femme_2
17.11.11, 22:41
Pewnien mężczyzna napisał cos takiego :
"Prawie wszyscy prawdziwi mężczyźni w takim, czy innym stopniu wiedzą, że są… ulegli. Podczas gdy są oni zewnętrznie spełnieni, towarzyscy i zadowoleni, to jednak wiedzą, że mają intensywne pragnienie by poddać się władzy Kobiety. Bez kochającej i władczej Kobiety w ich życiu mają poczucie pustki, które ich nie opuszcza.
Uległy mężczyzna znajduje zadowolenie w służeniu Kobiecie swego życia nie bacząc na okoliczności. Spełnienie pragnień Kobiety są dla nich najważniejsze. Mężczyźni potrzebują formalnego uznania ze strony Kobiety, że to Ona jest u władzy i oczekuje, że będzie Jej posłuszny. Mężczyźni potrzebują tego niewymuszonego kaprysu, poprzez listy zadań, przejęcie kontroli nad jego zakresem działań, odmowę orgazmu itp. Kobieta, która ma prawdziwą władzę w związku może wybrać by nie stosować żadnej z tych rzeczy. Jednakże, jeżeli Ona szuka zbudowania silniejszej więzi ze swoim mężem, to potrzebuje karmić jego uległość i spełniać jego potrzeby w takim stopniu, jak on pragnie zadowolić Ją."
Co zrobiłybyście gdyby wasz facet złozył wam deklarację całkowitego oddania i uległości