest jakis posel, z pomorza ktory ma mega wielka ferme norek amerykanskich
        • wiki9611 Re: Twoj wielki guru Palikot kocha zabijac 05.11.11, 19:51
          Dla mnie to nie człowiek zagłodzić zwierzę na śmierć powinien zginąć w identycznych warunkach ,jak ten pies musiał cierpieć zwierzę ma uczucia tak jak człowiek nigdy swojego właściciela nie zdradzi nie to co człowiek ,a niestety trafiło do bydlaka bez uczuć bez rozumu .Takich bydlaków powinno się tępić .
          • silic Re: Twoj wielki guru Palikot kocha zabijac 06.11.11, 02:19
            Chciałby ci uświadomić, że jest bardzo blisko granicy nakłania do przestępstwa, w tym wypadku - zabójstwa.
    • colour_of_magic Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 19:49
      Wystarczyłoby wprowadzić obowiązkowe czipy dla psów, kupowanie psów rasowych, tylko z hodowli, po dokładnym wywiadzie, dlaczego chcemy pieska wziąć, jakie mamy warunki, czy mamy dzieci, czy planujemy mieć dzieci itd. Zakaz wiązanie psów przy budach, obowiązkowe podatki. Kara za znęcanie się znacznie wyższa niż 2 lata plus wysoka grzywna. Leczenie u weterynarza tylko dla zaczipowanych psów. Zanim jeden z drugim wyrzucił/zagłodziłby/zabił psa, dwadzieścia razy by się zastanowił. Gdyby jakaś partia w końcu się wzięła za taką ustawę, nasze państwo zmieniłoby podejście do psów.
      • wiki9611 Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 20:00
        @colour of magic
        A czy pies nie rasowy nie potrzebuje miłości ,co z nimi byś zrobił może też byś pozabijał ,podatek jest obowiąskowy np.w moim mieście czipowanie ja moje czworonogi pupile mam po czipowane opieka weterynaryjna to chyba każdy leczy swoje zwierzę np.szczepienie od wścieklizny czy chorób ,a co ma do tego czy chcemy mieć dzieci czy nie ważne by zwierze trafiło do odpowiedzialnej rodziny ,a kata za mała 2 lata co to jest
        • colour_of_magic Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 20:08
          Ależ ja nic takiego nie napisałam, że psy nierasowe nie potrzebują miłości. Sama mam kundelka ze schroniska i go uwielbiam. Po prostu psy rasowe powinny rodzić się tylko w hodowlach. Dlaczego? Ano dlatego, że ludzie często kupują sobie rotwailery, owczarki niemieckie itd., kompletnie potem nie stosując się do zasad danej rasy, a to szkodzi nie tyle psom, co rodzinie. A dzieci? Dzieci mają ogromne znaczenie. Planujesz dzieci? Nie bierz dużego psa, który może być agresywny z zazdrości o dziecko. Moja przyjaciółka kupiła kiedyś Bernardyna. Był jej oczkiem w głowie, dopóki nie urodziła córeczki. Bernardyn warczał na małą i wylądował w kojcu dostając dożywotny zakaz wejścia do domu. Wcześniej spał na kanapie i nie sądzę, aby czuł się szczęśliwy. Psy ogromnie wyczuwają odrzucenie. Po prostu w Polsce psy traktuje się jak rzeczy, a to są żywe zwierzęta. Dziecka nie można kupić na targu, nie można go wychowywać, aby państwo o nim nie wiedziało, aby nie interesowały się nim władze, dlaczego z psami nie jest podobnie? Tak samo czują, cierpią i kochają.
      • berta-death Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 23:27
        Najpierw trzeba by było wprowadzić obowiązkową sterylizację wszystkich zwierząt z wyjątkiem tych, które pochodzą z licencjonowanych hodowli i są przeznaczone do rozrodu a nie do handlu. Ale póki co komuś bardzo zależy na tym, żeby te bezdomne istniały i zapełniały schroniska. Hodowcy rasowych zwierząt powinni zrobić zrzutkę i przylobbować taką ustawę, bo obawiam się, że nasz parlament niczego nie uchwala za co mu się nie zapłaci odpowiedniej stawki. Zwłaszcza, że profesjonalni hodowcy mogliby nieźle na takiej ustawie zarobić. Mieliby monopol na handel zwierzętami i mogliby dowolnie windować ceny.
    • ursz-ulka Re: okrucienstwo wobec zwierzat 05.11.11, 19:52
      Porażka, miarą człowieka jest to jak traktuje zwierzęta.
    • qw994 Re: okrucienstwo wobec zwierzat 06.11.11, 10:44
      Mnie takie historie tak ruszają, że staram się nawet ich nie czytać.
      Bardzo się cieszę, że w końcu sądy zaczęły orzekać kary więzienia dla zwierzęcych sadystów.
      • soulshunter Re: okrucienstwo wobec zwierzat 06.11.11, 10:55
        a ja uwazam ze w takich sytuacjach powinna byc stosowana zasada oko za oko ząb za ząb.
        • izabellaz1 Re: okrucienstwo wobec zwierzat 06.11.11, 10:58
          Ale tylko w przypadkach niezbitych dowodów, bo byłoby niemiło stracić ząb, bo się psa-histeryka zostawiło na dwie godziny w domu i ujadał ;)
          • berta-death Re: okrucienstwo wobec zwierzat 06.11.11, 11:16
            Jeden i drugi pies przeżywa taki sam stres. Pies nie wie, że to tylko dwie godziny, że na pewno ktoś wróci, że ktoś go w końcu nakarmi, wyprowadzi na spacer. Wie tylko, że został zamknięty sam na pastwę losu. Zatem jest to też znęcanie się nad zwierzęciem.
            • izabellaz1 Re: okrucienstwo wobec zwierzat 06.11.11, 11:23
              Jasne. Pies któremu odkraja się głowę tępym scyzorykiem na pewno przeżywa ten sam stres i ból :)

              Ps. Ty naprawdę nie widzisz nigdy nic pośrodku, jedynie skrajności? Przykro mi.
              • berta-death Re: okrucienstwo wobec zwierzat 06.11.11, 19:57
                Pewne rzeczy muszą być czarno-białe, bo ekstremalnie trudno jest wyznaczyć granicę. A jeszcze trudniej przestrzegać, żeby nie była przesuwana.

                Nie mówiąc o tym, ze takie epatowanie drastycznymi informacjami wzmaga znieczulicę zamiast wpływać na wzrost empatii. Ekstremalne przypadki takie opisane w zalinkowanym artykule dotyczą ekstremalnie rzadkich przypadków. Problem dotyczy jakiegoś nikłego ułamka procenta społeczeństwa, mimo, że liczebnie jest tego trochę i jest czym zapełniać codzienne kroniki kryminalne. I daje to złudne przekonanie, że takie rzeczy są normą i dzieją się nagminnie. Co za tym idzie, ludziom wzrasta poziom zadowolenia z samych siebie, poczucie bycia porządnym człowiekiem, który nikogo nie krzywdzi i znieczulica na krzywdę mniejszego kalibru. Bo skoro żyjemy w świecie, gdzie ludzie nagminnie zagładzają na śmierć zwierzęta, gwałcą dzieci, katują żony i mordują sąsiadów, to skoro ani ja ani moi sąsiedzi ani nikt z moich znajomych tego nie robi, to należymy do nielicznej elity superekstra porządnych i dobrych ludzi, którzy nikogo nie krzywdzą. I oczywiście nikt nie ma prawa się nas czepiać i jeden wielki foch jakby ktoś ośmielił się zwrócić nam uwagę i bezczelnie stwierdzić, że jednak kogoś krzywdzimy. Bo jak to, skoro krzywda to morderstwo, gwałt, czy skatowanie kogoś, to wszystko co nie jest powyższym krzywdą nie jest.
    • sid-sid Re: okrucienstwo wobec zwierzat 06.11.11, 19:17
      Ja bym myślistwo wrzuciła do pokrewnego worka, ale to przecież hobby, a nawet sport.
    • martishia7 Re: okrucienstwo wobec zwierzat 06.11.11, 20:15
      Bardzo mnie w ostatnim czasie zbudował Sąd Najwyższy o tym orzeczeniem policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,10507296,Sad_Najwyzszy__Nie_wolno_bylo_umorzyc_sprawy_zabicia.html
      Dla mnie to mały znak, że "idzie nowe", małymi krokami, ale jednak. Ważne w tej sprawie jest też to, że z kasacją wystąpił Prokurator Generalny, w "trybie nadzwyczajnym", co znaczy, że uznał tę sprawę za ważką, ze względu na interes społeczny. Podejrzewam, że oczywiście nastąpiło to w wyniku interwencji jakiejś organizacji broniącej praw zwierząt, ale i tak cieszy.
    • lonely.stoner Re: okrucienstwo wobec zwierzat 06.11.11, 21:59
      najgorsze w tej sprawie jest to ten psychol nie zabil tego psa jakos w afekcie, pod wplywem emocji, tylko cierpliwie, wyrahowanie czekal az zwierzak zdechnie w strasznym bolu. To mnie martwi ze ten psychol pojdzie siedziec na te 2 lata, pewnie bedzie mogl sie ubiegac o przedterminowe warunkowe zwolnienie (o ile sad n ie postanowi inaczej) i to nic nie zmieni. Czasem sobie mysle ze w pewnych przypadkach eksterminacja takich bezuzytecznych psycholi i na dodatek groznych dla psoleczenstwa chyba by byla jedyna sluszna sciezka. JAki ten czlowiek wniesie wklad do spoleczenstwa>???? Prawdopodobnie zaden. A raczej dosc spore szanse sa na to ze znowu albo skrzywdzi jakiegos zwierzaka albo czlowieka.
    • wolny.nick Re: okrucienstwo wobec zwierzat 08.12.11, 10:38
      Tekst linka
      • hjacyntka Re: okrucienstwo wobec zwierzat 08.12.11, 21:21
        nie moge ogladac takich rzecZy
        bardzi po tymc cierpieeeeeeeeeeeee
    • protozoan Re: okrucienstwo wobec zwierzat 08.12.11, 22:34
      Jestem zdania, ze takich psychopatów powinno się karać bez litości, bo są tak samo niebezpieczni dla "braci mniejszych" jak i ludzi. Nie wierzę, że ktoś kto tak torturował zwierzę może normalnie funkcjonować w społeczeństwie.
      A te komentarze... motłoch tak samo reaguje na informacje o krzywdzeniu innych. Czy poczytasz o katowanym dziecku czy o zgwałconej kobiecie.
      Nawiasem mówiąc gdybym Wam opowiedziała historie większości zwierzaków, które przewinęły się przez mój dom od czasów dzieciństwa (przewinęły się w tym sensie, że schodziły z tego świata z okazji chorób lub zwyczajnej starości) to byście nie uwierzyli. Nie wierzę, ze człowiek, który przywiązuje ciężarną sukę do drzewa, albo wrzuca kota do ogniska może być dobrym rodzicem/współmałżonkiem/szefem/pracownikiem, cokolwiek wymienimy.
      • mojko-2 okrucienstwo wobec zwierzat 09.12.11, 09:17
        Sama mam zwierzęta (4) z interwencji i schronisk. Im dłużej są ze mną tym bardziej dostrzegam ich niezwykłość , inteligencje i wrażliwość .
        Też wydawało mi się że człowiek, który jest okrutny wobec zwierzęcia nie może być dobrym rodzicem, małżonkiem..... ale to nie takie proste.
        Wydaje mi się że sprawa rozbija się o świadomość pewnych spraw,a co za tym idzie wrażliwość . Bo jak inaczej wyjaśnić sytuację , że człowiek, który ciężko , uczciwie pracuje na swoją rodzinę, jest w sumie dobrym ojcem i mężem , wrzuca żywego kota do pieca centralnego ogrzewania, tylko dlatego, że ten zrobił ślady z błota na jego nowym samochodzie ? On nie rozumie oburzenia jego znajomych , którym to opowiedział , ponieważ zwierze jest dla niego rzeczą. Taką samą jak zepsute grabie czy buty.
        Moja pierwsza myśl była taka, że to potwór i w jakimś sensie tak jest ale wrażliwość nie każdemu jest dana w tej samej skali . Niektórzy muszą się jej uczyć.
        Nie usprawiedliwiam zachowania tego człowieka , jego czyn powinien zostać napiętnowany ,a on sam ukarany . Jednak , żeby takich sytuacji było mniej konieczne jest rozpoczęcie pracy u podstaw. Pole do popisu mają tutaj szkoły, księża .... Szczególnie księża mogą wiele tutaj zrobić ,a niestety nie robią nic . Osobiście mam ogromne pretensje do KK w tej sprawie , ponieważ zaniechanie w tej sprawie jest ciężkim grzechem pracowników i członków tej organizacji .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja