co bycie zorbily

09.11.11, 18:55
dostałam propozycję pracy:
praca mało związana z moim kierunkiem studiów
pierwsza
za 800 zl meisiacznie
pon-pt

po 5 godzin

brac?
    • jan_hus_na_stosie Re: co bycie zorbily 09.11.11, 18:59
      brać i jednocześnie szukać innej
      • samuela_vimes Re: co bycie zorbily 09.11.11, 19:00
        jan_hus_na_stosie napisał:

        > brać i jednocześnie szukać innej

        Najrozsądniejsze wyjście. Em, ale to nie na pełny etat rozumiem?
        • idea.pl.1 Re: co bycie zorbily 09.11.11, 19:01
          nie
          tak naprawdę to 4 godziny, ale z dojazdem ok 5:P
          • samuela_vimes Re: co bycie zorbily 09.11.11, 19:06
            Bierz, będziesz mieć spokojnie czas, żeby szukać innej. Wpis do cv się przyda.
    • dzidzia_bojowa Re: co bycie zorbily 09.11.11, 19:00
      Brać! Może się przydać do CV.
    • happy_time Re: co bycie zorbily 09.11.11, 19:08
      Jeżeli nie masz innej to bierz. W międzyczasie szukaj innej pracy. Poza tym będziesz miała czas na jakąś dodatkową pracę, może praktyki związane z kierunkiem studiów.
      • idea.pl.1 Re: co bycie zorbily 09.11.11, 19:16
        Chyba sie zdecyduje, bo i tak nie mam zadnych planow-oprocz tych uczleniacych na razie, a skzodam i zycia, zeby cale dnie siedziec w domu i szukac, szukac..
    • wez_sie frustracja 09.11.11, 19:17
      to jedyne słowo jakie mi sie kojarzy z taka pensja
      • idea.pl.1 Re: frustracja 09.11.11, 19:23
        wez_sie napisał:

        > to jedyne słowo jakie mi sie kojarzy z taka pensja

        mi tez, ale.. to Poznań i te godziny sa jednak ok. Jest ich malo i odjazd nie taki dlugi..
        Po prostu chce cos robić, a tej chwili stracilam stypdendium naukowe 1100zl:(
        • wez_sie Re: frustracja 09.11.11, 19:30
          poznań? matko bosko, Myslalem, że koluszki jakieś.
          daj se spokoj. to jest 200 pln tygodniowo. spoko pensja na początek 10 lat temu
          • happy_time Re: frustracja 09.11.11, 19:35
            Nie pracując będzie miała aż 0 pln tygodniowo ;)
        • jan_hus_na_stosie Re: frustracja 09.11.11, 19:34
          idea.pl.1 napisała:

          > a tej chwili stracilam stypdendium naukowe 1100zl:(


          gdzie dają takie stypendium? to jakieś ministerialne stypendium czy co? jak ja studiowałem to dawali duuuużo niższe...
          • idea.pl.1 Re: frustracja 09.11.11, 19:44
            jan_hus_na_stosie napisał:

            > idea.pl.1 napisała:
            >
            > > a tej chwili stracilam stypdendium naukowe 1100zl:(
            >
            >
            > gdzie dają takie stypendium? to jakieś ministerialne stypendium czy co? jak ja
            > studiowałem to dawali duuuużo niższe...
            >
            >
            >

            10 lat temu

            i to chyba oczywiste
            • jan_hus_na_stosie Re: frustracja 09.11.11, 19:48
              nie 10 tylko 6, to były kwoty rzędu 380 zł, najlepsi dostawali nie więcej niż 500 zł
              • gr.eenka Re: frustracja 09.11.11, 19:50
                i uważam że te stypendia nie są uczciwe, znałam osobę, która dostawała stypendium i jechała na ściągach i gotowcach
                • idea.pl.1 Re: frustracja 09.11.11, 19:52
                  gr.eenka napisał:

                  > i uważam że te stypendia nie są uczciwe, znałam osobę, która dostawała stypendi
                  > um i jechała na ściągach i gotowcach

                  cieszę sie
                  pozdorw ją ode mnie
              • idea.pl.1 Re: frustracja 09.11.11, 19:51
                jan_hus_na_stosie napisał:

                > nie 10 tylko 6, to były kwoty rzędu 380 zł, najlepsi dostawali nie więcej niż 5
                > 00 zł
                >
                >


                no ale sie zmienilo..
                6 lat to kupa czasu....

                niedlugo bedziesz mi pensje podawal sprzed 4..
    • berta-death Re: co bycie zorbily 09.11.11, 19:35
      Brać jak nie masz nic lepszego do roboty. Byle się nie okazało, że do tego dochodzi kolejnych 5h bezpłatnych nadgodzin plus weekendy i "zadania domowe".
    • triismegistos Re: co bycie zorbily 09.11.11, 19:38
      Po pierwsze primo nie gram w totka. Po drugie primo, to prędzej ja bym zgubiła niż on. Po trzecie prima kazałabym za karę zmywać gary do końca jego dni. A wróć, i tak zawsze on zmywa.
      • jan_hus_na_stosie Re: co bycie zorbily 09.11.11, 19:41
        nie ten wątek :D
      • triismegistos Re: co bycie zorbily 09.11.11, 19:49
        O w mordeczkę, nie ten wątas :D
    • lolcia-olcia Re: co bycie zorbily 09.11.11, 19:40
      sama się zastanów czy stać Cię na taką pracę
      • idea.pl.1 Re: co bycie zorbily 09.11.11, 19:46
        lolcia-olcia napisała:

        > sama się zastanów czy stać Cię na taką pracę

        nie stać..
        sam bilet kosztuje
        ubiór, wiec wyszłoby na 0..

        Poza tym mam za wyskie kwalifikacje, ale musze coś zacząc robić.. bo zwariuje..

        Tralwoby to 2 miseiace tylko:)

    • mumia_ramzesa Re: co bycie zorbily 09.11.11, 19:48
      Jak to mowia: lepszy rydz niz nic. Bierz na tymczasem i szukaj czegos lepszego.
      • jan_hus_na_stosie Re: co bycie zorbily 09.11.11, 20:14
        mumia_ramzesa napisała:

        > Jak to mowia: lepszy rydz niz nic. Bierz na tymczasem i szukaj czegos lepszego.


        zupełnie jak z facetami, prawda? :]
        • gr.eenka Re: co bycie zorbily 09.11.11, 20:24
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > mumia_ramzesa napisała:
          >
          > > Jak to mowia: lepszy rydz niz nic. Bierz na tymczasem i szukaj czegos lep
          > szego.
          >
          >
          > zupełnie jak z facetami, prawda? :]
          >
          >
          > za dużo kombiego widzę czytasz :)
        • mumia_ramzesa Re: co bycie zorbily 09.11.11, 20:27
          > zupełnie jak z facetami, prawda? :]

          A to tak ogolnie czy do mnie w szczegolnosci?
          I czy druga plec ma inaczej?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja