co zrobic z wielodzietnymi rodzinami?

02.06.04, 14:37
nie pomagac w zadnym wypadku bo w ten sposob popiera sie glupote, brak
odpowiedzialnosci (slowa triss) itd.

czy moze rozwiazanie proponowane przez j_u: "Postulowalabym zabieranie dzieci
z patologicznych rodzin i przekazywanie ich do adopcji normalnym, latami na
to oczekujacym rodzinom" przy czym rodzina patologiczna to rodzina taka w
ktorej "rodzice plodza dzieci bez opamietania, nie majac za co je utrzymac "
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=13060595&a=13068539
a moze przymusowa sterylizacja osob zarabiajacych ponizej pewnej kwoty?
    • blanchet Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? 02.06.04, 14:40
      -zniżka na antykoncepcję- to chyba najmniejsze koszty
      - lekcje o wycowaniu, rodzinie,w szkołach
      • jaga39 Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? 02.06.04, 14:41
        Czy wielodzietność to patologia????
        • Gość: melmire Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 02.06.04, 14:45
          Jesli sie ma srodkow na zycie to dla mnie owszem. Tzn. "swiadoma"
          wielodzietnosc, kiedy robi sie dzieci z mysla ze jakos to bedzie, ktos cos da -
          taka mentalnosc popegeerowska :/
          • jaga39 Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? 02.06.04, 17:59
            A niby decydując się na jedno dziecko ma się absolutną pewność, że zawsze
            będzie je za co utrzymać?
            Wkurza mnie, że wiele osób widząc rodzinę z 4-5 dzieci myśli (a często i
            mówi):dziecioroby. Nie zastanawiają się nad tym, czy ojciec tych dzieci
            przynosi do domu co miesiąc zasiłek z MOPS-u czy 10.000 z pracy, jedynym
            kryterium oceny jest ilość dzieci. Moi znajomi, którzy mają 3 dzieci są
            krytykowani, mimo że utrzymują się z dobrze prosperującej firmy, ale kogo to
            obchodzi przecież to patologia...
            Mnie osobiście bardziej przeszkadza fakt, że są rodzice, którzy swoje kolejne
            dzieci podrzucają do dziadków, albo domów dziecka, pół biedy jeszcze jak sami
            podrzucą, bo najczęściej to policja odbiera im zaniedbane, niedożywione dzieci.
            Takim powinno się rozdawać darmowe środki antykoncepcyjne, albo sterylizować.
            • Gość: melmire Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 02.06.04, 18:25
              No totez ja o takich rodzinach mowie - jak kogos stac, to niech sobie ma i
              dziesiatke dzieci,to zadna patologia tylko domowe przedszkole :)A co do tego ze
              nie mozna wiedziec -mozna przewidziec. Ja wiem ze w tej chwili nawet na jedno
              by mi nie starczylo, na piecioro nie starczy mi ani pieniedzy, ani sil, ani
              ochoty. Po prostu balabym sie wlasnie ze w pewnym momencie cos zle
              pojdzie,pieniedzy nie bedzie itp. Wyzywienie,ubranie,"zamieszkanie" trzech czy
              czterech osob jest latwiejsze do zorganizowania niz to samo siedmiorga czy
              osmiorga. A i tak jestem w luksusowej sytuacji mieszkajac w kraju gdzie sa
              naprawde porzadne zasilki na dzieci!
    • grrrrw Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? 02.06.04, 14:41
      A niby dlaczego posiadanie wiekszej niz dwoje ilosci dzieci miałoby byc
      głupotą ? I to jeszcze przy minusowym przyroscie naturalnym.
      Moze ja się na starość zabezpieczam ?
      Moze ja chce zabezpieczyc prace pani połoznej, pediatrze i nauczycielce ?
    • Gość: obierzyna Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 14:41
      wysylac w kosmos. beda mieli rozwiązany problem picia, jedzenia, dachu nad
      głową i bzykania, bo w stanie niewazkosci jest to niewykonalne. chyba ze ktos
      zna sposob?
      • introwertyczka Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? 02.06.04, 14:43
        malo wiesz o stanie niewazkosci obierzyno; nie kompromituj sie wiec wypisujac
        takie bzdury
        • Gość: obierzyna Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 14:47
          a wiesz co? mam w nosie to co do mnie mowisz, wiec nie kompromituj sie więcej.
          • introwertyczka [...] 02.06.04, 14:52
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • introwertyczka Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? 02.06.04, 14:42
      > a moze przymusowa sterylizacja osob zarabiajacych ponizej pewnej kwoty?

      e tam sterylizacja, lepiej od razu odstrzelic - przynajmniej NASZE podatki nie
      beda szly na zasilki dla tych nieudacznikow

      a j_u jest jeszcze mloda i glupiutka - znalazla sobie autorytet i usilnie stara
      sie przypochlebic swoimi rozbrajajacymi postami

      pozdr

      P.S. z jagodami i smietana sa???
      • diab.lica uzupelnienie 02.06.04, 14:44
        do wszystkich - w moim poscie byla ironia
        do introwertyczki- jaaaasne :)
      • lena_zienkiewicz Re: odstrzał 02.06.04, 14:45
        ino, że odstrzała za darmo tyż nikt nie srobi
        • Gość: melmire Re: odstrzał IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 02.06.04, 14:46
          Zaszlachtowac? A moze wypuscic do lasu, naturalna selekcja sie zrobi :)
    • Gość: melmire Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 02.06.04, 14:43
      Proponowalabym wychowanie seksualne w szkolach i ogolnie jakas lepsza edukacje,
      bo nie chce mi sie wierzyc ze ludzie naprawde biedni chca tak naprawde posiadac
      stadka dzieci :) No i opieke socjalna, bezplatne srodki anty itp itd.
      Co do rodzin istniejacych -pomoc, ale pod kontrola, i to prawdziwa a nie taka
      na niby. I rozdawanie wedek, albo patykow na wedki zamiast ryb :)
      • Gość: Patologia???? Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? IP: *.66-200-80.adsl.skynet.be 02.06.04, 15:16
        Czy posiadanie kilkoro dzieci jest patologia??? KOMPLETNA!GLUPOTA!! Nie
        wszyscy rodzice czworki czy szostki dzieci sa analfabetami uzaleznienionymi od
        alkoholu.
        Niestety czesciej sie zdarza, ze wlasnie te "patologiczne" dzieci wyrastaja na
        porzadnych ludzi, a dzieci z rodzin "normalnych" gdzies po drodze schodza na
        manowce....
        • melmire Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? 02.06.04, 15:20
          A czy ja pisze ze sa? Jest wielodzietnosc i wielodzietnosc. Roznica taka jak
          miedzy skromnym zyciem, a zyciem w ubostwie.
          Nie mam nic przeciwko swiadomej wielodzietnosci ktora mierzy zamiary na sily ,
          wielodzietnosci instynktownej i beztroskiej mowie stanowczo nie.
    • Gość: obierzyna do introwertyczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 14:56
      widze, ze nerwy puscily i admin musial cie przystopowac.
      miara kultury czlowieka jest m.in. umiejetnosc prowadzenia kulturalnego
      dialogu. ale widze cie tu po raz pierwszy, wiec jest nadzieja, ze nabedziesz
      oglady, ktorej nie bylo ci dane nabyc w realu.
      • wuzetka1 [...] 02.06.04, 14:59
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: INTROWERTYCZKO!!! Re: do introwertyczki IP: *.66-200-80.adsl.skynet.be 02.06.04, 15:23
        Twoj sposob wyrazania sie, reakcje i kompletny brak kultury swiadczy o fakcie,
        ze raczej ty pochodzisz ze srodowiska patologicznego. Brrr...
        • wuzetka1 Re: do introwertyczki 02.06.04, 15:25
          <Brrr...

          boj sie boj, skumalam sie juz z soczewica i zaden mis kolorowy nam nie podskoczy
          • Gość: obierzyna Re: do introwertyczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 15:01
            ale za to ty mi mozesz skoczyc - na pukiel
    • Gość: obierzyna wow, i z wuzetki wyszło szydło! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 15:10
      przyslowie mowi ze szydlo z worka wychodzi, ale rozne są dziwy na tym swiecie
      (przepraszam za okreslenie zainteresowane panie).
      • wuzetka1 Re: wow, i z wuzetki wyszło szydło! 02.06.04, 15:14
        Kochanie jakbys miala tyle loginow co ja, to wiedzialabys jak trudno je
        upilnowac i jak sie wszystkie wyrywaja na forum i chca pisac. :P
        • Gość: obierzyna Re: wow, i z wuzetki wyszło szydło! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 15:18
          na razie zauwazylam dwa, a ze z natury jestem bystra to rozejrze sie za
          następnymi.
          • wuzetka1 Re: wow, i z wuzetki wyszło szydło! 02.06.04, 15:23
            qrcze nie wiem jak ci to powiedziec, zeby cie nie urazic, ale niestety nie
            jestes zbyt bystra z natury, moze lepiej, ze dowiedzialas sie o tym na forum
            tak anonimowo, niz mialby ci ktos w realu powiedziec albo nie powiedziec tylko
            sie smiac za plecami
            juz jedna taka yntelygentna tutaj jest - triss na nia wolaja
    • mamalgosia Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? 02.06.04, 15:26
      Nie wiem, dlaczego zakłąda się z góry, ze wielodzietna rodzina to patologia
      • wuzetka1 Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? 02.06.04, 15:29
        bo oni chyba nie czytali nigdy Jeżycjady ;)
        • Gość: hihi Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 02.06.04, 15:31
          I nie znają uroczej rodziny Kopców - Kopiec Arletty, Kopiec Esmeraldy, Kopca
          Packala i ich licznego rodzeństwa?
          • mamalgosia Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? 02.06.04, 15:35
            literatura swoją drogą. Ale znam kilka wspaniałych rodzin, dzieci radosne,
            wspierające się wzajemnie, samodzielne. Matka wcale nie urobiona po łokcie (bo
            dzieciaki pomagają). I nikt nie żebrze
    • grrrrw Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? 02.06.04, 16:16
      Chyba rzeczywiscie jestesmy mniejszoscią i to dyskryminowaną ? Wielodzietni
      czas na zorganizowanie parady równosci ! Niech nas zobaczą !
      • Gość: Ida Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 02.06.04, 16:33
        Pomagać -jeśli o to poproszą.W końcu dzieci-to przyszłość narodu:)))))
        • Gość: baba Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? IP: *.acn.waw.pl 02.06.04, 18:45

          Przeciez tu nie chodzi o wielodzietnosc sama w sobie, tylko plodzenie dzieci
          bez opamietania, jesli sie nie ma na to srodkow.
    • Gość: ruda uzdrowicielka Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? IP: *.com / 212.211.136.* 02.06.04, 19:52
      ech triss to chyba była bita i maltretowana przez rodziców i brakowało jej
      miłości w dzieciństwie, bo teraz aż pluje jadem na wszystkich.

      A propozycja ju z pewnoscią uszczęśliwi wszystkie dzieci zabrane od własnych
      rodziców, których jedynym grzechem często jest brak pieniędzy. Tak to jest, jak
      ktoś na siłę próbuje napisać coś oryginalnego i mądrego.

    • Gość: honeytea Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 14:57
      z biologicznego punktu widzenia w interesie gatunku jest rozmnazanie ;)
      nie tylko u ludzi, ale u innych ssakow wystepuje takze wzajemna pomoc w
      wychowywaniu dzieci - np. jedna samica pilnuje dzieciaki, a pozostale ida
      nazbierac cos do jedzenia.

      mysle, ze akurat dzieciom warto pomagac - raczej konkretna pomoc rzeczowa niz
      pieniadze dla rodzicow - obiady w szkole, podreczniki, ubrania etc.

      mysle - i mysle ze sporo z nas - bedzie mialo 1-2 dzieci raczej z braku czasu,
      z checi zrobienia jeszcze czegos innego w zyciu ;) niz z braku funduszy. to, ze
      czesc pieniedzy z moich podatkow utrzymywalaby jakies dziecko traktuje jako
      wyreczenie mnie z biologicznego nakazu rozmnazania ;)

      troche to chaotycznie wyszlo, ale mam nadzieje ze wiadomo o co chodzi ;)
      • grrrrw Bardzo dziekujemy 03.06.04, 15:09
        Patronat nad rodziną wielodzietną :
        Fundacja Głos dla zycia: 61-362 Poznań, ul. Forteczna 3
        Nr konta: 07 1090 1359 0000 0001 0171 5897
    • zwierzoczlowiekoupior Re: co zrobic z wielodzietnymi rodzinami? 03.06.04, 15:37
      Co do stereotypów - to ja przypominam, że model rodziny wielodzietnej
      konskwentnie preferuje również... arystokracja:)

      Co do wyciągania rąk po zasiłki i inne formy pomocy - proponuję najpierw
      sprawdzić statystyki, jaki procent wśród osób żyjących na koszt innych stanowią
      rodziny wielodzietne. Zapewniam, że wbrew powszechnemu przekonaniu to bardzo
      niewysoki odsetek, kto nie wierzy, niech sprawdza. Dyskutujmy na konkretach.

      Generalnie jest tak; za własne życie trzeba brać odpowiedzialność i kto tego
      nie chce i woli pasożytować na innych nie wzbudza mojego współczucia. Tylko, że
      nic nie potwierdza przekonania, że to są akurat rodziny wielodzietne (w
      większym stopniu niż inni).

      Co do pomysłów odbierania dzieci czy przymusowej sterylizacji - koncepcja nie
      jest nowa, przerobiono ją i to całkiem niedawno w Indiach, Australii i
      Czechach, na mniejszą skalę w Szwecji. Koncepcja zakładająca, że państwo ma
      prawo decydować, komu i ile dzieci - hmmm... sami oceńcie, sami się zastanówcie
      czemu to drzwi otwiera i jak po otwarciu tych drzwi wyznaczyć granicę. Żeby nie
      okazało sie przypadkiem, że to do Waszych drzwi zapuka za kilka lat urzędnik z
      nakazem sterylizacji i oddaniem dziecka, bo daliście klapsa, w dwa czwartki nie
      było obiadu, dziecko od 2 dni na wagarach, dwa miesiące temu zamieściliście
      gdzieś prośbę o przekazanie Wam używanych ubrań, a pani X widziała Was z
      wózkiem i puszkę piwa, zgroza! Żeby to Wam nie zdarzyło się stawiać się przed
      komisją, która będzie oceniać jakimi jesteście rodzicami. A świadkami m.in.
      życzliwi sąsiędzi...

      Nie wiem o kogo chodzi i niespecjalnie orientuje się w forumowych intrygach,
      ale co co antykoncepcji - osoby po skrobankach nie powinny się na ten temat
      wypowiadać, a kto zamierza na tej podstawie wysnuć wniosek, że to jest głos w
      sprawie aborcji ten kiep i tyle;)))

      Pozdrawiam
      Zwierzak
Inne wątki na temat:
Pełna wersja