facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych uczuć

07.12.11, 12:16
Nie lubię jak facet chwali się swoim dzieckiem, zwłaszcza jak jest to dziewczyna. Dla mnie to oznaka zinfantylnienia, słabości, kiczu, braku dobrego smaku, rozmiekcznienia, budzenia litosci, albo tez próba kokietowania.
Ogólnie odrzuca mnie od takich słabeuszy.


Wiem, ze takie zdanie wśród kobiet jest niepopularne
    • odkladanie [...] 07.12.11, 12:17
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • georgia241 [...] 07.12.11, 12:20
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • odkladanie [...] 07.12.11, 12:24
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • twojabogini Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 12:28
            Zamieszczenie linku do zdjęcia z punktu widzenia prawa stanowi jego rozpowszechnienie.
            Rozpowszechnienie bez zgody autora stanowi naruszenie uprawnień autorskich.
            Nie jest tak, że jeśli wydano książkę, album z fotografiami itd. to każdy może je dowolnie rozpowszechniać "bo już są rozpowszechnione".
            Rozpowszechniając zdjęcie czyjegoś dziecka naruszyłaś nie tylko prawo ale i dobre obyczaje.
            • odkladanie Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 12:29
              twojabogini napisała:

              > Zamieszczenie linku do zdjęcia z punktu widzenia prawa stanowi jego rozpowszech
              > nienie.
              > Rozpowszechnienie bez zgody autora stanowi naruszenie uprawnień autorskich.
              > Nie jest tak, że jeśli wydano książkę, album z fotografiami itd. to każdy może
              > je dowolnie rozpowszechniać "bo już są rozpowszechnione".
              > Rozpowszechniając zdjęcie czyjegoś dziecka naruszyłaś nie tylko prawo ale i dob
              > re obyczaje.


              daruj sobie swoja znajmosc prawa, bo linku juz nie ma
            • berta-death Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 12:36
              Linki to nie jest rozpowszechnianie, tylko nakłanianie do wejścia na stronę danego serwisu, gdzie ktoś zdjęcie umieścił. W momencie jak zdjęcie zostanie usunięte, to nikt nie będzie miał do niego dostępu. Rozpowszechnianiem byłoby skopiowanie zdjęcia i wrzucanie w różne miejsca bądź pokazywanie komuś bez zgody właściciela. W przeciwnym wypadku takie coś jak link byłoby prawnie zakazane a nie jest. Bo za każdym razem byłoby to rozpowszechnianie cudzej własności bez zgody właściciela.
    • twojabogini Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 12:21
      To jakaś zemsta? Odpuść sobie. Bardzo nie ładnie zamieszczać takie linki.
      • odkladanie Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 12:24
        Jaka zemsta. Przyklad.
        • twojabogini Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 12:28
          To zmień ilustrację do przykładu, bo naruszasz prawo.
          • odkladanie Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 12:29
            Nie ma ""ilustracji""". Ilustracji problemu?
            To nie problem, tylko wyrazenie opinii.
    • wlody1 Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 12:24
      JM kocha swoją córeczkę! Czy to coś złego??? Odpuść...
      • odkladanie Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 12:28
        wlody1 napisał:

        > JM kocha swoją córeczkę! Czy to coś złego??? Odpuść...

        tez cie to bierze?
    • merda Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 12:26
      Nie rozumiem o co Ci chodzi...
      • odkladanie Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 12:27
        O kicz.
    • berta-death Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 12:31
      Ja nie lubię jak ktokolwiek chwali się swoim dzieckiem, bo jest to uprzedmiotowienie tego dziecka. Takie sprowadzanie go do gadżetu jak nowy samochód, piesek czy kotek.
      • amanda-lear Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 12:44
        Nie popadajmy w paranoję...To,że ojciec bądź matka chwalą się swoim dzieckiem nie jest jego uprzedmiotowieniem. Rodzic zostaje rodzicem niezależnie jak bardzo chcemy to wyprzeć ze świadomości więzy rodzinne są najmocniejszymi więzami, a dziecko to często najważniejsza i najbardziej cenna "sprawa", która nam w życiu wyszła(bądź nie).
        • berta-death Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 12:54
          Ale już chwalenie się mężem bądź żoną w postaci zakładania blogów z jego/jej fotkami, wklejania tych fotek na własne facebookowe czy naszoklasowe konta i opowiadania wszem i wobec anegdotek o tej osobie, łącznie z różnymi żenującymi wpadkami jakie się delikwentowi przytrafiły, mogłyby nieco wkurzyć zainteresowanego. Mogłyby też w nieco złym świetle postawić autora takich wypocin i narazić go na komentarze, czy przypadkiem nie przegina upubliczniając cudzą prywatność.
          • amanda-lear Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 13:40
            Nie przepadam za społecznościówkami typu fb czy n-k...Nie rozumiem tego trendu, ale nie oceniam. Ktoś ma taką potrzebę, niech ma...Swego czasu niejaka Frytka miała potrzebę uprawiania sexu na oczach milionów telewidzów. Lata minęły dziewczę dorosło, zmieniło wygląd, imię a nadal płaci cenę za swoje grzeszki. Chęć bycia "sławnym" (choć przez chwilę) pcha ludzi do różnych dziwnych rzeczy...
            • berta-death Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 13:48
              Ale jak takie rzeczy robi ktoś na własny rachunek to jego sprawa, natomiast jak wciąga w to innych, zwłaszcza tych, którzy nie bardzo mają możliwość się bronić, to jest już przegięcie. A fotki i anegdotki z dzieciństwa będą za człowiekiem szły aż do później starości. Zwłaszcza, że ludzie potrafią być wredni i prześmiewni.
              • amanda-lear Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 14:24
                Pewnie masz rację, ale cóż, rodziny się ponoć nie wybiera:(
    • asystentka_prezesa_zarzadu Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 12:32
      A ja to w ogóle nie lubię jak rodzice chwalą się swoim dzieckiem bo mam wtedy wrażenie, że dziecko to dla nich gadżet.

      • amanda-lear Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 12:45
        Z ciekawości zapytam...czym Ty sie chwalisz i czy masz dzieci?
        • asystentka_prezesa_zarzadu Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 12:57
          Nie mam dzieci a chwalę się różnymi rzeczami, w sumie trudno powiedzieć czym konkretnie. Najczęściej chyba rozwiązaniem jakiegoś problemu albo zaliczeniem(hehe:P) ważnego etapu na drodze do zrealizowania marzenia.
          Oczywiście rozumiem naturalną potrzebę chwaleniem się dzieckiem ale mnie chodziło o sytuację kiedy ta granica zostaje przekroczona i jedyne co rodzic ma do powiedzenia w kwestii sukcesów to to co robi jego dziecko. Kiedy nie ma już osoby-kobiety czy mężczyzny jest tylko matka i ojciec i człowiek definiuje się jedynie(czy najczęściej) przez pryzmat bycia rodzicem.
          • maly.jasio eehhh te miedzy-etapy... 07.12.11, 13:04
            asystentka_prezesa_zarzadu napisała:
            albo zaliczeniem ważnego etapu na drodze do zrealizowania marzenia.


            o miedzy-etapy nie pytam. - niemalostkowy i gruboskorny jestem.

            a tych (calkowicie) zrealizowanych marzen - to duzo bylo?
            • asystentka_prezesa_zarzadu Re: eehhh te miedzy-etapy... 07.12.11, 13:22
              No pewnie setki bo ja mam 33 lata więc rozumiesz...;)
              Mówiąc marzenia mam na myśli nie tylko te wielkie ale też takie plany do zrealizowania, coś czego w danym momencie bardzo chcę a do czego trzeba jakoś dojść, wykonać jakąś pracę czy przygotowania.
              • maly.jasio Re: eehhh te miedzy-etapy... 07.12.11, 13:31
                eeehhh. zamarzylem sie.... )

                mnie sie tylko jedno marzenie spelnilo...
                ze jestem (w koncu) wolny od marzen... :)
                • asystentka_prezesa_zarzadu Re: eehhh te miedzy-etapy... 07.12.11, 13:42
                  maly.jasio napisał:

                  > eeehhh. zamarzylem sie.... )
                  >
                  > mnie sie tylko jedno marzenie spelnilo...
                  > ze jestem (w koncu) wolny od marzen... :)

                  Oj nie nie nie nie, taki stan kojarzy mi się z depresją i ja się takich rzeczy boję.
                  Marzenia i plany są ważne.
                  • maly.jasio Re: eehhh te miedzy-etapy... 07.12.11, 13:47
                    asystentka_prezesa_zarzadu napisała:
                    Oj nie nie nie nie, taki stan kojarzy mi się z depresją i ja się takich rzeczy boję.
                    > Marzenia i plany są ważne.

                    brak marzen nie ma nic wspolnego z brakiem planow.
                    a taka postawa zwie sie - "purrealizm" :)
                    • asystentka_prezesa_zarzadu Re: eehhh te miedzy-etapy... 07.12.11, 13:50
                      Oj no bo ja do marzeń wrzucam też plany i stąd to nieporozumienie;)
              • amanda-lear Więc wedle forumowych realiów to już... 07.12.11, 13:33
                stara d...z Ciebie;) Tyka zegar biologiczny, a koleżanki już posiadają potomstwo;)

                Oczywiście upraszczam, sorry. Niemniej zrozummy ludzi, których świat zmienia się w związku z przyjściem na świat potomka. A że niektórzy w tym przesadzają? No cóż różni jesteśmy.
                • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Więc wedle forumowych realiów to już... 07.12.11, 13:48
                  amanda-lear napisała:

                  > stara d...z Ciebie;) Tyka zegar biologiczny, a koleżanki już posiadają potomst
                  > wo;)

                  :D
                  Według forumowych realiów to mąż feministki ma na drugie frajerpantoflarz także rozumiesz;)

                  > Oczywiście upraszczam, sorry. Niemniej zrozummy ludzi, których świat zmienia si
                  > ę w związku z przyjściem na świat potomka. A że niektórzy w tym przesadzają? No
                  > cóż różni jesteśmy.
                  >
                  Ale ja naprawdę rozumiem, ja świetnie rozumiem, ja się stałam taka wyrozumiała, że aż samą mnie to wkurza;) I rozumiem, że jak się rodzi dziecko to wszystko inne blednie itd. Mnie chodziło o sytuację kiedy taki stan trwa latami bo że na początku ktoś jest maksymalnie skoncentrowany na dziecku to to jest oczywiste i pożądane.
                  • amanda-lear Re: Więc wedle forumowych realiów to już... 07.12.11, 14:21
                    Ja tam się nie znam;) Nie jestem feministką a do matki-kwoki mi daleko;) Uważałam ku zgorszeniu większości, że dzieci są nam wypożyczone na jakiś czas i oddajemy je światu i mają żyć swoim życiem. Jakoś nie miałam potrzeby chwalenia się nimi bezustannie...Taki dziwny egzemplarz ze mnie... I co najważniejsze praktycznie nic nie jest w stanie wyprowadzić mnie z równowagi...Także proponuję trening oddechu i jogę. Wyciszy Cię to tak,że przestaniesz się wkurzać tym, że jesteś taka wyrozumiała;)))
    • alpepe Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 12:36
      iamhier, ty żyjesz.
    • a_nonima Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 12:56
      Mam w najbliższym otoczeniu faceta rozmiękczonego przez dzieci.
      Możecie mi wierzyć, że to jest masakra.
    • maly.jasio facet z dzieckiem wzbudza pozytywnych uczucia 07.12.11, 12:56
      odkladanie napisała:
      Nie lubię jak facet chwali się swoim dzieckiem,

      a ja lubie. w czasach spadku przyrostu naturalnego, gdy (jak obecnie)
      l iczebnosc Narodu Polskiego sie kurczy - to dowod patriotycznej postawy.
    • ciastko_z_kota Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 14:47
      A ja nie lubię kiedy coś mi upadnie, schylam się szybkim ruchem i już jakby wracam i się okazuje, że niepotrzebnie, bo nie udało mi się 'upadłej' rzeczy chwycić. Wtedy muszę się schylać drugi raz. Strasznie to męczące. WTTM????
      • raohszana Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 14:50
        Nie. Ja łapię, ale się od podłogi odlepić nie chce.
    • samuela_vimes Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 19:06
      Rozumiem, że Twój tatuś się Tobą nie chwalił?
    • kora3 Nie lubić sobie mozesz :) 07.12.11, 20:06
      toż to nie przestępstwo. Usunieto jakiś przykład, który dałaś, wiec nie wiem, co masz na mysli mówiąc "chwali się" dzieckiem oczywiscie.

      Wg mnie przyzwoity człowiek bez wzgledu na płeć nie ukrywa faktu posiadania dzieci, a tychze dzieci nie olewa bez wzgledu na to czy jest z ich ojcem, czy matką i z kim one mieszkają.

      Zatem gosć mówiacy "ide w odwiedziny do córeczki" nie budzi we mnie negatywnych uczuć, przeciwnie - dobvrze o nim to swiadczy.

      Natomiast bez wzgledu na płeć i stan cywolny mojej (i chyba reszty otoczenia też) sympatii nie wzbudzają ludzie katujący innych opowiesciami o swoich dzieciach bez końca i bez zainteresowania innych. Podobnie działają na mnie ludzie non stop nawijający na inne tematy b(swego hobby, sukcesów, porazek, swej pracy) przy znikomym, albo wrecz zerowym zainteresowaniu innych.

      Żeby uniknąc wyjaśniania ci, czy mnie wspomniane zachowania faceta "bierze" od razu powiem, że nie ma tu nic do brania. Mój facet ma przedorosłe dzieci (mniej wiecej 11 i 9 lat młodsze ode mnie - wczesnie zaczał) i bynajmniej nie roztkliwia sie nad nimi :) ale też nie udaje ze icxh nie ma. Z facetami mającymi małe, czy nastoletnie dzieci mam doswiadczenie tylko w kwestii kolezeństwa w zasadzie, wiec nie jest to tak, że mnie "bierze" taki tatuś na litosc. Po prostu uwazam, że dobrze o człowieku swiadczy zainteresowanie włąsnymi dziećmi i miłosc do nich.
    • kseniainc Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 21:51
      co za dużo , to i świnia nie zezre
    • minasz Re: facet z dzieckiem nie wzbudza pozytywnych ucz 07.12.11, 22:29
      i słusznie ze cie odrzuca- ci słabeusze beda rowniez wdzieczni jak bedziesz siedziała w swoim grajdole
      hehe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja