Dziewczyny, lubicie być podrywane?

29.11.11, 16:36
W wątku obok postawiona została taka teza ( kobiety lubią być podrywane), ja nie znoszę, a Wy?
    • aqua48 Re: Dziewczyny, lubicie być podrywane? 29.11.11, 16:48
      Zależy przez kogo, w jakich okolicznościach i w jaki sposób.
      • salma75 Re: Dziewczyny, lubicie być podrywane? 29.11.11, 16:51
        j.w.
    • martishia7 Re: Dziewczyny, lubicie być podrywane? 29.11.11, 16:51
      Jak mi się podrywający podoba - to pewnie! :)
      • simply_z Re: Dziewczyny, lubicie być podrywane? 29.11.11, 16:53
        dokladnie jak jest fajny to tak:)
    • krwawa_orlica Re: Dziewczyny, lubicie być podrywane? 29.11.11, 16:57
      Nienawidzę, o mnie się trzeba wystarać, wychodzić, pomęczyć. Taki tani podryw nic nie da. :P
      • sic-transit Re: Dziewczyny, lubicie być podrywane? 29.11.11, 17:22
        Podanie ze zdjęciem w 3 egzemplarzach też trzeba pisać?
        • krwawa_orlica Re: Dziewczyny, lubicie być podrywane? 29.11.11, 17:24
          Tak i opłata za znaczek skarbowy, rozpatrzę za 2 tygodnie. :D
        • senseiek Wystarczy wyciag z konta bankowego.. 29.11.11, 17:41
          > Podanie ze zdjęciem w 3 egzemplarzach też trzeba pisać?

          Wystarczy wyciag z konta bankowego z 6 zerami.. ;)
          • krwawa_orlica Re: Wystarczy wyciag z konta bankowego.. 29.11.11, 17:50
            E to nie, sama o siebie umiem zadbać.
          • ultimate.strike Re: Wystarczy wyciag z konta bankowego.. 29.11.11, 18:18
            > Wystarczy wyciag z konta bankowego z 6 zerami.. ;)

            Po przecinku, czy pod hasłem "debet"?
    • best.yjka Re: Dziewczyny, lubicie być podrywane? 29.11.11, 16:58
      Raczej nie. Jeszcze zależy od sposobu. Chamskie podrywy, uważane przez podrywających za śmieszne lub błyskotliwe, raczej mnie wkurzają. Tak samo jak granie "biednego misia" przez żonatych. Kiedyś znajoma z którą byłam umówiona w pubie spóźniła się pół godziny :( Siedziałam przy barze, obok taki zagubiony sobie usiadł i silił się na rozmowę. Że żona to, xyz, zyx i od łoża i stołu go odstawiła. Utkwiłam wzrok w asortyment za barem, a gościu się produkował. Po jakiś piętnastu minutach jego monologu, teatralnie wykrzyknął. "Nie wierzysz mi?" "Wierzę. Masz żonę". "I w co jeszcze?", " W nic".
      • senseiek A mnie rozbrajaja takie idiotki.. 29.11.11, 17:47
        > Raczej nie. Jeszcze zależy od sposobu. Chamskie podrywy, uważane przez podrywaj
        > ących za śmieszne lub błyskotliwe, raczej mnie wkurzają. Tak samo jak granie "b
        > iednego misia" przez żonatych. Kiedyś znajoma z którą byłam umówiona w pubie sp
        > óźniła się pół godziny :( Siedziałam przy barze, obok taki zagubiony sobie usia
        > dł i silił się na rozmowę. Że żona to, xyz, zyx i od łoża i stołu go odstawiła.
        > Utkwiłam wzrok w asortyment za barem, a gościu się produkował. Po jakiś piętna
        > stu minutach jego monologu, teatralnie wykrzyknął. "Nie wierzysz mi?" "Wierzę.
        > Masz żonę". "I w co jeszcze?", " W nic".

        A mnie rozbrajaja takie idiotki co to mysla, ze kazdy facet ktory sie do nich odezwie, to juz od razu chce je przeleciec.. Az smierdzi desperacja.

        Zdarzalo mi sie spytac idacej ulica dziewczyny o godzine, a ta po chwili do mnie z pretensjami, czemu nie pytam jej o numer telefonu.. Na co wybuchalem smiechem, mowiac "przeciez ja cie nie podrywalem!!"
        • best.yjka Re: A mnie rozbrajaja takie idiotki.. 29.11.11, 18:32
          Super. Masz do tego prawo. Mnie 15 min monolog o jego złej żonie śmierdzi desperacją. Ani go o nic nie pytałam, ani wiedzieć o nim nic nie chciałam. Wolałabym poczytać gazetę, którą uczynny barman mi pożyczył niż słuchać bzdetów. Nie wypadało po chamsku czytać gazety. Więc patrzyłam na półkę z alkoholami i odpowiadałam - tak, nie, nie wiem. Nie pytałam go o numer telefonu, to on ze mną próbował się umówić. Więc się nie piekl. Mam prawo do własnego punktu widzenia, nie musi być zgodny z twoim.
    • czadroman Re: Dziewczyny, lubicie być podrywane? 29.11.11, 17:09
      to jak to organizujesz, formularz trzeba wypełnić czy CV wysłać? :)
    • sid-sid Re: Dziewczyny, lubicie być podrywane? 29.11.11, 17:45
      Tylko przez faceta, który mi się podoba. I nie tak jak na filmikach od Kombiego.:)
    • wersja_robocza Re: Dziewczyny, lubicie być podrywane? 29.11.11, 18:04
      A ja lubię flirtować.:cool:
    • anna_sla Re: Dziewczyny, lubicie być podrywane? 29.11.11, 18:11
      to jeszcze zależy jak jegomość podrywa, bo raczej większość robi to nieudolnie albo "oklepanie".
    • bosa_stokrotka Re: Dziewczyny, lubicie być podrywane? 29.11.11, 18:15
      ja tam lubię flirtować :)
    • headvig jasne :)) 29.11.11, 18:16
      jasne, jeśli z kulturą, klasą i iskrą w oku.

      natomiast robolom gwizdającym z budowy na panie przechodzące obok, nierzadko wykrzykującym hasła typu "maleńka, ale masz cyce" - mówimy zdecydowane "nie" :)
    • best.yjka Re: Film instruktażowy ;) 29.11.11, 18:34

      Dla panów

      www.youtube.com/watch?v=sq1t1iFmsv0
    • wez_sie ja nie lubię, bo 29.11.11, 18:37
      jestem bardzo nieśmiały, zreszto jeszcze mnie nikt nie podrywal chyba :-/
    • wez_sie co się mówi/robi podczas 29.11.11, 18:44
      podrywania?
      • sundry Re: co się mówi/robi podczas 29.11.11, 20:23
        Chyba najlepiej zapytać pana Kombinerki:)
        • six_a Re: co się mówi/robi podczas 29.11.11, 20:30
          ten to dopiero NIE WIE;)
          • sundry Re: co się mówi/robi podczas 29.11.11, 20:37
            Ależ teorię zna:)
            • six_a Re: co się mówi/robi podczas 29.11.11, 20:39
              i statystykę:)
              • wez_sie Re: co się mówi/robi podczas 29.11.11, 20:48
                dziewczyny to dopiero pokracznie podrywajo (ponoć)
                • six_a Re: co się mówi/robi podczas 29.11.11, 21:25
                  może tył na przód? albo na lewą stronę?
        • wez_sie Re: co się mówi/robi podczas 29.11.11, 20:50
          chyba sie mówi, co by sie chciało robić z ta druga osobą
    • berta-death Re: Dziewczyny, lubicie być podrywane? 29.11.11, 19:07
      Seksistowskie, wulgarne i prymitywne zaczepki to bardziej molestowanie seksualne niż podryw. A z tym częściej człowiek ma do czynienia. I to jest wkurzające a nie podryw. Nie jestem pewna czy w dzisiejszych czasach ktoś w ogóle jeszcze wie jak się podrywa. Chociaż jakoś ludzie się zapoznają ze sobą i wchodzą w związki, więc może jednak nie jest z tym aż tak źle.
    • facettt a ja tez nie znosze 29.11.11, 19:20
      sundry napisała:
      ja nie znoszę, a Wy?

      a tez nie znosze.
      moze sama zaczniesz?
      • sundry Re: a ja tez nie znosze 29.11.11, 20:24
        Nigdy tego nie robiłam, zawsze muszę się najpierw zakolegować z delikwentem:)
        • facettt Re: a ja tez nie znosze 29.11.11, 20:55
          sundry napisała:
          Nigdy tego nie robiłam, zawsze muszę się najpierw zakolegować z delikwentem:)

          to w tym jestesmy bratnie dusze...


          eehh...
          • sundry Re: a ja tez nie znosze 29.11.11, 21:01
            Czy "eehh" ma oznaczać smutne westchnienie?
            • facettt nie rozumiem... 29.11.11, 21:12
              sundry napisała:

              > Czy "eehh" ma oznaczać smutne westchnienie?

              nie rozumiem...
              a co mogloby (oznaczac) innego ?
              • sundry Re: nie rozumiem... 29.11.11, 21:18
                No nie wiem, ja się nie martwię tym, że nie lubię i nie umiem podrywać:)
    • sumire Re: Dziewczyny, lubicie być podrywane? 29.11.11, 20:29
      oczywiście :)
      wyjąwszy łapanie za tyłek, co mi się zdarzało parę razy - w wykonaniu obu płci zresztą...
      • pochodnia_nerona Re: Dziewczyny, lubicie być podrywane? 29.11.11, 21:30
        Baba Cię za dups łapała?? Ale tak dla jaj, czy jednak w celu takim, jak facet?

        A ja lubię flirtować, ale nie znoszę chamskiego podrywu, no i zależy od tego, KTO i JAK podrywa - co zresztą już napisały panie powyżej. Robole, nabzdryngoleńcy, misie "żona mnie nie rozumie" i jakieś smętne cioły - dziękujemy. Kiedyś byłam wyrywana na peronie, ale nie dałam gostkowi szans ;-)
        • sumire Re: Dziewczyny, lubicie być podrywane? 29.11.11, 21:53
          w celu takim, jak facet :) zaloty w wykonaniu lesbijek też bywają końskie. a dość często bywałam ich celem. widocznie taka uroda ;)
    • a_nonima Re: Dziewczyny, lubicie być podrywane? 29.11.11, 21:09
      Zależy jaki mam humor i zależy kto podrywa.
    • czadroman Re: Dziewczyny, lubicie być podrywane? 29.11.11, 21:33
      kochają to, o czym tu gadać?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja