Rozpieszczona przez facetów

13.11.11, 13:20
Czy ktoś może mi wyjaśnić to zjawisko?
Mam koleżankę, przeciętnej urody, ale bardzo miłą, sympatyczną, wygadaną. Młoda mężatka.
Często zdarza się, że chodzi na jakieś imprezy sama, np. z nami, wolnymi koleżankami, jakieś domówki u przyjaciół. Za każdym razem znajdzie się jakiś facet, który pali się by coś dla niej zrobić. A to odwiezie ją do domu, a to wyświadczy jakąś przysługę, postawi drinka (mimo, że odmawia). Ona nie ukrywa, że ma męża, im jednak to nie przeszkadza. Jej mąż też jest w stosunku do niej bardzo opiekuńczy.

Mam też koleżanki obiektywnie atrakcyjniejsze, do tego wolne i otwarte, a nie raz wyniknęła nieprzyjemna sytuacja, kiedy jakiś 'amant' gorąco proponował tej mężatce odwiezienie do domu, mimo, że ona mieszka na drugim końcu miasta, a do głowy mu nie przyszło zabrać wolną dziewczynę, która mieszka kawałek dalej, w kierunku jego mieszkania.
Pewnie napiszecie, że jestem zazdrosna, ale to nie o to chodzi. Po prostu zastanawia mnie dlaczego niektóre kobiety wzbudzają takie uczucia u facetów, a inne nie? Czy to chodzi o nieporadność, słabość, niezaradność? Czy te drugie są zbyt samodzielne, wyzwolone, silne? I czy generowanie takich uczuć u mężczyzny to coś pozytywnego?
    • czadroman Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 13:29
      ma to "coś", nie zrozumiesz
    • jan_hus_na_stosie Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 13:30
      basia.balu napisała:

      > Czy ktoś może mi wyjaśnić to zjawisko?

      to pewnie to samo zjawisko, które spowodowało, że ona ma już męża a koleżanki wciąż szukają swojego księcia z bajki
      • leniwy_pierog Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 13:46
        Jakoś tak się dzieje, że te średnio urodziwe szybciej wychodzą za mąż:)
        • selica Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 16:11
          Bardzo podoba mi się to wyjaśnienie dla mojego panieństwa :D
    • simply_z Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 13:31
      feromony ,dobry materiał genetyczny;)
      też mam taką koleżankę;)
    • princessjobaggy Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 13:31
      Bo pewnie zachowuje sie normalnie, a nie jak wiekszosc niesparowanych gwiazdeczek pozujacych na niewiadomo kogo i rznacych niedostepne.
    • wicehrabia.julian Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 13:39
      basia.balu napisała:


      > wyniknęła nieprzyjemna sytuacja, kiedy jakiś 'amant' gorąco proponował tej m
      > ężatce odwiezienie do domu, mimo, że ona mieszka na drugim końcu miasta, a do g
      > łowy mu nie przyszło zabrać wolną dziewczynę

      a jak myślisz dlaczego wolna? dobry towar szybko znajduje amatora :)

      > Pewnie napiszecie, że jestem zazdrosna, ale to nie o to chodzi.

      to oczywiste
    • wez_sie bo pewnie ona jest fajna, 13.11.11, 13:40
      a wy jesteście gupie.

      poza tym, co to znaczy obiektywnie mniej atrakcyjna od innej koleżanki?
      kto to ocenia, wy - stare panny, czy np. 1000 facetów biorących udział w badaniu?
      • leniwy_pierog Re: bo pewnie ona jest fajna, 13.11.11, 13:46
        Ja mam jeszcze lustro, które pozwala mi ocenić, że naprawdę urodą nie powalam. no taka normalna jestem - niby wszystkie proporcje zachowane, żadnych specjalnych defektów, ale do wybitnej urody daleko. A mimo to to właśnie ja jestem tą zagadywaną, odwożoną, zawsze ktoś drinka chce postawić itp. Posiadania męża też nie ukrywam:) Myślę, że to właśnie ta normalność przyciąga. Jak facet widzi taką dziewczynę po prostu przeciętną to się nie stresuje, nie spina, nie próbuje na siłę imponować. Dzięki czemu nie wychodzi na idiotę i rozmowa toczy się normalnie, fajnie. a jak się fajnie gada to propozycja drinka czy odwiezienia pojawia się naturalnie.
        • wez_sie Re: bo pewnie ona jest fajna, 13.11.11, 13:52
          nie musi być tak, ale oczywiście może.
          na "fajnosc" składa sie wiele czynników.
          • leniwy_pierog Re: bo pewnie ona jest fajna, 13.11.11, 18:01
            To na pewno. Poza tym przy mężatce jest więcej luzu. Nie ma takiego stresu: postawię jej drinka to będzie oczekiwała, że za miesiąc uklęknę przed nią z pierścionkiem:)
    • vag-auto [...] 13.11.11, 13:55
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • violon-czela Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 14:00
      MIŁA? Ponieważ nie jest super atrakcyjna nie wywyższa się, nie traktuje mężczyzn tak, że im łaskę robi, że spojrzy?



      Poza tym często liczy się " to co" a to maja nawet mało atrakcyjne dziewczyny. A jak to mają to to wiesz nawet taką super atrakcyjną pobiją :P

      Zauwazyła też, kilka zjawisk:

      - Niektóre kobiety uznawane w środowisku kobiecym za atrakcyjne nie działają na mężczyzn tak jak te które w środowisku kobiecym uchodzą za sympatyczne szaraczki ( pominę takie nadzwyczajne piękność które kazdy uzna za atrakcyjne i pociągające)

      - Efekt rywalizacji: Jak jednemu samcowi spodoba się średnio doceniana samiczka, pozostałe samce nagle ją zauważają i próbują zagrabić dla siebie.

      - efekt sierotki: kobieca, ładna ale bez szału, nieporadna - działa na panów.


      Do wyboru do koloru.
      • maitresse.d.un.francais Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 18:13
        - efekt sierotki: kobieca, ładna ale bez szału, nieporadna - działa na panów.

        Wszystko jasne. ;-)

        Jestem androgyniczna i nieporadna mniej więcej jak magistrala BAM. ;-)
    • zeberdee24 Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 15:14
      Kobiety bardzo atrakcyjne są b.często zdrowo trzepnięte a faceci raczej unikają takich pań, natomiast przeciętne ale za to sympatyczne kobiety są zwyczajnie lubiane.
    • nowy99 Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 15:47
      A ja mysle, ze jest jescze inaczej. Otoz gdy w naszym towarzystwie pojawia sie niezly czyli bez tego czegos, co od razu go dyskwalifikuje, mezczyzna, to gdzies w srodku spinamy sie i nie nawiazujemy tej nici znajomosci, czekamy na jego inicjatywe...
      A on moze czekac na nasza. I w sumie nic z tego.

      Na potwierdzenie tego fakt, ze czesto podrywaja nas faceci, ktorzy nas od poczatku nie interesuja na powaznie. A dlaczego? Bo zaczynamy z nimi kolezenski sympatyczny, pelen nieskrepowanego usmiechu i ciepla dysput. A on to lyka jako przyzwolenie. I ot nieporozumienie.
      A ten sympatyczny dysput powinnysmy skierowac do tego potencjalnego kandydata. Bez obawy, ze nas odtraci, wysmieje. Bo takie ma prawo.
      Mezatki, zwlaszcza te, co nie szukaja, sa bardziej otwarte, swobodne, nie obawiajace sie i do
      ludzi. Dlatego moze przyciagaja.
      Poza tym faceci tez maja kompleksy i jeszcze bardziej obawiaja sie odtracenia, dlatego nie celuja w tenajatrakcyjniejsze, choc one sie im najbardziej podobaja. Wybieraja te srednie, mozliwe, by miec wieksza szanse w podboju. Obawiaja sie, ze te atrakcyjne maja duze wymagania, i niewazne czy mowa tu o wygladzie czy inteligencji, madrosci danej osoby.


      • lled Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 17:41
        > Poza tym faceci tez maja kompleksy i jeszcze bardziej obawiaja sie odtracenia,
        > dlatego nie celuja w tenajatrakcyjniejsze, choc one sie im najbardziej podobaja
        > . Wybieraja te srednie, mozliwe, by miec wieksza szanse w podboju. Obawiaja sie
        > , ze te atrakcyjne maja duze wymagania, i niewazne czy mowa tu o wygladzie czy
        > inteligencji, madrosci danej osoby.

        amen to that!
        • zeberdee24 Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 17:47
          > > Poza tym faceci tez maja kompleksy i jeszcze bardziej obawiaja sie odtrac
          > enia,
          > > dlatego nie celuja w tenajatrakcyjniejsze, choc one sie im najbardziej po
          > dobaja
          > > . Wybieraja te srednie, mozliwe, by miec wieksza szanse w podboju. Obawia
          > ja sie
          > > , ze te atrakcyjne maja duze wymagania, i niewazne czy mowa tu o wygladzi
          > e czy
          > > inteligencji, madrosci danej osoby.
          >
          > amen to that!

          Boże... wy naprawdę w to wierzycie.
          • whereis-mymind Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 17:50
            Trzeba się jakoś pocieszać ;)
          • lled Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 17:51
            zeberdee24 napisał:

            > Boże... wy naprawdę w to wierzycie.

            tak :)
    • prawdziwybabsztyl Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 16:03
      Też znam taka laskę. Strasznie mnie wkurza, bo ZAWSZE jest miła, sympatyczna i wygadana. I nic poza tym. Jeśli wdamy się ze znajomymi w jakąś dyskusję, ona nigdy nie potrafi zająć stanowiska, wychodzą jej tylko ogólnikowe gadki, bo charakteru to ona nie ma.
      Także dla facetów jest bardzo łatwa i przyjemna w kontaktach:)
    • basia.balu Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 16:18
      Obiektywnie atrakcyjniejsze- lepiej niż ona wpisują się w obecny kanon urody: szczuplejsze, bardziej regularne rysy twarzy, modniejsze ciuchy. Też są miłe i sympatyczne.
      Ale może coś w tym jest. Ona jest bardziej bezpośrednia i nie stara się dobrze wypaść. Z drugiej strony myślę, że to zainteresowanie bardzo ją dowartościowuje i lubi je podtrzymywać. Ja czy inne koleżanki (singielki) jesteśmy skupione bardziej na posukiwaniu właściwego partnera, a nie czarowaniu całego otoczenia.
      • leniwy_pierog Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 17:57
        Wiesz, współczesny kanon piękna jest zróżnicowany. z jednej strony to Doda, z drugiej - Anja Rubik. Myślę, że problem Twój i koleżanek polega właśnie na tym, że szukacie partnera. A ona przychodzi na imprezę po prostu dobrze się bawić. A że nikt nie lubi być obiektem polowania to wolą przebywać z nią. Poza tym osoby poszukujące są często spięte, nienaturalne - dotyczy obu płci. Im bardziej chcą znaleźć tym gorzej im to wychodzi.
    • grassant Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 16:28
      Jedne mają powodzenie inne nie. Tego nie wiesz? Ile masz lat?
      • prawdziwybabsztyl Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 16:34
        A po co od razu z taką agresją? Rozwala mnie u niektórych ta ciągła potrzeba dosrania komuś.
        A powodzenie, jak i uroda to rzecz względna, każdy ma inny gust. No i dochodzą do tego takie "drobnostki", jak charakter, styl bycia,itp
    • 2szarozielone Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 17:13
      Kobiety dość często mylą siłę z agresją, wyzwolenie z dominacją... A faceci lubią się kobietami opiekować i im pomagać - tylko że bardzo wiele kobiet tego nie umie przyjąć jako po prostu miłego gestu, a nie próby uwiedzenia, udowodnienia własnej wyższości, czy jakiejś skomplikowanej gry. Kobiety zazwyczaj rozmaite relacje damsko-męskie nadinterpretowują.
      I tu nie chodzi o nieporadność, tylko zrozumienie, że jak ktoś sugeruje, czy proponuje postawienie drinka, albo odprowadzenie do domu, to może rzeczywiście chcieć okazać się miły i uprzejmy. Zwłaszcza, jeśli odbywa się to w normalnej atmosferze, bez niedomówień. I nie trzeba się krygować, dyskutować, przekomarzać, czy flirtować - można się uśmiechnąć i powiedzieć "dzięki, to miłe".
      • 3.14-roman Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 17:33
        "Kobiety zazwyczaj rozmaite relacje damsko-męskie nadinterpretowują."

        Bardzo mądre zdanie. Zgadzam się w 150 procentach.
    • 3.14-roman Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 17:26
      Strzelam:

      1. To Ty należysz do tych: "obiektywnie atrakcyjniejszych koleżanek", do tego: "wolnych i otwartych", no nie? Problem w tym, że to, że jesteś szczuplejsza, masz bardziej prosty nos, wcale nie musi oznaczać, że jesteś ładniejsza. To, czy ktoś jest ładny, to jest bardzo skomplikowana sprawa - mówię tutaj o kwestii urody, nie atrakcyjności- są twarze z idealnie symetrycznymi rysami, które nie są ciekawe, a czasem zdarza się sytuacja, że ktoś ma tu za dużo, tu za mało, a tworzy to bardzo intrygującą całość. Naukowcy już od wielu lat badają tę sprawę z różnych kątów.

      2. To Ciebie kiedyś spotkała jakaś nieprzyjemna sytuacja typu nikt nie kwapił się, by odwieźć Cię po imprezie?

      A teraz moja opinia

      BŁAGAM CIĘ, KOBIETO!!! Nie traktuj tej sytuacji jako powodu do autowaloryzacji, w stylu: "Ta Teodora to jest taka nieporadna, więc faceci na nią lecą, a ja, ach, taka wspaniała, silna i niezależna". Bo jak czytam to forum, to mam wrażenie, że według wielu kobiet właśnie zdolność do przyciągania facetów jest koronnym dowodem na nieatrakcyjność, szwankujący charakter i głupotę kobiety, a niezainteresowanie ze strony płci przeciwnej dowodzi wybitności.

      Jeżeli ciekawi Cię, dlaczego koleżanka ma takie powodzenie, to poobserwuj ją dokładnie, zobacz jak zachowuje się w stosunku do innych ludzi. Ja znowu będę bawił się w snajpera i strzelę - może ona po prostu należy do osób, które koncentrują się bardziej na innych ludziach niż na sobie? Może umie dobrze słuchać, pamięta jakieś szczegóły typu: "Marek ma urodziny w październiku?". Może umie sprawić, że ludzie się przy niej rozluźniają? Ktoś mądry powiedział, że lubimy przede wszystkim ludzi, którzy nas lubią. Może to jest taki przypadek - że dziewczyna daje ludziom akceptację?

      Możliwe, że Ty za bardzo w rozmowie koncentrujesz się na sobie? Nie mówię tutaj, że masz coś nie tak z charakterem, ale może Ty po prostu jesteś jedną z osób, które obawiają się, że źle wypadną? Że powiedzą coś głupiego? Że za bardzo im zależy na uwadze innych osób?

      Może jesteś jedną z tych osób, które za bardzo wszystko analizują, szukają podtekstów?

      I jeszcze jedna uwaga - życie nie jest i nigdy nie było sprawiedliwe. Myślę, że zamiast martwić się, że koleżanka ma za dobrze, zacznij się zastanawiać, co zrobić, żebyś Ty też miała fajnie.

    • sabriel Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 17:26
      Nie znam twojej koleżanki, ale może robi z siebie taką nieporadną bidulkę, która wymaga pomocy. Panowie lubią takie otaczać opieką, czują się wtedy bardziej potrzebni.
      Z kolej te atrakcyjniejsze może są pewniejsze siebie,silniejsze co większość panów jak wiadomo mocno odstrasza.
      • zeberdee24 Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 17:36
        > Z kolej te atrakcyjniejsze może są pewniejsze siebie,silniejsze co większość pa
        > nów jak wiadomo mocno odstrasza.

        O to to.
    • funny_game Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 17:26
      Nie bardzo kumię, jak się ma tytuł wątku do jego treści.
      Nie kumię również tego, że z faktu, że ktoś podwozi A, a nie B może wyniknąć nieprzyjemna sytuacja. Ktoś, kto z takiego powodu, że to jego albo nie jego podwieziono, robi nieprzyjemną sytuację nie jest chyba zanadto rozpieszczony przez mózg.
    • lled Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 17:37
      moze ty uwazasz ze ona nie jest atrakcyjna i ze kolezanki sa ladniejsze a w istocie ona jest atrakcyjna.
      • karolinavaio25 Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 17:53
        z tym szybkim wychodzeniem za maz przecietnych kobiet to moze byc tak ze
        nie przebieraja zanadto jak te ladniejsze i mniej grymasza,ladna ma o sobie mniemanie wysokie wiec jak startuja do niej faceci to czesto odmawia a potem zostaje na lodzie
        facet na zone woli szaraczke bo pilnowac zanadto nie musi,zdrad sie az tak nie obawia-a wiadomo ze jak piekna to nawet jak nie ma ciagot do zdrad to kreci sie wokol niej zawsze paru samcow wiec moze czuc sie zagrozony[to teoria kumpla ale cos wtym jest,znam pare przykladow naprawde przystojnych facetow,mega mega:P ktorzy na zony brali panie o bardzo przecietnej aparycji,takie jakby tlo dla nich samych]

        co do tematu-czasem tak jest ze perfekcyjnie zrobiona laska odstrasza a wziecie ma naturalna,przecietna dziewczyna z sasiedztwa.
        moze ma seksapil co nie znaczy ze musi miec full mejkap, cycki jak pamela i doope na wierzchu zeby przyciagac facetow.
        • leniwy_pierog Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 17:59
          Jeżeli ładna kobieta ma o sobie wysokie mniemanie tylko dlatego, że jest ładna to niestety poza urodą nie ma nic więcej do zaoferowania.
    • gr.eenka Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 17:55
      tylko pozazdrościć koleżance
      niestety czasami mam wrażenie, że za plecami częściej słyszę .. zdychaj suko
      • lled Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 18:02
        gr.eenka napisał:


        > niestety czasami mam wrażenie, że za plecami częściej słyszę .. zdychaj suko

        ??? o co chodzi z tym zdychaniem?
        • gr.eenka Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 18:04
          raczej faceci chętniej by mnie dobili nić w jakiś sposób pomogli
          • zeberdee24 Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 18:10
            gr.eenka napisał:

            > raczej faceci chętniej by mnie dobili nić w jakiś sposób pomogli

            Jesteś stomatologiem ?
            • gr.eenka Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 18:21
              nie
          • lled Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 18:21
            to co ty im robisz ze tak sie zachowuja?
    • crestwood Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 18:19
      Ten typ kobiety tak ma.
      • aqua48 To taki typ człowieka. 13.11.11, 18:48
        Normalnie talent do manipulowania ludźmi, może nawet nie być świadoma, że coś takiego posiada. Jeden ma wyjątkowy głos, inny urodę, trzeci coś takiego i niekoniecznie kobieta to musi mieć, znam facetów, którzy też działają na podobnej zasadzie.
        • leniwy_pierog Re: To taki typ człowieka. 13.11.11, 19:11
          Dlaczego uważasz, że zdolność do przyciągania ludzi wiąże się z manipulacją?
          • simply_z Re: To taki typ człowieka. 13.11.11, 19:19
            po cześci tak ,bo taka osoba na ogół wie co powiedzieć i jak się zachować w danej sytuacji i nie jest specjalnie kontrowersyjna.
          • aqua48 Re: To taki typ człowieka. 13.11.11, 19:36
            leniwy_pierog napisała:

            > Dlaczego uważasz, że zdolność do przyciągania ludzi wiąże się z manipulacją?

            Bo tu nie chodzi o zwykłe przyciąganie ludzi, ale o nakłanianie ich do wszelkiej pomocy, także w sytuacji kiedy ta osoba sama doskonale też by sobie poradziła.
            • costasa Re: To taki typ człowieka. 13.11.11, 20:14
              Coś w tym może być, obserwuję moje znajome i te bardziej "oblegane" zawsze są uśmiechnięte i sprytnie tak kierują rozmową z facetem, między wierszami łechcąc jego ego i dowartościowując, że załatwiają przy okazji jakieś swoje sprawy rękami tegoż faceta. Kilka dni temu na imprezce znajoma miała problem z samochodem i gdy dosiadł się facet do stolika od razu zaczęła rozmowę niby luźną a po pół godzinie pan gotów był jej pomagać własnoręcznie przy samochodzie. Dziewczyna niezbyt atrakcyjna ale umiejętnie daje facetom sygnał że oni są jej potrzebni i ona potrafi to docenić (choć sama jest dzieciata i w związku). I lepią się na nią jak muchy na lep.
            • leniwy_pierog Re: To taki typ człowieka. 13.11.11, 20:31
              Wbrew pozorom manipulatorzy nie są na dłuższą metę lubiani i w szybkim tempie wypadają z towarzystwa. Ale to jednak zastanawiające, jak trudno przychodzi ludziom przyznanie, że inni mogą być w czymś lepsi. Na przykład w rozmowie, nawiązywaniu kontaktów itp.
              • costasa Re: To taki typ człowieka. 13.11.11, 20:37
                Ależ są lepsi:) Taki Don Juan np, tak umiał nawijać makaron na uszy że każda miękła i mógł z nią robić co chce. Pełno wokoło uwodzicieli i uwodzicielek, mają talent do nawijania makaronu na uszy i w pełni z niego korzystają.
    • carbone77 Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 19:44
      Chyba jest po prostu bardzo przystępna i miło się z nią spędza czas. Pewnie ma wrodzone umiejętności interpersonalne (np. potrafi słuchać facetów).
      O kontakt z atrakcyjniejszymi, które bardziej się cenią, trzeba się być może bardziej postarać. Przynajmniej tak mi się wydaje, z tego co sam zauważam w podobnych sytuacjach.

      Mnie ciekawi jak atrakcyjny (w każdym sensie) jest jej mąż? Czy na stałe ma wymarzonego faceta? Na koniec to chyba najbardziej się liczy.
    • gocha033 To sie nazywa miec szczescie 13.11.11, 20:29
      do frajerow :)
    • lilly811 Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 22:25
      Też mam taką koleżankę przy której prawie żadna nie ma szans- wizualnie- ładna ale ma baaardzo duży nos, ostre rysy twarzy - ogólnie nie jest super pięknością ale ma takie powodzenie, że dosłownie faceci biegną do niej mając klapki na oczach. Mistrzyni pierwszego wrażenia, bo na dłużej jakoś faceta jej ciężko utrzymać ale na impreie zawsze do niej paru facetów podejdzie :)
    • 3.14-roman Taka mała refleksja na wieczór 13.11.11, 22:42
      Dlaczego tyle kobiet uwielbia umniejszać osiągnięcia innych kobiet? Piszę o kobietach, bo u panów takie tendencje występują nieco rzadziej.

      Dlaczego, jeżeli Pafnucyna z sąsiedniej klatki ma powodzenie wśród facetów, to na bank musicie sobie dowodzić, że to dlatego, że pewnie jest słodką idiotką i manipulantką? Dlaczego, jeżeli Wasza kumpela Honorata ma lepsze stanowisko od Was, to przyjmujecie, że pewnie podlizuje się szefostwu albo ma znajomości? Dlaczego, jeżeli Wasza kuzynka Teodora ma męża, a Wy nie, to znak, że ona jest mało dojrzała i zależna, a Wy to prawdziwe kobiety dla konesera?

      Dlaczego tyle rzeczy musi być tak dogłębnie zanalizowane i zinterpretowane - oczywiście na niekorzyść Waszych koleżanek a na Waszą korzyść?

      Dlaczego tak trudno Wam przyznać, że któraś z Waszych ziomalek jest od Was w czymś lepsza i musicie szukać dziury w całym? Powyżej jedna z forumek pisze, że ma podobną koleżankę, po czym dodaje, że owej białogłowie trudno utrzymać faceta na stałe...

      dlaczego musicie koniecznie sobie dowieść, że Wasze koleżanki są gorsze od Was? A nawet, jeżeli coś im wychodzi lepiej, od razu musicie się pocieszyć tym, że na bank coś się pogorszy - facet je zostawi, z pracy wyrzucą... Mam wrażenie, że wiele z Was życzyłoby sobie, żeby, broń Jesionie, żadna inna kobieta w Waszym towarzystwie nie miała lepiej od Was?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja