Kobieta później, najpierw człowiek

    • marcus19771107 Kobieta później, najpierw człowiek 03.12.11, 16:14
      A kto cie zmusza do pracy ?
    • Gość: Rad Kobieta później, najpierw człowiek IP: 115.78.133.* 03.12.11, 17:18
      Dlaczego Szanowna Czytelniczka "nie moze sobie pozwolic na trzasniecie drzwiami" skoro jest taka dobra w tym co robi? :-)
    • a_weasley Przyjaciółko, nie czynię ci krzywdy... 03.12.11, 17:19
      ...czy nie o denara umówiłaś się ze mną?
      (Mat.20:13)
      • joankb Re: Przyjaciółko, nie czynię ci krzywdy... 03.12.11, 19:11
        Zmienia się...
        Ja z obu stron barykady wolę kobiety. Ubezpieczenia (jest ich trochę, w tym gwarancje ubezpieczeniowe dla kontraktów) prowadziło mi dwoje brokerów - mężczyzna i kobieta. Została ona. Dlaczego? On chciał za dużo. Zamiast zastanawiać się nad tym czego JA potrzebuję, miał w głowie tabelkę prowizji, usiłując mi wmawiać gorsze wybory. Dziewczyna poczekał, pozwoliła mi się rozwinąć, teraz zarabia czasem na jednym telefonie. Ufam, ale sprawdzam... Wtopa nam się nie zdarzyła. Przesunęła swoje dochody w czasie, ale je osiągnęła.
        Na tej samej zasadzie załatwiałam spory kredyt inwestycyjny - pan nie miał czasu cierpliwości, chciał sukcesu ZARAZ.
        W kluczowych hurtowniach obsługują mnie głównie dziewczyny. Dla nich to nie problem awaryjne zamówienie, postaranie się, wyciągnięcie spod ziemi. Panów to nie interesuje. Dowiesz się, że "trzeba było pomyśleć wcześniej".
        Też mam zespół coraz bardziej damski. I kluczowych klientów, którzy "wolą" swoje dziewczyny. Są dokładniejsze, mają więcej wyobraźni, rozmawiają... Z pojedynczego zlecenia nie wyciągną więcej niż męska część załogi, ale często złapią okazję, rozszerzenie, dodatkowe zlecenie, rozbudowę, nowy kontrakt, coś z polecenia. Na konkurencyjnym rynku - bezcenne. Warunek - wymaga się i płaci...
        Sama "trzasnęłam drzwiami" z podobnych powodów. Wiedziałam, że mam lepszych klientów, stabilnych i rozwojowych, że zarabiam dla firmy i dodatkowe 3 dni zwolnienia na opiekę nad dzieckiem nijak tego nie zmienia.
        Mnie się opłaciło - i widzę, że na ogół opłaca się tym, które się zdecydowały nie być narażone na stereotypowe podejście, a nie chciało im się latami walczyć wewnątrz typowej, nieco skostniałej struktury.
    • Gość: deko nie wierzę w to IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.11, 20:38
      pracuję w kolejnej firmie gdzie kadra kierownicza zdominowana jest przez kobiety. zarabiają dobrze a nawet bardzo dobrze. jak słyszę o gorszych pensjach kobiet to zastanawiam się gdzie tak jest? może w jakiejś masarni, fabryce czy innym zakładzie gdzie fizyczna przewga mężczyzn jest lepiej opłacana.
    • baltazarus Bzdura 03.12.11, 21:21
      www.hotmoney.pl/artykul/kobieta-jest-gorszym-pracownikiem-od-mezczyzny-14817
      Już sam fakt, że więcej chodzą na zwolnienia, zajmują się w pracy życiem rodzinnym i plotkami, kierują się emocjami, a stany kiedy są źle dysponowane są u nich naturalne stawia je na przegranej pozycji w walce o wyższe zarobki.
      • Gość: r_xxx Re: Bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.11, 22:15
        Mnie się mężczyźni nie sprawdzili. Zajęli się udowadnianiem który lepszy, meczykami, omawianiem meczyków i kacowymi urlopami.
        10% pracy, 100% wymagań. Wolę baby z prawdziwymi problemami.
      • Gość: też gość Re: Bzdura IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.11, 23:49
        baltazarus napisał:

        > Już sam fakt,
        fakty potwierdza się danymi. Masz takie?

        > kierują się emocjami,
        sugerujesz, że mężczyźni nie kierują się emocjami? Udowodnij to na przykładzie ustawek, bójkach sprowokowanych za złe spojrzenie, walkach kiboli, wojskowej fali, pobiciu żony bo sąsiad ma nowe auto.

        a stany kiedy są źle dysponowane są u nic
        > h naturalne stawia je na przegranej pozycji w walce o wyższe zarobki.
        a jakie to stany? tylko nie pisz o siłowych typu dźwiganie worka cementu
    • Gość: akw Kobieta później, najpierw człowiek IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.11, 23:38
      często nie znaczy zawsze, w większości przypadków są dużo gorsze od mężczyzn
    • Gość: Erha To mężczyźni są dyskryminowani IP: *.aster.pl 04.12.11, 09:20
      Typowo 'męskie' choroby są 5 razy mniej dofinansowane przez NFZ niż te typowo 'kobiece'. Na politechnikach zachęca się kobiety do studiów, organizuje się specjalne akcje (dni otwarte), gdzieniegdzie nawet ulgi (!). Część szkoleń UE jest adresowana tyko i wyłącznie do kobiet. Takich przykładów jest mnóstwo. ALE niektórym (w tym niestety także GW) zależy na wybiórczym przedstawianiu rzeczywistości. Pomijając już fakt, że ten artykuł nie ma żadnych danych liczbowych, a osoba X może przysłać analogiczny o dyskryminacji mężczyzn w pracy. Tylko ciekawe, czy gazeta go opublikuje.
    • Gość: lustitia Re: Kobieta później, najpierw człowiek IP: *.mtvk.pl 04.12.11, 09:37
      ciekawe kto tu jest zalosny bo napewno nie osoba ktora rozpoczela ten watek, tylko kobieta widzi problem, wieksze pensje, umowa na czas nieokreslony to przywileje mezczyzn...a dlaczego?? Bo kobieta ma inny organizm i moze rodzic..do tego zostalysmy stworzone i nie jestem feministka tylko kobieta ktora pragnie spelniac sie w pracy zawodowej ale i w zyciu rodzinnym i chcialabym miec takie same mozliwosci rozwoju...nie kazda kobieta(nie mowie tu o sobie) pragnie wychowywac dzieci tego pracodawcy rowniez nie rozumieją..dajac wieksze szanse mezczyznom ktorzy czesto sa mniej zaangazowani w swoja prace bo poprostu nie musza...Przykre to wszystko, to niekonczacy sie temat
      • jaceksiewierski.pl Re: Kobieta później, najpierw człowiek 04.12.11, 11:08
        całkowita zgoda. Już od zarania dziejów umniejsza się rolę kobiet a społeczeństwo jest w tym błędnym przekonaniu utwierdzane cały czas. Dopiero od niedawna kobiety uczestniczą w życiu politycznym a jeszcze jakiś czas temu o kobiecie biznes-woman można było tylko usłyszeć w tv. Zresztą kościół też skutecznie dba o umniejszanie roli kobiety - sam fakt niby powstania jej z żebra Adama sugeruje, że była ona druga. Żenada.
    • jaceksiewierski.pl Kobieta później, najpierw człowiek 04.12.11, 11:05
      całkowita zgoda. Już od zarania dziejów umniejsza się rolę kobiet a społeczeństwo jest w tym błędnym przekonaniu utwierdzane cały czas. Dopiero od niedawna kobiety uczestniczą w życiu politycznym a jeszcze jakiś czas temu o kobiecie biznes-woman można było tylko usłyszeć w tv. Zresztą kościół też skutecznie dba o umniejszanie roli kobiety - sam fakt niby powstania jej z żebra Adama sugeruje, że była ona druga. Żenada.
    • Gość: ksiądz Kobieta później, najpierw człowiek IP: *.warszawa.vectranet.pl 05.12.11, 10:13
      najpierw samica a jak ojciec włoży odpowiednio dużo pracy to może człowieka będzie, bo
      samica-człowiek to utopia jest.

      kobiety to niewolnice jajnikowych instynktów, nie robiące nic świadomie. Motywy wyłącznie
      wynikające z prymitywnych instynktów samic: chciwość, zazdrość, nienawiść, żądza władzy.
      • Gość: gość Re: Kobieta później, najpierw człowiek IP: *.ghnet.pl 05.12.11, 12:54
        Chyba się z własnym, zapewne dawno nieużywanym, ch**em na łby pozamieniałeś
        • Gość: etyk Re: Kobieta później, najpierw człowiek IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.12.11, 15:06
          ale skąd taki wniosek - myślenie rzeczonym organem prowadzi do takich wniosków ?

          Od tysięcy lat wiadomo, że samica nieukształtowana przez ojca na człowieka
          jest tylko chciwym i zazdrosnym zwierzęciem. Dopiero praca ojca - czyli nauczenie
          samicy rozumienia własnych emocji czyni z samicy człowieka.

          Gwałtowna i agresywna reakcja na prawdę jest objawem zwierzęcej obrony status-quo
          własnych prymitywnych instynktów, czyli de-facto dowodem, że atakowany przedmówca miał rację.

    • Gość: bankier Kobieta później, najpierw człowiek IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.12.11, 15:01
      skoro najpierw człowiek a potem kobieta, to od dziś przepuszczamy mężczyzn przodem
      a potem wchodzą samice :D

      alleluja - idzie wreszcie ku normalności !
Pełna wersja