3artka
29.11.11, 15:14
No właśnie. Kiedyś mi się wydawało, że znam się na ludziach, tzn. zamienię z kimś kilka słów, czasami trochę więcej, spojrzę w oczy i wiem, że ten ktoś jest np. kompatybilny ze mną albo nie jest, jest krętaczem albo wartościowym człowiekem itd.
Ostatnie dwa lata jednak mocno zweryfikowały moje mniemanie na ten temat. Nie znam się na ludzich za cholerę.