Faceci schodzą na psy

29.11.11, 00:28
Ja nie wiem. Czy wszyscy faceci boją się już kobiet? www.emetro.pl/emetro/1,85648,10717960,Za_150_zl_poderwiemy_ci_dziewczyne.html
    • dawiduu Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 00:30
      A może mają się kogo bać?
    • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 00:30
      Swatki to akurat nie jest wynalazek dzisiejszych czasów.
      Natomiast co właściwie się dostaje za te 150 zeta za trzy godziny? Bo to jakoś podejrzanie tanio jest.

      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 00:33

        > Natomiast co właściwie się dostaje za te 150 zeta za trzy godziny? Bo to jakoś
        > podejrzanie tanio jest.

        Chodzi z tobą po knajpach i namawia dziewczyny do rozmowy z tobą. Czyli cytując klasyka - trzy godziny, 150 zł "a i tak nie ma pewności czy gała będzie opie****na" :)
        • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 00:37
          To jest stręczycielstwo a nie swatanie. Swatka najpierw znała wiele osób a potem dobrze je dobierała. Za 50 zeta na godzinę to najwyżej tanią dziwkę można nająć, żeby zrobiła "wrażenie" na kolegach.
          • triismegistos Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 10:05
            O mamusiu, dlaczego stręczycielstwo?
            • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 10:19
              Dlaczego nastręczanie za pieniądze nazywa się stręczycielstwem? Sam nie wiem :)
              • triismegistos Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 10:23
                Za wikipedią stręczycilstwo to naklanianie do prostytucji. Gdzie mowa o prostytucji w artykule?
                • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 10:27
                  Gdzie ja odnosiłem się do wikipedii?

                  • triismegistos Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 10:36
                    Czy możesz przybliżyć swój tok myślenia? Stręczycielstwo ma swoje znaczenie, niezależnie od tego, czy odnosisz się do wiki, czy innego słownika. Język jest co prawda tworem żywym, niemniej należy trzymać się właściwego znaczenia słów, bo w przeciwnym razie jakiekolwiek porozumienie stanie się niemożliwe.
                    • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 10:41
                      Poczytaj sobie inne wypowiedzi o tym, jakie i po co panienki tam przychodzą. Następnie ktoś taką panienkę kolesiowi nastręcza pobierając za to opłatę.
                      • triismegistos Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 11:07
                        Artykuł jest o klubach, nie burdelach.
                        • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 11:16
                          Burdele w Polsce nie występują. Są tylko kluby z tańszymi i droższymi panienkami.
                          • triismegistos Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 11:26
                            :O
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 00:31
      tanebo napisał:

      > Ja nie wiem. Czy wszyscy faceci boją się już kobiet? rel="nofollow">www.emetro.pl/emetro/1,85648,10717960,Za_150_zl_poderwiemy_ci_dziewczyne.html

      Faceci schodzą na psy?
      Spójrz na to szerzej. Wystarczy że mężczyzna przychodzi z kobietą to od razu skacze jego wycena na rynku...

      A swoją drogą wiadomo że dużo łatwiej jest kogoś poznać/poderwać będąc w mieszanym towarzystwie. Ot, taka specyfika klubów/dyskotek.
      • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 00:38
        Zależy, z jaką kobietą...
    • wersja_robocza Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 00:33
      Spod palców faceta taka teza? To chociaż winy poszukajmy w kobietach.:cool:
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 00:34
        wersja_robocza napisała:

        > Spod palców faceta taka teza? To chociaż winy poszukajmy w kobietach.:cool:

        Do usług - patrz post wyżej :P
        • wersja_robocza Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 00:39
          A gdzie ta wina kobiet w psim poziomie facetów?:>
          • tanebo Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 00:43
            Jak to gdzie? Dziś facet przypomina zająca na polowaniu. A raczej rajskiego ptaka. Ma być ładny, błyszczeć, ale długo nie pożyje.
            • wersja_robocza Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 00:44
              A to teraz na Was, facetów, są polowania?Który się czuje osaczony?:>
            • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 00:46
              Feminizacja zawodu nauczycielskiego pewnie nie jest tu bez znaczenia.
              • tanebo Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 00:50
                Powiedzmy sobie szczerze - 50 lat temu istniało coś takiego jak męski świat. Mężczyzna mógł przebywać w towarzystwie innych mężczyzn i oddawać się czynnościom uznanym za typowo męskie. Musiał przejść czasami też coś w rodzaju inicjacji. Dziś właściwie mamy świat kobiet. Mężczyzna poza wędkarstwem, F1, piłką nożną i wykonywaniem prostych prac fizycznych nie ma szans na realizację jako mężczyzna.
                • disa Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście nie 29.11.11, 08:57
                  bez przesady męski świat istnieje Tylko zazdrosne Baby nie pozwalają swoim Misiom w tym świecie uczestniczyć ;]

                  Multum jest tego: rajdy (od płaskich, przez cross country do off road i wyprawy), sporty jak boks (amatorski i boksopodobne sporty), strzelanie (paintball i asg) -oj mnóstwo jest dziedzin zdominowanych przez mężczyzn
                  trzeba tylko wiedzieć gdzie się rozglądać za prawdziwymi mężczyznami ;]
                  • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 09:05
                    Włącz telewizor, popatrz wśród znajomych. Kobiety grają w piłkę nożną a nawet podnoszą ciężary. Jest tylko jedna dyscyplina dla mężczyzn - wynoszenie śmieci.
                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 09:17
                      niezmiennick napisał:

                      > Włącz telewizor, popatrz wśród znajomych. Kobiety grają w piłkę nożną a nawet p
                      > odnoszą ciężary. Jest tylko jedna dyscyplina dla mężczyzn - wynoszenie śmieci.

                      I niby jak, kobiety grające w piłkę ograniczają męską przestrzeń? No bez przesady :>
                      • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 09:25
                        W ten sposób męską przestrzenią może być i dzierganie na drutach.
                        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 09:40
                          niezmiennick napisał:

                          > W ten sposób męską przestrzenią może być i dzierganie na drutach.

                          Przecież nie grają w piłkę razem, nie słyszałem też aby zawody męskie i kobiece rywalizowały o uwagę kibiców...
                          Natomiast zgodzę się że kultura/popkultura jest w większości zorientowana na kobiety i męska męskość nie jest powszechnie akceptowana. Męskość musi zawierać odpowiednio dużo pierwiastków kobiecych aby nie była widziana jako prosta, prymitywna, niebezpieczna itp.
                          • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 09:47
                            W piłce jeszcze nie, w podnoszeniu ciężarów od dawna tak.

                            Za to kobiecość musi zawierać odpowiednio dużo pierwiastków męskich aby nie być widziana jako prosta, zacofana, uległa.
                            Unisex.
                            • disa Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 09:51
                              ja chyba żyję w świecie równoległym
                              Jasne widuje na ulicy okazy które nie wiem jakiej są płci, ale znam i widuje pełno kobiecych kobiet o różnym typie urody i mężczyzn którzy nie są zniewieścieli

                              wszyscy moi koledzy są bardzo męscy i mają męski świat/zabawy/hobby i nie narzekają
                              • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 09:53
                                Może żyjesz w jakimś rezerwacie? :)
                                Mówimy tu o tym, czemu schodzą a nie czemu już zeszli, prawda?
                                • triismegistos Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 10:10
                                  To ja widzę wokół siebie same takie rezerwaty...
                                  • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 10:18
                                    W sumie zasadniczo nie było by zaskoczeniem, gdyby te rezerwaty prawdziwych mężczyzn okazały się zbiorowiskami zniewieściałych facetów, tylko w oczach kobiet wyglądających jak prawdziwi mężczyźni :)
                                    • triismegistos Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 10:26
                                      Cóż, jeśli za "prawdziwego faceta" uznamy niemytego prostaka z popularnym zwisającym z wargi i "snem sołtysa" w dłoni, to w istocie, niewielu się takich uchowało. Ale jeszcze są.
                                      • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 10:28
                                        Tak właśnie podejrzewałem. Nie macie już pojęcia jak wygląda prawdziwa męskość.
                                        • triismegistos Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 10:37
                                          No, to bądź chłopie łaskaw dla nas, nic nie wiedzących niewiast, i wytłumacz, co to jest ta prawdziwa męskość.
                                          • tanebo Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 10:41
                                            Męskość to logika, pewność siebie, aktywność. No i właśnie te cechy obumierają wśród dzisiejszych mężczyzn. Kierujemy się uczuciami, lękiem i lenistwem.
                                            • triismegistos Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 11:13
                                              No, to faktycznie mężczyźni sa biedni, skoro te cechy są niezależne od płci.
                                              • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 11:17
                                                Dzisiaj tak. Wystarczy jednak zajrzeć w historię filozofii i matematyki by zobaczyć jak to drzewiej z logiką bywało. Ale, co ja tam wiem, facet w końcu.
                                                • triismegistos Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 11:28
                                                  Zaprawdę biedni ci faceci, wystarczyło, ze kobiety urwały się z łańcucha i kradną prawowitym właścicielom takie rzeczy jak logika. Koniec świata!
                                                  • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 11:37
                                                    Nie kradną, kochana, tylko sprowadzają na swój poziom, złota.
                                                  • triismegistos Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 11:43
                                                    Twoja logike sprowadzają na twój poziom?
                                                  • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 11:49
                                                    Rzeczywiście tytaniczny wysiłek by to był :)
                                          • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 10:41
                                            Po co? Macie swoje ideały :)
                                            • triismegistos Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 11:08
                                              Wiesz, jeśli nie znasz odpowiedzi to żaden wstyd.
                                              • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 11:18
                                                Wiesz, słabe te Twoje techniki językowe...
                                                • triismegistos Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 11:24
                                                  Ich slabośc nie zmienia faktu, że nie umiesz zdefiniować czym jest męskość.
                                                  • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 11:38
                                                    Oto siła kobiecej logiki!
                                                    Nie umiem też brać narkotyków, upijać się codziennie i mordować ludzi. No taki jestem nieumny :)
                                                  • triismegistos Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 11:47
                                                    No proszę, nie wiedziałam, że "kobieca logika" oznacza używanie celnych argumentów. To się nazywa twórcze podejście do języka.
                                                  • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 11:50
                                                    Tak tak, bardzo celnie argumentujesz.
                                                  • sid-sid Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 12:32
                                                    No tak, jak się nie ma argumentów, to zawsze można napisać "kobieca logika".:)
                                                  • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 12:40
                                                    No tak, jak się nie rozumie zawsze można napisać cokolwiek .)
                                                  • sid-sid Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 12:48
                                                    Przeceniasz swoje posty.:)
                                                  • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 12:49
                                                    A skąd - od początku darmo rozdaję :)
                                                  • triismegistos Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 13:17
                                                    To za drogo.
                                                  • niezmiennick Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 13:31
                                                    Nie ma przymusu czytać przecież :)
                      • simply_z Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 09:30
                        graf ,przeciez tutaj pisza zniewiesciale osobniki :)
                        • raduch Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 10:04
                          Dobra :P Po południu, jak odbiorę młodych, skręcę do lasku i zrobimy zawody kto dalej sika.
                  • masher Re: Faceci schodzą na psy, Mężczyźni na szczęście 29.11.11, 11:00
                    no pewnie, takie przykladowe zaglowki, babeczki lubia sobie poogladac. a jak sie im jeszcze pokaze co i jak... to sa dopiero szczesliwe ;) same przychodza nie trzeba zaganiac.
                    raz jakas kompletnie swirnieta migdalila sie do swojego faceta tylko wtedy gdy patrzylem lol bo tak to znudzona siedziala i wgapiala w przestrzen. ale to juz wyjatkowo zboczona jednostka ladowa byla
                • triismegistos Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 10:08
                  tanebo napisał:

                  > Powiedzmy sobie szczerze - 50 lat temu istniało coś takiego jak męski świat. Mę
                  > żczyzna mógł przebywać w towarzystwie innych mężczyzn i oddawać się czynnościom
                  > uznanym za typowo męskie. Musiał przejść czasami też coś w rodzaju inicjacji.
                  > Dziś właściwie mamy świat kobiet. Mężczyzna poza wędkarstwem, F1, piłką nożną i
                  > wykonywaniem prostych prac fizycznych nie ma szans na realizację jako mężczyzn
                  >

                  :O
    • berta-death Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 01:25
      Swatki, hmm, dawniej mówiło się na to inaczej. To, że dziennikarzowi udało się wyrwać pannę to nic dziwnego i nie sądzę, żeby to była zasługa swatki. Ciekawe czy z takim Józefem by sobie poradziła. Mam dziwne podejrzenie, że w takich klubach to jest pełno panien do wynajęcia, które tylko czekają aż swatka nakręci im klienta. Przecież takie osobniki pokroju naszego Kombiego to nawet do prostytutki nie zagadają. I kasy większej niż 150PLN za numerek też nie mają. Miały chłopaki z SGHu pomysł na biznes, ciekawe kiedy im mafia łomot spuści za wtrącanie się do interesu, chyba, że z mafii już dawno się opłacają.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 09:02
        Jeśli dziewczyny w klubach są do wynajęcia, to działają raczej prywatnie, a nie pod skrzydłami mafii.
        • berta-death Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 09:24
          Myślisz, że jak długo taka dziewczyna bez "opiekuna" się uchowa?
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 09:27
            berta-death napisała:

            > Myślisz, że jak długo taka dziewczyna bez "opiekuna" się uchowa?

            Nie mam pojęcia - zupełnie nie znam się na tym biznesie.
            • triismegistos Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 10:39
              A ja przypadkiem mam pojęcie. Uchowa bez problemu. Tyle, ze polować będzie raczej w necie niż knajpie.
          • simply_z Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 09:29
            dokladnie ,A do pana niezmiennicka eksperta urodowego:) co jak co ale w kraju tak katolickim i konserwatywnym jak Polska mowienie o dominacji kobiet jest po prostu smieszne.
    • n.michal Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 09:42
      jasne glowna winą facetow jest to ze w PL jest za malo zamkow w stosunku do liczby ksiezniczek, ktore probe zlapania wzroku traktuja jak obelge a niewinny usmiech jak napastowanie seksualne. nabzdyczone i niepotrzebnie wyniosle, wiec faceci mysla nie to nie, sa koledzy, piwo, mecze, internet, silownia, gry itd., a w weekend polowanie na ru...ie i macie pieknym za nadobne.
      normalna dziewczyna to jak 6 w totka.
    • wez_sie ja się boję kobiet 29.11.11, 09:48
      i wcale sie z tym nie kryję.
      to właśnie dlatego tu przyszłem, żeby się oswoić z nimi. jak na razie jest super, poznałem tu wiele fajnych cioć (niefajnych też)
      • masher Re: ja się boję kobiet 29.11.11, 11:04
        przyszles bo miales blisko, przyszedlbys gdybys mial daleko lol
        • wez_sie Re: ja się boję kobiet 29.11.11, 11:24
          nierozumie?
    • wicehrabia.julian Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 10:23
      to raczej współczesne kobiety wpędzają słabszych psychicznie facetów w tego typu blokady
      • triismegistos Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 12:02
        Oraz wywołują koklusz i gradobicie.
    • sid-sid Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 10:26
      Szczerze mówiąc trochę nie łapię, jak to przebiega. Siedzę sobie w pubie, podchodzi ekstra laska i mówi "jestem tu z fajnym kolegą, może przysiądziesz się do nas"? Nieco to dziwne...
      • tanebo Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 10:34
        Ależ to bardzo proste. Jak co sobota idziesz na łowy. Siadasz przy barze i robisz rekonesans. Teresa przyszła z ciachem, Zenobia też. A tam jest jakaś nieznana z chłopem. To odbiorę go jej. Niech ma za swoje. Czy czymś zawiniła? Nie, jest taką samą, zwykłą zdzirą jak my, więc dobrze jej tak. Czyż nie jest tak?
        • sid-sid Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 10:40
          To co opisujesz pasuje mi do jakiejś meliniarni, lub drugi biegun - lansiarni. A ja myślałam, że mówimy o "normalnych" miejscach. No ale tam nie chodzi się na podryw, tylko napić się (ale nie tak jak pan z innego wątku)i spędzić czas ze znajomymi.
        • triismegistos Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 11:14
          Ranyjulek, w twoim towarzystwie tak jest?
    • potworski hahaha 29.11.11, 10:35
      Iść na podryw do pubu/na imprezę z taką "swatką" jako supportem to mniej więcej tak jak iść do aquaparku z różdzkażem.
      Trzeba być kompletną ci#pą do kwadratu, żeby uciekać się do tak dennych sposobów. Wypada tylko współczuć kobietom.
      • senseiek powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 10:39
        > Iść na podryw do pubu/na imprezę z taką "swatką" jako supportem to mniej więcej
        > tak jak iść do aquaparku z różdzkażem.
        > Trzeba być kompletną ci#pą do kwadratu, żeby uciekać się do tak dennych sposobó
        > w. Wypada tylko współczuć kobietom.

        powiedz to 99% kobiet, ktore nie potrafia isc same samusienkie na dyskoteke lub klubu, i tylko mecza wszystkie kolezanki, zeby szly z nimi wspolnie..
        Czyli one zachowuja sie dokladnie jak klient tej "swatki", tylko bez placenia jej za towarzystwo.
        • sid-sid Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 10:41
          Ale dlaczego zakładasz, że każdy idzie do pubu/klubu na podryw?
        • potworski Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 10:42
          A ty się lubisz bawić sam na imprezach? Albo pić drinka razem ze swoją kurtką zawieszoną na oparciu krzesła i opowiadając jej dowcipy?

          senseiek napisał:

          > powiedz to 99% kobiet, ktore nie potrafia isc same samusienkie na dyskoteke lub
          > klubu, i tylko mecza wszystkie kolezanki, zeby szly z nimi wspolnie..
          > Czyli one zachowuja sie dokladnie jak klient tej "swatki", tylko bez placenia j
          > ej za towarzystwo.
          • senseiek Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 11:15
            > A ty się lubisz bawić sam na imprezach?

            Lubie. Mam przynajmniej calkowita swobode tego co robie, kiedy i z kim.
            Jak idziesz z jedna osoba, to sie robi z czlowieka prawie nianka, szczegolnie z kobieta. Chce do baru, to trzeba jej towarzyszyc.. chce do wc, to tak samo, i stac z nia w kolejce i zabawiac rozmowa.. chce do domu, to tez automatyczny koniec imprezy dla Ciebie. Dla mnie to masakra.

            > Albo pić drinka razem ze swoją kurtką zawieszoną na oparciu krzesła i opowiadając jej dowcipy?

            Ja chodze na dyskoteki, wiec caly czas tancze (doslownie CALY.. norma jest codzienne tanczenie w wakacje przez 5 godzin, przerwa tylko po piwo w barze), a nie "podpieram sciany zerkajac na dupy do wyrwania na parkiecie"..
            • potworski Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 11:21
              No i fajnie=ty lubisz się bawić sam, a inni lubią się bawić w stadzie=nadal nie rozumiem w czym problem.
              • senseiek Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 11:24
                Ja wogole nie mam problemow.. :)

                (procz ewentualnego krachu na gieldzie ;)

                Problem to ma autorka tego watku, ze "faceci schodza na psy".. Jej sie pytaj.
                • wersja_robocza Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 11:47
                  senseiek napisał:

                  > Problem to ma autorka tego watku, ze "faceci schodza na psy".. Jej sie pytaj.

                  Autor jest płci męskiej.
            • triismegistos Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 11:36
              senseiek napisał:
              >
              > Lubie. Mam przynajmniej calkowita swobode tego co robie, kiedy i z kim.
              > Jak idziesz z jedna osoba, to sie robi z czlowieka prawie nianka, szczegolnie z
              > kobieta. Chce do baru, to trzeba jej towarzyszyc.. chce do wc, to tak samo, i
              > stac z nia w kolejce i zabawiac rozmowa..

              Ojp, twoje koleżanki żądają, byś je odprowadzał do kibla? Nie zauważylam w moim gronie znajomych takich zachowań. Nawet jednostkowo. Moje grono moim gronem, ale w ogóle nie zauważyłam w klubach, by faceci odprawadzali baby do klopa.

              chce do domu, to tez automatyczny kon
              > iec imprezy dla Ciebie. Dla mnie to masakra.

              Z takim zachowaniem też się nie spotykam.

              > Ja chodze na dyskoteki, wiec caly czas tancze (doslownie CALY.. norma jest codz
              > ienne tanczenie w wakacje przez 5 godzin, przerwa tylko po piwo w barze), a nie
              > "podpieram sciany zerkajac na dupy do wyrwania na parkiecie"..

              A ja oprócz calonocnych tańców bez przerwy znam i stania pod ściana znam kilka alternatywnych sposobów bawienia się. Na przykład (uwaga uwaga, dla niektórych to pewnie zbyt kontrowersyjne) rozmowy.
              • senseiek Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 11:53
                > Ojp, twoje koleżanki żądają, byś je odprowadzał do kibla? Nie zauważylam w moi
                > m gronie znajomych takich zachowań. Nawet jednostkowo. Moje grono moim gronem,
                > ale w ogóle nie zauważyłam w klubach, by faceci odprawadzali baby do klopa.

                To kwestia skali. Najwidocznie bywasz w klubikach, co maja 10 klientow na krzyz. Jak w Kitschu bylo 2 tys osob, to i kolejka do wc jest dluga na kilkanascie/dziesiat osob. Wiec stoja te dzieweczki po 20 minut w kolejce i sie nudza.. I nudza swoich chlopow i kolezanki, zeby im towarzyszyli, bo sie same nudza.

                > chce do domu, to tez automatyczny kon
                > > iec imprezy dla Ciebie. Dla mnie to masakra.
                > Z takim zachowaniem też się nie spotykam.

                No to chyba kpisz..
                • triismegistos Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 12:08
                  senseiek napisał:

                  > To kwestia skali. Najwidocznie bywasz w klubikach, co maja 10 klientow na krzyz
                  > . Jak w Kitschu bylo 2 tys osob,

                  Uświadomię cię. Między Klubikiem na 10 osób, a takim na 2000 jest jeszcze morze innych możliwości.

                  to i kolejka do wc jest dluga na kilkanascie/d
                  > ziesiat osob. Wiec stoja te dzieweczki po 20 minut w kolejce i sie nudza.. I nu
                  > dza swoich chlopow i kolezanki, zeby im towarzyszyli, bo sie same nudza.
                  >
                  Koleżanki owszem, często chodzą sikac razem. Ale żeby w kolejce do babskiego kibla stać z misiem, to jeszcze nie widziałam.

                  > > chce do domu, to tez automatyczny kon
                  > > > iec imprezy dla Ciebie. Dla mnie to masakra.
                  > > Z takim zachowaniem też się nie spotykam.
                  >
                  > No to chyba kpisz..

                  Nie, nie kpię. Nie spotykam sie po prostu. Może moi znajomi sa jacyś tacy bardziej samodzielni po prostu...
                  • sid-sid Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 12:34
                    Lol, ja też nie spotkałam się z sytuacjami, żeby ciągnąć misia do kibla lub do baru.
                    Po raz kolejny odczuwam ulgę, że żyje w normalniejszym świecie, niż toto, co widać na forum.:)
                    • senseiek Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 13:18
                      > Lol, ja też nie spotkałam się z sytuacjami, żeby ciągnąć misia do kibla lub do
                      > baru.
                      > Po raz kolejny odczuwam ulgę, że żyje w normalniejszym świecie, niż toto, co wi
                      > dać na forum.:)

                      Siedzisz na tylku, pasiesz sie przed tv, to i slowo "bar" kojarzy Ci sie tylko z programem na polsacie.. ;)
                      • triismegistos Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 13:38
                        :DDD
                      • sid-sid Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 13:56
                        Jak widać to tobie się skojarzyło, więc czyżby projekcja?:)
                        • senseiek Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 14:02
                          > Jak widać to tobie się skojarzyło, więc czyżby projekcja?:)

                          Nie mialem polsatu jak byla jego emisja.

                          N-ka ma polsat dopiero od 5 maja 2011..
                    • triismegistos Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 13:38
                      Widać nie chodzisz do tak zajebistych miejsc jak sensiejek :D
                      • senseiek Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 14:07
                        > Widać nie chodzisz do tak zajebistych miejsc jak sensiejek :D

                        Juz nikt nie pojdzie. Kitsch zawalil sie 3 tygodnie temu.

                        krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,10613469,Wielopole_ucichlo__Kitsch_to_juz_przeszlosc.html
                        A szkoda, bo to bylo jedynie miejsce, ze nawet o 6 rano bylo z 500-1000 ludzi..
                        i to w ciagu tygodnia. W weekend wiecej..
                        Specjalnie przylatywali z hiszpani, francji, wloch, wielkiej brytanii, irlandii..
                        • triismegistos Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 14:46
                          Łał...
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 10:47
          >
          > powiedz to 99% kobiet, ktore nie potrafia isc same samusienkie na dyskoteke lub
          > klubu, i tylko mecza wszystkie kolezanki, zeby szly z nimi wspolnie..
          > Czyli one zachowuja sie dokladnie jak klient tej "swatki", tylko bez placenia j
          > ej za towarzystwo.

          99% ludzi nie ma ochoty chodzić samemu na imprezy. Bo to nie jest zbyt zabawne (sytuacja gdy znamy większość ludzi w lokalu się nie liczy).
          Z tym że większości udaje się zorganizować grupę znajomych żeby było się z kim wybrać.
          Kolesie którzy biorą usługę takiej wingwoman nie mają najwyraźniej nawet kumpla z którym mogą do knajpy się wybrać.
          • mumia_ramzesa Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 13:39
            Usluge biora po to, zeby zwrocic na siebie uwage. Skoro facet przyszedl z atrakcyjna fiz. kobieta, to istnieje domniemanie, ze sam jest atrakcyjny dla plci przeciwnej, a wiec warto z nim zawrzec znajomosc.
            Gdyby przyszedl z kolega to tak by nie dzialalo (zwlaszcza jak nie wyglada b. pociagajaco).
        • triismegistos Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 10:53
          Nie widze związku, między podrywaniem za pomocą "swatki" a bawieniem się w grupie.
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 11:06
            triismegistos napisała:

            > Nie widze związku, między podrywaniem za pomocą "swatki" a bawieniem się w grup
            > ie.

            Będąc w grupie dużo łatwiej się podrywa osoby pći przeciwnej z innych grup/samotne.
            Mężczyzna przychodzący sam niemal na pewno zostanie skazany przez kobiety na wymarcie :D
            • triismegistos Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 11:23
              Tak samo jak idąc na łyżwy łatwiej sobie rozbic kolano niż siedząc w domu, co wcale nie znazy, że na łyżwy chodzę w celu rozbijania kolan.
            • senseiek Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 11:27
              > Mężczyzna przychodzący sam niemal na pewno zostanie skazany przez kobiety na wymarcie :D

              To chyba zalezy jak sie wyglada.. Mnie ciagle jakies dziewczyny zaczepiaja.. ;)
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: powiedz to 99% kobiet 29.11.11, 11:30
                > To chyba zalezy jak sie wyglada.. Mnie ciagle jakies dziewczyny zaczepiaja.. ;)

                Ależ oczywiście, jednostek wybitnych ta zasada nie dotyczy. Ale mówimy o średniej statystycznej :D
    • masher Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 10:52
      glupie :] to prawie jak placic za seks
    • iwona334 ba, zeby tylko Faceci 29.11.11, 11:58
      caly Swiat.

      politycy
      dzisiejszych kielbas nie da sie jesc
      tylko my, kobiety, jakos sie trzymamy.
      chociaz coraz mniej wiadomo, po co i dla kogo?
    • zeberdee24 Re: Faceci schodzą na psy 29.11.11, 16:57
      Trzeba mieć nierówno pod sufitem żeby chodzić 'na podryw' do klubu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja