Natchnięta wątkiem Bergera - facet z dzieckiem

15.11.11, 22:07
Co prawda założyciel wątku napisał o sobie, że rozwodnikiem nie jest ale tyle tam wypowiedzi ciekawych...
Czy facet który się rozwodzi lub rozwiódł zawsze musi mieć "strzeloną" psychikę? Czy tym panom ktoś organizuje szkolenia jakieś, że jak jeden mąż twierdzą, że "teraz nie chcą związku", "chcą spokoju", "chodzi tylko o seks", że "małżeństwo/stały związek niszczy wszystko co piękne" - bo takie teksty słyszałam od kolesia w trakcie rozwodu z którym się spotykałam i z którym już nie jestem i widzę, że koleżanki mają podobne przeżycia. Ja oczywiście nauczyłam się na swoich błędach - i obiecałam sobie, że więcej nie. Ale co musiałam przecierpieć, to musiałam.
    • wersja_robocza Re: Natchnięta wątkiem Bergera - facet z dzieckie 15.11.11, 22:09
      Niektórzy pewnie mają zwichniętą psychę, skoro baby się z nimi rozstają. A inni nie chcą włazić w związek ledwo co zakończywszy inny.
    • triss_merigold6 Re: Natchnięta wątkiem Bergera - facet z dzieckie 15.11.11, 22:11
      Wiesz, te rozwódki, które znam - ze mną włącznie - też przez pewien czas twierdziły, że nie będą się bawić w stałe związki i kolejne małżeństwa. Trzeba psychicznie odpocząć po czymś takim.
    • kombinerki.pinocheta Re: Natchnięta wątkiem Bergera - facet z dzieckie 15.11.11, 22:13
      Wy kobiety-staruszki po 30stce macie zawsze pod gorke. Najlepsze towary zaklepane, wolni z wadami, a ci juz sprawdzeni, ale z nieudanym zwiazkiem niezbyt chetni.
      • jeriomina Re: Natchnięta wątkiem Bergera - facet z dzieckie 15.11.11, 22:53
        Nie wiem, do kogo ta mowa, ja jestem przed 30.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Natchnięta wątkiem Bergera - facet z dzieckie 15.11.11, 22:17
      Skoro się rozwodzi, nie w wyniku własnej zdrady, to raczej oczywiste że kolejna kobieta na stałe to nie to co ma w głowie...
    • jan_hus_na_stosie Re: Natchnięta wątkiem Bergera - facet z dzieckie 15.11.11, 23:19
      bo mężczyźni wrażliwi są, serio
    • qw994 Re: Natchnięta wątkiem Bergera - facet z dzieckie 16.11.11, 06:53
      A co w tym dziwnego? To chyba dość oczywiste, że po tego typu przeżyciach człowiek musi mieć czas na dojście do siebie.
      • ka-mi-la789 Re: Natchnięta wątkiem Bergera - facet z dzieckie 16.11.11, 12:25
        Ale dupczyć może bez przeszkód, jego fiut nie musi dochodzić do siebie :/.
        • wersja_robocza Re: Natchnięta wątkiem Bergera - facet z dzieckie 16.11.11, 12:29
          A to do tego nigdy nie widać przeszkód.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Natchnięta wątkiem Bergera - facet z dzieckie 16.11.11, 12:35
          ka-mi-la789 napisała:

          > Ale dupczyć może bez przeszkód, jego fiut nie musi dochodzić do siebie :/.

          No przeciez nie rozwodzi się z żoną bo mu się cipka znudziła, prawda?
          Co najwyżej znudziła mu się tak konkretna...
        • qw994 Re: Natchnięta wątkiem Bergera - facet z dzieckie 17.11.11, 07:26
          A co ma jedno z drugim wspólnego?
    • twojabogini Re: Natchnięta wątkiem Bergera - facet z dzieckie 16.11.11, 12:38
      Że po rozwodzie ma się nieco strzeloną psychikę, jak to ujęłaś to raczej normalne, zarówno w przypadku kobiet jak i mężczyzn. Rozpad małżeństwa zawsze powoduje jakieś rany, negatywne emocje. W takiej sytuacji człowiek nie pakuje się raczej w nowy trwały związek.
      Zarówno paniom jak i panom przytrafia się niekiedy po rozwodzie chęć odwetu na płci przeciwnej i traktowania jej przedstawicieli przedmiotowo - tylko seks. Co zresztą zazwyczaj głośno obwieszczają swoim seksualnym partnerom. Jeśli ktoś ma w takim przypadku strzeloną psychikę, to panienka albo koleś, słyszący, że ma być tylko seks, a usiłujący zbudować sobie z takim postrzelonym rozwodnikiem/rozwodniczką "związek". Zwłaszcza z takim, który jest na etapie odgrywania się, co widać gołym okiem. A nawet jak nie jest na takim etapie, tylko chce mieć seks i spokój i jasno to obwieszcza - to trzeba być dobrze jeb..tym, żeby tworzyć sobie w takiej sytuacji iluzje związku i obwiniać "partnera" że taki zły.
    • sumire Re: Natchnięta wątkiem Bergera - facet z dzieckie 16.11.11, 12:41
      nie nazywałabym tego od razu strzeloną psychiką. normalne, że chce się odreagować. zresztą nie tylko faceci tak się zachowują, moja przyjaciółka po rozwodzie długo nie chciała słyszeć o kolejnym związku.
      poza tym żeby uniknąć takiego zjawiska, trzeba byłoby brać się za nastoletnich chłopców, którzy siłą rzeczy nie mają za sobą wieloletnich relacji.
      • simply_z Re: Natchnięta wątkiem Bergera - facet z dzieckie 16.11.11, 12:53
        mzoe sie naraze ,ale na pewno nie chcialabym chlopa po rozwodzie z dziecmi ,byla itd.
        temu balastowi mowie nie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja