Rozpieszczona przez facetów

    • samuela_vimes Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 22:43
      Nie wygląda na chętną ( i zapewne nie jest), facet lubi gonić króliczka i namęczyć się, żeby zdobyć samiczkę.
      • facettt historyczny slogan 13.11.11, 22:46
        samuela_vimes napisała:
        facet lubi gonić króliczka i namęczyć się, żeby zdobyć samiczkę.

        historyczny slogan. obecnie dla duzej czesci meskiej populacji (tej racjonalistycznie myslacej)
        juz nieprawdziwy.
        • samuela_vimes Re: historyczny slogan 13.11.11, 22:48
          Znaczy woli szeroko rozłożoną padlinę?
          • triss_merigold6 Re: historyczny slogan 13.11.11, 22:56
            Tak, tak, "niedostępne" muszą sobie jakoś uzasadniać swój brak powodzenia i z poczuciem własnej wyższości rozkminiać niskie instynkty mężczyzn przez telefon w niedzielne przedpołudnie (czyli wtedy, kiedy sparowani i dzieciaci robią coś razem).
            Faceci lubią te kobiety, które przynajmniej sprawiają wrażenie jakby dawały im szanse, a nie z góry wbijały w ziemię wzrokiem "won leszczu".
          • facettt woli plodozmian 13.11.11, 23:22
            samuela_vimes napisała:
            > Znaczy woli szeroko rozłożoną padlinę?

            Nie bede odpowiadal za innych, ja wolalem plodozmian :)
            To znaczy: te latwiej dostepne bierze sie, bo czlek nie jest z drewna
            i do kogos przytulic sie czasem musi :)

            A wtedy, dysponujac komfortem psychicznym, mozna za tymi trudniejszymi zupelnie spokojnie (bez wywieszonego z pragnienia jezora) troche poganiac :)
    • triss_merigold6 Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 22:48
      Zazdrościsz?
      Przypuszczam, że dziewczyna ma naturalny wdzięk i seksapil + dobrze się z nią rozmawia.
    • bibe08 Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 23:27
      Dlaczego? Bo jest sobą, bo ma sexapeal, jest sobą , nie gra, nie ma chęci zdobycia faceta wypisanej na twarzy. Tylko tyle i aż tyle.
    • lonely.stoner Re: Rozpieszczona przez facetów 13.11.11, 23:50
      > Mam też koleżanki obiektywnie atrakcyjniejsze, do tego wolne i otwarte, a nie r
      > az wyniknęła nieprzyjemna sytuacja, kiedy jakiś 'amant' gorąco proponował tej m
      > ężatce odwiezienie do domu, mimo, że ona mieszka na drugim końcu miasta, a do g
      > łowy mu nie przyszło zabrać wolną dziewczynę, która mieszka kawałek dalej, w ki
      > erunku jego mieszkania.

      nieprzyjemna sytuacja? to juz facet nie moze wybrac kogo ma ochote podwiezc do domu?? dziwne towarzystwo, mam nadzieje ze nie samych zblazowanych, atrakcyjnych i samotnych lasek ktore sie wkurzaja na takie sytuacje?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja