sid-sid Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 14:21 Jak widzisz po odpowiedziach, kilka osób ma podobny problem, a niektórzy nawet się tym chwalą. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 14:32 Zapomniałaś jeszcze dodać, że bezczelnie nie uznają waszych problemów za swoje. :D Odpowiedz Link Zgłoś
samiec_alfa Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 14:26 przepraszam bardzo jedzacych w tym momencie sniadanie lub lancz, ale mam pytanie w kwestii formalinowej: czy faceci maja okres lub dostaja kisielu w majtkach zeby je zmieniac codziennie? Tak wiem, okres nie trwa caly miesiac. Odpowiedz Link Zgłoś
myopiaa Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 14:49 No halo, to nie jest wytłumaczenie! Bieliznę zmienia się codziennie, czy tłumaczyć Tobie naprawdę dlaczego???? Mężczyźni może nie mają tego, co kobiety, ale to jest intymna okolica - człowiek się poci, siusia [!] puści sobie bąka. Więc NALEŻY zmieniać bieliznę każdego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
samiec_alfa Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 15:13 przeciez kobiety nie puszczaja bąkow!!! Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 15:14 Puszczają, ale one pachną fiołkami. Odpowiedz Link Zgłoś
samiec_alfa Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 16:02 najmocniej przepraszam kolezanke, jak moglem zapomniec? Odpowiedz Link Zgłoś
rejestracja_konta_gazeta.pl Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 21:33 Ustalili już przecież, że kobiety mają kisiel w majtkach i dlatego zmieniają. A faceci sikają i puszczają bąki - i dlatego zmieniać powinni. Odpowiedz Link Zgłoś
lizzy1 Re: czystość a mężczyzna 01.12.11, 15:29 Bąki to tylko faceci, dziewczyny puszczają motylki ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
myopiaa Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 14:45 Przeczytałam wszystkie komentarze i szkoda, że wiele kobiet zarzuca autorce brak higieny i generalnie krytykuje ją, choć ona zadała konkretne pytanie. Co do moich obserwacji higieny mężczyzn - spotkałam sporo mężczyzn, którzy nie szaleją za regularnym myciem się. I nie byli to jacyś prości mężczyźni, którym wystarczyło raz w tygodniu. Ot - mogliby się obyć bez wieczornej kapieli, a spanie w '' dziennych '' gatkach nie był problemem. Mój mężczyzna - dba o higienę, ale miewa takie dni, które nazywamy '' dzień dziecka '' - jest bardzo zmęczony i kładzie się po prostu spać i ja nic do tego nie mam i nie uważam go od razu za brudasa. Bo wiem, że zdarza się to raz na kiedyś i można sobie chwilami pozwolić na lenistwo. Ba, sama tak miewam czasami, że umyję tylko zęby i idę spać. Wśród moich koleżanek i ich partnerów jest podobnie. Czasami tylko mój partner mnie denerwuje, kiedy ma wolny dzień - potrafi pół dnia przełazić bez umycia choćby zębów i to jedynie mnie wkurza i go za to nieco gonię. Powtórzę jednak - póki się nie ma do czynienia z prawdziwym brudasem, który w ogóle nie uznaje mycia to nie jest problem. Rany, wszyscy jesteśmy ludźmi, denerwuje mnie takie sterylne podejście do sprawy niektórych pań. Wiadomo, higiena jest bardzo ważna, a jeśli chodzi o sferę seksualną - tym bardziej jest to istotne, ale nie bądźmy hipokrytkami. Szybkie numerki się wam nie zdarzają? W dzień np? To takie brudne przecież... Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 14:51 Dokładnie. Życie generalnie jest cholernie mało sterylne. A robienie sobie z tego "jobla" zakrawa na drobną walkę z rzeczywistością. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 14:54 nie ma nic bardziej uroczego maz do zony w kuchni przy obiedzie, a zona- ok tylko wezme prysznic albo wieczorem ogladamy film i nagle komus cos sie zachce- ok to za 15 min i lecimy szybko pod prysznic przed po od razu tez trzeba szybko wziac prysznic bo inaczje to fuj, obrzydliwe:D Odpowiedz Link Zgłoś
summerhead Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 14:57 droga aneto, prysznic po jak najbardziej, przeciez napisalam wyraznie Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 15:06 ale po zaraz czy np po jakims czasie gdy zjemy sniadanie? albo jak w srodku nocy wam sie zachce niemal przez sen a juz sie kąpaliscie to zasmairdujecie sie tak ze do rana nie zasniecie w swoim objeciach, i dopiero rano prysznic? Odpowiedz Link Zgłoś
myopiaa Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 15:10 Kurde, chyba jesteśmy brudasami z moim partnerem, hehe, bo po kochaniu się rzadko [!] od razu zbieramy się do mycia. A w nocy to już wcale, kiedy nas najdzie ochota. Wolimy rozkoszować się swoją bliskością, a nie pędzić do mycia. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 15:15 dla mnie prysznic tuz przed i tuz po jest aseksualny- wchodzi w schemat umawiania sie na seks oczywiscie zdarza sie roznie czasem tak, czasem siak natomaist nie moge powiedziec, ze zawsze przed seksem i zawsze po seksie jest prysznic mozna jeszcze w czasie prysznica ale u nas prysznic taki mały, a rączka od kranu taka wystająca:D ja nie wiem jak sobie radza ludzie, ktorzy pokątnie uprawiaja seks na xero w pracy;) Odpowiedz Link Zgłoś
myopiaa Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 15:20 Zgodzę się z Tobą jak najbardziej - jeśli chodzi o ten schemat umawiania się. Dlatego wcześniej też śmiałam się, że z punktu widzenia niektórych jestem brudasem no i mój partner też. Straszne takie przerywanie super atmosfery nagłym zrywem, by pójść się umyć. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 15:43 no i wchodzimy w stereotyp boskiego mechanika, ktory w upalny dzien, bez koszulki, z klata donisa podnosi butelke wody zeby sie napic, a kropla potu spływa mu po klacie:D Odpowiedz Link Zgłoś
zalosny.jestes Hmm... 01.12.11, 07:06 myopiaa napisała: > Szybkie numerki się wam nie zdarzają? U ła! Szybki numerek z panią, która nie myła się od wczoraj...hmm, no nie wiem, tu raczej chyba trzeba konesera... Odpowiedz Link Zgłoś
kreciola77 Re: Hmm... 02.12.11, 14:09 > myopiaa napisała: > > Szybkie numerki się wam nie zdarzają? > zalosny.jestes napisał: > > U ła! Szybki numerek z panią, która nie myła się od wczoraj...hmm, no nie wiem, tu raczej chyba trzeba konesera... Dokładnie.. porządny prysznic 2 razy dziennie to podstawa ale.. W sytuacjach niespodziewanych jak "szybkie numerki" i nie tylko, mozna sięgnąć po coś takiego jak chusteczki do higieny intymnej, które każda kobieta powinna mieć obowiązkowo w swojej torebce i używać regularnie w ciągu całego dnia.. o wkładkach nie wspomnę.. Kobietki drogie, nie ma usprawiedliwienia dla niedbalstwa w dobie takiego rozwoju branży kosmetyczno-higienicznej, który stwarza nam coraz lepsze możliwości dbania o siebie i komfort życia nasz i naszego otoczenia ;) --------------------------------------- Piękno świata tkwi w jego różnorodności Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: Hmm... 06.12.11, 09:24 kreciola77 napisała: każda kobieta powinna > mieć obowiązkowo w swojej torebce i używać regularnie w ciągu całego dnia.. > Kobietki drogie, nie ma usprawiedliwienia dla niedbalstwa w dobie takiego rozwo > ju branży kosmetyczno-higienicznej, który stwarza nam coraz lepsze możliwości d > bania o siebie i komfort życia nasz i naszego otoczenia ;) A jakieś rady dla przedstawicieli drugiej płci? Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Hmm... 06.12.11, 10:29 aż chce sie powiedzieć- dziewczynki- myjcie się, bo nie znacie dnia ani godziny:P co do chusteczek to polecam nie tylko damom i to w szczególności do rąk a tak w ogóle to sie robi coraz ciekawiej:) Odpowiedz Link Zgłoś
jedwabnymajdanek poszukuje miernika lub innego urządzenia 30.11.11, 15:54 które wskaże kiedy należy wziąć kąpiel, prysznic: -codziennie, - co 2 dzień - co 1h - co 2h - co 3h itp itd, każdy organizm innaczej reaguje, kazdy gdzie indziej pracuje i również jeden będzie robił jakąś czynność i nie będzie tak uflogany jak drugi ... Odpowiedz Link Zgłoś
samiec_alfa Re: poszukuje miernika lub innego urządzenia 30.11.11, 16:00 przeciez taie mierniki juz sa! Jeden z nich wlasnie zalozyl ten caly watek. Odpowiedz Link Zgłoś
jedwabnymajdanek zęby rano jak myjecie 30.11.11, 15:55 to tyle co wstaniecie, czy jecie sniadanie i pozniej myjecie zeby czy moze myjecie zeby, nie jecie sniadania w domu tylko w pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
samiec_alfa Re: zęby rano jak myjecie 30.11.11, 16:01 Po siadaniu. Po co myc zeby, zeby je zaraz upieprzyc jedzeniem? Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: zęby rano jak myjecie 01.12.11, 15:19 Po śniadaniu. W pracy po obiedzie. Wieczorem przed pójściem spać. Dodatkowo przed każdym wyjściem z domu. Czyli wychodzi co najmniej 3 razy dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 16:17 Zawsze mialam szczescie do czysciochow wiekszych ode mnie. Maz do dzisiaj mnie zawstydza swoim higienicznym trybem zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 16:20 mój mąż to czyścioch, jednak czasami zdarzają mu się wpadki, jednak mnie to nie razi, bo wiem że 90% czasu jest umyty i wypachniony. Na pewno kilkudniowej bielizny bym nie zniosła, ale jak raz w miesiącu nie umyje zębów, tylko padnie ze zmęczenia na kanapę, to dla mnie nie jest problem. Przez krótki czas spotykałam się z niechlujem, to był baaardzo krótki związek, jak tylko dobrze mu się przyjrzałam, to zwiałam pod byle pretekstem. Zgroza! ten facet spał w tym w czym chodził na co dzień, i uważał że to najzupełniej normalne, wstawał rano zakładał wczorajsze skarpetki i już był gotowy do wyjścia! Ohyda, i to był wykształcony facet na wysokim stanowisku zawodowym, bogaty, jeżdżący po całym świecie - a tu taki niechluj! Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 18:31 nigdy w życiu nie związałabym się z takim brudasem. Mężczyzna musi być zadbany, pachnieć ładnie, mieć czyste ciuchy i paznokcie. Inaczej ani uroda ani inteligencja nie zrobi na mnie wrażenia. Nie musi być wymuskany i odkładać rzeczy na miejsce ale czysty tak. Odpowiedz Link Zgłoś
jedwabnymajdanek Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 18:49 i nie pracować coby się nie spocił bo będzie śmierdział a jak już będzie musiał pracować to w salonie fryzjerskim, kosmetycznym, masaże tajskie żeby po wyjściu z pracy ładnie pachniał i był świeży i czyściutki, a jak będzie pracował w innej branży pracy fizycznej to musi mieć podręczny prysznic żeby się odświeżał co godzinę Odpowiedz Link Zgłoś
dobresciagi.pl [...] 30.11.11, 19:18 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
agaoki Re: To zależne jest od natury konkretnego faceta. 30.11.11, 19:32 mój codziennie bierze prysznic i myje zęby dwa razy dziennie. ale kiedyś zdarzało mu się nie myć twarzy przed pójściem spać, co dla mnie było nieapetyczne bardzo. ale i tego go nauczyłam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 19:35 Spotkalam takiego. Eksterminowalam ze swojego zycia;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kreciola77 Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 19:43 Przepraszam ale skąd wy wykopujecie takich facetów? Nie wierzę że w dobie nieograniczonego dostępu do bieżącej wody można się borykać z tego typu problemami... --------------------------------------- Piękno świata tkwi w jego różnorodności Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz [...] 01.12.11, 06:19 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 19:46 Kurde, wszyscy się tutaj tak myją, a ja pytam - to co tak smierdzi? Jesli nawet człowiek (męzczyzna czy kobieta) umyje sie RAZ dziennie całościowo, używa dezodarantu, zmienia bieliznę i ubrania to nie smierdzi! Ale ja mam wrazenie, ze częśc Polaków myje się raz na tydzień i podobnie zmienia bieliznę ! Czasem jak wsiądę do autobusu, to mam ochotę wysiąść. I nie chodzi o bezdomnego. W teatrze ostatnio usiadł przede mną gość, około 120 kg żywej wagi, zdjał marynareczkę i zaczeło się! Kiedy tylko poprawiał się na siedzeniu, trzeba bylo wstrzymać oddech, bo fala uderzeniowa biła po oczach (odór skarpet, brudnego tyłka i takich samych majtek). Kobieta, która siedziaął obok niego, najpierw zasłaniała się apaszka od jego strony a wreszcie , po jakichś 40 minutach wstała i wyszła , bo nie mogła wytrzymać. I teraz pluję sobie w brodę, bo dobre wychowanie nakazywało milczeć, a powinno się mu powiedzieć na koniec co sie o nim i jego śmierdzącym odorze mysli ! Odpowiedz Link Zgłoś
marian819 to kiedy mam zmienaic majtki 30.11.11, 20:01 takie pytanie, kiedy zmienaic majtki: rano czy wieczor? bo: a)jak rano zakladam nowe, ide do pracy, caly dzien w nich chodze, wieczor sie myje i zakladam te same bo przeciez rano zaloze nowe. b) jak nowe zaloze wieczor to w nocy robie sex wiec i tak je pobrudze...i pozniej musze chodzic do nastepnego wieczora w brudnych. A zmienianie rano i wieczor to chyba przesada, potrzebowal bym 14 par na tydzien... Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: to kiedy mam zmienaic majtki 30.11.11, 20:17 Wszystko mi jedno, kiedy będziesz zmieniał majtki - ważne, żebyś codziennie umył przód i tył i założył nowe. 7 par ci wystarczy na tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
rejestracja_konta_gazeta.pl Re: to kiedy mam zmienaic majtki 30.11.11, 21:28 Seks w majtkach uprawiasz? Bardzo pruderyjny jesteś. Spróbuj bez - to rozwiąże problem kleistej tkaniny. Nie ma nic gorszego niż gacie sztywne od spermy. Zwłaszcza jak cały dzień trzeba w nich przechodzić. Serio, spróbuj zdejmować majtki do seksu. Po prostu pochowaj wszystkie miarki i zgaś światło, będziesz bezpieczny. Odpowiedz Link Zgłoś
niceflower454 Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 20:09 do hermina5-REKLAMA OLD SPICE REWELACYJNA! To chyba już wiadomo dlaczego nasze żony wola czyściochów o bardziej egzotycznej urodzie... Tylko czy na pewno o to tutaj chodzi? Może to tylko fikcyjny pretekst.... Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: czystość a mężczyzna 01.12.11, 09:26 Trzebabylo mu poiwiedziec i nie czekac do konca przedstawienia. Ja jak napotykam smierdziucha na swojej drodze to mu wale prosto z mostu.Tak jak inni potrawia zwracac mi uwage jak moja bo bokserka biega bez smyczy Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 21:06 Mój nie musi myć zębów. A denaturat skutecznie zabija nieświeży oddech. Pozdrowienia do mojego misiaczka. Odpowiedz Link Zgłoś
niceflower454 Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 21:20 Tak nie wolno! Bo polski man będzie mocno obrażony! Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 22:14 jest cudowny. zazdroszczę Ci go. Odpowiedz Link Zgłoś
jamagducha Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 21:58 To jest obrzydliwe, współczuję Ci faceta - brudasa. A tak z ciekawości - czy seks też wchodzi w grę jak on taki niemyty i w brudnych gaciach? Bo ja bym się niemiłosiernie brzydziła. Dla mnie prysznic 2x dziennie to też absolutna normalka i standard. Odpowiedz Link Zgłoś
niceflower454 Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 22:24 Obrzydliwy jest też sex z kobietą,która przed chwilą z innym spółkowała (bez względu na kolor skóry,,,,,) Obejrzyjcie na Joe Monster filmik :"Czyje to dziecko",a sami się przekonacie o co chodzi.Może po prostu mąż sądził,że dzieciak też niedomyty..... Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: czystość a mężczyzna 01.12.11, 06:21 > Bo ja bym się niemiłosiernie brzydziła. Kup ty sobie lepiej wibrator i przechowuj go w słoju ze spirytusem. Będziesz miała na zawołanie i zawsze higienicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: czystość a mężczyzna 30.11.11, 23:25 Nie spotkałam się z takim czymś. Ale też nie uważam, że należy brać prysznic codziennie dwa razy dziennie. Raz dziennie według mnie wystarczy (oczywiście zależy to od dnia, są dni, że i 3 razy to za mało). Co więcej jestem zdania, że jak ktoś czasami nie weźmie prysznica, to też świat się nie zawali. Wiadomo twarz, ręce, zęby to konieczność, ale nie przesadzajmy. Jeśli ktoś nie uprawia sportu i np. cały dzień siedzi w domu, i jednego dnia odpuści sobie prysznic, wcale nie będzie śmierdział. Fakt, że z forum wynika, że wszyscy kąpią się dwa razy dziennie, codziennie rano myją włosy itd. I teraz pytanie - nigdy nie byliście na wakacjach z plecakiem/pod namiotem? Na takich wyjazdach bywa, że dwa, trzy dni trzeba sobie poradzić bez prysznica ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: czystość a mężczyzna 01.12.11, 00:43 tutaj prawie nikt tak nie pobalował, ze poszedł spać w opakowaniu bo mu sie nie chcialo koszulki zdejmowac;) jak napiszesz ze generalnie kapiesz sie co dwa dni to od razu znaczy, ze w miedzy czasie nie myjesz sie wcale malo tego jak uprawiasz sport to tez po nim sie nie myjesz, bo przeciez napisales co dwa dni;) ja komunikacja publ nie jezdze ale jak juz mi sie zdarzylo to zauwazyłam, ze smierdza przewaznie osoby starsze, ktore nie tyle z higieną mają problem co raczej z praniem a najgorzej smierdzi facet wczorajszy i zaden prysznic tego nie zmyje:p ale tuta ten co sie myje nie pije, bo piją tylko alkoholicy;D Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: czystość a mężczyzna 01.12.11, 09:30 83kimi napisała: > Nie spotkałam się z takim czymś. Ale też nie uważam, że należy brać prysznic co > dziennie dwa razy dziennie. Raz dziennie według mnie wystarczy (oczywiście zale > ży to od dnia, są dni, że i 3 razy to za mało). Co więcej jestem zdania, że jak > ktoś czasami nie weźmie prysznica, to też świat się nie zawali. Wiadomo twarz, > ręce, zęby to konieczność, ale nie przesadzajmy. Jeśli ktoś nie uprawia sportu > i np. cały dzień siedzi w domu, i jednego dnia odpuści sobie prysznic, wcale n > ie będzie śmierdział. > Fakt, że z forum wynika, że wszyscy kąpią się dwa razy dziennie, codziennie ran > o myją włosy itd. I teraz pytanie - nigdy nie byliście na wakacjach z plecakiem > /pod namiotem? Na takich wyjazdach bywa, że dwa, trzy dni trzeba sobie poradzić > bez prysznica ;-) Jedz do New Yorku a lepiej na Floryde i nie wez showeru dwa razy dziennie,wroc i pogadamy Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: czystość a mężczyzna 01.12.11, 09:44 Wow, światowiec! Słyszał o Niu Jorku i wie co to szałer... Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: czystość a mężczyzna 01.12.11, 13:57 vogon.jeltz napisał: > Wow, światowiec! Słyszał o Niu Jorku i wie co to szałer... Nie cnotliwa kwoko, nie wie co to Niu Jork,ani co to szaler,czeka az mu powie Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: czystość a mężczyzna 01.12.11, 11:37 jacek226315 napisał: > Jedz do New Yorku a lepiej na Floryde i nie wez showeru dwa razy dziennie,wroc > i pogadamy A co tam w tym New Yorku takiego strasznego? Robaki chodzą po ludziach? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: czystość a mężczyzna 01.12.11, 13:55 83kimi napisała: > jacek226315 napisał: > > > Jedz do New Yorku a lepiej na Floryde i nie wez showeru dwa razy dziennie > ,wroc > > i pogadamy > > A co tam w tym New Yorku takiego strasznego? Robaki chodzą po ludziach? Nie niuniu ,klimat moja droga,parno i wilgoc. Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: czystość a mężczyzna 01.12.11, 15:17 Nie zwracaj sie do mnie ninuniu, ok? W styczniu w Nowym Jorku też jest parno? Chyba nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Nie chodzi o sytuacje, gdy jest gorąco, parno, duszno, ktos sie spoci, uprawia sport itp. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: czystość a mężczyzna 01.12.11, 16:14 A czemu nie? Czesto i w styczniu jest parno,New York jest znany a wilgoci. Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: czystość a mężczyzna 02.12.11, 08:46 To, że jest wilgotno nie znaczy, że musi być parno. Jeszcze jest potrzebna wysoka temperatura. Też mieszkam w miejscu, gdzie jest duża wilgoć (tak duża, że musiałam kupić osuszacz powietrza, bo inaczej pranie schło 4 dni, buty mi w szafie pleśniały itp.), więc wiem jak to jest. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226315 Re: czystość a mężczyzna 02.12.11, 09:16 acha to jak jest wilgotno a nie parno to juz sie nie myjesz. . Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: czystość a mężczyzna 01.12.11, 10:55 Ja nie ukrywam, że kapię się czy tez raczej biorą prysznic raz dziennie i jakoś ode mnie nie śmierdzi i nie czuję się brudna. No, latem to jest trochę inaczej, ale teraz mamy grudzień. I najzwyczajniej NIE CHCE mi się szorować na noc, a jakos nie roztaczam woni kloszarda. I wcale nie wymagam od Polaków, aby byli się dwa razy dziennie - wymagam, aby myli się w ogóle - raz dziennie, prali ciuchy, uzywali dezodorantów, myli zęby i nie nazerali się cebulą, kiedy idą do kina/teatru. To nam znacznie ułatwi życie. Odpowiedz Link Zgłoś
kreciola77 Re: czystość a mężczyzna 02.12.11, 13:21 Nie wierzę własnym oczom kiedy czytam takie wypowiedzi... To kiedy ten prysznic jeden raz dziennie? Kiedy się nie wymyć? Czy wieczorem, kiedy po całym dniu aktywności fizycznej, korzystania z toalety(!!) kładziesz się w łozku obok swojego partnera z ręką pod głową pozwalając mu/jej upajać się duszącym zapachem spod twojej pachy.. nie mówiąc o seksie z takim brrrr.... (btw ciekawe jak często w takiej sytuacji zmieniasz pościel?!) Czy też można się nie umyć rano kiedy pocąc się całą noc (człowiek traci wtedy ok 0,2 l płynów), przenosisz na świeże, wyprasowane ubrania zapach śpichów i pościeli tudzież czosnku zjedzonego dnia poprzedniego na kolację?? Ludzie! To za sami nie czujecie swoejgo zapachu nie znaczy że inni go nie czują!! Tak, na wsi na wakacjach nikt cię wąchać nie musi ale na miłośc boską kiedy wychodzisz do ludzi czy to w środkach komunikacji miejskiej czy w pracy nie rób ludziom krzywdy. Porządny prysznic dwa razy dziennie (z mydłem a nie jakimiś perfumowanymi maziajami), KONIECZNIE z umyciem włosów rano, używanie antyperspiranta i mycie zębów conajmniej 2 razy dziennie, a najlepiej po każdym posiłu to naprawdę minium, które może uczynić innym życie z tobą znośniejszym... Polacy nie bądźmy brudasami ;( --------------------------------------- Piękno świata tkwi w jego różnorodności Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: czystość a mężczyzna 02.12.11, 14:23 A czemu włosy koniecznie rano? Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: czystość a mężczyzna 07.12.11, 10:20 Czy wieczorem, kiedy po całym dniu aktywności fizycznej, korzystania z toalety( > !!) kładziesz się w łozku obok swojego partnera z ręką pod głową pozwalając mu/ > jej upajać się duszącym zapachem spod twojej pachy. Musisz mieć koszmarną dietę, albo zaburzenia hormonalne, skoro po użyciu antyperspirantu po 12 godzinach spod Twojej pachy wydobywa sie duszacy zapach. Nie jedz miesa i przestań pić kawę, a pij wodę mineralną - powinno pomóc w nadmiernej potliwości. Co gorsza, po skorzystaniu z toalety nie myjesz rak, skoro musisz brać prysznic- tragedia! :P I jak widać BIDET to pojecie ci obce, musi być Prysznic. To są takie drobiazgi, które powinnas wziąć pod uwagę ... Odpowiedz Link Zgłoś
kreciola77 Re: czystość a mężczyzna 07.12.11, 10:34 tak tak nie ma to jak kochany swojski smrodek ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: czystość a mężczyzna 07.12.11, 14:55 uwierz, sa ludzie, ktorzy przy normalnej biurowej aktywnosci i uzyciu dobrego antyperspirantu nie wydalaja zapachu potu niektorym ludziom nie smierdzą nogi, mało sie poca, a biora prysznic aby sie odswiezyc po calym dniu a nie dlatego ze od nich wali Odpowiedz Link Zgłoś
buuenos Re: czystość a mężczyzna 01.12.11, 01:42 Poczytalam i stwierdzam,ze dobralismy sie z moim jak w korcu maku.Dwa brudasy.Kapiemy sie raz dziennie,o matko jedyna,wspolnie najczesciej:-(wlaczamy sobie jacuzzi albo i nie i tak sie plawimy opowiadajac sobie o nowinkach z dnia.Uzywamy tez bidetu.Do spania sluzy pidzama albo i nie,jak sie nie chce to w gaciach i tshircie.Albo bez niczego.Zapach zdrowego potu u kochanego mezczyzny dziala jak afrodyzjak:-)Prawde mowiac to szkoda mi tych strazniczek wiecznych prysznicow i sterylnosci w sypialni. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Tak się tylko zastanawiam... 01.12.11, 06:12 Pokaz brudu umysłowego już mamy. Pobijecie się wszyscy, tak do kompletu? Odpowiedz Link Zgłoś
opozycyjnykoalicjant [...] 01.12.11, 07:16 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie dlaczego nikt nie poruszyl kwestii czystosci 01.12.11, 10:38 duchowej? :( Odpowiedz Link Zgłoś
tequil.a Re: czystość a mężczyzna 01.12.11, 11:24 Mój autentycznie kąpie się 2 razy dziennie i nigdy nie chodzi dwa razy w tych samych ciuchach. Można? Można! ;) Przy nim czasami sama się czuję jak brudas ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bertrama Re: czystość a mężczyzna 01.12.11, 15:22 Odpowiadam na pytanie: mój mąż się codziennie myje (prysznic wieczorem), regularnie czyści zęby, tylko czasem muszę do zaganiać do golenia. Nigdy nie nosi 2 dni tej samej bielizny. Ogólnie jestem zadowolona. Czy on jest nienormalny? Odpowiedz Link Zgłoś
pochodnia_nerona Re: czystość a mężczyzna 01.12.11, 21:46 Tak, a mycie nóg - życia wróg ;-) Jak już ludzie powyżej zauważyli: problemem nie jest to, że ludzie myją się raz dziennie, ale to, że nawet tego nie robią. Nie myją rąk po wyjściu z toalety, nie piorą i nie zmieniają często ubrań, ogólnie są po prostu brudasami. Nie rozumiem tego, jak można się nie umyć choćby raz dziennie, nie umyć zębów choćby 2 razy dziennie, nie zmienić codziennie bielizny. I fakt, głównie faceci mają z tym problem. Często spotykam/poznaję ciekawego gościa, przystojny, wesoły, niegłupi i... śmierdziuszek, bo w niewypranym ubraniu, niezmienionej koszulce. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Owiajanie w bawełnę z tym 01.12.11, 22:56 "na bakier z czystoscią" - to są zwyczajne brudasy i tyle :) po co ten eufemnizmy?:) takie nawyki najprawdopodobniwej wynosi sie z domu. Nie miałam nigdy takiego faceta, bo bym zwyczajnie brudasa nie chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_gorzka super czyścioch - fenomen, który znam osobiście 02.12.11, 00:44 Nie mam obsesji na punkcie czystości. ale uwaga, znam jeden jedyny przypadek super faceta, który jakoś nie ma problemów z higiena i jestem pod wrażeniem. facet po 40stce, całe życie mieszka w małym mieście, zawodówka bez matury, praca w usługach (nie fizyczna, ale bywają dni, że musi się trochę "namachać"). Generalnie, w dni robocze zużywa dwie pary gaci i skarpet. Codziennie rano i wieczorem prysznic(jest oszczędny, ale nie skąpy), zawsze ogolony, paznokcie równo obcięte, włosy umyte (ma gęste, ciemne włosy), nawet w domu nie chodzi w poplamionej czy nieświeżej koszuli. Nie jest lalusiem, po prostu schludny facet. I co najważniejsze, nikt go do tego nie goni, dla niego to norma (może jego mama go tak wychowała - nie wiem). Nie rozrzuca po mieszkaniu brudnych ciuchów, od razu włada je do kosza na brudy. (Znam pewnego typa, co zimą SUSZYŁ swoje używane skarpetki na grzejniku, a jak nie były przepocone to zostawiał je w butach lub obok). wolę aby mój przyszły facet był trochę pedantyczny niż trochę flejowaty. mam nadzieje, że taki facio, co nosi kilka dni jedną parę gaci nie dopomina się o orala. Odpowiedz Link Zgłoś
raduch Re: czystość a mężczyzna 02.12.11, 12:23 Tytuł powinien być raczej mężczyzna a czystość, jak apelujesz do czystości zamiast do mena to efekt może być mizerny. ;) Gdyby mi żona taką uwagę poczyniła to po prostu, z lekka zawstydzony, poszedłbym pod prysznic. Zastanawia mnie jak te śmierduchy to robią, że stawiają na swoim? Na psa zganiają? Mówią, że on nie kwiatek, jego sie nie wącha? A może jadą klasycznym "bo jak ja se przypomnę, żeś ty dziewicą nie była..." Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: czystość a mężczyzna 07.12.11, 17:37 Dokladnie... Mialam brudasa, mam takiego co smieje sie, ze jest jak nowofunland;-) Bierze prysznic kilka razy dziennie, pachnie, zawsze swiezy. Seks z nim to przyjemnosc:-) Odpowiedz Link Zgłoś