eat.clitoristwood
26.11.11, 20:01
Nie znam żadnych badań w temacie ale wydaje mi się, że paradoksalnie dużo mniej jest ponurych cymbalic wyznających Spiskową Teorię Dziejów, żałosnych ofiar nękanych przez Żyda, Niemca, Ruska, masona i cyklistę niż ich męskich odpowiedników.
Dlaczego paradoksalną?
Dlatego, że to kobiety wydają się żyć w domniemanej wszechobecnej sieci intryg koleżanek, fałszywych przyjaciółek, szefowych czy wreszcie rodziny.