Alimenty 100000 zł miesiecznie

26.11.11, 11:53
No chyba lekka przesada i po prostu przegięcie i jeszcze ten komentarz że powinno jej wystarczyć
majorymka.bloog.pl/id,330612639,title,Kto-nie-chcialby-takich-alimentow,index.html?_ticrsn=3&ticaid=6d734
    • 3artka Re: Alimenty 100000 zł miesiecznie 26.11.11, 11:56
      Mnie by wystarczyło:)
    • qw994 Re: Alimenty 100000 zł miesiecznie 26.11.11, 11:59
      Ale co cię tak zbulwersowało konkretnie? :)
    • kombinerki.pinocheta Re: Alimenty 100000 zł miesiecznie 26.11.11, 12:07
      Baby to sie potrafia ustawic.

      Jak spiewal klasyk: "trzeba wiedziec kiedy dac dupy i zejsc ze sceny niepokonanym".
      • six_a Re: Alimenty 100000 zł miesiecznie 26.11.11, 20:26
        a facet jak się ustawił?:) bierz przykład. szczególnie, że to nie pierwsze dziecko, na które płaci;)
    • berta-death Re: Alimenty 100000 zł miesiecznie 26.11.11, 14:21
      Alimenty są dla dziecka a nie dla eks. W związku z tym nie widzę powodu dla którego nadziany ojciec nie miałby tyle łożyć na utrzymanie potomka. On i tak się wykpił, raptem 30tys$ płaci. Jak na kogoś kto otrzymuje milionowe gaże, to jest to jałmużna a nie alimenty.
      • jamesonwhiskey Re: Alimenty 100000 zł miesiecznie 26.11.11, 14:35
        > Alimenty są dla dziecka


        a na co taki dzieciak wyda 100k miesiecznie
        na dziwki i koks torche za wczesnie
        poza tym w jaki sposob matka rownowazy ta kwote , bo chyba nie opieka nad dzieciakiem za 3000 dziennie
        • berta-death Re: Alimenty 100000 zł miesiecznie 26.11.11, 16:14
          Nie musi tego wszystkiego na raz wydać. Może sobie odkładać na jakiś fundusz. Poza tym zapewne ma hordę nianiek i ochroniarzy, którzy sporo kosztują. Nie może też mieszkać byle gdzie, co też generuje spore koszty.
        • kora3 Re: Alimenty 100000 zł miesiecznie 26.11.11, 16:15
          Nie musi równoważyć. Rodzic jest zobowiazany łozyć na swe dziecko na miare swoich mozliwosci., a nie "po równo" z drugim, gdy mozliwosci tego drugiego są znacznie mniejsze. Ponadto rozstanie rodziców nie powinno znacząco wpływac na poziom życia, jaki do czasu tego rozstania maiło dziecko np. ze wzgledu na pobory tego rodzica, który odchodzi.
          • real_mayer Re: Alimenty 100000 zł miesiecznie 26.11.11, 17:24
            Ponadto rozstanie rodziców nie powinno znacząco wpływac na poziom życia, jaki do czasu tego rozstania maiło dziecko

            Tak sobie wyraziłam :)
            - Wysoki Sądzie moje dziecko miało zmieniane pieluszki co dwie minuty, butelkę ze złotymi napisami, zabawki z najdroższych sklepów, dopóki się nie rozstaliśmy.
            - to chyba lekka przesada
            - przesada to byłaby gdybym miała 30 opiekunek!
            - a ile pani ma?
            - 25, i nie chcę, żeby poziom życia mojego dziecka się obniżył. No i jeszcze złota kołyska.... musiałabym ją sprzedać przy niższych alimentach. I smoczki, smoczki są ważne, bo wie Wyski Sąd taki upadnięty na podłogę smoczek ma na sobie wieeelką ilość bakterii; trzeba go wyrzucić do kosza! Smoczki kosztują.
            • kora3 OK Real, mowa o b. dużej kwocie 29.11.11, 10:50
              fakt, ale kwocie, na płacenie której ojca dziecka stać. No tak to jest, że zwykle alimenty są jakoś tam proporcjonalne nie tylko do potrzeb dziecka, ale i do wysokosci dochodów rodzica, który dziecko alimentuje. Gdyby było inaczej to alimenty na dziecko w danym wieku, takie przecietne, byłyby odgórnie ustalone przez państwo i rodzic by takie płacił niezaleznie od tego ile zarabia.

              Jeden z moich znajomych płaci na 3 dzieci w sumie 1500 złotych alimentów i uwaza, że to b. dużo, choć dzieci chodza do muzycznej szkoły, trenują sporty, ucza sie poza szkołą jezyków. Inny na dwójkę sam z włąsnej inicjatywy tyle zadeklarował - po 2 tysiące na kazde. Te dzieci też mają sporo dodatkowych, płatnych zajęc. I ten kolega uważa, ze płąci tak normalnie, wcale nie za duzo, dodatkowo kupuje dzieciom drogie prezenty. Tylko, ze ten drugi zarabia z tego co wiem o niebo lepiej od tego pierwszego. No tak to jest takze w pełnej rodzinie Real, że zamożniejsi ludzie z reguły mają wieksze mieszkanie niż mniej zamoznio, lepiej wyposażone, drozszy samochód, kupują drozsze ubrania, gadżety itp. Z dziećmi jest tak samo.
              • aneta-skarpeta Re: OK Real, mowa o b. dużej kwocie 29.11.11, 11:15
                moj ex uwazał ze 400 zł to znaczan przesada na alimenty i pewnie u diora sie za to ubieram:D

                a mnie to nie boli ze tyle dostaje ABC

                stac collina, zyja chyba w dobrych relacjach to niech ma

                syn bedzie mial dostatnie zycie i dobry finansowy start

                moze i collin bawidamek etc, ale widac kazde dziecko ma zaplecze i chyba jakos tam o nie dba

                mnie jakos nie boli, ze alicja dostaje tyle kasy
                widocznie tak sie dogadali, na zdrowie

                collina widocznie tez stac, skoro tu umoczy, tam umoczy;)
    • moonogamistka Re: Alimenty 100000 zł miesiecznie 26.11.11, 16:34
      Alimenty sa na dziecko a nie matke. Chyba warto lokowac we wlasne potomstwo i geny?
      • jan_hus_na_stosie Re: Alimenty 100000 zł miesiecznie 26.11.11, 16:46
        w potomstwo tak, w ex już niekoniecznie
        • moonogamistka Re: Alimenty 100000 zł miesiecznie 26.11.11, 16:55
          Alimenty oblicza sie na podstawie zarobkow, poziomu zycia ojca, moga siegac nawet 80% dochodow czy cos kole tego. Nie rozumiem problemu.
          Naprawde myslisz, ze kazda matka jest niewyksztalcona i jej dochod opiera sie jedynie na tym co wycycka od dawcy materialu genetycznego? Wspolczuje wizji.
          • sabriel Re: Alimenty 100000 zł miesiecznie 26.11.11, 17:09
            Jak sobie zrobiła dzieciaka z wziętym amerykańskim aktorem, który dobrze zarabia to ma i takie alimenty na dziecko. Nie rozumiem oburzenia.
            • jamesonwhiskey Re: Alimenty 100000 zł miesiecznie 26.11.11, 17:25
              >Jak sobie zrobiła dzieciaka z wziętym amerykańskim aktorem, który dobrze zarabia to ma i >takie alimenty na dziecko.


              czyli jesli dobrze zrozumialem poprzednie wypowiedzi jedynym obowiazkiem matki jest dac sie zaplodnic bogatemu kolesiowi

              najazabawniejsze jest ze oczywiscie alimenty na dziecko tylko ze piszecie ze ona ma kase a nie to dziecko
              • moonogamistka Re: Alimenty 100000 zł miesiecznie 26.11.11, 17:45
                Dziecko ma wieksze mozliwosci wiecej szans i whatever.
                C'est la vie. To chyba dobrze?
    • noemi123 oj tam, oj tam 26.11.11, 17:14
      trzeba wiedzieć komu w odpowiednim czasie i miejscu dupę podkładać.

      nie zazdraszczajcie a podkładajcie;-)
    • triss_merigold6 Re: Alimenty 100000 zł miesiecznie 26.11.11, 17:26
      Facet jest znanym i dobrze zarabiającym aktorem, a nie Zdzisiem urzędnikiem w samorządzie powiatowym czy Heniem z magazynu w Tesco, tak? Więc o co chodzi?
      Widzę, że zazdrość zżera. D
    • iwonp Jedna z odpowiedzi pod artykułem dobre :) 26.11.11, 20:21
      Ktoś tam pisze że nic nie zastąpi męża i ojca :)

      "Ależ przecież ja za jakiś 1000 dolarów mogę jej i małemu ZREKOMPENSOWAĆ ten "brak ojca i męża". Mogę jej podsyłać skarpetki i bieliznę do prania, a raz czy dwa razy na miesiąc bzyknąć Alę i wziąć Henia na barana (byle nie za długo i żeby pieluchę miał założoną świeżą na ten czas)"

    • costasa Po wypowiedziach w tym wątku 27.11.11, 09:31
      widać, jak ciężkie piętno w mózgach forumerów odcisnęło ich marne życie z marnymi zarobkami. jad , zawiść, wyzwiska, obrażanie jedynie za to, że sami są biednymi gołodupcami.
      żenujący obraz uczestników forum. ot, jakby sobie wyobrazić, że ta banda frustratów to przedstawiciele większości społeczenstwa to bezwarunkowo trzeba wybywać z tego kraju.
    • wredny-typek Re: Alimenty 100000 zł miesiecznie 29.11.11, 10:06
      Autorko wątku, zakrzątnij się wokół jakiegoś bogacza i daj sobie zrobić dziecko. Zazdrość to paskudna rzecz, feeee...
    • 83kimi Re: Alimenty 100000 zł miesiecznie 29.11.11, 12:11
      Ale w czym masz problem? Stać kolesia, to niech płaci. Jak dziecko dorośnie, to będzie się musiało martwić tylko o zdrowie, a problemy typu brak pracy, czy mieszkania nie będą go dotyczyły. Jeśli miałabym tyle kasy, że nie byłabym jej w stanie wydać, to też bym chętnie co miesiąc dawała częśc innej osobie, zwłaszcza, jeśli ta osobą byłoby moje dziecko.
      Dla wielu jest to niewyobrażalna suma, ale akurat ten pan jest tak bogaty, że może sobie pozwolić na takie alimenty. Jego sprawa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja