praca interesująca czy dobrze płatna

21.11.11, 16:58
No i zadzwonili dzisiaj z obu firm. Chcą mnie. Jedna praca zgodna z moim doświadczeniem zawodowym, za to w branży, której nie lubię, ale świetnie płatna. Jeśli się zdecyduję to tylko ze względu na kasę. Będę dobrze zarabiać, ale kosztem niezadowolenia i poczucia, że robię coś czego nie lubię, nie spełniam się, nie realizuję itd.
Druga oferta związana z pasją, którą żywię od dziecka. NIgdy jednak nie braną na poważnie, bo to tylko młodzieńcze ideały, które chleba nie dadzą. No i rzeczywiście, pensja mniejsza dwukrotnie od oferty pierwszej, za to związana z czymś co kocham i do czego co rano będę wstawała z uśmiechem.
Co wybrać? Tzn. ja już wiem, ale jestem ciekawa jak postąpiliby inni.
    • alpepe Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 17:07
      pierwsze, chyba, że chcesz sobie zohydzić marzenie, to drugie.
    • ka-mi-la789 Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 17:07
      Jajakobyły... Znaczy, ja jako wredna materialistka przy wyborze zatrudnienia kieruję się w pierwszej kolejności wysokością zarobków. Praca nie jest od realizowania się i robienia sobie dobrze, tylko od zapewnienia środków na opłatę rachunków i papusiu. Realizuję się, wydając zarobione pracą pieniądze na inne rzeczy.
    • berta-death Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 17:07
      Zależy jak nisko płatna jest ta gorzej płatna praca. Bo jednak trzeba coś do gara włożyć, coś na grzbiet zarzucić, rachunki popłacić. O zdrowie zadbać zawsze lepiej prywatnie niż państwowo. Do tego jakaś rozrywka, kultura i odpoczynek też się człowiekowi należą. I godziwa emerytura na stare lata też się przyda. Lepiej też mieszkać w jakiejś bezpiecznej i spokojnej okolicy niż wśród półświatka.
    • malinowabeza Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 17:18
      Dla mnie wybór oczywisty - pasja. Nie ma nic bardziej satysfakcjonującego, niż świadomość, że to co robisz przynosi Ci radość i poczucie spełnienia. Tu nie chodzi o ideały, ale o komfort i zdrowie psychiczne, przekładające się prędzej, lub później na zdrowie fizyczne.
      Sama niedawno stanęłam przed podobnym wyborem. Bałam się, że praca zniszczy pasję. Bzdura :)
      • alpepe Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 17:26
        malinowabeza napisała:

        Tu nie chodzi o ideały, ale o komfort i zdrowie psychiczne, przekładające się prędzej, lub później na zdrowie fizyczne. Sama niedawno stanęłam przed podobnym wyborem. Bałam się, że praca zniszczy pasję. Bzdura :)

        Tak, i jak nie miałaś co do gara włożyć i czym zapłacic rachunków, to byłaś cała w skowronkach, bo miałaś komfort i zdrowie psychiczne.
        • leniwy_pierog Re: praca interesująca czy dobrze płatna 22.11.11, 06:49
          Ale przecież nie jest powiedziane, że ona wybiera między pracą za 1200 a za 2400. I jak wybierze pasję to nie będzie miała co jeść. Z tego co zrozumiałam, może wybrać bardzo dobre zarobki lub o połowę mniejsze. Zakładam, że przy tym drugim wyborze też będzie miała na jedzenie i rachunki.
          • senseiek Re: praca interesująca czy dobrze płatna 22.11.11, 09:44
            > Ale przecież nie jest powiedziane, że ona wybiera między pracą za 1200 a za 240
            > 0. I jak wybierze pasję to nie będzie miała co jeść. Z tego co zrozumiałam, moż
            > e wybrać bardzo dobre zarobki lub o połowę mniejsze. Zakładam, że przy tym drug
            > im wyborze też będzie miała na jedzenie i rachunki.

            A czemu zakladasz, ze za 1200 nie mozna oplacic rachunkow i kupic jedzenia?
            Jak ktos ma wlasne mieszkanie, nie ma kredytu ani nie wynajmuje, to 1200 spokojnie mu wystarczy na wszystko..
            • leniwy_pierog Re: praca interesująca czy dobrze płatna 22.11.11, 10:34
              No niekoniecznie. Moja babcia ma mniej więcej tyle i nie można powiedzieć, żeby jej "spokojnie" starczało. Wiadomo, głodna nie chodzi, ale musi bardzo uważnie wydawać każdą złotówkę. Nawet przy własnościowym mieszkaniu trzeba liczyć te 300 złotych miesięcznie na opłaty, wliczając w to jakiś najtańszy telefon na kartę czy tani internet. Zostaje 900 zł na pozostałe rzeczy: trzeba jakoś do pracy dojechać, coś zjeść. Nawet jeśli gotuje się w domu to 150zł tygodniowo zwykle wychodzi. Czyli 300 opłaty, 600 jedzenie. Zostaje 300 zł na: dojazdy, zakupy poza jedzeniem, czasem trzeba kupić jakiekolwiek leki, coś naprawić lub uzupełnić garderobę. Zakładając, że ma się mieszkanie można tak przeżyć, ale na pewno nie spokojnie. Co innego, jeśli są dwie osoby i 1200 przypada na jedną. Opłaty stałe zmieniają się nieznacznie i wtedy rzeczywiście bez problemu.
              • senseiek 600 zl na jedzenie dla jednej osoby?! 22.11.11, 10:52
                600 zl na jedzenie dla jednej osoby?! To chyba trzeba homary i krewetki jesc...
                Dzisas!
                Ja wydaje na jedzenie 200 zl miesiecznie jak robie w domu.
                Jak chodze do restauracji wietnamskiej to 450 (15 zl jest kurczak po wietnamsku, ale umiem go robic wlasnorecznie to wychodzi 6,5 zl za porcje 300 gramow kurczak + 500 gr ziemniakow + surowka, czyli praktycznie 1 kg jedzenia na obiad codziennie)
                • leniwy_pierog Re: 600 zl na jedzenie dla jednej osoby?! 22.11.11, 11:52
                  To gratuluję. Przekaże babci, że spokojnie może zaoszczędzić cztery stówki miesięcznie, jak przestanie być taka rozrzutna:)
                  Zależy gdzie mieszkasz. W dużym mieście nie jest tak tanio, szczególnie jak nie ma się czasu jeździć w poszukiwaniach promocji. Oczywiście, można to jeszcze nieco ograniczyć, ale poniżej 100 tygodniowo jest naprawdę trudno.
                  • senseiek od promocji trzymam sie z daleka.szczegolnie miesa 22.11.11, 22:13
                    > To gratuluję. Przekaże babci, że spokojnie może zaoszczędzić cztery stówki mies
                    > ięcznie, jak przestanie być taka rozrzutna:)
                    > Zależy gdzie mieszkasz. W dużym mieście nie jest tak tanio, szczególnie jak nie
                    > ma się czasu jeździć w poszukiwaniach promocji. Oczywiście, można to jeszcze n
                    > ieco ograniczyć, ale poniżej 100 tygodniowo jest naprawdę trudno.

                    Mieszkam w jednym z najwiekszych miast > 800 tys mieszkancow + studenci.. ;)
                    I nie chodze na zadne promocje.
                    Promocje sa w tesco i lewiatanie jak chca sie pozbyc czegos zlej jakosci. W lewiatanie jak jest filet kurczaka za 13 zl/kg w promocji, to od razu wiem, ze trzeba sie trzymac od niego z daleka bo jest nieswiezy i "regenerowany" deteregentami.. 2 razy to sprawdzilem osobiscie, i nigdy wiecej.
                    Od tej nauczki kupuje tylko w specjalistycznych sklepie ktory sprzedaje tylko mieso i wedliny. Ale kolejki maja tam zwykle na kilkanascie osob..
                    Filet z kurczaka kosztuje tam 15 zl/kg. Schab bez kosci 18 zl/kg.
                    Podwojny filet z kurczaka ma 600 gr czyli kosztuje 9 zl, starcza dla jednej osoby na 2 obiady, czyli dniowka 4,5 zl (teoretycznie moglbym na 3 dni rozdzielic, po 200 gr porcje miesa na dzien).
                    Schabowe 0,5 kg starczylo mi w tym tygodniu na 3 dni, zrobilem z nich w sumie 5 koletow, wiec srednia dniowka 3 zl na osobe.
                • wersja_robocza Re: 600 zl na jedzenie dla jednej osoby?! 22.11.11, 13:45
                  Ja bym chciała zobaczyć twoje szczegółowe zestawienie wydatków.;)
                  • senseiek Re: 600 zl na jedzenie dla jednej osoby?! 23.11.11, 00:01
                    > Ja bym chciała zobaczyć twoje szczegółowe zestawienie wydatków.;)

                    Serio?
                • po-trafie Re: 600 zl na jedzenie dla jednej osoby?! 22.11.11, 14:51
                  no to masz, 6.50 za kurczaka po wietnamsku robionego w domu * 30 dni = 195.

                  Sniadan i kolacji jak rozumiem nie jadasz, herbaty lub kawy nie pijasz?
                  Nie polecalabym zadnej staruszce jednego posilku dziennie zapitego przegotowana woda...
                • lled Re: 600 zl na jedzenie dla jednej osoby?! 22.11.11, 15:30
                  600zl to duzo?????? za 600zl to ledwo co dwie osoby zjedza obiad i kolacje w wawie.
                  ludzie co wy jecie ze 600zl miesiecznie wydajecie na jedzenie dla 2 osob??? chleb z maslem i zupa mleczna?
                  • leniwy_pierog Re: 600 zl na jedzenie dla jednej osoby?! 22.11.11, 15:40
                    Nie dla dwóch, tylko dla jednej:) Jedna osoba, jeśli gotuje w domu i trochę nad tym pomyśli może za 600 zł miesięcznie zjeść zdrowo i smacznie, ale skromnie i bez szaleństw.
                    Dwie osoby spokojnie wyżywią się za 1000 zł.
                    Ale żeby za 200 miesięcznie to jeszcze nie słyszałam:)
                    • lled Re: 600 zl na jedzenie dla jednej osoby?! 22.11.11, 15:43
                      jesli ugotuje w domu.
                      a komu by sie chcialo gotowac dla jednej osoby? ale jak mozna isc do sklepu w poniedzialek i planowac co sie bedzie jadlo w srode/czwartek/piatek/sobote/niedziele?
                      w poniedzialek mozna zaplanowac na maxa do wtorku, chyba ze ktos lub jesc mrozonki i ziemniaki caly tydzien.
                      • leniwy_pierog Re: 600 zl na jedzenie dla jednej osoby?! 22.11.11, 16:26
                        Ja akurat pisałam o mojej babci, która ma czas i ochotę gotować dla jednej osoby i wychodzi jej mniej więcej 600 zł miesięcznie na jedzenie.
                        Poza tym gotowanie w domu dla jednej osoby to żaden problem. Można ugotować więcej i zamrozić. Przecież wiadomo, że nie robi się jednego kotleta, tylko więcej i inne trafiają do zamrażalnika. Jak się do tego zrobi zapas ryży, różnych kasz i makaronów to można coś bardzo szybko zrobić. I jak się ma mniej czasu i pieniędzy to się po prostu planuje, a nie odstawia fanaberie w rodzaju "ja nie wiem, co chcę jeść w czwartek".
                        • senseiek Re: 600 zl na jedzenie dla jednej osoby?! 22.11.11, 22:50
                          > Poza tym gotowanie w domu dla jednej osoby to żaden problem. Można ugotować wię
                          > cej i zamrozić. Przecież wiadomo, że nie robi się jednego kotleta, tylko więcej
                          > i inne trafiają do zamrażalnika.

                          Masakra.. az mnie ciarki przeszly jak uslyszalem o tym mrozeniu jedzenia domowego.. :D
                          • leniwy_pierog Re: 600 zl na jedzenie dla jednej osoby?! 23.11.11, 10:14
                            U mnii to się dobrze sprawdza.
                            • senseiek Re: 600 zl na jedzenie dla jednej osoby?! 23.11.11, 10:18
                              > U mnii to się dobrze sprawdza.

                              Ale tu chodzi o smak...
                              Przeciez po to sie robi domowe, zeby bylo zdrowe i smaczne, nie?
                              Jak Gesslerowa wchodzi do restauracji ktora ma zrewolucjonizowac to co pierwsze robi? Wyrzuca wszystkie obrzydliwe mrozonki..
                              Jak mozna zrobic kotleta i pozniej go zamrozic?! Przeciez to bedzie obrzydliwa niesmaczna deska!
                              • leniwy_pierog Re: 600 zl na jedzenie dla jednej osoby?! 23.11.11, 10:22
                                A czy ktoś cię zmusza, żebyś jadł? Jeżeli mnie coś smakuje to to jem i tyle. Nie lubię gotować, mój mąż też, nie sprawia nam to przyjemności, więc robimy więcej i zamrażamy, żeby mieć to później z głowy.
                      • senseiek Przeciez ugotowanie obiadu to 30 minut roboty! 22.11.11, 22:45
                        > a komu by sie chcialo gotowac dla jednej osoby?

                        Przeciez ugotowanie kazdego obiadu to 30 minut roboty.. Ja w tyle robie kurczaka po wietnamsku na dwa dni. Obieram ziemniaki, wrzucam do wody i sie gotuja. w tym samym czasie tne podwojny filet z kurczaka na kostke, dodaje papryke ostra, slodka, curry, sol, pieprz, czosnek. Minelo 5 minut gotowania ziemniakow, mam jeszcze 25, w tym czasie trzeba na jednej patelni smazyc cebule, a na drugiej robic karmel. Nastepne 5 min mija. Wrzucamy kurczaka do karmelu i obsmazamy ze wszystkich stron przez 5 min. Dodaje sos sojowy i smazymy juz wolniutku obracajac mieso, i czekamy tylko na ugotowanie ziemniakow..
                        Gdybym uzywal ryzu, to bym sie z tym wszystkim wyrobil w 20 min..
                        (ale nie lubie, bo musialbym jeszcze w 3 garnuszku rownolegle robic sos, bo nie cierpie posnego ryzu)

                        > ale jak mozna isc do sklepu w
                        > poniedzialek i planowac co sie bedzie jadlo w srode/czwartek/piatek/sobote/nied
                        > ziele?

                        Chodze codziennie do sklepu. Nie mieszkam na jakims zadupiu tylko 1 km od Wawelu.. w 5 minut jazdy moglbym byc w trzech galeriach handlowych..
                        Ta ma nawet wlasne autobusy ktore mi prawie podjezdzaja pod dom
                        www.bonarkacitycenter.pl/download/WIZ2_PP_2paz2009_mini.jpg
                        > w poniedzialek mozna zaplanowac na maxa do wtorku, chyba ze ktos lub jesc mrozo
                        > nki i ziemniaki caly tydzien.

                        Jeszcze nigdy niczego nie zamrozilem, procz lodow i piwa, miesa nigdy nie wsadzam do zamrazarki, kupuje co 1-2 dni swieze w sklepie miesnym.. Nawet chleb kupuje (raz na 2-4 tyg bo nie jadam sniadan i kolacji wiec generalnie nie jest potrzebny) polowke, bo nie chce jesc starego. Jak sie skonczy to sobie pojde po nastepny w kazdej chwili. 4 piekarnie w okolicy 200-300 metrow ode mnie sa gdzie moge dojsc w 5 min i kupic sobie swiezy chleb za 1,2 zl/polowka w godzinach od 5:30 rano do 19..
        • wojtus1286 Re: praca interesująca czy dobrze płatna 22.11.11, 09:47
          Ato nie jest wcale taki prosty wybór i zależy od wielu czynników. Czy masz na utrzymaniu rodzinę, dziecko? Niestety czasem nie można sobie pozwolić na dwukrotnie niższą płacę. Ale jeżeli nic Cię nie trzyma to można zaszaleć :-)
        • malinowabeza Re: praca interesująca czy dobrze płatna 22.11.11, 13:43
          Nie bądźmy dziecinni, jasne jest przecież, że nie chodzi o wybór między skrajną biedą a w miarę godnymi warunkami.
          Tak, jestem szczęśliwa żyjąc oszczędnie, ale ciesząc się pracą. Jeśli tego nie rozumiesz, to współczuję.
      • jan_hus_na_stosie2 Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 17:27
        ciekawe czy gdyby twój mąż przyszedł któregoś dnia do domu i powiedział, że ma dylemat

        praca, której nie lubi ale płatna powiedzmy 4000 zł
        oraz praca jego pasja płatna 2000 zł

        ciekawe co byś mu doradzała :]

        • alpepe Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 17:29
          daj spokój, ona tylko reklamuje się, a napisała coś, bo wypada.
          BTW, coś chłopie przeskrobał, że cię znów zbanowano?
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 19:38
          Nie mierz wszystkich swoją (materialistyczno-cyniczną) miarą.
          • jan_hus_na_stosie Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 19:59
            już kiedyś miałem podobny dylemat, na początku swojej kariery zawodowej, tyle że różnica w wysokości obu pensji wynosiła 400 zł. Wybrałem pracę gorzej płatną ale za to fajniejszą. Gdyby różnica wynosiła np. 1000 zł to prawdopodobnie wybrałbym tą drugą

            ideały ideałami, ale z czegoś trzeba żyć
            widziałaś ceny mieszkań w Warszawie? ja nie dostałem mieszkania po babci, cioci, nie kupili mi go rodzice. Wiesz ile muszę zarabiać jako singiel aby mieć zdolność kredytową na małe dwupokojowe mieszkanie na Białołęce (najtańsza dzielnica w Warszawie)? No zgadnij.
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 20:10
              Ja to wszystko rozumiem, i zapewne autorka wątku też sobie zdaje sprawę z wszystkich trudności, jakie są związane z mniejszymi pieniędzmi. I taki post jak napisałeś, pokazuje ludzką twarz.

              Ale Twoje żenujące próby udowodnienia, że kobiety generalnie są gorsze, bo my to se wybieramy pracę wg upodobań, ale na mężczyzn swoich już patrzymy jedynie pod kątem materialistycznym są już nudne. Ok, zraniła Cię Twoją materialistyczna była, więc teraz łatwe równanie = wszystkie kobiety to materialistki i dziwki.

              Ale wiedz, że jak się czyta Twoje posty, to można wyciągnąć uproszczony wniosek - wszyscy informatycy to troglodyci.
              • jan_hus_na_stosie Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 20:26
                nie jestem informatykiem z wykształcenia, to raczej moje hobby przerodziło się w pracę zawodową

                moje wykształcenie jest przyrodniczo-humanistyczne
                • grzeczna_dziewczynka15 Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 20:48
                  You're missing the point;>
                  • jan_hus_na_stosie Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 21:06
                    grzeczna_dziewczynka15 napisała:

                    > You're missing the point;>

                    no, I'm not a troglodyte
                    • senseiek Kazdy facet jest troglodyta.. ;) 21.11.11, 23:17
                      > > You're missing the point;>
                      >
                      > no, I'm not a troglodyte

                      Kazdy facet jest troglodyta (procz jozka i kombiego).. ;)

                      Bo troglodyta znaczy "wchodzic do dziury".. ;)

                      trogle - dziura i dyein - wchodzić
            • potworski Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 20:29
              jan_hus_na_stosie napisał:

              > widziałaś ceny mieszkań w Warszawie? ja nie dostałem mieszkania po babci, cioci
              > , nie kupili mi go rodzice. Wiesz ile muszę zarabiać jako singiel aby mieć zdol
              > ność kredytową na małe dwupokojowe mieszkanie na Białołęce (najtańsza dzielnica
              > w Warszawie)? No zgadnij.


              Jak ja to narzekanie na ceny mieszkań w Warszawie uwielbiam. Drogo? To się wyprowadź do Kielc albo innego Olsztyna=co za problem?
              • jan_hus_na_stosie Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 20:40
                potworski napisał:


                > Jak ja to narzekanie na ceny mieszkań w Warszawie uwielbiam. Drogo? To się wypr
                > owadź do Kielc albo innego Olsztyna=co za problem?

                tam nie ma pracy i dobrze o tym wiesz
                na razie co miesiąc odkładam 40% swojej pensji na lokatę i czekam
                póki ceny mieszkań nie spadną do minimum 5200 zł za m2 to będę wynajmował mieszkanie tak jak teraz

                zbliżający się kryzys finansowy, nowa rekomendacja Nadzoru Bankowego która wchodzi w życie od 1 stycznia (obostrzenia w przyznawaniu kredytów) oraz demografia - to wszystko działa na moją korzyść a na niekorzyść deweloperów oraz tych, którzy pokupowali kilka lub więcej mieszkań jako lokata kapitału
                • potworski Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 20:46
                  jan_hus_na_stosie napisał:

                  > tam nie ma pracy i dobrze o tym wiesz


                  Bez przesady=stopa bezrobocia wyższa, ale to nie oznacza, że pracy nie ma.
                  Poza tym=o ile kojarzę to robisz stronki www. Zatem jaka to różnica czy projektujesz je w mieszkaniu na Żoliborzu czy w Bałtupicach Dolnych?
                  • jan_hus_na_stosie Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 21:00
                    potworski napisał:

                    > Bez przesady=stopa bezrobocia wyższa, ale to nie oznacza, że pracy nie ma.
                    > Poza tym=o ile kojarzę to robisz stronki www. Zatem jaka to różnica czy projekt
                    > ujesz je w mieszkaniu na Żoliborzu czy w Bałtupicach Dolnych?

                    przez 2 lata prowadziłem własną firmę w Warszawie i mogę Ci powiedzieć, że to trudna branża, bez znajomości, kapitału i pewnych umiejętności menadżerskich długo się nie pociągnie

                    w czerwcu rzuciłem to w cholerę, poszedłem na etat do korporacji międzynarodowej, zarabiam lepiej niż podczas prowadzenia własnej firmy i pracuję 8 godzin dziennie, teraz programuję dla IBMa, TVNu i innych dużych marek, wcześniej musiałem zapieprzać za marną kasę dla małych, polskich gołodupców

                    a zdalna praca ma swoje wady, człowiek bez kontaktu z innymi ludźmi zaczyna dziczeć
                    • senseiek Zapomniales najwazniejszego - umiejetnosci market 21.11.11, 23:48
                      > przez 2 lata prowadziłem własną firmę w Warszawie i mogę Ci powiedzieć, że to t
                      > rudna branża, bez znajomości, kapitału i pewnych umiejętności menadżerskich dłu
                      > go się nie pociągnie

                      Zapomniales najwazniejszego - umiejetnosci marketingowych.

                      znajomosci - zupelnie niepotrzebne, chyba ze marza Ci sie kontrakty rzadowe..

                      kapital- w przypadku tworzenia serwisow internetowych typu google, facebook, to tak, ale jak robi sie wlasne programy i sprzedaje detalicznie docelowym klientom, niepotrzebne (poza drobnica typu na hosting, domene i jedzenie i oplaty w trakcie pisania 1 programu/gry)

                      Albo ma sie wlasny know-how, albo trzeba go zaimportowac, wynajmujac odpowiednich specjalistow.

                      > w czerwcu rzuciłem to w cholerę, poszedłem na etat do korporacji międzynarodowe
                      > j, zarabiam lepiej niż podczas prowadzenia własnej firmy i pracuję 8 godzin dzi
                      > ennie, teraz programuję dla IBMa, TVNu i innych dużych marek, wcześniej musiałe
                      > m zapieprzać za marną kasę dla małych, polskich gołodupców

                      Popelniles jeden podstawowy blad- robiles dla polakow. A powinienes robic zlecenia dla usa/europy zachodniej..

                      > a zdalna praca ma swoje wady, człowiek bez kontaktu z innymi ludźmi zaczyna dziczeć

                      Programista ma w pracy sleczec nad monitorem i klepac kod, a nie gadac ze wszystkimi dookola o dupie maryni.
                      A im wieksza firma IT, tym wiecej czasu spedza sie nad pie...mi, i uzgadnianiem najdrobniejszych detali ktorych napisanie zajeloby 1% czasu spedzonego na gadaniu o nim.
        • leniwy_pierog Re: praca interesująca czy dobrze płatna 22.11.11, 06:54
          Ja bym doradziła tę za 2000, bo nie chcę żyć ze sfrustrowanym człowiekiem, który nienawidzi swojej pracy. Przy moich zarobkach spokojnie wystarcza, żeby mąż zarabiał 2000.
    • trypel Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 17:29
      jak Cie stać finansowo (spadek, partner, totolotek) to nr 2 ale jak cierpisz na braki w kasie to zaraz bedziesz miała dosyć nr 2 i bedziesz wpadała we frustracje ze nie wybrałaś nr 1
    • wersja_robocza Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 17:29
      Jeśli druga oferta spełnia Twoje minima finansowe... Ale czy nie przyjdzie wkrótce frustracja, kiedy nie będziesz mogła sobie na coś pozwolić? Oferują Ci dobre pieniądze, których jesteś warta. Bierz. A wolontariatem zajmij się po godzinach albo na emeryturze.;)
    • potworski Wybór jest jasny= 21.11.11, 17:54
      PASJA
      Zależy jeszcze jakiej branży dotyczy pasja, ale z tych dwóch opcji doradzałbym wybór pracy do niej zbliżonej. To jak wybór: mieć wędkę czy rybę. Rybę - owszem - masz tu i teraz i możesz ją wpier#dolić ze smakiem sycąc brzucho. Nad wędką trzeba dobrze popracować, na efekty poczekać, ale będą one stokroć bardziej satysfakcjonujące.
      Z pracą jest podobnie - pracując jako wyrobnik i przewracając oczami co rano idąc do pracy nabawisz się tylko frustracji.
      Praca, która pokrywa się z pasją ma to do siebie, że wkładasz w nią całe swoje serce i umiejętności, masz ochotę się rozwijać i doskonalić. W ten sposób oprócz satysfakcji i samospełnienia masz jeszcze wielką przewagę nad innymi - którzy w twojej branży są właśnie takimi wyrobnikami. Dzięki temu, że ty się pracy poświęcasz - jakość tego co robisz będzie wyższa nić ich jakość pracy a to w przyszłości przełoży się na monetyzację twoich umiejętności. Wielkie biznesy powstawały właśnie głównie dlatego, że ktoś zaczynał od czegoś co było jego pasją a później ktoś inny docenił jego pracę i odpowiednio wynagrodził.
      Polecam.



      fieldsofgold napisała:

      > No i zadzwonili dzisiaj z obu firm. Chcą mnie. Jedna praca zgodna z moim doświa
      > dczeniem zawodowym, za to w branży, której nie lubię, ale świetnie płatna. Jeśl
      > i się zdecyduję to tylko ze względu na kasę. Będę dobrze zarabiać, ale kosztem
      > niezadowolenia i poczucia, że robię coś czego nie lubię, nie spełniam się, nie
      > realizuję itd.
      > Druga oferta związana z pasją, którą żywię od dziecka. NIgdy jednak nie braną n
      > a poważnie, bo to tylko młodzieńcze ideały, które chleba nie dadzą. No i rzeczy
      > wiście, pensja mniejsza dwukrotnie od oferty pierwszej, za to związana z
      > czymś co kocham i do czego co rano będę wstawała z uśmiechem.
      > Co wybrać? Tzn. ja już wiem, ale jestem ciekawa jak postąpiliby inni.
      • fieldsofgold Re: Wybór jest jasny= 21.11.11, 18:09
        właśnie jestem tego samego zdania
        • potworski Re: Wybór jest jasny= 21.11.11, 18:15
          fieldsofgold napisała:

          > właśnie jestem tego samego zdania


          Trzymaj się tego i nie daj wpier#dolić się w pracę tylko po to, żeby mieć miedziaki i żebyś sobie o niej mogła ponarzekać z koleżankami przy kawie i biszkopcie. Życie jest jedno i tak się głupio składa, że jest krótkie. Szkoda na to czasu.
          Podziękujesz mi kiedyś za to.
      • red_boots Re: Wybór jest jasny= 21.11.11, 20:42
        potworski napisał:

        > Z pracą jest podobnie - pracując jako wyrobnik i przewracając oczami co rano id
        > ąc do pracy nabawisz się tylko frustracji.
        > Praca, która pokrywa się z pasją ma to do siebie, że wkładasz w nią całe swoje
        > serce i umiejętności, masz ochotę się rozwijać i doskonalić. W ten sposób opróc
        > z satysfakcji i samospełnienia masz jeszcze wielką przewagę nad innymi - którzy
        > w twojej branży są właśnie takimi wyrobnikami. Dzięki temu, że ty się pracy po
        > święcasz - jakość tego co robisz będzie wyższa nić ich jakość pracy a to w przy
        > szłości przełoży się na monetyzację twoich umiejętności. Wielkie biznesy powsta
        > wały właśnie głównie dlatego, że ktoś zaczynał od czegoś co było jego pasją a p
        > óźniej ktoś inny docenił jego pracę i odpowiednio wynagrodził.
        > Polecam.

        zgadzam się w 100%. jak to napisał fajnie jeden gość: znajdź w sobie pasję, potem zacznij na niej zarabiać i już nigdy nie będziesz musiał pracować.
      • erillzw Re: Wybór jest jasny= 22.11.11, 01:57
        Amen!
    • fieldsofgold Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 18:12
      odpowiadając alpepe...
      nie przesadzajmy, nie zamierzam przecież zostać żebrakiem. zarobek jest godziwy, w granicach tego co do tej pory zarabiałam na pracy nielubianej. to po prostu oferta nr 1 spadła z nieba i przewyższa moją dotychczasową pensję dwukrotnie.
      ponadto jako osoba do tej pory zarabiająca na tym czego nie lubi mogę powiedzieć, że to dopiero potrafi obrzydzić życie.

      a janowi_husowi: jestem w tej komfortowej sytuacji, że nie muszę pytać o zdanie żadnego męża ;-)
      • alpepe Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 18:15
        no to zawracasz ludziom głowę problemem z du.py.
        • fieldsofgold Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 18:30
          toć napisałam, że ja problemu nie mam. jestem ciekawa jak postąpiliby inni. dwukrotne polepszenie warunków finansowych może być wszak kuszącym kąskiem.
          • berta-death Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 18:37
            Co to znaczy dwukrotne. Co innego jak się zwiększa z 1200 do 2400, czy 2400 do 4800 a co innego jak zwiększa się z 20 do 40tys. W momencie jak balansujesz na poziomie średniej krajowej albo i mniej to nie ma co się zastanawiać czy pasja czy kasa, bo trudno decydować się na bycie żebrakiem. Filozofować to sobie można jak się jest osobą dobrze sytuowaną i jedyne z czego rezygnujesz dla pasji to zakup najnowszego modelu mercedesa albo wakacje w 5 gwiazdkowym hotelu na Hawajach.
            • fieldsofgold Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 19:03
              załóżmy pensję godziwą, wsytarczającą na utrzymanie, urlop i drobne przyjemności, ale z koniecznością pilnowania portfela, versus pensję pozwalającą na zbytki i odkładanie oszczędności.
              • berta-death Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 19:13
                Rezygnacja z pensji pozwalającej na odkładanie oszczędności na rzecz pasji za pieniądze pozwalającej wiązać koniec z końcem nie jest rozsądna. Nawet w hierarchii potrzeb Maslowa, samorealizacja i pasje są na samym szczycie, po uprzednim zrealizowaniu potrzeb niższego rzędu.
                Życie to nie tylko dzień dzisiejszy, kiedy jest się zatrudnionym, młodym, zdrowym i bez kłopotów. Potrzebne jest zabezpieczenie na czarną godzinę, w momencie jak zachorujesz, ulegniesz wypadkowi, zestarzejesz się, zostaniesz bez możliwości podjęcia zatrudnienia, popadniesz w konflikt z prawem, itp. A życie jest pełne niespodzianek i wszystko się może zdarzyć.
                • fieldsofgold Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 19:22
                  wszystko się może zdarzyć, tak, np. za rok może mnie potrącić samochód i leżąc na łożu śmierci mogę pomyślec:
                  przynajmniej robiłam w życiu to co kochałam
                  albo
                  na ch..j mi były te pieniądze skoro tu leżę
                  • berta-death Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 20:36
                    Ale jak już się wydarzy, to dobrze mieć kasę, żeby się z tego wykaraskać, czy przynajmniej kurować się w komfortowych warunkach. Nie wystarczy mieć wikt, opierunek i dach nad głową.

                    Dobrze jeszcze mieć możliwość skorzystania z prywatnej służby zdrowia jak ci się coś stanie, albo chociaż mieć z czego haracz zapłacić w publicznej. Chyba, że ktoś lubi jak go traktują jak śmiecia i nie wypełniają wobec niego swoich obowiązków należycie.
                    Dobrze mieć możliwość mieszkania w lepszej dzielnicy, chyba, że ktoś lubi ryzykować, że go zgwałcą, okradną albo pobiją jak będzie wracał po ciemku. Niektórzy lubią też oglądać i słuchać menelskie wybryki sąsiadów.
                    Dobrze mieć możliwość zakupu porządnego samochodu, chyba, że ktoś lubi ryzyko, że byle stłuczka skasuje mu auto na fula z niego samego zrobi kalekę.
                    Dobrze mieć możliwość wynajęcia dobrego adwokata, bo też nic w życiu nie wiadomo. Chyba, że ktoś lubi ryzykować, że go byle kto zgnoi w sądzie, albo w razie jakiegoś konfliktu z prawem trafi do aresztu z jakimiś oprychami, podczas gdy gorsi przestępcy biegają wolno albo mają pojedyncze cele.

                    A jak już się ma powyższe zagwarantowane i każdy dodatkowy grosz to jedynie zbytek na jakieś luksusowe dobra i usługi, to wtedy można się zastanawiać czy nie zająć się jakimś hobby.
                • mumia_ramzesa Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 19:32
                  Odkladanie oszczednosci nie nalezy do potrzeb podstawowych. Sprawdz jak wielu Polakow ma oszczednosci.
                • tabeletka Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 19:54
                  potrzeb nizszego rzedu nie trzeba realizowac w 100%, wystarczy tak z 70
                • senseiek Zrobi sie inflacja, i juz po oszczednosciach. 22.11.11, 01:30
                  Zrobi sie inflacja, i juz po oszczednosciach.
                  Policz sobie ile hiperinflacji przezyli Wasi rodzice i dziadkowie, i zastosujcie projekcje na siebie.
          • mumia_ramzesa Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 18:38
            Ale nie masz gwarancji, ze ta praca jest na zawsze.
            • fieldsofgold Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 18:49
              no to chyba w obu w przypadkach
        • tymczasowaola Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 18:37
          No włacha. Miałam Obamę na drugiej linii i się przez taką rozłączyłam...
    • czadroman inteligentni ludzie 21.11.11, 18:42
      wszystkim się znudzą ;)
      bierz kaskę
      • malinowabeza Re: inteligentni ludzie 22.11.11, 13:55
        Widać, że z własnego doświadczenia tej "wiedzy" nie wyciągnąłeś...
    • hotally Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 18:44
      życie bogate czy przeciętne?
      no... ale jeśli dla kogoś życiem jest praca to wybierz interesującą :)
    • summerhead Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 18:59
      wybralabym pasje (wybralam zreszta 2 lata temu, nie zaluje jednego nawet dnia, nawet tego, kiedy z kasa bywalo bardzo krucho)

      nikt z Was nie zwrocil uwagi na doswiadczenie zawodowe
      przeciez jesli posiedzisz w tej robocie ze 2-3 lata, to bedziesz mogla smialo startowac do firm, ktore beda oferowaly lepsze wynagrodzenie. i jesli jest faktycznie tak, jak piszesz, ze to pasja od lat dzieciecych, to jestes góra o zaangazowanie i entuzjazm. dodatkowo plusem bedzie to, ze pasje zapewne bedziesz rozwijac nie tylko w czasie godzin pracy, ale takze poza nia.

      no ale to plany dalekosiezne, jesli masz cierpliwosc i wielkie checi.
      a jesli masz np kredyt na karku, to nie ma za bardzo z czym dyskutowac, tylko co bedzie, jak po roku bedziesz zwracac na sama mysl o swojej dobrze platnej pracy?
      • jael53 Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 20:36
        W tym jest bardzo dużo racji. Kiedyś też stawałam przed analogicznym wyborem. Wybrałam pasję. Po latach, z doświadczeniem etc., nie tylko nie żałuję, lecz winszuję sobie wyboru. To nabyte doświadczenie procentuje również finansowo; a komfort niewstawania do nielubianej roboty to jest coś, co rzeczywiście przekłada się na jakość życia.
    • anaisanais Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 19:20
      ja bym wziela te z pasja. jak sie cos lubi to jest tez chcec rozwoju i chetnie sie czlek doksztalca i robi te prace po prostu lepiej. i tak z czasem pieniadze tez przyjda.
      ciekawi mnie co robisz teraz i co jest ta pasja, napiszesz?
      • fieldsofgold Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 19:27
        do tej pory robiłam właśnie coś czego nie lubiłam z zazdrością patrząc na ludzi, dla których pasja jest zawodem. przepraszam, ale nie chcę pisać co to :-)
        • anaisanais Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 20:56
          a jak to sie stalo ze ta praca z pasja cie nagle dopadla? zrobilas np. jakis kurs czy studia?
          pytam sie bo temat mnie interesuje, szczegolnie tez jak sie swoje pasje odkrywa
          • fieldsofgold Re: praca interesująca czy dobrze płatna 22.11.11, 08:52
            nie odkryłam tej pasji nagle, to jest coś związanego z moim "talentem naturalnym", chciałam iść w tym kierunku od zawsze, ale mama z tatą mówili, że to mi nie da kasy, że tylko prawo, albo medycyna ;-) no i posłuchałam ich, a teraz cholernie żałuję. a talentów podobno nie wolno marnować. no i wysałałam cv mimo, że nie mam doświadczenia zawodowego, a jedynie hobbystyczne, ale tak się im spodobało, że pobiłam kandydatów z profesjonalnym przygotowaniem.
            • anaisanais Re: praca interesująca czy dobrze płatna 22.11.11, 12:43
              no to gratuluje! mysle ze super jest wiedziec co sie chce robic, i miec jasny cel

              przyznam ze interesujace jest ile osob wybraloby jednak kase a pasje na boku, ale moze to sa ludzie wlasnie bez pasji :)

              podrawiam
    • kitek_maly Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 19:37
      A w perspektywie jest szansa na to, że w pracy-pasji będziesz zarabiać po ludzku?
      • fieldsofgold Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 20:01
        ale co to znaczy po ludzku? piszę przeca, że płaca godziwa, ale bez zbytków. a na większą kaskę szansa zawsze jest.
    • drinkit Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 19:38
      Ja póki co spełniam się bardzo intelektualnie, ale pracuję za niezbyt wysoką pensję. Dopóki jednak jestem w stanie się utrzymać to jest ok. Nie wiem co bym powiedziała np za kilka lat mając na utrzymaniu dziecko. Ale póki co mogę sobie pozwolić na bycie idealistką.
    • charles_chaplin Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 19:48
      Stałam kiedyś przed podobnym dylematem. Wybrałam dobrze płatną, w rezultacie lepszą pracę, kosztem innej, która wiązała się z ukochanym hobby, ale finansowo nie pozwoliłaby przeżyć od 1go do 31go. Radzę zrobić to samo. Można z czasem odnaleźć się w pracy z pozoru niezbyt pociągającej, nawet do tego stopnia, by dawała satysfakcję. Zwłaszcza, gdy pensja poprawia samopoczucie. Bo w drugą stronę czynnik finansowy też może zadziałać - niewystarczające zarobki będą frustrować i sprawiać, że ukochana praca obrzydnie. A na pasje znajdziesz czas po godzinach, nie musisz zrezygnować z tej sfery życia przecież.
    • six_a Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 19:50
      no, gorzej jak marzenie o cudownej pracy zostanie zwalone przez fatalne środowisko. nie dość że kasa byle jaka, to i marzenie padnie.
      w wariancie jeden jest masz jeden punkt, z którego na pewno będziesz zadowolona. w drugim ryzyk fizyk.
    • sid-sid Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 20:04
      Cóż, ja wychodzę z założenia, że pracuje się po to, żeby zarabiać. Ale zauważyłam, że głównie kobiety muszą się w pracy "rozwijać" czy "realizować". Podczas gdy pracę która jest pasją, ma może 5%-10% ludności, głównie artyści i wszelacy nieliczni pasjonaci.
      • simply_z Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 20:26
        am, że głównie kobiety muszą się w pracy "rozwijać" czy "realizować". Podczas g
        > dy pracę która jest pasją, ma może 5%-10% ludności, głównie artyści i wszelacy
        > nieliczni pasjonaci.

        a wiesz dlaczego tak jest? bo ludzie nie zastanawiają się co powinni w życiu robić ,bezrefleksyjnie wybierają kolejne toki kształcenia albo tkwią latami w jednym miejscu.
        • sid-sid Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 20:29
          Może tak, a może są realistami i wiedza po co się pracuje.
          • simply_z Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 20:35
            sa przeciętniakami albo się boją.
            poza tym ja lubię być w czymś dobra ,a na ogol jestem w czymś dobra jesli to lubię.
            • sid-sid Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 20:40
              Być marzycielem w okrutnym świecie - piękna rzecz.:P
              Acz trochę współczuje ograniczeń.
              • sid-sid Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 20:43
                Aaa, przeczytałam Twojego posta poniżej.
                Nie uogólniaj swoich nastrojów i odczuć na całe zjawisko.
              • simply_z Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 20:43
                dlaczego ograniczeń?
                mam tez inną pracę i płacą mi za coś co lubię-trudne do uwierzenia>? być może .dla mnie to nie marzycielstwo ,a samorealizacja.
                • sid-sid Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 20:47
                  Zapomniałaś napisać, że także samorozwój.:P
                  Acz znałam ludzi, którzy "rozwijali się" przy obsłudze ksero czy przekładaniu papierów.
                  Widocznie czasami ciężko spojrzeć prawdzie w oczy.
                  • simply_z Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 20:54
                    jakiej prawdzie?
                    jesli ktos ma szanse zaryzykowac ,nie jest obciazony kredytami ,dzieciakami itd,to czemu nie?
                    wolalabym to niz bycie sfrustrowana urzedniczka czy cos w ten desen.
                    • simply_z Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 20:58
                      i nie ,nie rozwijam się przy ksero;)
                      • sid-sid Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 21:02
                        Uff, bo już myślałam, że moją znajomą jesteś.:)
                    • sid-sid Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 21:02
                      Będziesz w szoku, ale pomiędzy nieszczęściem i frustracją, a przeżywaniem orgazmów w pracy, jest tzw. zloty środek. Oczywiście, ludziom zależy na rożnych rzeczach i niektórzy muszą mieć w pracy tylko interesujące ich zajęcia i jeszcze do tego miłe koleżanki i kolegów, żeby móc funkcjonować. Ja na szczęście umiem rozgraniczyć pewne sprawy i praca jest dla mnie środkiem do celu, a uszczęśliwiać się wolę w życiu pozapracowym i robię to.:)
                      Ale wiem, że jesteśmy na FK, gdzie dla każdego praca jest pasją, do tego z zarobkami minimum 5000 na rękę, każdy się usamodzielnił zaraz po liceum i już wtedy dobrze zarabiał, a każda nosi rozmiar 36 i wygląda na 10 lat mniej niż ma.:)
                      • simply_z Re: praca interesująca czy dobrze płatna 22.11.11, 09:40
                        > Będziesz w szoku, ale pomiędzy nieszczęściem i frustracją, a przeżywaniem orgaz
                        > mów w pracy, jest tzw. zloty środek.
                        i super ,ze umiesz to rozgraniczyc ,niczego innego nie powiedzialam.Praca powinna byc srodkiem do celu a, nie celem zycia ,milo by bylo jednak gdyby dawala minimalne zadowolenie.
                        Ale wiem, że jesteśmy na FK, gdzie dla każdego praca jest pasją, do tego z zaro
                        > bkami minimum 5000 na rękę, każdy się usamodzielnił zaraz po liceum i już wtedy
                        > dobrze zarabiał, a każda nosi rozmiar 36 i wygląda na 10 lat mniej niż ma.:)
                        blad .Nie jestem z Warsiawki ,wiec automatycznie odpadaja mi wysokie zarobki ,poza tym zauwaz ,ze pisze tutaj sporo osob z zagranicy ,dla takiej Cafem czy Kochanicy polskie zarobki sa smieszne ,wiec moga sobie pisac o tym ile zarabiaja 'ja 5000 nie zarabiam ,chociaz nie ukrywam byloby fajnie .No i spadl mi kamien z serca ,bo nie ejstem twoja znajoma realizujaca sie przy kserze. Sid nie wyzlosliwiaj sie ,wystarczy nam debili pokroju goracej aliny ,prawiczkow ala kombi ,jozek i troli ala wez sie. Wiesz z,e cie lubie ,wiec luz:)
                        • sid-sid Re: praca interesująca czy dobrze płatna 23.11.11, 18:15
                          No pewnie, że miło jeśli praca daje zadowolenie, a jeśli jest ową omawianą "pasją", to jeszcze milej. Ja tylko twierdzę, że: a) wbrew temu co się pisze na forum i w ogóle lansuje, taka sytuacja dotyczy raczej wąskiej grupy ludzi, b) nie jest to najsensowniejsze główne kryterium przy podejmowaniu pracy, pomijając te nieliczne przypadki, czyli jakieś 5% osób pracujących.:)
                  • malinowabeza Re: praca interesująca czy dobrze płatna 22.11.11, 14:02
                    Przeczysz sam sobie. Jeśli są ludzie, których pasją jest ksero, to chyba zadowolenie z pracy nie musi być czymś egzotycznym. I jeśli nawet odsetek pasjonatów oscyluje w granicach 10%, pokrywa się zapewne z procentem ludzi zadowolonych z życia.
                    • sid-sid Re: praca interesująca czy dobrze płatna 23.11.11, 18:12
                      Nie pisałam o zadowoleniu, tylko rozwijaniu się, chyba nie rozróżniasz pojęć.
                      Nie mam nic do obsługiwania ksero i jeśli ktoś jest zadowolony z takiej pracy, to fajnie, bo to przecież lepsze, niż kserować i się męczyć. Ale jeśli dla kogoś taka praca jest PASJĄ, to imo nie ma czego gratulować.:)
    • fieldsofgold Po raz enty... 21.11.11, 20:07
      bo widzę, że wiele osób przeinacza. wybór pracy zgodnej z pasją nie wiąże się z ubóstwem, żebractwem i przymieraniem głodem. dostanę tyle kasy ile zarabiam teraz w obecnej pracy, której nie lubię, w dalszym ciągu będzie stać mnie na utrzymanie i w miarę wygodne życie. mam jednak ofertę pracy nie lubianej jeszcze bardziej, ale za pensję dwa razy większą niż do tej pory.
      • sid-sid Re: Po raz enty... 21.11.11, 20:10
        Aaa, jeśli jest to wybór między pensją 10000 a 20000, to może też skusiłabym się na hobby.;)
        • fieldsofgold Re: Po raz enty... 21.11.11, 20:11
          aż takiego szału nie ma :-)
          • jan_hus_na_stosie Re: Po raz enty... 21.11.11, 20:48
            ja jestem pragmatykiem i mężczyzną i muszę zarabiać przyzwoicie aby nie zostać nazwanym nieudacznikiem ;) choć wolałbym robić w życiu co innego (ale zarabiałbym 2 razy mniej przez co najmniej kilka lat...)

            Ty jesteś kobietą, Ciebie nikt nie będzie oceniał z perspektywy dochodów, jeśli słabiej płatna praca ale dająca Ci dużą satysfakcję pozwoli Ci na utrzymanie się to zaryzykuj :)
            • fieldsofgold Re: Po raz enty... 21.11.11, 21:05
              ech Janku, Janku...a ja bym Cię doceniła za to, że robisz to co lubisz mimo, że zarabiasz na tym mniej, a jak wiesz jestem wstrętną feministką ;-) w ogóle mimo twoich damsko-męskich poglądów, lubię cię, wszystkie Janki to fajne chlopy.
              • jan_hus_na_stosie Re: Po raz enty... 22.11.11, 21:10
                :)
      • red_boots Re: Po raz enty... 21.11.11, 20:58
        fieldsofgold napisała:

        > bo widzę, że wiele osób przeinacza. wybór pracy zgodnej z pasją nie wiąże się z
        > ubóstwem, żebractwem i przymieraniem głodem. dostanę tyle kasy ile zarabiam te
        > raz w obecnej pracy, której nie lubię, w dalszym ciągu będzie stać mnie na utrz
        > ymanie i w miarę wygodne życie. mam jednak ofertę pracy nie lubianej jeszcze ba
        > rdziej, ale za pensję dwa razy większą niż do tej pory.

        ja bym brała pasję. dużo też zależy, jakim jesteś typem człowieka. są ludzie, którzy są w stanie siedzieć w robocie, której nie lubią bez większego uszczerbku na zdrowiu. są też tacy, którzy w takiej robocie umierają za życia. jeżeli zaliczasz się do tych drugich, bierz robotę z pasją. jest duża szansa, że pieniądze będą skutkiem ubocznym :)
      • gadzinka24 Re: Po raz enty... 22.11.11, 16:37
        Wybierz pracę związaną z pasją, będziesz zadowolona, a skoro za pensję jaką ona Ci gwarantuje dasz radę się utrzymać i w miarę godnie żyć to się nie zastanawiaj :) tym bardziej, że jak napisałaś nie masz męża i pewnie dzieci też, także póki co pracujesz tylko na siebie. A pieniądze mogą przyjść większe w tej pracy w miarę upływu czasu :)

        Pozdrawiam
    • szpilkaaaaa Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 20:17
      Powodzenia w tej drugiej :) Z tego co i jak piszesz wnioskuję, że wyboru pierwszej szybko byś pożałowała.
      • simply_z Re: praca interesująca czy dobrze płatna 21.11.11, 20:24
        zależy co za praca ..powiedzialabmy ,że pasja. Nie mogę się za bardzo rozpisywać ,...ale nie ma nic gorszego niż pracowanie w czymś czego się nie lubi,
        ja już autentycznie zaczynam mieć depresyjne nastroje ,chce mi się czasami plakac i mam wrazenie ,że tkwię w jakiejś klatce ,w ktorej będę robić przez kolejne 40 lat.
        problem w tym ,że w naszym kraju przy tych nedznych zarobkach ,ciezko jest o pracę w ktorej mozna się realizowac i ktorą można lubić.
        stwierdzilam natomiast ,że pie... i coś zmieniam od następnego roku.
    • qw994 Re: praca interesująca czy dobrze płatna 22.11.11, 06:43
      Kasa, oczywiście. Którą zarobiwszy, możesz poświęcić na pasję. W przeciwnym wypadku może się zdarzyć, że pasja, która zacznie być pracą, przestanie być pasją.
    • koham.mihnika.copyright ja bym zaciemnil na te lepiej platna 22.11.11, 07:18
      masz szanse, ze polubisz. W najgorszym wypadku zmienisz daty w cv i liscie i zaczniesz szukac dalej. To tak, jak dylemat - zenic sie z ladna, ktora ma powodzenia, czy brzydula z dobrym charakterem i umiejetnoscia gotowania?
      Mozesz liczyc, ze oprocz urody bedzie ci wierna. W sumie niewielkie ryzyko ;-{)
      • mariela1987 lepiej płatna !1 22.11.11, 09:57
        Zdecydowanie wybrałabym pracę lepiej płatną. Tu jednak róznica jest: dwa razy więcej. Rozwijać pasje możesz zawsze poza pracą ( i pieniądze za to będziesz miala z pracy którą średnio lubisz)
    • 3artka Re: praca interesująca czy dobrze płatna 22.11.11, 12:00
      To zależy. Jeżeli to Twoje jedyne źrodło utrzymania, do tego np. dziecko, kredyt mieszkaniowy i mąż ze średnią pensją to bierz dobrze płatną pracę. Jeżeli natomiast pieniądze, które masz zarabiać nie są jedynymi, którymi dysponujesz w swoim gospodarstwie domowym, a byłyby tylko dodatkiem, to bierz to, co lubisz.
      Ja wzięłabym tę lepiej płatną.
      • cukinia123 Re: praca interesująca czy dobrze płatna 22.11.11, 14:15
        Z autopsji...Wybrałam pracę lepiej płatną, ale taką której nienawidzę, do tego ludzie z którymi pracuję są z innej bajki, wiec nie czuję się tam komfortowo, no i jeszcze korporacyjna polityka, która potrafi zagnatwać najprostrzą kwestie:(
        Efekt: frustracja, nerwica, zniechęcenie
        Czy zrobiłabym teraz inaczej? Nie, bo zawsze to większa kasa, nowe doświadczenie i umiejętności, ale szukam innnej pracy.
    • maly.jasio ni jedno, ni drugie - tylko spokoj, cisza i rutyna 22.11.11, 14:36
      Praca interesujaca wciaga intelektualnie
      Praca dobrze platna zazwyczaj wymaga duzego wysilku, czy to myslowego, czy to fizycznego.

      A przeciez chodzi o jakis-tam przyzwoity zarobek umozliwiajacy znosne zycie i to,
      by praca nie meczyla. Najlepiej jakas rutyna, przy ktorej spokojnie mozna sie oddac myslom, co czlowiek bedzie robil w weekend, z kim sie spotka, co zobaczy w TiVi i co przeczyta.

      Dla przykladu - bardzo mnie pociaga praca ogrodnika na cmentarzu, pracownika technicznego (od napraw sprzetu) w wyzszej uczelni - a z wyzszej polki - samodzielnego specjalisty
      od rozliczania kosztow produkcji w duzej firmie.

      Spokoj, cisza i rutyna w pracy. - I To sie nazywa szczescie.
      • iwona334 Re: ni jedno, ni drugie - tylko spokoj, cisza i r 22.11.11, 14:59
        Ambicjami, to ty nie grzeszysz, Jasiu ?

        Za komuny mowilo sie na takich "dekownik" - a teraz to nie wiem :)
        • maly.jasio Re: ni jedno, ni drugie - tylko spokoj, cisza i r 22.11.11, 15:13
          iwona334 napisała:

          > Ambicjami, to ty nie grzeszysz, Jasiu ?


          W 1981-szym to chcialem swiat zmieniac od podstaw, ale jak w 1982-gim ZOMO przylozylo
          mi pare pal na plery (3 dni spania na brzuchu), to tak mi nasypalo piachu za rekawy,
          ze do tej pory nie moge go wysypac :)

          _______________________________________________
          Ani IXI - ani OMO, lecz najlepiej pierze ZOMO.
    • yoko0202 Re: praca interesująca czy dobrze płatna 22.11.11, 20:34
      fieldsofgold napisała:

      > Co wybrać? Tzn. ja już wiem, ale jestem ciekawa jak postąpiliby inni.

      to zależy od aktualnej sytuacji życiowej, czasami człowieka po prostu nie stać na to, aby pracować dla idei i dla przyjemności, więc pracuje dla pieniędzy- z tym, że to nie musi być oczywiście na zawsze :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja