Jak poradzić sobie z przesłoscią seksualną?

    • mirtillo25 Re: Jak poradzić sobie z przesłoscią seksualną? 24.11.11, 09:35
      Nie ma sensu przejmować się tym, co ktoś powiedział. W Twoim przypadku ludzie mówią o rzeczach, które się zdarzyły. O tyle dobrze. Ja nie robiłam w czasach szkoły nic szczególnego. Wiodłam życie typowego szaraczka, ale komuś to też się nie podobało i zaczął rozpowiadać jakieś bzdurne rzeczy na mój temat. Na początku walczyłam jeszcze z tymi plotami, ale potem dałam sobie spokój. Na głupotę ludzką nic nie poradzisz.
      Najwyraźniej ktoś Ci pozazdrościł Twojego obecnego życia i dlatego wypominają Ci przeszłość. Olej to :)
    • mania.pisania Re: Jak poradzić sobie z przesłoscią seksualną? 24.11.11, 10:01
      Każdy z nas był młody i prawie każdemu z nas przylepiano łatkę. Ale nie zgadzam się, że każda nastolatka co ładniejsza miała opinię puszczalskiej. Takich, ze swojego otoczenia pamiętam dosłownie kilka, na palcach jednej ręki bym policzyła. Takich, które naprawdę się nie szanowały, robiły z siebie pośmiewisko, a na dyskotekę szły po to, żeby się nawalić i puścić z kim popadnie. I jeśli teraz taka laska by mi grała biedną poszkodowaną to bym ją śmiechem zabiła.
      Nie wiem co naodwalałaś, ale musiałaś być bardzo znana skoro taki smród po tylu latach się za tobą ciągnie.
    • stokrotka_a Re: Jak poradzić sobie z przesłoscią seksualną? 24.11.11, 11:13
      Przeszłość seksualną najlepiej zostawić tam, gdzie jej miejsce. Niech się inni nią przejmują, a Ty zajmuj się seksualną teraźniejszością i przyszłoscią, bo życie seksualne nie trwa wiecznie. ;-)
      • sid-sid Re: Jak poradzić sobie z przesłoscią seksualną? 24.11.11, 17:50
        Nareszcie jakaś dobra rada.:)
      • josef_to_ja Re: Jak poradzić sobie z przesłoscią seksualną? 24.11.11, 18:48
        A jak dla partnera ta przeszłość będzie ważna?
        • kombinerki.pinocheta Re: Jak poradzić sobie z przesłoscią seksualną? 24.11.11, 19:09
          Odpowiedz dla ciebie:

          to wtedy ten facet bedzie nieodpowiedni

          Odpowiedz dla kolezanek i to co sama swinia mysli na ten temat:

          tak mi na nim zalezy, rycze za nim nocami, tesknie, a to cham
    • real.becwal Re: Jak poradzić sobie z przesłoscią seksualną? 24.11.11, 11:57
      zacznij od rekultywacji waginy.
      • olewka100procent Re: Jak poradzić sobie z przesłoscią seksualną? 24.11.11, 15:33
        a dlaczego ma z miasta wyjeżdzać , chyba was pogieło , a co ona jakaś morderczyni jest czy co ?
    • nicator9 Re: Jak poradzić sobie z przesłoscią seksualną? 24.11.11, 20:36
      Może wreszcie dotrze do ludzi że wszystko co robią zostawia ślad i ma swoje konsekwencje. Jak się daje dupy na prawo i lewo trzeba się liczyc z tym że będzie się miało marną reputacje. Ludzka pamięc jest bardzo długa i nawet za 20 lat jak miniesz na ulicy swojego byłego partnera seksualnego, ten wskaże cię swojemu koledze i pochwali się że kiedyś cię przeleciał.

      PS Odpowiedzi forumek tak pięknie wpisują się w stereotyp.
      • sid-sid Re: Jak poradzić sobie z przesłoscią seksualną? 24.11.11, 20:39
        A wskazana w odwecie pożali się koleżance na to wspomnienie.:D
      • organza26 Re: Jak poradzić sobie z przesłoscią seksualną? 25.11.11, 13:31
        Ludzka pamięc jest bardzo długa i nawet za 20 lat ja
        > k miniesz na ulicy swojego byłego partnera seksualnego, ten wskaże cię swojemu
        > koledze i pochwali się że kiedyś cię przeleciał.

        To akurat prawda. Ale tylko w przypadku osób pi razy drzwi 30-40+. Dla ludzi z nieco albo w ogóle starszego pokolenia normalne jest posiadanie jednego partnera seksualnego czyli małżonka:) Każdy odchył w górę od tej normy to dla nich ku.estwo. Dla większości, przypominam:)

        Dzisjsze nastolatki i młodzi ludzie 20+ to już totalnie inne pokolenie i dla nich takie przechwalanie się ma nieco inny wydźwięk - dziewczyna nie jest już ostatnią wywłoką a chłopak nie jest uważany za godnego medalu:)

        Btw, mała anegdotka mi się przypomniała, która potwierdza moją teorię, że takie męskie przechwałki należy podzielić przez cztery:) Koleżanka mi opowiadała jak kiedyś jej znajomy, z którym mieszkała na tym samym korytarzu w akademiku zaprosił ją na herbatę;) Ta zaczęła przeglądać jego dosyć bogatą kolekcję płyt i nie zauważyła jak pan się rozebrał do slipek. Kiedy się odwróciła pan wyskoczył do niej 'a Ty jeszcze ubrana?!':D:D:D Oczywiście koleżanka szybko się pożegnała, wyszła i był to zasadniczo koniec bliższej znajomości. Po paru miesiącach spotkała tego chłopaka na ulicy jak szedł z kolegą. Po wymianie chłodnego 'cześć' koleżanka zdążyła jeszcze usłyszeć jak chłopaczek powiedział koledze 'miałem ją'...:D:D:D

        Teraz to jest śmieszne ale ogólnie takim facetom jaja/języki należy obcinać...
    • samentu Nie ma takiej opcji 24.11.11, 20:42
      zwłaszcza w małej mieścinie
      tam vox populi vox Dei
      jak zostałaś sklasyfikowana przez żeńską część populacji jako "zdzira" to taką zostaniesz nawet po 80
      w dużym mieście jest inaczej tylko dlatego, że informacji jest natłok i jdne zastępują te wcześniejsze
      stąd pamięć mniejsza
      • olewka100procent Re: Nie ma takiej opcji 24.11.11, 21:28
        konsekwencje ? ale czego ? co ona komu złego zrobiła , ba nawet przyjemnie zrobiła ! równie dobrze ona może przechodzić obok swojego byłego partnera i powiedzieć że go przeleciała . I co z tego ???
        • nicator9 Re: Nie ma takiej opcji 24.11.11, 21:35
          olewka100procent napisała:

          > konsekwencje ? ale czego ? co ona komu złego zrobiła , ba nawet przyjemnie zrob
          > iła ! równie dobrze ona może przechodzić obok swojego byłego partnera i powiedz
          > ieć że go przeleciała . I co z tego ???

          Jak najbardziej może ale to tylko pogorszy jej już i tak kiepską reputacje.
          • olewka100procent Re: Nie ma takiej opcji 24.11.11, 21:55
            a facetowi nie pogorszy ? hehe przykro mi ale czasy kiedy to tylko kobieta mogła mieć ,,opinie,, idą w zapomnienie, facet też może się PUSZCZAĆ. pozatym dla mnie puszczalscy to osoby które mając żone /męża chodzą na boki . Zostawcie młodą wolną dziewczyne która tylko miała ochote na sex , a kto kuźwa nie lubi seksu , niech pierwszy rzuci kamień
            • samentu Re: Nie ma takiej opcji 24.11.11, 22:02
              tak?
              ciekawe gdzie?:P
              wyjedź słonko do Kutna choćby a zobaczysz że deklaracje elyt w Wawie to jedno
              a realia życia na prowincji to coś zupełnie innego
              • olewka100procent Re: Nie ma takiej opcji 24.11.11, 22:22
                Autorko wątku , w ogóle się tym nie przejmuj , i chodź w wysoko uniesioną głową . Nic złego nie zrobiłaś, i nie pozwól sobie tego wmówić . Na pewno jesteś wartościową osobą i tego się trzymaj . Jak już mówiłam , nic w tym złego . Nie miałas męża , nie miałaś dzieci , cieszyłaś się młodością i dobrze, przynajmniej nie będziesz żałować,, na stare lata,, że siedziałaś grzecznie w domu
                • nicator9 Re: Nie ma takiej opcji 25.11.11, 12:37
                  olewka100procent napisała:

                  > Autorko wątku , w ogóle się tym nie przejmuj , i chodź w wysoko uniesioną głową
                  > . Nic złego nie zrobiłaś, i nie pozwól sobie tego wmówić . Na pewno jesteś wa
                  > rtościową osobą i tego się trzymaj . Jak już mówiłam , nic w tym złego . Nie
                  > miałas męża , nie miałaś dzieci , cieszyłaś się młodością i dobrze, przynajmnie
                  > j nie będziesz żałować,, na stare lata,, że siedziałaś grzecznie w domu

                  Naprawdę kiepska rada. Problemem autorki jest to że ze względu na jej niezbyt chwalebną przeszłośc ludzie są do niej uprzedzeni i jej nie szanują. Jeśli zacznie się jeszcze obnosic ze swojim puszczalstwem tylko pogorszy swój wizerunek.
                  • samentu Re: Nie ma takiej opcji 25.11.11, 12:42
                    ściślej - sprowokuje inne kobiety do zachowań agresywnych względem siebie
                  • olewka100procent Re: Nie ma takiej opcji 25.11.11, 20:25
                    ale ja jej nie dałam rady ,,obnoszenia się z puszczalstwem,, po prostu niech to ignoruje a nie kuli głowe pod ogon, no z jakiej racji się pytam
                    • nicator9 Re: Nie ma takiej opcji 25.11.11, 23:30
                      olewka100procent napisała:

                      > ale ja jej nie dałam rady ,,obnoszenia się z puszczalstwem,, po prostu niech to
                      > ignoruje a nie kuli głowe pod ogon, no z jakiej racji się pytam

                      Z takiej racji że pokora i żal za winy poprawi jej negatywny wizerunek.
            • nicator9 Re: Nie ma takiej opcji 25.11.11, 12:34
              olewka100procent napisała:

              > a facetowi nie pogorszy ?
              A co to ma do rzeczy? To że inni czynią źle nie jest usprawiedliwieniem.
              > hehe przykro mi ale czasy kiedy to tylko kobieta mogł
              a mieć ,,opinie,, idą w zapomnienie,
              Zapewnian cię że tak nie jest.
              • raduch Re: Nie ma takiej opcji 25.11.11, 12:52
                nicator9 napisał:

                > olewka100procent napisała:
                >
                > > a facetowi nie pogorszy ?
                > A co to ma do rzeczy? To że inni czynią źle nie jest usprawiedliwieniem.
                > > hehe przykro mi ale czasy kiedy to tylko kobieta mogł
                > a mieć ,,opinie,, idą w zapomnienie,
                > Zapewnian cię że tak nie jest.

                Aż dziw bierze skąd tu tylu samozwańczych kandydatów na papieża. To jest wątek o przeszłości, zauważyłeś? Co prawda czasy beztroskiego imprezowania dawno mam a sobą, ale jak sobie przypomnę spotkane wówczas rozrywkowe dziewczyny to jakoś mi sie tak mimowolnie gęba uśmiecha. Niektóre, obecnie jako stateczne i poważne panie, zresztą znam nadal. No i co? Podaj mi choć 1 powód, bym miał się niepochlebnie wyrażać o kimś, z kim radochę dzieliłem.
                • jamesonwhiskey Re: Nie ma takiej opcji 25.11.11, 12:57
                  > Niektóre, obecnie jako stateczne i poważne panie, zresztą znam nadal. No i co? Podaj mi choć > 1 powó

                  a ozenieles sie z taka osiedlowa dajka czy teraz tylko filozofujesz
                  • raduch Re: Nie ma takiej opcji 25.11.11, 17:44
                    jamesonwhiskey napisał:

                    > a ozenieles sie z taka osiedlowa dajka czy teraz tylko filozofujesz

                    No to błysnąłeś. Stawiasz się w roli moralizatora a brak argumentów chcesz tuszować chamstwem?
                    • jamesonwhiskey Re: Nie ma takiej opcji 25.11.11, 17:59
                      jesli nie masz w domu pani o bardzo bujnej przeszlosci to w mojej ocenie twoj komentaz nic nie wnosi do tematu
                      • raduch Re: Nie ma takiej opcji 25.11.11, 19:16
                        O, uczysz się, już nie próbujesz obrażać. A co wniosły Twoje pogardliwe wypowiedzi? Freud się kłania.
                        • jamesonwhiskey Re: Nie ma takiej opcji 25.11.11, 19:21
                          jakos nie widze nic obrazliwego w moich wypowiedziiach ale skoro ty widzisz znaczy widzisz rzeczy ktorych nie ma to jak dla mnie mozesz sie zbadac na glowe
                          • raduch Re: Nie ma takiej opcji 25.11.11, 19:52
                            Panie bełkotliwy, mniej whiskey, więcej przecinków polecam.
                            • jamesonwhiskey Re: Nie ma takiej opcji 25.11.11, 19:57
                              odbij i idz sie pobujac z jakimis wycieruchami bo to chyba twoja liga
                              • raduch Re: Nie ma takiej opcji 25.11.11, 21:06
                                Dzięki, bo widzisz, mam dwóch synów i to forum traktuję jako zbiorowisko wskazówek czego unikać, by ich na palantów nie wychować. Znam takie sytuacje, gdy to co dla mnie ledwie podłogą, dla nich jest sufitem. Wiem jak z tego wybrnąć, ale dla Ciebie nie będę się wysilał. Wydrukuj i pokaż ojcu.
                      • olewka100procent Re: Nie ma takiej opcji 25.11.11, 20:33
                        pewnie mamusia zawsze powtarzała że seks jest be , oj biednyś ty, gdyby mój facet miał takie podejście do spraw seksu to bym się pochlastała . Albo dziewczyna poszła do innego :) Seks jest piękny przecież a ty tutaj marudzisz i marudzisz
        • jamesonwhiskey Re: Nie ma takiej opcji 25.11.11, 12:46
          > może przechodzić obok swojego byłego partnera i powiedzieć że go przeleciała

          tak z ciekawosci czym go przeleciala?
          palcem ?
          • sid-sid Re: Nie ma takiej opcji 25.11.11, 16:57
            A ty nigdy seksu nie uprawiałeś, że nie wiesz jakich cześć ciała do tego się używa? Podpowiadam, że można i palca.
            • jamesonwhiskey Re: Nie ma takiej opcji 25.11.11, 18:00
              a to ciekawe jest
              moze mi blizej objasnisz jak pani "przelatuje" pana palcem
              • sid-sid Re: Nie ma takiej opcji 25.11.11, 18:04
                To miło, że są jeszcze prawiczki, którzy seksu nawet w necie nie widzieli, aż się wzruszyłam.
                Acz wąskie horyzonty w temacie tłumaczą bulwers. Nie martw się - może ci przejdzie kiedy rozpoczniesz życie seksualne. Podpowiem tylko, że ucho ani nos to nie są te miejsca, gdzie się wkłada, chociaż może i są ludzie, którzy tak lubią.
                • jamesonwhiskey Re: Nie ma takiej opcji 25.11.11, 18:22
                  no trudno, widze ze nic rozsadnego nei masz do powiedzenia poza rzucaniem sie jak maly piesek
          • olewka100procent Re: Nie ma takiej opcji 25.11.11, 21:37
            to jak już czepiamy się szczegółów to jaka definicja kryje się pod słowem ,, przelecieć,, ?
            • nicator9 Re: Nie ma takiej opcji 25.11.11, 23:33
              Przeleciec to mniej wulgarna wersja słowa wyruchac,
    • mmagi Re: Jak poradzić sobie z przesłoscią seksualną? 25.11.11, 13:18
      taka ruchawica byłaś:/???
      • nicator9 Re: Jak poradzić sobie z przesłoscią seksualną? 25.11.11, 13:31
        mmagi napisała:

        > taka ruchawica byłaś:/???
        To się teraz nazywa "kobietą wyzwoloną".
        • mmagi Re: Jak poradzić sobie z przesłoscią seksualną? 25.11.11, 14:20
          aaaaaaaaaa
          ja tam prosta jestem:D
    • firlefanz zmień środowisko 25.11.11, 16:44
      W takiej sytuacji trzeba zmienić środowisko. Jeśli te opinie opierają się choć częściowo na prawdziwych wydarzeniach to bardzo trudno je będzie odkręcić/zignorować, bo są świadkowie.

      Ludzie raczej pamiętają czy ktoś był w szkolnych czasach typem imrezowicza a kto kujonem.

      • samentu Re: zmień środowisko 25.11.11, 16:53
        łatwo powiedzieć
        niczym schudnij
        to schudnij jest zdecydowanie bardziej wykonalne
Inne wątki na temat:
Pełna wersja