Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem

22.11.11, 17:34
Dochodzę do wniosku, że samotnej, nawet atrakcyjnej kobiecie z dzieckiem dużo trudniej znaleźć sobie partnera, niż samotnemu facetowi z dzieckiem. Oczywiście zapewne dużą rolę odgrywa fakt, że dziecko zazwyczaj zostaje z matką, jest więc wszechobecne w życiu codziennym wolnej kobiety, niekoniecznie jednak wolnego mężczyzny, który to przeważnie jest ojcem weekendowo - wakacyjnym.
Wczoraj boleśnie zdarzyłam się z tą rzeczywistością i niekoniecznie mi się ona podoba ...
Zgadzacie się?
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 17:36
      Pewnie tak.
      Zwłaszcza że singiel z dzieckiem jest DUŻO, DUŻO rzadszym tworem, to i pewnie na zasadzie wyjątkowości może na zainteresowanie liczyć...
      • wersja_robocza Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:46
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > Pewnie tak.
        > Zwłaszcza że singiel z dzieckiem jest DUŻO, DUŻO rzadszym tworem, to i pewnie n
        > a zasadzie wyjątkowości może
        liczyć na zainteresowanie ...

        ... pomoc, uprzejmość. Do tego na pewno taki pan to dobry, wspaniały tata, odpowiedzialny i wrażliwy. A matka z dzieckiem? Nudny standard. Do tego wszyscy się przyzwyczajeni. Jeszcze usłyszy, że zamiast z rana pchać się z wózkiem do tramwaju, powinna poczekać na mniejszy ruch. A najlepiej nie wychodzić z domu. I bankowo szuka łosia, by utrzymywał ją i jej dziecko. A wszystko wszystko ma chyba źródło w powszechnie pokutującym przekonaniu, że miejscem kobiety jest dom, a jej naturalnym i tradycyjnym, i jedynym zajęciem powinno być dbanie o niego i rodzenie i wychowywanie dzieci.
        Taka refleksja.;
        • best.yjka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:57
          > ... pomoc, uprzejmość. Do tego na pewno taki pan to dobry, wspaniały tata, odpo
          > wiedzialny i wrażliwy.

          Superhero! Wszyscy słyszeli, a nikt nie widział. Filmy się nie liczą.

          > A matka z dzieckiem? Nudny standard. Do tego wszyscy się przyzwyczajeni.

          Proza codziennego życia. Wszyscy widzieli, nikt o tym słyszeć nie chce!
          • wersja_robocza Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:41
            Dlaczego filmy się nie liczą? Jak to było??? Życie jest nowelą.:>
            • best.yjka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 00:09
              Dla kobietek z przychówkiem, to nie jest śmieszne! Życie się toczy w innych torach.
    • izabellaz1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 18:26
      No ja jakoś zupełnie nie mogę się zgodzić, bo wszystkie moje i wszystkie męża znajome, które same wychowywały dziecko znalazły partnerów (te które chciały być z kimś). I są z nimi do dzisiaj, a niektóre to już ładnych parę lat :)
      Ich partnerzy twierdzą, że super sprawa tak pominąć okres niemowlęcy, pieluchowy, bezsłowny i załapać się na starsze dziecko :D
      • tora83 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 18:31
        Ciekawa koncepcja :)
      • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 20:37
        pytanie tylko czy natrafiły na podobne trudności co autorka wątku :) bo to, że znalazły nie znaczy że było łatwo :)
        • izabellaz1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:16
          Łatwo to pojęcie względne :) Na Mont Everest się nie wspięły po amanta, kolan nie starły na pielgrzymkach w tej intencji więc chyba tak bardzo trudno nie było ;)
          • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:21
            odpowiem podobnie: trudno to pojecie względne :)

            z boku można co najwyżej poobserwować rzeczywisty wysiłek zna tylko wykonawca :)
            • izabellaz1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:27
              Niby tak, ale jedną parę znałam z jednej i drugiej strony. Tzn. mąż znał panią, a ja pana i ich poznaliśmy. Nie minęło 1,5 roku jak się hajtnęli więc chyba wysiłku ponadludzkiego żadne z nich nie włożyło. Ot, zwyczajna znajomość jakich wiele między ludźmi bez dziecka z poprzedniego związku :)
              • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:30
                i znowu, są ludzie dla których umówienie się jest niemal ponadludzkim wysiłkiem :)
                • izabellaz1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:35
                  Pewnie tak, ale oni do takich nie należeli, stąd piszę o doświadczeniach z kręgu swoich znajomych. Jak jest u innych - nie wiem :)

                  A jeśli dla kogoś umówienie się jest ponadludzkim wysiłkiem, to czy będzie miał dziecko czy nie, to ani mu to pomoże, ani zaszkodzi, bo problem tkwi gdzieś indziej.
                  • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:39
                    dla mnie ponadludzkim wysiłkiem był umawianie się i wracanie po 15min randki po telefonie że dziecko cuduje ;/
                    • izabellaz1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:41
                      Ej, było nie wracać jak znajdowało się pod dobrą opieką! ;))
                      • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:59
                        jasne, opieka prawie z krzykiem uciekała ;/
                        • izabellaz1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:22
                          Damian? :D
    • lew_ Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 18:42
      Tora,jak jestes ladna ,szczupla i nieklotliwa to Cie wezme nawet jak masz dziecko:)
      • tora83 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 18:46
        lew_ napisał:

        > Tora,jak jestes ladna ,szczupla i nieklotliwa to Cie wezme nawet jak masz dzi
        > ecko:)

        lew_ - nie mam dziecka, nie o mnie chodzi :)
    • triss_merigold6 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 18:51
      Samotny facet wychowujący dziecko na co dzień/mieszkający z dzieckiem ma takie same szanse na znalezienie partnerki jak kobieta z dzieckiem na znalezienie partnera.
      Znam sporo kobiet po rozwodach i z dziećmi, żadna nie miała problemów z wejściem w nowy stały związek, część (ze mną włącznie) ma z tych nowych związków nowe dzieci.
      Mojemu partnerowi akurat mój starszak był na rękę, sądził na początku, że nie będę chciała więcej dzieci. D
      • asiablues Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 24.11.11, 14:16
        Mysle, ze babka z dzieckiem ( singielka????) wcale tak trudno nie ma - jesli nie jest jęczacą księżniczką albo sfrustrowana heterą, fajnego faceta znajdzie wczesniej czy pozniej. Facet z dzieckiem, które widuje od czasu do czasu - podobnie. Wg mnie najgorzej ma facet z dzieckiem, który je samotnie wychowuje, a mamusia pojawia sie tylko od czas do czasu - kobiety mają o wiele mniejszą zdolnosc akceptacji cudzych dzieci, niz mężczyzni. I jego ex, która jednak czasem sie gdzies tam pojawia.
        No, chyba ze facet to wdowiec, który juz do siebie doszedł po smierci zony i jest gotowy na nowy związek - to inna ( łatwiejsza) bajka. Prędzej fajny wdowiec z trojka znajdzie kogos, niż samotny, sfrustrowany singiel.
        Generalnie - nie mozna generalizowac. Fajny dzieciaty czy dzieciata długo sam/a nie bedzie. Mozliwosc znalezneia drugiej połówki to kwestia charakteu, a nie tego, czy masz juz dziecko.
    • varia1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:01
      a opowiesz nam o tym zderzeniu? była drobna stłuczka czy całkowita kraksa?
    • varia1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:04
      w myśl tej koncepcji kobieta rozwódka z dójką dzieci to już powinna sobie trumienke zamówić
      • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:08
        moje znajome rozwódki z dwójką dzieci niemal tak właśnie robią ;/
        • varia1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:22
          to ja chyba na kolanach do Częstochowy musze iść i za chłopa podziękować:)
          • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:24
            hm ale w przeciwną stronę coby naokoło było ;)
            • varia1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:31
              nie przesadzaj, co?;)
              • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:32
                no nie mów, że nie jest tego wart ;)
                • varia1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:36
                  oczywiście że jest:)
                  nawet gdyby nie robił tych wszystkich rzeczy które robi, a których ojciec moich dzieci nigdy nawet nie pomyślał, zeby zrobić.. to i tak jest wart swojej wagi w złocie:D
                  • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:40
                    no to szykuj dobre buty :)
                    • varia1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:46
                      myślę że siedząc wygodnie w fotelu podziękuję Panu B., że mnie sobie na ateistkę upatrzył:D
                      • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:00
                        :D no wiesz, taki to Twój zapał ;)
                        • varia1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:03
                          :D
    • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:18
      A gdzie Ty widziałaś samotnego z dzieckiem? No chyba, że wdowiec...
    • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:18
      Oczywiście, że tak. Patrząc na własne doświadczenia (a nie mam dziecka) faceci boją się odpowiedzialności. Większość nie umie stanąć na wysokości zadania jakim jest bycie ojcem... nawet więcej bycie ojcem dla obcego dziecka. Ale oczywiście wyjątki się zdarzają, jednak pamiętaj, że to zawsze jednak jest wyjątek. Poza tym tylko zwrócę Ci uwagę, iż kobiety samotnie wychowujące dziecko są z reguły zahartowane i samodzielne - bo muszą, a takich kobiet również większość facetów się boi. Pozdrawiam,
      • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:30
        Stek bzdurnych stereotypów.
        • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:33
          odezwał się singiel z dzieckiem :)
          • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:50
            lacido napisała:

            > odezwał się singiel z dzieckiem :)

            Przecież to nie o singlach było tylko o facetach. Większości facetów.
            • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:57
              watek jest o dzieciatych singlach :)
              • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:01
                Oraz ich potencjalnych partnerach zdaje się?
                • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:02
                  i?
                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:03
                    I kto jest potencjalnym partnerem singielki z dzieckiem?
                    • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:04
                      no właśnie watek dotyczy braku partnera ;)
                      • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:09
                        No faktycznie, jak potencjalnych się wykluczy wszystkich to pozostanie brak.
                        • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:13
                          w starterze w wykluczeniu nie było mowy :)
                          • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:14
                            Rzeczywiście. Jednakże skoro tego dokonałaś w tym podwątku to ja się zgadzam.
                            • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:16
                              miło mi że się zgadzasz tylko nie wiem czego wg Ciebie dokonałam ;)
                              • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:19
                                Wykluczyłaś partnerów z dyskursu.
                                • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:19
                                  nie
                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:21
                                    Nie?
                                    • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:23
                                      nie :)
                                      • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:27
                                        Nie to nie! Foch.
                                        • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:30
                                          poczekam aż minie ;)
                                          • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:33
                                            Liczyłem na jakieś przekupstwa...
                                            • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:35
                                              myślałam, że z Toba tak się nie da ;) wstydź się
                                              • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:37
                                                I następna - myślała, że...
                                                Się sprawdza i cep reaguje albo nie.
                                                • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:38
                                                  najpierw się myśli potem robi.. albo nie robi :)

                                                  co do budowy cepa może jest i prosta ale posługiwanie się nim niekoniecznie :)
                                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:41
                                                    Oj, próby posługiwania się mną bym nie polecał :)
                                                  • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:45
                                                    jestem ostrożna :)

                                                    zawsze wcześniej czytam instrukcję ;)
                                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:46
                                                    A skąd masz instrukcję mnie?
                                                  • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:50
                                                    kompletuję ;)
                                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:51
                                                    Ta, wymyślasz :)
                                                  • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:53
                                                    nie
                                                    uzupełniam bazę danych ;)
                                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:03
                                                    I co tam masz?
                                                  • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:05
                                                    zakładkę pt. "niezmiennik" ;)
                                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:07
                                                    Znaczy jest nas kilku.
                                                    A co w zakładce?
                                                  • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:07
                                                    no jak to co? to co najcenniejsze;)
                                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:12
                                                    Czyli nic konkretnego nie masz. Normalka.
                                                  • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:16
                                                    przejrzałość mnie :)
                                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:20
                                                    Nie. Po prostu wszystkie kobiety takie są. Oczywiście są wyjątki ale pamiętaj że tylko wyjątki...
                                                  • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:21
                                                    no nie gadaj, że wszystkie mają bazy danych? ;)
                                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:23
                                                    Rozproszone oczywiście ale mają.
                                                  • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:26
                                                    no to jestem wyjątkiem
                                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:29
                                                    Od żadnej nie usłyszałem innego tekstu. Bez wyjątku.
                                                  • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:34
                                                    oj to wyrazy współczucia, z kim Ty się spotykasz skoro tylko takie teksty słyszysz? :)

                                                    wyrazy podwójne bo ten tekst

                                                    > Od żadnej nie usłyszałem innego tekstu. Bez wyjątku.

                                                    i może jeszcze

                                                    > wszystkie kobiety takie są

                                                    to najczęściej czytane tekst na forum - nie wzbogacasz go niestety ;/
                                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:35
                                                    Logika! kobieto. Jak można wzbogacać coś, co już jest pełne?!
                                                  • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:39
                                                    Słoneczko miałam myśli wzbogacenie a nie dopełnienie szajsem :)

                                                    wyjaśnię, że nie chodziło mi o ilość tylko jakość :)
                                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:45
                                                    Z każdym dniem, miesiącem, rokiem gdy czas płynie i mijają kolejne poznane kobiety wszystko się powtarza, wszystko się zaczyna od deklaracji inności procesów percepcji a kończy ujawnieniem standardowej struktury.

                                                    tak lepiej? :)
                                                  • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:51
                                                    zrobiłeś dokładnie to samo tylko innymi słowami :) nie to miałam na myśli tylko żale męskie na to jakie te kobiety z jednego szablony wycięte :) mało tego, przewrotne zołzy, które wciskają kity a mężczyźni łykają je jak pelikan ryby :) - gdzie się podziewa wtedy ta mądrość życiowa, którą spisałeś powyżej?

                                                    co do inności procesów percepcji jedyną osobą na forum którą podziwiam ze względu na dar zapamiętywania, kojarzenia co? kto? kiedy? i gdzie? jest Kitek reszta kobiet pod tym względem do pięt nie dorasta nie wiem więc skąd to twoje uogólnienie, że wszystkie tak mają :)

                                                    PS Miło mi, że wysiliłeś się leksykalnie :D czuję się wyróżniona ;)
                                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 00:08
                                                    lacido napisała:

                                                    > zrobiłeś dokładnie to samo tylko innymi słowami :) nie to miałam na myśli

                                                    Toć już wcześniej napisałem, że nie można dołożyć treści do czegoś, co już zawiera pełnię treści.

                                                    > tylko żale męskie na to jakie te kobiety z jednego szablony wycięte :)

                                                    Ja powiedziałem że nie macie nic konkretnego.
                                                    Oraz, że wszystkie mówicie, że jesteście wyjątkiem.
                                                    Cała treść. Koniec.

                                                    Zrobienie z tego twierdzenia, iż uważam iż jest jedn szablon na wszystko u kobiety jest niestety bardzo częste. Na szczęście nie mogę tu mówić o jedynie nielicznych wyjątkach :)

                                                    > mało tego, pr
                                                    > zewrotne zołzy, które wciskają kity a mężczyźni łykają je jak pelikan ryby :) -
                                                    > gdzie się podziewa wtedy ta mądrość życiowa, którą spisałeś powyżej?

                                                    Czyżbym powiedział, że to co ja powiedziałem jest wiedzą każdego mężczyzny?


                                                    > co do inności procesów percepcji jedyną osobą na forum którą podziwiam ze wzglę
                                                    > du na dar zapamiętywania, kojarzenia co? kto? kiedy? i gdzie? jest Kitek reszta
                                                    > kobiet pod tym względem do pięt nie dorasta nie wiem więc skąd to twoje uogóln
                                                    > ienie, że wszystkie tak mają :)

                                                    Nie mówiłem o kojarzeniu ogólnym tylko posiadania konkretów na mój temat :)

                                                    >
                                                    > PS Miło mi, że wysiliłeś się leksykalnie :D czuję się wyróżniona ;)

                                                    I znowu wymyśliłaś wysilenie. A może ja jestem literatem? Oto właśnie ten mechanizm percepcji mnie o którym mówię ja aa ty interpolujesz w nieskończone spektrum.
                                                  • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 00:14
                                                    niezmiennick napisał:

                                                    > lacido napisała:
                                                    >
                                                    > > zrobiłeś dokładnie to samo tylko innymi słowami :) nie to miałam na myśli
                                                    >
                                                    > Toć już wcześniej napisałem, że nie można dołożyć treści do czegoś, co już zawi
                                                    > era pełnię treści.

                                                    oj mylisz się :) treść zawsze można wzbogacić o coś nowego a nie w kółko to samo wałkować na rożne strony :) no ale przyjęłam do wiadomości, że na tym poprzestaniesz

                                                    > Ja powiedziałem że nie macie nic konkretnego.

                                                    zupełnie nie rozumiem użycia liczby mnogiej :) ale czuję się jak na froncie wiec uprzedzam, mam pokojowe zamiary :)

                                                    > Oraz, że wszystkie mówicie, że jesteście wyjątkiem.
                                                    > Cała treść. Koniec.

                                                    wracamy do wałkowania jw. i współczucia jw :) (nie wiem ska moja cierpliwość do forumowych malkontentów ;)

                                                    > Czyżbym powiedział, że to co ja powiedziałem jest wiedzą każdego mężczyzny?

                                                    ależ skąd toż jesteś wyjątkowy :DDD

                                                    > Nie mówiłem o kojarzeniu ogólnym tylko posiadania konkretów na mój temat :)

                                                    w sensie że naprawdę myślisz, że ktoś zbiera info na Twój temat :D j- esteś bratem Ally?

                                                    > I znowu wymyśliłaś wysilenie. A może ja jestem literatem? Oto właśnie ten mecha
                                                    > nizm percepcji mnie o którym mówię ja aa ty interpolujesz w nieskończone spektr
                                                    > um.

                                                    a jaką mam inną opcję do wyboru?
                                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 00:27
                                                    > oj mylisz się :) treść zawsze można wzbogacić o coś nowego

                                                    Proszę, wzbogać o treść wypowiedź:

                                                    Kolorem mojej bluzy jest czerń.

                                                    Nie rozwijaj wątków o kieszeniach, kapturach, materiałach, spodniach, cenach, ekologicznej uprawie, globalizmie itd - bo nie tego dotyczy treść mojej wypowiedzi.

                                                    > przyjęłam do wiadomości, że na tym poprzestaniesz

                                                    Oczywiście, po co mam powtarzać Ci dwa razy tę samą treść?
                                                    Przejdziemy kiedyś do innych cech kobiet to powiem inną treść.

                                                    > zupełnie nie rozumiem użycia liczby mnogiej :)

                                                    Ponieważ nie jesteś jedyną moją zakładką :)

                                                    > nie wiem ska moja cierpliwość do forumowych malkontentów

                                                    Wszyscy, którzy nie umieją ogarnąć rozmowy (bez względu na treść) jadą w tą stronę.

                                                    > w sensie że naprawdę myślisz, że ktoś zbiera info na Twój temat :D j- esteś br
                                                    > atem Ally?

                                                    Każdy zbiera. W swojej rozproszonej bazie. to się mózg nazywa.

                                                    > a jaką mam inną opcję do wyboru?

                                                    Odpowiadać na to co napisałem ja, a nie wymyśliłaś sobie że napisałem.
                                                  • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 00:32
                                                    Nie chcę tej samej treści Kotku - to jest sedno :)

                                                    widzę, że ja o chlebie a Ty o niebie, trudno :)
                                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 00:41
                                                    Cieszę się, że wreszcie zrozumiałaś.

                                                    Ja mówię "popatrz jakie piękne niebo" a Ty słyszysz "kup chleb".

                                                    Dobranoc.
                                                  • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 00:36
                                                    > Odpowiadać na to co napisałem ja, a nie wymyśliłaś sobie że napisałem.

                                                    "Czyli podsumujmy, cham prostak ale nie sposób się gniewać, potrafi się urządzić."

                                                    chyba coś jest na rzeczy choć ja jednak staram się widzieć w innych jakieś pozytywy :D
                                      • izabellaz1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:30
                                        Może podać wam jakąś piłeczkę z napisem "nie", bo chyba wam się amunicja skończyła? :D
                                        • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:34
                                          Nie :P
                                        • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:35
                                          eee jeszcze kilka znaków interpunkcyjnych zostało ;)
            • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:08
              Nie, to było o facetach z jakimi się spotykałam. Z większością się nie spotykałam :))
              • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:14
                Większość nie umie stanąć na wysokości zadania
                jednak pamiętaj, że to zawsze jednak jest wyjątek
                takich kobiet również większość facetów się boi
                • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:18
                  A to jest łapanie za słówka :P w domyśle dotyczyło to większości facetów których miałam okazję poznać lub poobserwować.
                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:23
                    To jest odwracanie kota ogonem. Zdając sobie sprawę jak nikłą część populacji poznałaś nie czuła byś się uprawniona do pouczania koleżanki znającą całkiem inną część populacji, że coś może ją spotkać tylko wyjątkowo.
                    Ale miło, że ostatecznie wycofujesz stereotypy ;)
                    • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:27
                      A czy uważasz, że posługiwanie się stereotypem jest tak do końca złe?? Tak zupełnie, totalnie krzywdzące?? To tak apropo :))
                      • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:35
                        Ja nie pisałem, że krzywdzisz, tylko że gadasz głupoty.
                        Za co oczywiście od razu przepraszam :)
                        • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:40
                          W jednej wypowiedzi sprostowałeś rozmówcę obraziłeś i przeprosiłeś... nie sposób się gniewać :)
                          • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:44
                            Żeby tak jeszcze ktoś chciał mi za tę zdolność płacić, to ja bym był rich man.
                            • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:47
                              Phi, małe pieniądze - mały kłopot, duże pieniądze - duży kłopot. I na co to Tobie?? ;DD
                              • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:52
                                Zaraz tam kłopot.
                                • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:54
                                  A aż tak poważnie traktujesz kasę? to zaledwie środek do celu, a nie cel sam w sobie.
                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:04
                                    Co komu po celu jak środka nie ma?
                                    • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:06
                                      Oj tam, zawsze jakiś jest. A im cenniejszy cel tym szybciej znajdzie się środek... where's a will there's a way :))
                                      • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:07
                                        Najlepsze są drogi donikąd.
                                        • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:11
                                          Widzisz, a mówią, że wszystkie drogi prowadzą do domu, jak oni wszyscy się mylą. Ale cii... niech żyją w błogiej nieświadomości jeszcze przez chwilę :))
                                          • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:12
                                            Wrong! Dom jest tam gdzie serce a serce w drogę zabierasz.
                                            • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:20
                                              Nie, połowicznie źle - dom Twój gdzie serce Twoje - tak to było. Dlatego też wszystko się zgadza :)) Serce zostawiasz z bliskimi w domu aby się nim opiekowali... a jego bicie wskaże Ci właściwy kierunek drogi ;> ach, jakie górnolotne myśli :))
                                              • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:26
                                                Że w innej formie gramatycznej ale to samo. I przepraszam, ale jak do kogo w drogę wychodzę to bez serca nie jestem.
                                                Górnolotne? O to dopiero musi być Ktoś na drodze napotkan.
                                                • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:32
                                                  Wiesz - bez serc bez ducha to szkieletów ludy ... a widzi się dobrze tylko sercem. Serce organ jak najbardziej potrzebny z punktu widzenia medycznego również. Powiedziałabym niezbędny :)) Ale cząstka i tak obstaję przy tym, że zostaje w domu :)) Ale kłócić się nie zamierzam :))
                                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:37
                                                    To może serce jak słonecznik?
                                                  • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:42
                                                    Oj już ze mną źle... bo już 2 minutę zastanawiam się co autor miał na myśli :)) czas iść spać :>> a o wynikach i tak Cię poinformuję :))
                                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:52
                                                    I turn to you
                                                    Like a flower leaning toward the sun
                                                  • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:55
                                                    Hm... nie chodzi w tym o absorpcje światła i przetworzenie w chlorofil... czy jakoś tak??
                                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 00:11
                                                    Nie. Chodzi o absorbcję advice w czasie sleeples night.
                                                  • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 00:16
                                                    Dobrze, ja rozumiem :)) a noc wcale nie jest sleepless ... dobrej i kolorowych!! I dużo dużo uśmiechu :)) Do następnego!!
                                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 00:29
                                                    Nawzajem. :)
        • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:33
          Phi, nie stereotypów, bo mówiłam że opieram się na własnych doświadczeniach, obserwacjach i samych rozmowach z facetami. Oni sami mi potwierdzili (bo taki temat już kiedyś tłukł mi się po głowie), że kobieta z dzieckiem jest przez nich postrzegana jako drugi sort. Nie powiedziałam, że się z tym zgadzam. Po prostu przyjęłam ich punkt widzenia do wiadomości.
          • mijo81 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:40
            Nie jest zbrodnią niechęć do wychowywania cudzych dzieci.
          • izabellaz1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:40
            zmienna_elfka napisała:

            > Po prostu przyjęłam ich punkt widzenia do wiadomości.

            Wszystko tak chłoniesz jak gąbka mętną wodę? ;)
            • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:43
              Tak, mój umysł jest na tyle młody i chłonny że jestem na etapie zapełniania go ważnymi życiowymi prawdami ;) Nie wchodzę w dyskusję, jeśli widzę, że nie dam rady przemówić komuś do zdrowego rozsądku, proste.
              • izabellaz1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:45
                zmienna_elfka napisała:

                > Nie wchodzę w dyskusję, jeśli widzę, że nie dam r
                > ady przemówić komuś do zdrowego rozsądku

                No, to słuszna postawa!
                • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:54
                  Niestety - bzdura.
                  koleżanka usłyszała, że drugi sort i bez dyskusji sama wypełniła powody.
                  • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:06
                    Hm.... jesteś tego pewien??
                    • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:10
                      Już nie. Po tym co zdążyłem wyczytać koryguję się:
                      Po dyskusji i tak wstawiłaś własne powody :)
                • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:19
                  i bardzo wygodna :))
            • best.yjka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:46
              izabellaz1 napisała:

              > zmienna_elfka napisała:
              >
              > > Po prostu przyjęłam ich punkt widzenia do wiadomości.
              >
              > Wszystko tak chłoniesz jak gąbka mętną wodę? ;)

              Przyjąć do wiadomości, nie oznacza zgadzać się z cudzymi poglądami.
              • izabellaz1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:52
                "Patrząc na własne doświadczenia (a nie mam dziecka) faceci boją się odpowiedzialności. Większość nie umie stanąć na wysokości zadania jakim jest bycie ojcem... nawet więcej bycie ojcem dla obcego dziecka. Ale oczywiście wyjątki się zdarzają, jednak pamiętaj, że to zawsze jednak jest wyjątek. Poza tym tylko zwrócę Ci uwagę, iż kobiety samotnie wychowujące dziecko są z reguły zahartowane i samodzielne - bo muszą, a takich kobiet również większość facetów się boi." - tak wyglądał pierwszy post. Nie było tu słowa o tym, że nie zgadza się z tym, tylko zostało to przedstawione jako zestaw cudzych mądrości jakości wątpliwej.
                • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:56
                  Przeczytaj może jeszcze raz.
                  To są JEJ mądrości o facetach.
          • varia1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:43
            ale pytałaś dlaczego "drugi sort"?
            bo z moich doświadczeń wynika coś zupełnie innego
            i tez z wieloma moimi znajomymi ten temat przegadałam...
            dla mojego partnera fakt że mam dzieci był zupełnie normalnie przyjęty, jako oczywistość
            stwierdził, że czuje się jakby dostał odchowane córeczki w promocji :)
            • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:49
              Tłumaczenia szły w różnych kierunkach: od wychowywania i płacenia na dzieci, które nie są jego krwią z krwi ;)) poprzez ogólnie niechętne podejście do dzieci jakichkolwiek, a tym bardziej nie jego do teorii na temat olbrzymiej ilości czasu zamiast facetowi poświęcanego dzieciom. Z czasem widzę, że to raczej nie byli CI właściwi faceci, ale człowiek musi dorosnąć do takich wniosków!!
              • varia1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:53
                no właśnie, niewłaściwi faceci ;)
                • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:57
                  Wiadomo, facet porzuca, facetka kończy związek bez perspektyw :)
          • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:53
            Ale to dwie różne sprawy. Że drugi sort. To ja się mogę zgodzić.
            Ale napisałaś o strachu przed ojcostwem i silną kobietą.
            A może jest raczej tak, że drugi sort - przecież widać, że ktoś już jej nie chciał?
            • varia1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:58
              a może to ona nie chciała?
              albo trafiła na nieodpowiedzialnego człowieka?
              to ją przekreśla?
              • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:15
                Ale pytasz mnie osobiście?
                • varia1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 08:18
                  tak, pytam o Twoje zdanie na ten temat
                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 10:05
                    Ja tam uważam, że za zawiązek odpowiadają zawsze dwie osoby. Więc nieznane mi postępowanie Xowej w relacji z nieznanym mi postępowaniem Ygreka ma się nijak do ewentualnej relacji X - ja.
            • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:03
              Ciężko wniknąć w męską psychikę, serio. Natomiast ja byłam kiedyś na wakacjach... pojechaliśmy w 5tkę, mój były chłopak ze mną i jego brat z dziewczyną i córką z poprzedniego małżeństwa. Dziewczynka miała jakieś 8 lat. Urocze stworzenie. Jednak facet kompletnie nie potrafił się odnaleźć w roli ojca. Pozwalał jej na wszystko łącznie ze zmianą planów 'pod' Małą względem jej widzimisie. Nie wiem co było tego powodem, mogę co najwyżej przypuszczać. I właśnie przez brak stanowczości z jego strony w stosunku do dziecka i w każdej zauważonej przeze mnie sytuacji stawianie swojej partnerki na 2gim miejscu związek się rozpadł. Tyle obserwacji, wnioski zostawię do wyciągnięcia we własnym zakresie :)
              • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:17
                Bo w męską psychikę się nie wnika. Jest prosta jak budowa cepa. :)
                • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:25
                  Jeśli męska psychika = budowa cepa to ja w takim razie chcę ustalić czy my stosujemy tę samą nazwę na to narzędzie :))
                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:35
                    Ustalaj więc :)
                    • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:41
                      No musisz mi dać trochę czasu - tak do końca tygodnia. Wyniki opiszę w niedzielę :))
                      • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:46
                        Dobrze, tylko niech to spłynie przed środą naprawdę bo potem wylatuję do Tokio i nie zdążymy z recenzją.
                        • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:50
                          Więc wymyśl jakiś temat przewodni, deadline już określiłeś teraz tylko rodzaj i formę przekazania nagrody głównej. I nie zapomnij o wyróżnieniach ;)) Ludzie z zasady lubią prezenty, nagrody, gratisy :))
                          • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:53
                            Zasadniczo nie ten podwątek. Tu mowa o cepie.
                            • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:55
                              zasadniczo nie ta godzina już i mózg nie tak błyskotliwy. Ale zauważyłam zaraz po wysłanie, liczyłam, że Ty przeoczysz :))
                              • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:05
                                A ja taki niedomyślny...
                                • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:08
                                  Oj nieładnie... jak tak możesz?? :))
                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:13
                                    Cham i prostak. Jeszcze żeby mi ktoś za to ... no.
                                    • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:22
                                      zapomniałeś dodać - materialista ;)) Coś czuję, że potrafisz się w życiu urządzić :DD I to całkiem nieźle :))
                                      • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:27
                                        Czyli podsumujmy, cham prostak ale nie sposób się gniewać, potrafi się urządzić.
                                        Czyli nie ma przebacz - kobiecy trup ściele się gęsto.
                                        • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:36
                                          Podsumowujesz pamiętaj moje zdanie w oparciu o parę linijek tekstu - nie znam Cię i nie chcę Cię skrzywdzić fałszywą opinią wyciągniętą na podstawie mylnego wrażenia. Natomiast jeśli opis się zgadza - współczuje, pozostaje Ci później dużo brudnej roboty ;)
                                          • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:47
                                            Nie współczuj. Choć tu. Lubię to. To cięcie, czerninę na ludzkiej krwi...
                                            • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:53
                                              Boskie :)) Normalnie rozłożyło mnie to na łopatki. Leżę i ryczę... ze śmiechu :))
                                              • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 00:12
                                                Mam jeszcze trochę tych chłopaków na inne okazje.
                                                • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 00:18
                                                  Właśnie odsłuchuję, a w zasadzie na dzisiaj kończę.I jednym słowem - jestem ZA!!! Za, za, za ... :))
            • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:10
              Nie wiem, może taki mechanizm też działa. Po konsultacji z rodzajem męskim dam Ci znać :))
              • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:18
                W męską psychikę się nie wnika. Się słucha, co mężczyzna mówi.
                • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:23
                  Zawsze się słucha co inni do Ciebie mówią. Ale czasem trudno lub trudniej jest postawić się w czyjejś sytuacji!!
                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:26
                    Chodzi o to, aby SKOŃCZYĆ na słuchaniu. No dobra, na zrozumieniu słów :)
                    Nie kombinować jaka intencja za tym stoi, co chciał powiedzieć ale nie powiedział etc.
                    My nie działamy tak jak Wy :)
                    I pod żadnym pozorem nie próbować stawiać się w czyjejś sytuacji. Nigdy nie byłaś w jego/jej sytuacji więc to tak jakbyś próbowała prowadzić prom kosmiczny. Można, tylko czy się uda?...
                    • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:31
                      Widzisz, to jest przyzwyczajenie do przeceniania przeciwnika :D Dobrze, że jest to już poza mną :)) Widzisz, Ty tylko czasem robisz na opak, a mi z reguły samej tak wychodzi :))Dzięki!!
                      • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:36
                        No właśnie czuję potrzebę zmiany sygnaturki.
                        • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:43
                          Może zrób konkurs na forum. A nóż jakiś błyskotliwy pomysł się znajdzie :))
                          • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:47
                            A co w nagrodę?
                            • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:52
                              Oj, ja Ci nie będę ułatwiać sprawy :DD pogłówkuj trochę :D poza tym - jeśli o mnie chodzi lubię rzeczy praktyczne, więc możesz wziąć to pod rozwagę :))
                              • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:59
                                Już. Wygrałaś. To co ma być?
                                • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:02
                                  Hm... miesięczny abonament na codzienne budzenie :)) Zaznaczam, że wstaję o 6:30 rano :))
                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:05
                                    Poproszę numer komórki.
                                    • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:09
                                      Zamieszasz ją zdalnie ustawić na poranne budzenie?? :)
                                      • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:14
                                        Zależy u którego operatora. Plan B: umiem dzwonić.
                                        • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:25
                                          No patrz, a ja bym Ciebie nie podejrzewała o takie umiejętności ;)) Poza tym jeśli faktycznie jesteś w stanie wstać o 6:30 i zadzwonić aby mnie obudzić to ja poproszę jednego Twojego brata bliźniaka na wynos :)) do osobistego korzystania :))
                                          • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:28
                                            Przykro mi niestety obaj są już żonaci.
                                            • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:38
                                              Jak zwykle spóźniona, no nic, jakoś z tym będę musiała żyć :DD Pogratuluj szczęśliwym wybranką - takie cechy to skarby u mężczyzny :))
                                              • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:39
                                                tfu wybrankom oczywiście ;))
                                                • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:49
                                                  Miętka jesteś...
                                                  Jeden dawno myśli o rozwodzie.
                                                  • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:58
                                                    A widzisz, tutaj się bardzo mylisz. Trzeba być twardym a nie miętkim... więc na ogół jestem twarda. To jak już będzie 'po' i nadal będzie wykazywał chęć porannego budzenia to wtenczas proszę o kontakt :))
                                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 00:13
                                                    Jest problem. Inny cukierek ma na niego ochotę. Jest blisko.
                                                  • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 00:24
                                                    Hahaha.... jak to mówię - nie pcham się między wódkę, a zakąskę. Poza tym jedni na deser wybiorą cukiereczki inni goloneczki (jak ładnie mi się zrymowało) de gustibus est non disputandum :))
                                                  • niezmiennick Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 00:31
                                                    A ja to określam: miętkość :P
        • izabellaz1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:38
          Albo bagaż kiepskich doświadczeń.
          • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:44
            Czemu od razu kiepskich? Życie... :)
            • izabellaz1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:49
              Bo pisałaś uogólniając, przenosząc negatywne w moim odczuciu cechy człowieka na ogół dlatego pomyślałam, że do kiepskie doświadczenia.
              Owszem, zarówno kobieta jak i mężczyzna mają prawo nie chcieć wychowywać cudzych dzieci, ale to 1. nie jest norma, a 2. ci sensowni wówczas nie twierdzą, że osoba samodzielna z dzieckiem to "drugi sort" :)
              • zeberdee24 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:59
                A to prawda - bo samo określenie "drugi sort" sugeruje jakąś pogardę, chociaż tak abstrahując, w naszym kraju w kontaktach damsko-męskich dominuje model pogarda-fascynacja, rzadko się zdarza zwyczajne określenie że dana osoba nam nie odpowiada, zwykle musi być to jeszcze okraszone serią wulgarnych epitetów na dobicie leżącego.
                • izabellaz1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:15
                  zeberdee24 napisał:

                  > A to prawda - bo samo określenie "drugi sort" sugeruje jakąś pogardę

                  Oczywiście, że to ma pejoratywny wydźwięk. Coś jak "druga kategoria człowieka".
                  • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:18
                    e tam
                    rynek wtórny ;)
                    • izabellaz1 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:22
                      To nie to samo.

                      A jeśli chodzi o mieszkania, to ja bardzo lubię rynek wtórny! Naoglądałam się już zbyt wiele mieszkań, które wybudowane nie mają nawet 8 lat i tynki pękają, a podłogi idą same w świat klepka po klepce :D
                      • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:24
                        i to jest przykład, że to co wtórne niekoniecznie jest złe ;)
                      • zmienna_elfka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:38
                        Akurat jeśli chodzi o tynki to naturalne, że pękają. Materiały cały czas pracują, budynek osiada i stąd są spękania tynku. Proste, logiczne i jasne. Takie rzeczy naprawia się :)) Pozdrawiam,
        • asiablues Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 24.11.11, 14:19
          Dokładnie.
          tak pisza tylko ci, którzy nikogo nie mogą znalezc i jakos nie chcą spojrzec na siebie - wady zawsze widza u innych.
    • zeberdee24 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:31
      No ale przecież nawet taki weekendowy tata musi płacić alimenty, więc jednak też ma spore obciążenie które zazwyczaj nie jest tolerowane przez kobiety bez zobowiązań, zatem ten poziom atrakcyjności dla przeciwnej płci jest raczej równy z kobietami które samotnie wychowują dziecko.
      • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:36
        takie obciążenie a tekst na początku randki: przepraszam muszę wyjść, dzwoniła opiekuna dziecko wyje i nie chce spać(i tak na pierwszej,drugiej,trzeciej randce) - jest różnica ;/
        • zeberdee24 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:40
          No jeżeli facet ma swoje dzieci to przecież zrozumie że to siła wyższa i się nie da inaczej, zapewne nawet doceni że wyjście na randkę wymagało pewnej logistyki.
          • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 21:45
            różnie to bywa :)
            nie mniej jest to uciążliwe i frustrujące dla kobiety i pewnie dla faceta też
        • ka-mi-la789 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:52
          lacido napisała:

          > takie obciążenie a tekst na początku randki: przepraszam muszę wyjść, dzwoniła
          > opiekuna dziecko wyje i nie chce spać(i tak na pierwszej,drugiej,trzeciej randc
          > e) - jest różnica ;/

          To po takim tekście na pierwszej randce następuje druga? O trzeciej nie mówiąc.
          • lacido Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 23:59
            znajdzie sie czasem wytrwały :)
          • best.yjka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 00:11
            Tak. Zdarzają się faceci z mózgiem i empatią.
            • ka-mi-la789 Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 01:07
              Znaczy, ktoś, kto nie życzy sobie podporządkowywać życia cudzemu dziecku, jest pozbawiony mózgu i empatii. Za to żądanie takiej postawy to wcielenie i jednego, i drugiego. Niech zgadnę: jesteś samotną matką. Co wygrałam?
              • best.yjka Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 13:18
                Nie jestem matką i nie zamierzam nią być.
      • wersja_robocza Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:50
        Serio na równi stawiasz płacenie alimentów z codzienną opieką nad dzieckiem?
    • kbjsht Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 22.11.11, 22:57
      yes!
    • iwanniegrozny Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 09:57
      Jestem singlem z dzieckiem i właśnie znalazłem sobie fajną singielkę z dzieckiem, które w dodatku jest w wieku zbliżonym do wieku mojego dziecka :))
    • anna_sla Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 10:03
      wierz mi, że nawet nieweekendowemu ojcu łatwiej znaleźć kogoś..
    • sid-sid Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 23.11.11, 18:25
      Nie uwierzysz, ale zgadzam się z Tobą.:)
      A dlaczego tak jest, to już Wersja wyjaśniła i kilka innych osób też.
      Z drugiej strony - nie mam wielu dzieciatych koleżanek, tym bardziej dzieciatych i samotnie wychowujących dziecko. Ale w starszym pokoleniu, wśród znanych mi kobiet w takiej sytuacji, wszystkie weszły w nowe, najczęściej udane związki.
    • olewka100procent Re: Singielka z dzieckiem ver singiel z dzieckiem 24.11.11, 15:34
      moim zdaniem jest remis
Inne wątki na temat:
Pełna wersja