orzech_laskowy_x zgadzam sie na 100% 21.11.11, 19:36 dokładnie zawsze tak samo myslalam. dorosli czesto sa odpowiedzialni za utrzymanie rodziny, maja przemyslane plany na zycie, wnosza swoj wklad w spoleczenstwo, za to dzieci czesto nawet nie sa swiadome ulotnosci zycia. irytuje mnie gdy mowia 'zginelo 50 ludzi w tym jedno dziwecko' tak jakby to jedno dziecko bylo wazniejsze niz 49 pozostalych ofiar, sa dorosli wiec moga ginac kiedykolwiek i jakkolwiek... co za bzdura Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: zgadzam sie na 100% 21.11.11, 19:42 irytuje mnie gdy m > owia 'zginelo 50 ludzi w tym jedno dziwecko' tak jakby to jedno dziecko bylo wa > zniejsze niz 49 pozostalych ofiar Też tego nie rozumiem. I nie mówię tu o takiej sytuacji o jakich wspominano - zabójstwo dziecka itp, bo to zupełnie co innego. Ale w wypadku - wtedy wszyscy mają takie same szanse na przeżycie, są tak samo zaskoczeni nagłym zdarzeniem, więc co to ma za znaczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
sanna.i Re: Dlaczego bardziej wam żal umierających dzieci 21.11.11, 19:39 Bo są niewinne, naiwne, na ogół padają ofiarą dorosłych - ich nieodpowiedzialności czy innych chorych instynktów. Dorosły wie w co się pakuje, zna konsekwencje pewnych zachowań. Dziecko nie, dlatego powinno być chronione. Przyznam, że mnie tragedia dziecka porusza zdecydowanie bardziej niż dorosłych, czy - jak tu ktoś wspomniał - zwierząt. W tej kolejności: - dziecko - dorosły -zwierzę Odpowiedz Link Zgłoś
zemsta.blondynki Re: Dlaczego bardziej wam żal umierających dzieci 21.11.11, 21:42 bo ja wiem, mi tam dużo bardziej żal katowanych zwierząt niż ludzi. każdy puka się w głowę jak to słyszy, ale tak już mam, że wiadomość o tragedii ludzkiej spływa po mnie w stylu 'ojej, to przykre <łyk piwa, kęs kanapki> ooo mój ulubiony film leci, przełącz szybko!', a gdy słyszę o cierpieniu zwierząt to nie jest w stanie na to patrzeć ani tego słuchać i gdy tylko słyszę, że ktoś chce mi opowiedzieć jak widział coś przykrego to zatykam uszy dłońmi i krzyczę, że nie chcę tego słuchać, po prostu nie jestem w stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
karolinavaio25 Re: Dlaczego bardziej wam żal umierających dzieci 21.11.11, 23:44 najbiedniejsze sa zwierzeta,bo czuja i cierpia a ludzie traktuja je jak smieci.cierpienie zwierzecia przemawia do mnie bardzo bo sa szczere w uczuciach i pozbawione ludzkich przywar.pies bedzie kochal bez wzgledu na wszystko. nie rozgraniczam natomiast na dzieci i doroslych-zal mi kazdego kto cierpi,kogo spotkala tragedia i nie interesuje mnie czy ma 3 lata czy 85. co do umierania-jesli odchodzi osoba w wieku 70+,potrafie to zracjonalizowac. jesli ktos w kwiecie wieku ogarnia mnie mega wk#urw. i zycie przed soba-coz za slogan.nie tylko 5 latek ma zycie przed soba,umierajacy 20/30 latek juz nie?? Odpowiedz Link Zgłoś
orzech_laskowy_x Re: Dlaczego bardziej wam żal umierających dzieci 22.11.11, 14:34 zgadzam sie zupelnie z twoim postem :) Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Dlaczego bardziej wam żal umierających dzieci 21.11.11, 23:52 Mnie w gruncie rzeczy zwisa kiedy ktoś całkiem mi obcy umiera albo cierpi. Ludzie zawsze cierpieli i umierali, i ja od zawsze wiem że tak się dzieje, to że ktoś pokaże w tv pojedynczy przypadek żeby się prostaczkowie mieli czym porajcować jakoś niezbyt zmienia moje nastawienie. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Dlaczego bardziej wam żal umierających dzieci 22.11.11, 00:59 Dzieci kojarzą się z niewinnością (a więc ich śmierć z niesprawiedliwością) i bezbronnością, bezradnością - takim osobom pomagamy, czyż nie? Pewnie też mamy coś wbudowane, żeby ratować potomków/geny? ale to akurat jest lekko sprzeczne, bo faktycznie rozsądniej byłoby ratować dorosłych, którzy sami przeżyją nawet w fatalnych warunkach i jeszcze się rozmnożą, kiedy dziecko może zwyczajnie nie dać rady, nie przetrwać (chyba że dzięki nam). Żal jest każdego, bywa że i bydlaka... Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Dlaczego bardziej wam żal umierających dzieci 22.11.11, 13:05 Ciekawy wątek. Czytając wypowiedzi zaczęłam się zastanawiać, czy osoby, które śmierć czy cierpienie dziecka obeszłaby mniej, niż śmierć dorosłego czy wręcz zwierzęcia, to osoby bezdzietne. Proszę tego nie traktować jako przytyk czy krytykę, zaciekawiło mnie to tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
ladiaa Re: Dlaczego bardziej wam żal umierających dzieci 22.11.11, 13:21 Na szczęście nie spotkała mnie taka sytuacja, ale to jest chyba najgorsza i najcięższa strata jaka może się przydarzyć człowiekowi, już nie wspominając o rodzicach dziecka...nawet najgorszemu wrogowi nie życzyłabym tego :( Odpowiedz Link Zgłoś
czarneoczy czysta biologia ;) 22.11.11, 13:37 poetycko ujmując dzieci to nasza jedyna szansa na niesmiertelność i jako gatunek jesteśmy poniekąd "zaprogramowani" na ochronę najmłodszych... starsi już spełnili swoje zadanie, czyli spłodzili potomków, więc ich smierć jest mniej "szkodliwa" dla rodu ludzkiego. odzywa się w nas częściowo zakodowany kulturowo nakaz chronienia najmłodszych a częściowo genetycznie uwarunkowany "mechanizm" obrony własnego dziedzictwa genetycznego... coś jakby rozszerzony instynkt macierzyński obejmujący własny gatunek. to tak jakby atawizm praprzodków się odzywał w nas - geny walczą o przetrwanie ;) dochodzą do tego uwarunkowania kulturalne i społeczne - czyli chęć chronienia słabych i bezbronnych, a takimi są małe dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś