dzieci i kredyt to nie przeklenstwo

16.11.11, 01:06
mam malo lat i rzeczywice staram sie redukowac oswje mzartwienia do 0, mimo ze wiele osob mowi mi-moja stara jedzowata matka, ze nie powinnam, bo to tkaie straszne.

Mam miekszanie, prace, przy boku jedno jedyne dziecko i ojca tego dziecka... Czym mam sie martwic?
    • matka_z_fatimy Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 01:06
      nie mamk redytu
      • anna_sla Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 08:54
        matka_z_fatimy napisała:

        > nie mamk redytu

        no właśnie.. czyli mieszkanie nabyłaś lekką ręką. Ja w tej sytuacji też byłabym szczęśliwsza. My jesteśmy całe nasze dorosłe życie na kredycie i jesteśmy ubożsi o 1/3 wypłaty. To nie napawa optymizmem. Owszem mieliśmy wybór by nie wpakować się w kredyt, ale musielibyśmy mieszkać o zgrozo z którąkolwiek z naszych mam.
    • raohszana Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 01:15
      No i?
    • feel_good_inc A masz tyle oszczędności... 16.11.11, 07:49
      matka_z_fatimy napisała:
      > Mam miekszanie, prace, przy boku jedno jedyne dziecko i ojca tego dziecka... Cz
      > ym mam sie martwic?

      ...by kredyt ów spłacać przez rok czy dwa w razie czego?
    • ursyda Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 08:15
      matka_z_fatimy napisała:
      Czym mam sie martwic?

      może masz niewyregulowane brwi? bo ja mam i kiepsko się z tym czuję.
    • wez_sie nie mam dzieci i kredytu 16.11.11, 08:40
      znaczy nic nie wiem, zebym mial
    • zbyfauch Te, Matka... 16.11.11, 08:52
      pamiętasz dzisiaj, że założałaś wczoraj tego nicka? Jeśli tak, to hasła na pewno nie pamiętasz. :D
    • a_nonima Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 09:01
      Ja mam 2 dzieci, kredyt na 30 lat (zostało mi 25 ;)), rozstałam się z mężem i daję radę.
      • ursyda Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 09:11
        a_nonima napisała:

        > Ja mam 2 dzieci, kredyt na 30 lat (zostało mi 25 ;)), rozstałam się z mężem i d
        > aję radę.


        nie pisz o tym, bo z chwilę będziesz miała sto odpowiedzi udowadniających,ze na pewno sobie nie radzisz
        • a_nonima Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 09:19
          Wiesz to nie jest tak, że jest hi life!! jednak nie narzekam. Kredyt wzięłam, ale dzięki temu mam dom, dzieci rozrabiają jak diabli, nie mam kompletnie żadnej rodziny, ale mam super przyjaciół, spędzam miło czas z dziećmi, robię zdjęcia i w ten sposób zarabiam kasę. Dobrze jest ;)
          • wersja_robocza Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 09:23
            Kobiety z dziećmi i kredytami nie istnieją. A już na pewno nie istnieją takie, które sobie radzą bez uwieszania się na facetach. Moge Cię uszczypnąć?:>
            • a_nonima Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 09:31
              Szczyp Wersja, szczyp ;) mam kredyt i jakoś ciagnę. Mój ex mąż jest bardzo w porządku i nie walczę z nim o kasę. Ja Wam mówię jest dobrze, jest dobrze, ale nienajgorzej jest ;)
              • ursyda Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 09:34
                Wersjo, proszę uświadom koleżankę, bo naprawdę no...
                • wersja_robocza Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 09:44
                  Zaszczypmy ją. Przyzna się do wszystkiego. Do jakiegoś spadku, skarbu, wygranej w totolotka albo ograbiania staruszek na przejściach dla pieszych.:>
            • anna_sla Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 09:37
              wersja_robocza napisała:

              > Kobiety z dziećmi i kredytami nie istnieją. A już na pewno nie istnieją takie,
              > które sobie radzą bez uwieszania się na facetach.

              no wiesz jak koleżanka zarabia tyle co dwie-trzy Twoje wypłaty to może być dobrze ;). Znam takie, panie prezeski, główne księgowe, bankowce..
              • a_nonima Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 09:38
                Anna nie jestem prezeską, nie zarabiam fortuny. Nie siedzę i nie czekam aż mi skapnie, staram się, dorabiam.
                • anna_sla Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 09:45
                  nikt tu nie mówił o fortunie tylko o kilku tysiącach więcej ;)
              • wersja_robocza Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 09:42
                Niekoniecznie trzeba być prezeską, by samodzielnie się utrzymywać z dziećmi i zobowiązaniami finansowymi. Równie to prawdziwe jak to, że ktoś z większą kasą to na pewno złodziej.;)
                • anna_sla Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 09:44
                  prezeska to tylko przykład :) jest wiele innych zawodów, gdzie można zarobić więcej niż np. ja ;)
                • a_nonima Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 10:08
                  Ja się nie nadaję na złodzieja bo nawet bez biletu nie jeździłam autobusem nigdy.
                  Staram sięzwyczajnie i nie narzekam.
    • reniatoja Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 09:22
      Może w takim razie, skoro nie masz większych zmartwień, popracuj nad staranniejszym pismem? Bo weź se przeczytaj jak Ty piszesz...
      • simply_z Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 09:40
        zasze mozna sie pocieszac ,ze dzieci w somalli maja jeszcze gorzej:)
        • reniatoja Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 09:44
          Jeszcze gorzej niż literówki w każdym słowie?
          • simply_z Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 09:47
            siem czepiasz kobieto ,nie mam polskich znakow nawet:)
            zreszta wali mnie kto to czyta
            • reniatoja Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 09:55
              Siem czepiasz to ty :) Ja mowie o literówkach załozycielki wątku, a nie twoich, nawet ich nie zauwazylam :)

              Po prostu nie bardzo rozumiem jak twoja odpowiedzi o dzieciach z Somalii ma się do mojej sugestii, by autorka wątku popracowała nad staranniejszym posługiwaniem się językiem ojczystym w piśmie. Z braku większych problemów.
              • simply_z Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 09:57
                aaa dobra ,zle zrozumialam.ja nie zauwazylam literowek autorki.
                ok przepraszam.
      • alpepe Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 09:42
        alkoholizm lub lekomania.
        • reniatoja Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 09:45
          Od alku i leków oduczyła się pisać?

          ekhmm, powiedzialabym: dalekoidącywniosek :)
          • simply_z Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 09:48
            o co ci chodzi?:)
            greckie sloneczko kryzysu przypeklo?
            • reniatoja Re: dzieci i kredyt to nie przeklenstwo 16.11.11, 09:57
              Sie drzewka naucz. Zarówno Twoja, jak i Alpepe odpowiedz jest na mój post, więc próbuję jakoś to powiązać :)

              A greckie sloneczko aktualnie nie przypieka, zimno jest i chmura.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja