Mój mąż obmacuje inne kobiety

07.12.11, 19:11
Witam, jesteśmy małżeństwem 9 lat. Rok temu nasz związek przeszedł poważny kryzys, ale wydawało mi się, że teraz jest lepiej. Zmieniłam się, zrozumiałam, co robiłam źle, staram się, by było dobrze. Mój mąż natomiast twierdzi, że rozumie swoje błędy, ale zachowuje się tak, jak kiedyś. Do tego zawsze, gdy wychodzimy chamsko obmacuje obce kobiety, na moich oczach, prawiąc im komplementy. Rano przeprasza i twierdzi, że to po alkoholu, że to ja w nim wyzwoliłam takie zachowania. Dodam, że odeszłam od męża ponieważ ustawicznie mnie poniżał, słowami, gestami itd. Mój mąż patrzy na każdą kobietę, jak na obiekt seksualny, codziennie ogląda filmy pornograficzne, mimo, iż w łóżku niczego mu nie brakuje. Wykańcza mnie to psychicznie. Nie chcę się zniżać do jego poziomu, ale też nie wiem jak rozwiązać sytuację. Zawsze, gdy chcę odejść, przeprasza i obiecuje poprawę. Do następnego razu. Czuję się źle, i jako kobieta i jako człowiek. Czy naprawdę odchodząc i mówiąc nie jego poniżaniu postąpiłam źle? Czy to mogło wyzwolić w nim tak zwierzęce i chamskie zachowania? Czy każdy mężczyzna ma potrzebę poniżania własnej żony i obmacywania innych kobiet? Czy inni mężowie też się tak zachowują, tylko nie w obecności żon?
    • azjaodkuchni Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:15
      Przykro mi, ale takiemu panu który by mnie poniżał powiedziałabym: pa pa bez prawa łaski.
      • sari30 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:18
        Zastanawiam się tylko, czy naprawdę robię coś źle, czy tutaj chodzi o chamską zwierzęcą naturę mężczyzn, którzy ślinią się na widok każdej poruszającej się kobiety.
        • georgia241 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:20
          Zrozum, że masz prymitywa.
        • m-kow Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 08.12.11, 16:27
          Częściowo masz rację, ale jedynie jeśli chodzi o zwierzęcą naturę Twojego jedynie misia niestety. Dodatkowo zdaje się nie jesteś specjalnie bystra o czym świadczy wysiłek wkładany w poszukiwanie winy w sobie oraz obiektywnych uwarunkowaniach męskiej natury, co Twój miś wie, więc kręci Tobą jak chce. Zrozum, wydałaś się za buraka i prymitywa jak słusznie zauważyła Georgia, reszta jest tylko konsekwencją. Reszta znaczy to że jesteś dla niego popychadłem.
    • georgia241 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:17
      Inni mężowie zwykle tak się nie zachowują.
      Czemu nie rzucisz prostaka?
      A dlaczego kobiety nie dają twemu mężowi w twarz? Ode mnie by oberwał.
    • marzeka1 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:18
      W ty w losowaniu tego obrzydliwca dostałaś? Czy też sama takiego myślącego fiutem pacana wybrałaś?
      • sari30 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:20
        kiedyś był miły, potem upokarzał mnie słowani, teraz robi to czynami.
        • soulshunter Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:23
          bic cie juz zaczal czy dopiero sie przymierza?
        • samentu Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:27
          to poczekaj jeszcze trochę a tak Cię pobije, że chirurg będzie miał okazję się wykazać
    • alpepe Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:25
      dzieci macie?
      • sari30 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:33
        dzieci jeszcze nie mamy. Nie wiem, jak się zachować. Chciałabym, by było dobrze.
        • georgia241 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:36
          Kochana, nie rób sobie z nim dzieci! Chyba nie chcesz mieć głupich dzieci?
        • samentu Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:37
          Chcieć to sobie możesz
          nie będzie
          ale chyba musisz się o tym na nomen omen własnej skórze przekonać
    • nosorozecwlochaty Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:37
      A że tak zapytam, co te chamsko obmacywane kobiety na to? Podoba im się to czy nie? ;)

      I co to za kobiety? I właściwie kiedy je obmacuje? Na ulicy znienacka za tyłek łapie???
      • sari30 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:42
        Kobietom się podoba, bo mój mąż robi to w barze. Zagaduje, podchodzi, niby idzie piwo wypić. zwyczajnie chamsko zaczyna je obmacywać, przy barze, w przejściu, przy tialecie, a one zwyczajnie dają się obmacywać. Była też sytuacja, gdy siedzieliśmy ze znajomymi i mój mąż na oczach wszystkich zaczął obmacywać znajomą znajomych. Ten jego usmiech i duma z siebie, gdy to robie jest obrzydliwy. A potem jest rano i przepraszanie.
    • varia1 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:40
      mimo, iż w łóżku niczego mu nie brakuje.


      jesteś pewna?
      • sari30 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:44
        tak, co do tego to jestem pewna, bardziej niż pewna.
        • varia1 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:46
          ech, święta naiwności...

          no, ale pochwal się, skąd się ta pewność bierze?;)
          • sari30 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:50
            heheheh mam ci napisać, co robię w łóżku? sex to dla mnie żadna tajemnica, realizuję i swoje i męża fantazje. o sexie rozmawialiśmy dużo i zaczęliśmy próbować tego, czego nie robiliśmy wcześniej. Tym bardziej jestem zaskoczona zachowaniem męża.
            • potworski Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:56
              sari30 napisała:

              > heheheh mam ci napisać, co robię w łóżku? sex to dla mnie żadna tajemnica, real
              > izuję i swoje i męża fantazje. o sexie rozmawialiśmy dużo i zaczęliśmy próbować
              > tego, czego nie robiliśmy wcześniej.


              Niech zgadnę=zapaliliście w końcu światło? A w planach jest wymiana żarówki na setkę?
              • grassant Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 21:38
                potworski napisał:

                A w planach jest wymiana żarówki na setkę?

                pewnie tak, gdy pojawią się znowu na rynku po rozpadzie eu.
                >
                • soulshunter Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 21:40
                  u nas sa w ciaglej sprzedazy. 60 na 100% a 75 to nie wiem.
                • pendzacy_krolik Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 08.12.11, 18:04
                  jej chodzi o seks analny, amatorzy.

                  grassant napisał:

                  > potworski napisał:
                  >
                  > A w planach jest wymiana żarówki na setkę?
                  >
                  > pewnie tak, gdy pojawią się znowu na rynku po rozpadzie eu.
                  > >
            • varia1 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 20:11
              no, skoro nie tajemnica, to pisz:D

              ale powiedz mi, skoro tak o wszystkim w seksie już rozmawialiście i realizujecie swoje fantazje, to dlaczego nie zapytasz jego o powód tego codziennego oglądania porno?... a może on na przykład chciałby z Azjatką albo Murzynką ? też mu to zapewniasz?
        • potworski Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:47
          sari30 napisała:

          > tak, co do tego to jestem pewna, bardziej niż pewna.


          Tylko wiesz=varia1 raczej nie pyta o to czy w materacu waszego łóżka nie brakuje sprężyn.
          • varia1 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:51
            skąd wiedziałeś, Potworze jeden?;)
            • potworski Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:57
              varia1 napisała:

              > skąd wiedziałeś, Potworze jeden?;)


              Nie wiedziałem. Strzelałem.
              • varia1 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 20:08
                snajper:D
                • potworski Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 20:13
                  varia1 napisała:

                  > snajper:D


                  Wiem=świetnie trafiam w punkt. Nie ty pierwsza mi to mówisz.
                  • varia1 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 20:24
                    nieee no, znów nie odkryłam niczego nowego :(
    • kora3 Owszem, źle robisz 07.12.11, 19:47
      dając jeszcze szanse jemu i temu "zwiazkowi" i pozwalając na takie zachowanie. Dziewczyno - masz prawo do szacunku, miłosci i godnosci. Pytasz, czy wszyscy faceci tak się zachowują? Piszesz przecież, ze razem wychodzicie, tam są chyba też faceci inni - i co? tak sie zachowują, jak Twój mąż? Nie, normalny facet się tak nie zachowuje - nie poniza kobiety z którą jest, nie obmacuje innych w jej obecnosci. Ten ci jeszcze wmawia, ze to twoja wina - paranoja.
      A swoją drogą ... te obmacywane babki co na to? Pytam, bo jakby mnie jakis facet zaczał obmacywać, to dostałby to twarzy, nawet gdyby to był dobry znajomy.
      • sari30 Re: Owszem, źle robisz 07.12.11, 19:52
        No właśnie zawsze to mój mąż jest ku...arzem knajpy, w której jesteśmy. I to bardzo nachalnym, bezczelnym i chamskim. A kobiety się na nim wieszają, bo liczą na piwo lub drinka. Co tam pomaca, ale postawi. Wszechotaczające chamstwo.
        • kora3 Re: Owszem, źle robisz 07.12.11, 19:55
          noo wprawiłaś mnie w szok, takze w temacie pań bywających w tych hmm lokalach..,..
    • six_a Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:51
      >Mój mąż patrzy na każdą kobietę, jak na obiekt seksualny,
      no, to naprawdę dziwne. a na ciebie jak patrzy?
      • khadroma Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:54
        Mógłby sobie dorabiać jako reproduktor. :)
        A nawet inseminator! ;)
        • pendzacy_krolik Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 08.12.11, 18:08
          przeciez nie zrobil jeszcze zadnego dzecka. aaaaa, moze dlatego se tak zachowuje ,bo nie moze, czyli jest bezkarny?

          khadroma napisała:

          > Mógłby sobie dorabiać jako reproduktor. :)
          > A nawet inseminator! ;)
      • sari30 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:55
        potrafi mówić, że mu przeszkadzam. Potreafi patrzeć jak na obiekt seksualny, potrafi nie patrzeć, potrafi rozmawiać, ale też potrafi mówić, że jest rzesza pięknych kobiet i mój czar prysnął, potrafi się przymilać, potrafi wyzywać, potrafi wychwalać inne kobiety, potrafi też mówić, że mnie kocha.... Zależy.
        • six_a Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 20:02
          jaki wszechstronny. a gotować umi?
        • pendzacy_krolik Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 08.12.11, 18:09
          to moze czas zaczac analizowac,kiedy co mow? ja stawiam, ze jak chce z toba seksu to jest mily, zgadlam?

          sari30 napisała:

          > potrafi mówić, że mu przeszkadzam. Potreafi patrzeć jak na obiekt seksualny, po
          > trafi nie patrzeć, potrafi rozmawiać, ale też potrafi mówić, że jest rzesza pię
          > knych kobiet i mój czar prysnął, potrafi się przymilać, potrafi wyzywać, potraf
          > i wychwalać inne kobiety, potrafi też mówić, że mnie kocha.... Zależy.
      • georgia241 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 20:00
        On ma tylko ręce, które lecą...
        • kwieto Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 08.12.11, 10:09
          > On ma tylko ręce, które lecą...

          Genialne, podbieram :")
    • akle2 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 19:57
      Widocznie Twój men oddziela seks od uczuć i gdyby to nie groziło rozpadem Waszego związku, to przeleciałby wszystkie Twoje koleżanki, panią kasjerkę w sklepie i pewnie sekretarkę szefa. Po prostu taki egzemplarz Ci się trafił z nadmiarem testosteronu. Nie chcę Cię martwić, ale raczej nic z tym nie zrobisz. Możesz oczywiście próbować uzmysłowić temu panu, że narusza to Twoją godnosć, ale czy coś wskórasz, to nie jestem pewna.
      • samentu Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 20:01
        taki egzemplarz Ci się trafił z nadmiarem
        > testosteronu


        raczej z nadmiarem kompleksów
        • sari30 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 20:07
          chciałabym go chociaż zrozumieć, tyle, żeby wytłumaczył mi swoje zachowanie, a on logicznie NIE POTRAFI mi tego wytłumaczyć. Zastanawiałam się co to za przyjemność żenująco ślinić się i obmacywać wszystko w knajpie. A potem słysze, że to przeze mnie. Niby nie czuje się jak mężczyzna.
          • potworski [...] 07.12.11, 20:10
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • samentu Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 20:10
            1. nie przez Ciebie
            Tobie tylko wmawia poczucie winy, gdyż zauważył, że jesteś podatna i dajesz sobą w ten sposób manipulować
            2. logicznie wytłumaczył
            Kompleks Małego Członka
            tak to się nazywa:)
            nic nie poradzisz na to
    • soulshunter ja wiem!! 07.12.11, 20:13
      wez mu opierdziel te jego lapy piłą łańcuchową, wtedy juz nie bedzie bab oblapywal.
      • six_a Re: ja wiem!! 07.12.11, 20:23
        dolne kończyny tesz może mieć chwytne.
        :)
        • soulshunter Re: ja wiem!! 07.12.11, 20:25
          i pewnie podnieca sie na widok banana?
        • varia1 Re: ja wiem!! 07.12.11, 20:25
          od dolnych tylko paluszki niech obetnie;)
          • sari30 Re: ja wiem!! 07.12.11, 20:29
            mógł się ujawnić przed slubem, a nie po ślubie. Zmarnował mi 9 lat.
            • varia1 Re: ja wiem!! 07.12.11, 20:31
              rozumiesz, to jest tak, że mu się właśnie kończy okres gwarancyjny, więc wyłażą wszystkie niedoróbki

              do producenta odeślij
              • soulshunter Re: ja wiem!! 07.12.11, 20:33
                a ty myslisz ze producent nie wiedzial co robi chcac sie pozbyc z domu wadliwego egzemplarza? Kochana, zwoty to tylko w USA przyjmuja bez gadania i rozwodzenia sie dlaczego.
                • varia1 Re: ja wiem!! 07.12.11, 21:12
                  ja tam zwróciłam bez problemów ;)
                  może dlatego że nie chciałam zwrotu kasy tylko usunięcia bubla z pola widzenia
            • georgia241 Re: ja wiem!! 07.12.11, 20:31
              A nie możesz go kantem puścić?
              • sari30 Re: ja wiem!! 07.12.11, 20:33
                a po co mam się zniżać do jego poziomu?
                • sari30 Re: ja wiem!! 07.12.11, 20:38
                  tyle, że w USA zawsze spisują twoje dane i zwrot zawsze mogą Ci oddać lub nie przyjąć :) . W ogóle to w Polsce mężczyźnie przyzwala się na tak chamskie zachowania. Bo to facet i może. Co za żenada i bzdura. Jak mój mąż mówi, mężczyzna może inicjować różne zachowania / aluzje itp, kobieta nie.
                  • sari30 Re: ja wiem!! 07.12.11, 20:40
                    żal mi samej siebie, gdy czytam to forum. 9 lat temu nie miałam pojęcia w co się pakuję.
                    • georgia241 Re: ja wiem!! 07.12.11, 20:42
                      Dlaczego gdy czytasz to forum, to żal ci siebie? Akurat to forum jest niezwykle pocieszne!
                      • sari30 Re: ja wiem!! 07.12.11, 20:43
                        bo w innych okolicznościach nie musiałabym się żalić na necie i analizować obmacywanie przez mojego męża innych kobiet. Czytałabym formum z ciekawości, a nie byłabym główną bohaterką. Nie chciałam tego.
                        • varia1 Re: ja wiem!! 07.12.11, 21:13
                          nie odpowiedziałaś mi na pytanie :(
                          • sari30 Re: ja wiem!! 07.12.11, 21:19
                            przepraszam, pominęłam, jakie było pytanie?
                            • varia1 Re: ja wiem!! 07.12.11, 21:27
                              wklejam całego posta

                              no, skoro nie tajemnica, to pisz:D

                              ale powiedz mi, skoro tak o wszystkim w seksie już rozmawialiście i realizujecie swoje fantazje, to dlaczego nie zapytasz jego o powód tego codziennego oglądania porno?... a może on na przykład chciałby z Azjatką albo Murzynką ? też mu to zapewniasz?


                              • sari30 Re: ja wiem!! 07.12.11, 21:31
                                nie nie zapewnię mu tego. powód jego codziennego oglądania pornoli to cytuję ciekawość! Rozumiesz ten nonsens. Twierdzi, że jest ciekawy jak wyglądają inne kobiety nago!
                                • varia1 Re: ja wiem!! 07.12.11, 21:34
                                  no ale jaki to nonsens? wytłumacz mi proszę
                            • kseniainc Re: ja wiem!! 07.12.11, 21:35
                              Ja nie mam pytań.Dla mnie prezentujesz patologiczne zachowania(i swoje i monsza), troll może z Ciebie co?
                    • horpyna4 Re: ja wiem!! 08.12.11, 10:03
                      Nie bądź frajerką. Kopnij faceta i powiedz, że Ci się znudził, a jest tylu lepszych i marnujesz z nim czas. Co jest zresztą prawdą, a facet poczuje się tak, jak zwykle Ty się czujesz po jego gadkach. Albo i gorzej.

                      Możesz jeszcze poprosić o pomoc kilku kumpli (masz takich?), żeby zaczęli Cię nachalnie podrywać w knajpie na oczach męża. I przymilaj się do nich. Jak będzie miał pretensje, to powiedz, że jesteś atrakcyjna - oni to doceniają, a on nie. Niech więc obmacuje te swoje inne baby, a Ty znalazłaś lepszych facetów od niego.
                • georgia241 Re: ja wiem!! 07.12.11, 20:44
                  To znaczy zabrać kasę i pozbyć się z domu i z życia.
    • asdfhjkl Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 20:43
      czego ty sie spodziewasz? poczytalas choc troche to forum? to bylo logiczne ze jedyna rada jak otrzymasz to rozwod.

      no, chyba ze trolujesz, to w takim razie cel osiagnelas.
      • georgia241 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 20:45
        A jest inne wyjście skoro on obmacuje a jej się to nie podoba?
      • sari30 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 20:45
        nie spodziewałam się niczego, żal mi siebie, że pozwoliłam na znalezienie się w tak żenującej sytuacji. Nie chodzi o forum, tylko o moją sytuację. Patrze na to subiektywnie, bo mnie to dotyczy.
        • georgia241 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 20:48
          Znajdź arkusz pozwu rozwodowego, wypełnij a z rana zawieź do sądu.
        • to.niemozliwe Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 21:03
          A moze on jest seksoholikiem i powinien sie podleczyc?
          • sari30 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 21:08
            powiedz to narcyzowi zakochanemu we własnej, widzianej tylko jego oczyma, męskości. Próbowałam, zawsze ma tysiąc wymówek i twierdzi, że nie pójdzie do lekarza tylko dlatego, żeby być szczęśliwym ze mną. No cóż? Ja go już prosić nie będę, może jakiejś innej pani się uda.
            PS Są takie chwile, kiedy mówi, że jest szczęśliwy ze mną.
            • sari30 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 21:09
              aha, no i według niego, to tylko jego czar tak działa, a wszystko z nim jest ok, bo to chyba normalne, że podoba się kobietom.
              • jeriomina Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 21:18
                A jakie ma auto? Pytanie nie bez znaczenia.
                • sari30 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 21:20
                  hehehehe dobre.
                  • jeriomina Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 21:25
                    No dawaj dawaj.
                    • sari30 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 21:28
                      najpierw przeprowadzę ankietę wśród barowych panienek, pytając je o najbardziej pożądany samochód, potem kupie go mężowi i wyprawię do knajp, a potem będę mieć już spokój.
                      • jeriomina Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 21:30
                        Pytam, bo znałam gościa który swoje kompleksy leczył posiadaniem eleganckiego wozu.
                        • sari30 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 21:34
                          niestety w Polsce dobry samochód jest wyznacznikiem jakiegoś statusu, co mnie totalnie wkurza, zwłaszcze demonstracja na drodze posiadaczy lepszych aut. Kazałbym jednego, drugiego i trzeciego ustawić w rzędzie i zrobić z nimi, co trzeba. Królowie dróg, kobiet i nie wiem czego jeszcze poprzez to, że posiadają dobre auta. Totalny nonsens.
                          • jeriomina Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 21:39
                            To prawda ;-)
                      • soulshunter Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 21:37
                        mi kup mi, ja nie bede obmacywal slowo honoru. Moze byc nawet uzywany, tak max 3 lata.
                        • jeriomina Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 21:45
                          3-letnie Maserati albo Dodge to nawet fajna sprawa, nie? :D
                          • georgia241 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 21:52
                            Ładny ten kicior. A jak godność?
                            • jeriomina Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 22:00
                              Godność kota?:)
                              • georgia241 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 22:21
                                Tak, kota :)
                                • jeriomina Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 22:31
                                  Kot jest bezimienny:) On po prostu JEST:)
                                  • georgia241 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 22:42
                                    Szkoda. Ostatnio oglądałam okropny film, w którym był miły kot Paw-Paw. Dla mnie on jest Paw-Paw!
              • to.niemozliwe Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 08.12.11, 09:16
                Powiedz mu, że ma pornoidalne zaburzenie osobowości...:D
    • tatalajdaka Dobra rada 07.12.11, 21:35
      Sari, a dlaczegóż to nie Yennefer? Być może bolączką na Twe, jakże przejmujące, problemy byłby seans Theta Healing? A może zostałabyś lesbijką, albo - ot tak, dla przygody – chociaż znalazłabyś sobie jedną (lub dwie) koleżanki z tych kręgów?

      A może wyślij tego paskudnika na delegację? Najlepiej, by nie było go 24 h na dobę w domu… Niech przyjedzie naiwniak na jeden dzień w tygodniu i przywiezie kasę, co? Wtedy używać możesz do woli, wszak wiesz, jak uczucia wolności brakować może. Pomóc też mogą wypady z – a jakże! – kolegami z pracy do restauracji, tudzież kawiarni, czy innych przybytków, lub – mówiąc wprost – przydrożnych hoteli. A najlepsze są delegacje – o tak Sari – te są najlepsze, najlepiej trzydniowe.

      A w ostateczności to możesz zawsze zwiać gdzie pieprz rośnie, bez słowa oczywiście, z jednym z pracowych kolegów. Jednym z tych, o których temu łajdakowi, który ci tak haniebnie życie zmarnować raczył, wielokroć z lubością opowiadałaś. A później możesz się nie odzywać i bujać i bóg wie co jeszcze czynić. Tak właśnie – bóg wie co jeszcze. Choć niestety bóg wie nie tylko.

      No i jeszcze coś. A może nie.

      Ultimo – koniecznie spraw na seansie hipnozy progresywnej, czyżbyś czasem Sari w istocie nie była już w minionych wcieleniach, w Pakistanie na przykład.

      No i jak, Sari, dobra rada?
      • georgia241 Re: Dobra rada 07.12.11, 21:49
        Rada jak ze złego filmu. Pasuje do obskurnego motelu i małego pistoleciku.
    • czadroman Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 22:17
      lubisz prostaków, to nie zawracaj głowy
    • tr12 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 22:46
      Pożegnać się z Mężem. Zacząć żyć na nowo. Wszystkiego dobrego!!!!
      • nieznany_2 Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 22:57
        Przeszłam przez cos podobnego. Mój jeszcze wtedy nie mąż wyzywał mnie od głupich itd. widział że dla mnie to poniżenie. Oberwał nie raz po gębie i postanowił odejść. Spoko zgodziłam się bo też miałam tego dosyć ale zaraz po wyprowadzce zacząl do mnie przychodzić. Wróciłam do niego. Tyle że teraz ja miałam kryzys. Gotowa byłam go zostawić dla kolegi z roboty dla którego praktycznie straciłam głowę. Ale zachowanie tego kolegi uświadomiło mi że jestem tylko kolejna przelotną panna w jego życiu. Ja szukalam miłości której nie zaznałam u swojego męża. Teraz z kolei ciesze się że nie poleciałam na tego kolegę bo mój mąż stara się jak może i jest naprawdę kochany. Denerwuje mnie często i gęsto ale nie wyobrażam sobie życia bez niego. Wiem że jest uczciwy i mnie kocha.
        Bo widzisz dla chłopa trzeba dac porządnie podupsku żeby zrozumiał co traci. A jak już pojmie to żeby z twojej strony nie było za późno. Życzę szczęścia.
        Mąż twój może jeszcze nie wyszalał się albo jakiś kryzys ma. Uważaj i nie daj mu polecieć na inny kwiatek. Podejmuj decyzje z rozsądkiem a wygrasz.
        • kseniainc Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 23:22
          Co jak co, ale dla mnie opis ów męzusia był bardzo obrazowy. Jednym rozsądnym posunieciem, jak dla mnie rzecz jasna byłoby posłanie go w diabły.Nie chciałabym , żyć z takim oblechem....
    • georgia241 W Hunie jest dla ciebie rada 07.12.11, 22:48
      Wklejam:

      MoŜe np. szukasz człowieka, z którym mógłbyś wejść w głęboki, długotrwały stosunek.
      Osoba ta spełniłaby twoje potrzeby dotyczące seksu i rodziny. w naszym współczesnym
      społeczeństwie, gdzie takie romantyczne spotkania najczęściej uwaŜane są za przypadki,
      próbujemy zaspokoić potrzebę intymności i przynaleŜności w ten sposób, iŜ wychodzimy
      z domu i rozglądamy się w róŜnych kawalersko-panieńskich kręgach z nadzieją znalezienia
      tam szczęścia w miłości.
      Korzystając z technik huny, robimy coś wręcz przeciwnego: z mocnym przekonaniem, Ŝe
      doprowadzimy do poŜądanego spotkania za pomocą celowego ukierunkowania naszej
      świadomości i minimalnego zewnętrznego wysiłku, wycofujemy się z nerwowego szukania
      partnera i najpierw zaglądamy do swojego wnętrza, aby wzmocnić i sprecyzować naszą
      wewnętrzną wizję, zamiar lub mana'o. Nawet gdy stworzyli, śmy juŜ naszą wewnętrzną
      orientację, wtedy nie rzucamy się w przy. padkowe działania celem znalezienia upragnionej
      miłości. Zamiast tego stosujemy specjalne techniki, które łagodnie, lecz pewnie, sprowadzą
      do nas miłość.
    • ardzuna Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 23:26
      Czytałaś o tym panu? wyborcza.pl/1,75477,10764503,Seksperypetie_DSK.html Chcesz skończyć jak jego żona?
      • rikol Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 08.12.11, 12:21
        No wlasnie. Anne Sinclair jest z DSK mimo ze moglaby miec kazdego, ze swoja inteligencja i milionami na koncie. a ona wybrala jakiegos kolesia, ktory nia pomiata. Co na to psychiatra?
    • raduch Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 07.12.11, 23:34
      Jesteście fatalnym zestawieniem baaardzo cierpliwej i wyrozumiałej kobiety i ubermenscha. Mogę mówić tylko za siebie. Jakoś tak nigdy do mnie nie przemawiała ta antropologiczna teoria, jakoby mężczyzna dążył do rozsiewania swoich genów po maksymalnej liczbie kobiet. No nie. Jednak przez większość czasu cała krew dopływa mi do głowy, a wówczas stać mnie na refleksję nad konsekwencjami, no bo co by to było gdybym zechciał te geny tak za wszelką cenę rozsiewać? Trochę trzeba, kwa, mieć szacunku dla samego siebie.
    • raohszana Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 08.12.11, 09:20
      Przeczytawszy wątek - co Cię przy nim trzyma? Łańcuch?
    • kwieto Troll... 08.12.11, 09:40
      > Zawsze, gdy chcę odejść, przeprasza i obiecuje poprawę. Do następnego razu.

      Ja również między posiłkami jestem zadeklarowanym wegetarianinem.
    • zed-is-dead Re: Mój mąż obmacuje inne kobiety 08.12.11, 09:46
      Ach, jakże brakuje na tym forum Iberii z jej lakonicznym, ale jakże wyrazistym "kosz trollu"!
      • calusek70 obmacywacze 08.12.11, 16:55
        Niektórzy faceci tak mają. Mam kolegę w pracy który też mnie dyskretnie podmacuje. Ma dziewczynę.
    • maly.jasio co do obmacywania - to ja tez 08.12.11, 17:23
      sari30 napisała:
      Czy każdy mężczyzna ma potrzebę poniżania własnej żony i obmacywania innych kobiet?


      co do obmacywania - to ja tez
      ale na Pana, po co mi do tego obecnosc zony?, nigdy bym Szanownej takiej przykrosci
      nie wyrzadzil, by robic cos tak okropnego na jej oczach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja